(L) DSM dostaje uzależnienie - NYTimes (2012)

DSM uzyskuje prawo uzależnienia

Ann Arbor, Mich.

KIEDY mówimy, że ktoś jest "uzależniony" od takiego zachowania hazardu lub jedząc lub grając w gry wideo, co to znaczy? Czy takie kompulsje naprawdę przypominają uzależnienia, takie jak uzależnienie od narkotyków i alkoholu - czy to tylko luźna rozmowa?

Pytanie to pojawiło się niedawno po opublikowaniu przez komisję najnowszego wydania Podręcznika diagnostyczno-statystycznego zaburzeń psychicznych (DSM), standardowej pracy referencyjnej dotyczącej chorób psychicznych, ogłoszonej zaktualizowanej definicji uzależnień i uzależnienia, w tym nowej kategorii "uzależnień behawioralnych". W tej chwili jedynym zaburzeniem opisywanym w tej nowej kategorii jest patologiczny hazard, ale sugeruje się, że inne zaburzenia zachowania zostaną dodane we właściwym czasie. Na przykład uzależnienie od Internetu było początkowo brane pod uwagę przy włączaniu, ale zostało przeniesione do dodatku (podobnie jak uzależnienie seksualne) w oczekiwaniu na dalsze badania.

Sceptycy obawiają się, że tak szerokie kryteria uzależnienia będą patologizować normalne (jeśli złe) zachowanie i prowadzić do nadmiernej diagnozy i nadmiernego leczenia. Allen J. Frances, profesor psychiatria i nauki behawiorystyczne na Duke University, który pracował nad DSM, powiedział, że nowe definicje oznaczają "medycynę codziennych zachowań" i stworzą "fałszywe epidemie". Ubezpieczenie zdrowotne firmy obawiają się, że nowe kryteria diagnostyczne mogą kosztować system opieki zdrowotnej setki milionów dolarów rocznie, ponieważ diagnoza uzależnień jest coraz większa.

Zawsze istnieje możliwość niewłaściwego użycia, gdy kryteria diagnostyczne są rozszerzone. Ale w kluczowym punkcie naukowym krytycy DSM są w błędzie. Jak każdy, kto zna historię diagnozy uzależnienia, może ci powiedzieć, że zmiany DSM dokładnie odzwierciedlają nasze ewolucyjne zrozumienie tego, co to znaczy być uzależnionym.

Pojęcie uzależnienia zmienia się i rozwija od wieków. Początkowo nie było to nawet pojęcie medyczne. W starożytnym Rzymie "uzależnienie" odnosiło się do zależności prawnej: więzią niewolnictwa, którą pożyczali narzuceni na nieumyślnych dłużników. Od drugiego wieku AD aż do 1800s, "uzależnienie" opisywało skłonność do dowolnej liczby obsesyjnych zachowań, takich jak nadmierne czytanie i pisanie lub niewolnicze oddanie się hobby. Termin ten często sugerował słabość charakteru lub moralne niepowodzenie.

"Uzależnienie" weszło do leksykonu medycznego dopiero pod koniec X X WIEKU, w wyniku nadprodukcji opium i morfiny przez lekarzy. Tutaj koncepcja uzależnienia obejmowała pojęcie egzogennej substancji przyjmowanej do organizmu. Począwszy od wczesnego 19 stulecia, kolejnym kluczowym czynnikiem w diagnozowaniu uzależnienia było pojawienie się fizycznych objawów odstawienia po rzuceniu danej substancji.

Ta definicja uzależnienia nie zawsze była starannie stosowana (zajęło to lata dla alkoholu i nikotyna aby zostać zaklasyfikowanym jako uzależniający, pomimo ich dopasowania do rachunku), ani nie okazał się on trafny. Rozważać marihuana: w 1980ach, kiedy kształciłem się, aby zostać lekarzem, marihuana była uważana za nie uzależniającą, ponieważ palacz rzadko pojawiał się przy zatrzymywaniu. Teraz wiemy, że dla niektórych użytkowników marihuana może być strasznie uzależniająca, ale ponieważ usuwanie leku z komórek tłuszczowych ciała zajmuje tygodnie (zamiast godzin lub dni), fizyczne wycofanie rzadko występuje, chociaż z pewnością może to zrobić psychologiczne wycofanie.

W związku z tym większość lekarzy zaakceptowała zmiany w definicji uzależnienia, ale wielu nadal utrzymuje, że tylko osoby, które kompulsywnie konsumują substancję egzogenną, można nazwać uzależnionymi. Jednak w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci coraz więcej dowodów naukowych wskazuje, że substancja egzogenna jest mniej ważna niż uzależnienie od procesu chorobowego wywoływanego przez substancję w mózgu - proces, który niszczy anatomiczną strukturę mózgu, system komunikacji chemicznej oraz inne mechanizmy odpowiedzialne za kierowanie myślami i działaniami.

Na przykład, od wczesnych 1990s, neuropsycholodzy Kent C. Berridge i Terry E. Robinson z University of Michigan badali neuroprzekaźnik dopaminy, co powoduje uczucie pożądania. Odkryli, że kiedy wielokrotnie przyjmujesz substancję, taką jak kokaina, twój układ dopaminowy staje się nadreaktywny, co sprawia, że ​​lek jest niezwykle trudny do zignorowania przez uzależniony mózg. Chociaż sam lek odgrywa kluczową rolę w rozpoczynaniu tego procesu, zmiany w mózgu utrzymują się długo po tym, jak uzależniony przechodzi przez wycofanie: błonki i wspomnienia związane z używaniem narkotyków nadal wywołują apetyt nawet u uzależnionych, którzy od lat wstrzymują się od głosu.

Ponadto zespół naukowców pod kierownictwem Nory Volkow z Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Narkotyków wykorzystał skanowanie pozytonowej tomografii emisyjnej (PET), aby pokazać, że nawet gdy uzależnieni od kokainy oglądają tylko filmy o ludziach używających kokainy, poziom dopaminy zwiększa się w części mózgu związane z nawykami i uczeniem się. Grupa Dr. Volkowa i inni naukowcy stosowali skany PET i funkcjonalne rezonans magnetyczny aby zademonstrować podobne zakłócenia receptora dopaminy w mózgach narkomanów, kompulsywnych hazardzistów i przejadaczy, którzy są wyraźnie otyli.

Wniosek, który należy tutaj wyciągnąć, polega na tym, że chociaż substancje takie jak kokaina są bardzo skuteczne w wywoływaniu zmian w mózgu, które prowadzą do zachowań uzależniających i impulsów, nie są one jedynymi możliwymi wyzwalaczami: prawie każda aktywność głęboko przyjemna - seks, jedzenie, korzystanie z Internetu - może stać się uzależniający i destrukcyjny.

Definicje chorób zmieniają się w miarę upływu czasu z powodu nowych dowodów naukowych. Tak stało się z uzależnieniem. Powinniśmy przyjąć nowe kryteria DSM i zaatakować wszystkie substancje i zachowania, które inspirują uzależnienie dzięki skutecznym terapiom i wsparciu.

Howard Markel, lekarz i profesor historii medycyny na Uniwersytecie w Michigan, jest autorem książki "An Anatomia uzależnienia: Zygmunt Freud, William Halsted i Cudowna kokaina narkotykowa".