Bałem się, że nigdy nie wyzdrowieję z PIED, ale ponowne uruchomienie zadziałało!

W poprzednich postach pisałam o tym, że PIED był dla mnie stałym problemem od lat i był naprawdę gówniany w moim ostatnim związku. Odkryłem więc tutaj i postanowiłem rozpocząć własną podróż. Wytrzymałem nieco ponad miesiąc, zanim… nawrót w zeszłym tygodniu ale kontynuował i zresetował licznik.

W zeszły weekend spałem z kimś i nie tylko udało mi się wytrzymać, nawet skończyłem prawie za szybko, a mimo to byłem w siódmym niebie. Ufałem, że rady i zapewnienie na temat tego suba były prawdziwe, ale nadal miałem strach w głębi umysłu, że nigdy nie pokonam problemu, że ponad dziesięć lat ciągłego codziennego PMO było zbyt szkodliwe, ale tak nie było .

Więc dziękuję wszystkim na tym subie za zachętę. Na pewno zostanę w pobliżu i spróbuję pomóc w ten sam sposób.

LINK - Udało się – dziękuję

Przez - u/amccandy