Zbyt wiele porno w Internecie: efekt SADD
Ian Kerner
Łatwy dostęp do pornografii internetowej i sama różnorodność nowości, które zawiera, wpłynęły na przeciętnych facetów, którzy normalnie nie mieliby problemu.
Jako seksuolog i założyciel Good in Bed , obserwuję gwałtowny wzrost liczby mężczyzn cierpiących na nowy zespół, który nazwałem „zespołem deficytu uwagi seksualnej” (SADD). Źródło tego problemu jest na wyciągnięcie ręki – zbyt dużo pornografii w internecie.
Podobnie jak osoby z ADD łatwo się rozpraszają, mężczyźni z SADD tak bardzo przyzwyczaili się do wysokiego poziomu nowości wizualnych i stymulacji, jakie oferuje pornografia internetowa, że nie są w stanie skupić się na prawdziwym seksie z prawdziwą kobietą. W rezultacie mężczyźni z SADD często mają trudności z utrzymaniem erekcji podczas stosunku lub doświadczają opóźnionego wytrysku i mogą osiągnąć orgazm jedynie przy stymulacji manualnej lub oralnej.
Znudzony w łóżku?
Mężczyźni z SADD często nudzą się lub tracą cierpliwość podczas seksu. Mogą być fizjologicznie pobudzeni i mieć erekcję, ale nie osiągają szczytu pobudzenia psychicznego. Mężczyznom z SADD może również brakować motywacji do prawdziwego seksu, ponieważ są wyczerpani masturbacją . Nie działają na pełnych obrotach, ani fizycznie, ani psychicznie.
Wierzcie lub nie, ale po raz pierwszy dowiedziałem się o SADD poprzez skargi kobiet, które zastanawiały się, dlaczego ich faceci nie mogą wytryskuć (i często to udawali) lub którzy zauważyli, że ich partnerzy wydawali się niezwiązani lub niezainteresowani seksem. Kiedy kopałem trochę głębiej lub rozmawiałem z samymi facetami, zdałem sobie sprawę, że ci mężczyźni masturbują się bardziej niż zwykle ze względu na ich łatwy dostęp do pornografii internetowej. Czasami masturbowali się tak samo jak zawsze, ale nie zdawali sobie sprawy, że ich naturalny okres refrakcji - czas regeneracji między erekcjami - wzrastał wraz z wiekiem.
Nie zrozum mnie źle, jestem wielkim fanem masturbacji. Pomaga facetowi zdmuchnąć parę i jest jak drugi dzień spa 30. Ale łatwy dostęp do pornografii internetowej i sama różnorodność nowości, które zawiera, wpłynęły na przeciętnych facetów, którzy normalnie nie mieliby problemu. Z tego powodu ci mężczyźni przeprojektowali swoje umysły, by pragnąć natychmiastowego zaspokojenia orgazmu z możliwością porno. Oznacza to, że opracowują to, co określa się klinicznie jako idiosynkratyczny styl masturbacji: przyzwyczaili się do intensywnej stymulacji fizycznej, która nie jest przybliżona podczas prawdziwego seksu. Ich ogólny poziom pożądania seksualnego dla partnerów jest niższy i muszą oni fantazjować podczas prawdziwego seksu, aby utrzymać pełną erekcję.
Myślisz, że cierpisz na SADD? Oto, co należy zrobić…
Co ma zrobić facet z SADD?
Po pierwsze, zrób sobie przerwę od masturbacji . Zachowaj swoją energię dla partnera. Jeśli jesteś singlem, zmniejsz częstotliwość masturbacji. Kiedy się masturbujesz, spróbuj używać ręki, której nie dominujesz. Na przykład, jeśli jesteś praworęczny, dotykaj się lewą ręką. Nie będziesz w stanie osiągnąć takiego samego poziomu intensywności fizycznej, jak ręką dominującą, więc nie będziesz tak fizycznie odrętwiały na doznania związane ze stosunkiem.
Po drugie, odstaw pornografię . Kiedy się masturbujesz, używaj umysłu do tworzenia obrazów i staraj się przypominać sobie pojedyncze sceny seksu. Pomyśl o tym jak o różnicy między czytaniem a oglądaniem telewizji. Wykorzystaj tę okazję, aby na nowo nawiązać kontakt ze swoją erotyczną historią i własnym katalogiem seksownych wspomnień.
Zwiększ mentalną nowość z partnerem: Dziel się fantazjami i eksperymentuj z odgrywaniem ról. Zanim zaczniesz współżyć, doprowadź się do punktu, w którym osiągniesz szczytowe podniecenie fizyczne i psychiczne. SADD nie musi być smutne dla ciebie ani dla twojego partnera. Odejdź od komputera i skieruj się do sypialni, a skupisz się na tym, czego potrzebujesz – na swoim prawdziwym życiu seksualnym.
Dr Ian Kerner jest doradcą seksualnym i The New York Times najlepiej sprzedający się autor licznych książek dla Harper Collins, w tym Ona przychodzi pierwsza. On jest założycielem GoodInBed.com i ostatnio napisał przewodnik do przezwyciężenie przedwczesnego wytrysku.