Cena za to, że pornografia uczy dzieci seksu. Psycholog kliniczny Robyn Salisbury (2020)

Odpowiedni fragment:

Pomogłem także wielu parom rozwiązać problemy związane z funkcjonowaniem seksualnym, które powstały z uwarunkowania do szybkiego pobudzenia, a orgazm z szybko poruszającej się stymulacji wzrokowej, pozostawiając osobę niezdolną do pobudzenia lub osiągnięcia orgazmu w związku partnerskim.

---------------

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest siedzenie w wannie w naszym domu w podmiejskiej dolinie Stokes Valley z lat 1960. XX wieku; mała, wilgotna wioska położona na wzgórzach pokrytych kolcami między Upper Hutt i Lower Hutt, na północ od Wellington. Ja, w wieku około 4 lub 5 lat na jednym końcu, moja starsza siostra na drugim końcu i nasz młodszy brat pośrodku. Mama stojąca nad nami, z pinny na sobie, potrząsa palcem mojego brata, mówiąc: „Jeśli nie przestaniesz bawić się tym i utrudniać, to spadnie!” Nagle przyszło mi do głowy, TO właśnie musiało się stać z moim.

Kilka lat później odkryłem dziwny, latający przedmiot w kształcie spodka leżący na krześle w łazience. Wbiegając do kuchni, żeby zgłosić mamie inwazję, powiedziano mi, żebym nie był głupi, a kiedy przeszedłem korytarzem, żeby to sprawdzić, zniknął.

Jeszcze kilka lat i jestem na średniozaawansowanym poziomie, oglądając film o reprodukcji z mamą w noc dziewcząt, po którym następuje długa cicha jazda do domu. Rok lub dwa później moja siostra przekazała mi książkę o miesiączce, wydaną przez Johnson & Johnson, producentów podpasek higienicznych. Jako późny programista miałam trochę czasu, aby przyzwyczaić się do tego pomysłu i bardzo pragnęłam, aby piersi w końcu wyrosły. W piątej klasie mój nauczyciel biologii poprosił swoją żonę, aby nauczyła nas jedynej lekcji o rozmnażaniu, najwyraźniej nie przejmując się tym, czym dla nas modeluje swoją nieobecność.

Nic więc dziwnego, że kiedy odkryłem pornografię, nie miałem pojęcia, co z tym zrobić. Mama i tata posiadali nabiał przez trzy lata, kiedy miałem 14 lat, co zapewniało mi łatwy dostęp z miesiąca na miesiąc do Playboy i Daszek. Rozbudzony, ale jednocześnie niepokojący, martwiłem się o to, że NIE wyglądam jak dziewczyny na zdjęciach i czy mam tak się zachowywać, czy nie. Mama nie; jedynym makijażem, jaki kiedykolwiek miała na sobie, była szminka, a ja patrzyłem, jak rozwiązuje granatowe szwy, które wszyła na nowo wykonaną jasnoniebieską sukienkę, komentując, że wygląda to na tarty. Czy miałam wybierać między byciem dobrą dziewczyną a seksowną dziewczyną? Równie, a może co ważniejsze, czego chcieli chłopcy?

To było w pewnym stopniu przewidywalne, że moje wczesne starania o seks były grzebiące, niedoinformowane i niezadowalające. Czy nasze dzieci są lepiej poinformowane teraz w 2020 r. Niż w poprzednim wieku? Niektóre będą, ale obawiam się, że wielu nadal nie jest, więc wcale nie byłem zaskoczony, gdy wyniki naszego głównego cenzury, Davida Shanksa, zostały opublikowane na podstawie najnowszych badań jego biura na temat młodych ludzi i pornografii. To ważne badanie wykazało, że chociaż nasi młodzi ludzie chcą móc rozmawiać z dorosłymi o tym, co widzą w celu ich przetworzenia, większość nie rozmawia z rodzicami, biorąc pod uwagę tabu wokół oglądania pornografii. Poczucie winy i wstyd powodują, że oglądanie ich pod ziemią jest jeszcze większe niż u chłopców, ponieważ wciąż spotykają się z podwójnym standardem. Ich dylemat trwa: jak być seksownym, a jednocześnie szanowanym.

Badanie wykazało również, że ponieważ pornografia jest tak łatwo dostępna na niezliczonych urządzeniach, do których mają dostęp dzieci i młodzież - a przynajmniej ich przyjaciele - stała się znormalizowana. Młodzi ludzie stwierdzili, że wiedzą, że to nie jest prawdziwy seks, ale mimo to kształtuje ich sposób myślenia. Biorąc pod uwagę siłę presji rówieśników, pogłębione wywiady ujawniły, że chociaż wiedzą, że seks pornograficzny nie jest prawdziwym seksem, nastolatki często odgrywają to, co widzieli w porno, ponieważ myślą, że tego właśnie chce ich partner lub oczekiwać. Uznają, że są oczywiście ciekawi i chętni do nauki o seksie i swojej seksualności, hormony płciowe krążą wokół ich ciał, więc pornografia staje się zarówno łatwym narzędziem pobudzenia i masturbacji, jak i domyślnym narzędziem do nauki.

Nastolatkowie często odgrywają to, co widzieli w porno, mimo że wiedzą, że seks w pornografii nie jest prawdziwym seksem.

Czy tak chcemy, aby nasze dzieci uczyły się seksu? Identyfikowanie i rozumienie ich preferencji seksualnych na podstawie tego, jakie czynności pornograficzne je włączają? Odpowiedź ode mnie i mam nadzieję, że większość naszej populacji brzmi zdecydowanie nie.

Seksualność i seks partnerski to znacznie więcej niż kiedykolwiek można przedstawić w jakimkolwiek filmie, którego komercyjnym celem jest stymulacja. Zawodowo widziałem tak wiele par, którym brakuje kluczowych umiejętności do intymnych relacji i tak wiele osób, które źle się czują z powodu własnego ciała lub „wydajności” w przeciwieństwie do tego, co widziały w Internecie. Co więcej, pornografia często modeluje oderwane „robienie”; używając partnera, zamiast dbać o niego. Kiedy zgłaszane jest bolesne, a nawet obelżywe zachowanie, często wzorowane było na uczeniu się od wczesnego kontaktu z pornografią, która nigdy nie była wychwytywana i skutecznie zwalczana.

Pomogłem także wielu parom rozwiązać problemy związane z funkcjonowaniem seksualnym, które powstały z uwarunkowania do szybkiego pobudzenia, a orgazm z szybko poruszającej się stymulacji wzrokowej, pozostawiając osobę niezdolną do pobudzenia lub osiągnięcia orgazmu w związku partnerskim. Moim osobistym poglądem na temat głównego nurtu porno jest to, że podobnie jak jedzenie i alkohol, nie jest to produkt, a sposób, w jaki go wykorzystujesz - chociaż oczywiście są pewne produkty w każdej z tych trzech kategorii, które są bardziej poprawiające życie niż inne. Mój wniosek z trzech dekad doświadczenia zawodowego musi być taki, że pornografia po prostu nie jest dobrym nauczycielem.

Zazwyczaj zaleca się, aby dyskusje rodziców na temat pornografii odbywały się po podstawowej edukacji seksualnej, często określanej jako „rozmowa seksualna”, co zwykle ma miejsce w późniejszym dzieciństwie lub latach międzypokoleniowych, jeśli w ogóle. Uważam, że nie tylko jest o wiele za późno, ale dążenie do pojedynczej „rozmowy” jest poważnym niedocenianiem tego, co jest wymagane.

Najlepszym i oczywistym rozwiązaniem jest wprowadzenie edukacji seksualnej od urodzenia. Ciekawość własnego ciała jest zdrowa i wrodzona. Zobacz fascynację twarzy niemowlęcia, gdy odkryją, że ta ręka obracająca się przed nimi jest ich własną, pod ich kontrolą. Zwróć uwagę na ich determinację, jeśli spróbujesz odzyskać flanelę z nich, ponieważ wykonują bardzo energiczną robotę zmywania genitaliów, ponieważ odkryli, jak dobrze się czuje. Czas kąpieli i ubieranie to świetna okazja do nazwania części ciała. Dzieci, które otrzymały wiadomość od rodziców, że ich ciała i ich ciekawość są w porządku, udzielą rodzicom wskazówek na temat tego, co chcą wiedzieć. Niektórzy wyrażają to, zadając pytania, inni badają, inni robią jedno i drugie.

Zapewniamy każdego rodzica, który czuje się niezręcznie, gdy przychodzi mówić o „częściach prywatnych”; to poprawia się wraz z praktyką. We wczesnych latach doradztwa jąkałem się, kiedy musiałem wymawiać słowa „penis” lub „masturbacja”. Po prostu nie byłem przyzwyczajony do wypowiadania takich słów, nawet jako heteroseksualna partnerka z męskim dzieckiem! Pisząc to, zastanawiam się, czy czułam się bardziej komfortowo, czy znałam powiedzenie łechtaczki, sromu, pochwy? Wątpię. Teraz, w jakimś towarzystwie, jestem pewien, że te słowa zbyt łatwo staczają się z mojego języka.

Gdy dorastają, jest tak wiele okazji, aby uczyć dzieci o prywatności, szacunku, przyjemności i zgodzie. Te rozmowy nie muszą i nie powinny czekać na okres dojrzewania. W ten sposób, gdy nadszedł czas, aby porozmawiać o aktywności seksualnej, prace przygotowawcze zostały wykonane, koncepcje są znane, a kanały komunikacji i umiejętności korzystania z nich są dobrze ugruntowane. Stałeś się bezpieczną osobą na wszelkie pytania lub wątpliwości, a wartości i baza wiedzy dla rozwijania umiejętności korzystania z pornografii są już dostępne. Są cenne przewodniki do dyskusji na temat pornografii oraz powiązanych narzędzi i informacji na ich temat klasyfikacjioffice.govt.nz , wraz ze szczegółowymi raportami z badań na ten temat.

Oczywiście to, co modelujesz przez lata dorastania swoich dzieci, będzie miało jeszcze większy wpływ niż to, co mówisz. Kiedy stworzysz w swoim whānau kulturę otwartej dyskusji, czasami będziesz musiał usłyszeć perspektywy, które bardzo różnią się od tych, które możesz chcieć przekazać młodym ludziom. Ale jeśli nie okazujesz zainteresowania i nie szanujesz ich poglądów, dlaczego mieliby słuchać i brać pod uwagę twoje opinie? A jeśli potępisz niektóre z ich przekonań lub wyborów, dlaczego mieliby przyjść do ciebie, kiedy są zdezorientowani lub zaniepokojeni tym, co zobaczyli lub doświadczyli? Istnieją sposoby wyrażania obaw, które pozwalają uniknąć wstydu.

Rodzice mogą być cennie wspierani w swojej pracy, aby pomóc dzieciom rozwijać ich tożsamość seksualną i pewność siebie. Nasze szkoły są zobowiązane do zapewnienia 12-15 godzin edukacji seksualnej rocznie od wczesnego dzieciństwa do końca szkoły średniej. Niestety wydaje się, że ten poziom edukacji ma miejsce w bardzo niewielu szkołach, ale kiedy wszyscy nauczyciele zostaną przeszkoleni i mają środki, aby osadzić informacje o seksualności na lekcjach, będziemy kolejnym krokiem w kierunku pomocy wszystkim młodym ludziom w jasnym i wszechstronnym zrozumieniu niektórych podstawowych pojęć. Następnie, gdy zostają rodzicami, otrzymują środki na to zadanie. Naprawdę wierzę, że razem możemy przygotować nasze dzieci na wszystko, co odkryją na temat seksu i seksualności za ich życia.

Nieprzygotowane dzieci narażone na pornografię to niegodziwe traktowanie w celach seksualnych.

Niechętnie muszę zakończyć ostrzeżenie. Nieprzygotowane dzieci narażone na pornografię to niegodziwe traktowanie w celach seksualnych. Mogą być zaniepokojeni, a nawet całkowicie przytłoczeni tym, co widzą, ze wszystkimi konsekwencjami traumy i potencjalnymi problemami związanymi z seksualnością dorosłych opisanymi powyżej. Dzieci, które są przyzwyczajone do dyskusji na temat seksualności z rodzicami, częściej zgłaszają takie narażenie i otrzymują pomoc, której potrzebują, aby przetworzyć i rozwiązać swoje reakcje. Rodzice / whānau i inni opiekunowie pragnący chronić dzieci i młodzież mogą przeczytać obszerne podsumowanie normalnych zachowań seksualnych w każdej grupie wiekowej, kiedy należy się martwić zachowaniami seksualnymi i jakie działania podjąć w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci w wydanej przeze mnie książce zatytułowanej Wolne być dziećmi. Zostały one opracowane przez międzynarodowego eksperta Toni Cavanagh Johnson.

W trakcie kompilowania tej książki, w mojej praktyce psychologicznej i w moim życiu, pojawia się to samo przesłanie jasno i wielokrotnie: otwartość i uczciwość jest niezbędna we wszystkich relacjach, a zwłaszcza tych, które mamy z naszymi dziećmi i nastolatkami. Jeśli uczynisz swój dom bezpiecznym miejscem, w którym dzieci będą mogły bez obaw i wstydu omawiać to, co zobaczyły w Internecie, bardziej podstępne aspekty pornografii stracą swoją moc.

Robyn Salisbury jest psychologiem klinicznym, stałym felietonistą niedzielnego magazynu i redaktorem Free to Be Children: Zapobieganie niegodziwemu traktowaniu dzieci w celach seksualnych w Aotearoa / NZ.

POWIĄZANIE DO ORYGINALNEGO ARTYKUŁU