Krytyka „Postrzeganego uzależnienia od pornografii internetowej i cierpienia psychicznego: badanie relacji jednocześnie i w czasie” (2015)

UPDATE 2016: O wiele bardziej wszechstronną analizę twierdzeń i badań Joshuy Grubbsa można znaleźć tutaj - Czy Grubbs myje oczy w swoich badaniach „postrzeganego uzależnienia od porno”? (2016)

UPDATE 2017: Nowe badania (Fernandez i in., 2017) przetestował i przeanalizował CPUI-9, rzekomy kwestionariusz „postrzeganego uzależnienia od pornografii” opracowany przez Joshuę Grubbsa i stwierdził, że nie może dokładnie ocenić „rzeczywistego uzależnienia od pornografii” or „Postrzegane uzależnienie od pornografii” (Czy wykorzystanie materiałów pornograficznych do celów marketingowych - wyniki 9 odzwierciedlają rzeczywistą kompulsywność w używaniu pornografii internetowej? Odkrywanie roli wysiłku w abstynencji). Okazało się również, że 1/3 pytań CPUI-9 powinna zostać pominięta, aby zwrócić prawidłowe wyniki związane z „moralną dezaprobatą”, „religijnością” i „godzinami używania pornografii”. Odkrycia budzą poważne wątpliwości co do wniosków wyciągniętych z jakichkolwiek badań, w których stosowano CPUI-9 lub opierały się na badaniach, w których go stosowano. Wiele obaw i krytyki z nowego badania odzwierciedla te przedstawione w tym obszernym artykule Krytyka YBOP.

UPDATE 2018: Artykuł propagandowy podszywający się pod tzw. Recenzję Grubbsa, Samuela Perry'ego, Rory'ego Reida i Joshuy Wilta - Badania sugerują, że przegląd Grubbs, Perry, Wilt, Reid jest nieuczciwy („Problemy z pornografią wynikające z niekonsekwencji moralnej: model integracyjny z systematycznym przeglądem i metaanalizą”) 2018.

UPDATE 2019: Joshua Grubbs potwierdził swoje skrajne nastawienie do agendy, kiedy dołączył do ich sojuszników Nicole Prause, Marty Klein i Davida Leya, próbując uciszyć YourBrainOnPorn.com. Grubbs i inni „eksperci” pro-porn na www.realyourbrainonporn.com są zaangażowani nielegalne naruszenie znaku towarowego i kucanie. Grubbs został wysłany list o zaprzestaniu działalności i rezygnacji, które zostały zignorowane. Kontynuowane są działania prawne.

UPDATE 2019: Wreszcie Grubbs nie polegał na nim Instrument CPUI-9. CPUI-9 zawiera pytania dotyczące „winy i wstydu / emocjonalnego cierpienia” 3 zwykle nie występuje w instrumentach nałogowych - i które wypaczają jej wyniki, powodując, że użytkownicy pornografii religijnej uzyskują wyższe wyniki, a użytkownicy niereligijni - wyniki niższe niż badani na standardowych instrumentach oceny uzależnień. Zamiast, Nowe badanie Grubbsa zadało 2 bezpośrednie pytania użytkowników porno typu „tak / nie” ( 'Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej. ""Nazwałbym siebie uzależnionym od pornografii internetowej. ”). Bezpośrednio przecząc swoim wcześniejszym twierdzeniom, dr Grubbs i jego zespół badawczy odkryli, że przekonanie, że jesteś uzależniony od pornografii najsilniej koreluje z codziennymi godzinami korzystania z pornografii, nie z religijnością.

UPDATE 2020: Bezstronny badacz Mateuz Gola połączył siły z Grubbsem. Zamiast używać strasznie wypaczonego CPUI-9 Grubbsa, w badaniu wykorzystano jedno pytanie: „Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej„. Spowodowało to niewielką lub żadną korelację między religijnością a przekonaniem, że jesteś uzależniony od pornografii. Widzieć: Ocena problemów z pornografią spowodowanych modelem moralnej niestosowności (2019)


KRYTERIUM

Oto kilka nagłówków, z których pochodzą to nowe badanie Joshua B. Grubbs, Nicholas Stauner, Julie J. Exline, Kenneth I. Pargament i Matthew J. Lindberg (Grubbs i in., 2015):

  • Psychologia Badania łączy cierpienie z postrzeganym uzależnieniem od pornografii internetowej
  • Oglądanie porno jest OK. Wiara w uzależnienie porno nie jest
  • Postrzegane uzależnienie od porno jest bardziej szkodliwe niż samo korzystanie z pornografii
  • Przekonanie, że masz uzależnienie od pornografii, jest przyczyną problemu z twoimi porno, znaleziono badania

W istocie główne twierdzenie badania zostało przedstawione jako: „postrzegane uzależnienie” od pornografii jest bardziej związane z cierpieniem psychicznym niż są one aktualne codzienne godziny oglądania porno. Fragment jednego z powyższych artykułów:

Nowe badanie w czasopiśmie Psychology of Addictive Behaviors wykazało, że postrzegane uzależnienie od pornografii - czyli „czucie uzależnienia od pornografii internetowej niezależnie od rzeczywistej pornografii” - jest związane z formami stresu psychicznego, w tym depresją, lękiem, złością i stresem . Samo wykorzystanie pornografii, jak stwierdzili autorzy, było „stosunkowo niezwiązane z cierpieniem psychicznym”.

Chociaż powyższy cytat zawiera nieścisłości, które zbadamy, przyjmijmy to za wartość nominalną. Czytelnik ma wrażenie, że faktyczne używanie pornografii nie jest wielkim problemem, ale „uwierzenie”, że jesteś uzależniony od pornografii, spowoduje stres psychiczny. Na wynos: korzystanie z pornografii jest całkowicie zdrowe, o ile nie wierzysz, że jesteś uzależniony.

Twierdzenie Grubbsa i in., I wszystkie wynikające z nich nagłówki, opierają się na tym ustaleniu: Obecne godziny korzystania z pornografii przez badanych nie korelowały wystarczająco silnie (w subiektywnym spojrzeniu badaczy) z wynikami w kwestionariuszu dotyczącym używania pornografii Grubbsa (Cyber Pornography Use Inventory „CPUI”). Innymi słowy, jeśli uzależnienie od pornografii naprawdę istniało, zdaniem autorów „powinna” istnieć relacja jeden do jednego między bieżącymi godzinami użytkowania a wynikami CPUI. Grubbs i in. poinformowali również, że „niepokój psychiczny” był związany z wynikami w CPUI, ale nie był tak silnie związany z bieżącymi godzinami użytkowania.

To jest ta rzecz: Nie ma absolutnie żadnych naukowych podstaw do uznania CPUI za miarę „spostrzegany uzależnienie ”, a jednak na tym opierają się wszystkie zawyżone nagłówki! CPUI nigdy nie został sprawdzony pod kątem uzależnienia „postrzeganego” w przeciwieństwie do „prawdziwego” uzależnienia.

Aby twierdzenia i interpretacje Grubbsa i in. Były ważne, OBA poniższe muszą być prawdziwe i poparte rzeczywistymi badaniami:

1) Cyberprzestępczość Użyj spisu (CPUI) musi ocenić „postrzegane uzależnienie” od porno ale nie rzeczywiste uzależnienie od porno.

  • Sam Grubbs opracował 9-elementowy CPUI jako spis problemów z pornografią internetową, a nie test „postrzeganego uzależnienia”. Tutaj zdecydował się użyć go zamiast innych potwierdzonych testów na uzależnienie, właśnie po to, aby stworzyć iluzję, że może raczej zmierzyć „postrzegane uzależnienie” niż uzależnienie. W rzeczywistości CPUI mierzy te same oznaki, objawy i oznaki uzależnienia, co standardowe testy uzależnienia.
  • W obecnym badaniu Grubbs i wsp. użyj wyrażenia „postrzegane uzależnienie od pornografii” jako synonimu z całkowitym wynikiem badanych w CPUI, bez naukowego uzasadnienia.

2) Uzależnienie od pornografii internetowej musi równać się godzinom oglądania pornografii.

  • Jest to obalone w literaturze naukowej. Uzależnienie od pornografii internetowej godziny oglądania porno.
  • Szokująco, Grubbs i in. badanie ujawnia, że ​​rzeczywiście istniała silna korelacja między godzinami użytkowania a CPUI! Od p. 6 badania:

„Dodatkowo średnia codzienne wykorzystanie pornografii w godzinach był znacząco i pozytywnie związane z depresją, lękiem i gniewem, jak również z postrzegane uzależnienie".

W odniesieniu do pierwszego punktu, Grubbs opracował własny kwestionariusz uzależnienia od pornografii (CPUI), a następnie kapryśnie oświadczył, że mierzy tylko „postrzegane uzależnienie od pornografii” - bez wykazania żadnego uzasadnienia dla jego ponownej charakterystyki. (Naprawdę!)

W odniesieniu do drugiej kwestii, poprzednie zespoły badawcze odkryły, że zmienna „godziny użytkowania” nie jest skorelowana z uzależnieniem od cyberseksu (lub uzależnieniem od gier wideo). Oznacza to, że uzależnienie jest dokładniej przewidywane na podstawie innych zmiennych niż „godziny używania”. To powiedziawszy, jak widać z powyższego fragmentu, Grubbs faktycznie znalazł znaczącą korelację między godzinami użytkowania a stresem psychicznym.

Przyjrzymy się szczegółom, dlaczego założenia Grubbsa i in. Nie są ani prawdziwe, ani uzasadnione poniżej, ale oto jak naukowcy mogli opisać swoje rzeczywiste odkrycia bez wprowadzania w błąd opinii publicznej:

„Badanie wykazało, że niektóre aspekty uzależnienia od pornografii są silnie związane z cierpieniem psychicznym i mniej (ale nadal) związane z bieżącymi godzinami użytkowania”.

The cliff notes version: Uzależnienie jest związane z psychologicznym niepokojem, podobnie jak godziny używania. To tyle, jeśli chodzi o przyciągające uwagę, mylące nagłówki zrodzone z badania.

CPUI nie ocenia ani rzeczywistego uzależnienia od pornografii, ani „postrzeganego uzależnienia od pornografii”

In Pierwszy artykuł Grubbsa z 2010 roku zatwierdził swój 43-pytający Inwentarz wykorzystania cyber-pornografii (CPUI) jako kwestionariusz oceniający pewne aspekty rzeczywistego uzależnienia od pornografii, jednocześnie oceniając aspekty, które nie mają nic wspólnego z uzależnieniem (pytania dotyczące winy i wstydu). Kluczowe dla nas jest to, że nigdzie w artykule z 2010 roku nie używa on wyrażenia „postrzegane uzależnienie”. Fragmenty z oryginalnego artykułu Grubbsa potwierdzającego jego procesor I ocenia tylko prawdziwe uzależnienie od porno:

Opisane wcześniej modele zaproponowane do zrozumienia uzależnień behawioralnych były głównymi założeniami teoretycznymi użytymi do wyprowadzenia instrumentu do tego badania, Inwentarza wykorzystania cyber-pornografii (CPUI), wzorowanego na teście przesiewowym w Internecie opracowanym przez Delmonico (Delmonico & Griffin, 2008) . TProjekt CPUI opierał się na zasadzie, że zachowanie uzależniające charakteryzuje się niezdolnością do zatrzymania zachowania, znaczącymi negatywnymi skutkami wynikającymi z zachowania oraz uogólnioną obsesją na punkcie zachowania (Delmonico & Miller, 2003).

CPUI rzeczywiście pokazuje obietnicę jako narzędzie oceny uzależnienia od pornografii internetowej. Mając na uwadze, że poprzednie instrumenty, takie jak ISST, oceniały uzależnienie seksualne wyłącznie w szerokim zakresie, ta skala okazała się obiecująca przy konkretnej ocenie uzależnienia od pornografii internetowej. Co więcej, pozycje na poprzednio wyjaśnionej skali Wzorów uzależniających wydają się znajdować pewien poziom teoretycznego wsparcia i potencjalnej trafności konstruktu w porównaniu z kryteriami diagnostycznymi zarówno dla ICD, jak i uzależnienia od hazardu.

W końcu pięć pozycji na skali uzależnień od oryginalnej skali Compulsivity wydaje się bezpośrednio wpływać na postrzegane przez jednostkę lub faktyczna niezdolność do zatrzymania zachowania, w które się angażują. Niemożność zatrzymania problematycznych zachowań w każdych okolicznościach jest nie tylko ważnym kryterium diagnostycznym zarówno dla SD, jak i PG, ale może być również uważana za jeden z podstawowych elementów zarówno uzależnienia, jak przejawia się w SD i ICD (Dixon et al., 2007; Pontenza, 2006). Wydaje się, że to właśnie ta niezdolność tworzy zaburzenie.

W Badanie 2013 Grubbs zmniejszył liczbę pytań CPUI z 43 do 9 i ponownie oznaczył swój faktyczny test uzależnienia od pornografii jako test „postrzeganego uzależnienia od pornografii”. Zrobił to bez wyjaśnienia, używając w artykule z 80 roku zwrotu „postrzegane uzależnienie” 2013 razy. Powiedzmy sobie jasno - Grubbs nie potwierdził swojego CPUI jako narzędzia oceny odróżniającego rzeczywiste uzależnienie od pornografii od „postrzeganego uzależnienia od pornografii”.

Dlaczego Joshua Grubbs ponownie nazwał CPUI „postrzeganym” testem uzależnienia od pornografii?

Podczas gdy sam Grubbs nie twierdził, że jego test może posortować postrzeganie na podstawie rzeczywistego uzależnienia, jego użycie wprowadzającego w błąd terminu („postrzegane uzależnienie”) dla wyników na jego instrumencie CPUI-9 doprowadziło innych do wniosku, że jego instrument ma magiczną właściwość rozróżniać uzależnienie „postrzegane” od „prawdziwego”. Wyrządziło to ogromną szkodę w dziedzinie oceny uzależnienia od pornografii, ponieważ inni polegają na jego dokumentach jako dowodzie czegoś, czego nie mogą i nie mogą dostarczyć. Nie ma testu, który potrafiłby odróżnić uzależnienie „rzeczywiste” od „postrzeganego”. Samo oznaczenie go jako takiego nie może tego uczynić.

Joshua Grubbs powiedział w e-mailu, że recenzent jego drugiego badania CPUI-9 spowodował, że on i jego współautorzy badania z 2013 roku zmienili terminologię „uzależnienia od porno” w CPUI-9 (ponieważ recenzent szydził z „konstruktu”) uzależnienia od porno). Dlatego Grubbs zmienił swój opis testu na „spostrzegany kwestionariusz uzależnienia od pornografii ”. W istocie anonimowy recenzent / redaktor w tym jednym czasopiśmie zainicjował nieobsługiwaną, wprowadzającą w błąd etykietę „spostrzegany uzależnienie od pornografii ”. CPUI nigdy nie zostało zwalidowane jako różnicowanie testu oceny rzeczywiste uzależnienie od porno od "postrzegane uzależnienie od porno.„Oto Grubbs tweeta na temat tego procesu, w tym komentarze recenzenta:

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD

W moim pierwszym artykule na temat kompulsywnego wykorzystywania pornografii: „Ten konstrukt [uzależnienie od pornografii] jest tak samo znaczący, jak doświadczenie porwania przez kosmitów: jest bez znaczenia”.

Dr Nicole R Prause @NicoleRPrause

Ty lub recenzent?

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD

Recenzent powiedział mi to

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD  lipiec 14

W rzeczywistości, co doprowadziło mnie do mojej postrzeganej pracy uzależnień, pomyślałem o komentarzach jako o zrewidowanym fakcie.

Tło na temat Josha Grubbsa CPUI-9 i tego, jak mocno wypacza wyniki

W ciągu ostatnich kilku lat dr Joshua Grubbs jest autorem serii badań korelujących religijność użytkowników pornografii, godzin używania pornografii, moralnej dezaprobaty i innych zmiennych z wynikami w kwestionariuszu dotyczącym przedmiotu 9 „Inwentarz Cyber ​​pornografii” (CPUI- 9). W dziwnej decyzji, która doprowadziła do niezrozumienia jego odkryć, dr Grubbs odnosi się do całkowitego wyniku jego CPUI-9 jako „postrzeganego uzależnienia od pornografii”.„Daje to fałszywe wrażenie, że jego instrument CPUI-9 w jakiś sposób wskazuje stopień, w jakim podmiot jedynie„ dostrzega ”, że jest uzależniony (a nie jest faktycznie uzależniony). Ale żaden instrument nie może tego zrobić, a na pewno nie ten.

Innymi słowy, wyrażenie „postrzeganie uzależnienia od pornografii” wskazuje jedynie liczbę: całkowity wynik w poniższym kwestionariuszu wykorzystującym pornografię 9 z trzema zewnętrznymi pytaniami dotyczącymi winy i wstydu. Nie sortuje pszenicy od plew pod względem spostrzegany vs prawdziwy uzależnienie. Również CPUI-9 nie ocenia rzeczywisty uzależnienie od porno.

Postrzegana sekcja kompulsywności

  1. Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej.
  2. Nie mogę powstrzymać korzystania z pornografii online.
  3. Nawet jeśli nie chcę oglądać pornografii w Internecie, czuję do niej ciągłość

Sekcja Pozyskiwania Dostępu

  1. Czasami staram się ustawić harmonogram, aby móc być sam w celu oglądania pornografii.
  2. Nie chciałem spotykać się z przyjaciółmi ani uczestniczyć w niektórych funkcjach towarzyskich, aby mieć możliwość oglądania pornografii.
  3. Odłożyłem ważne priorytety, aby oglądać pornografię.

Emocjonalna sekcja cierpienia

  1. Wstydzę się po obejrzeniu pornografii online.
  2. Po obejrzeniu pornografii w Internecie czuję się przygnębiona.
  3. Po obejrzeniu pornografii w Internecie czuję się niedobrze.

Jak widać, CPUI-9 nie potrafi odróżnić rzeczywistego uzależnienia od porno i „wiary” w uzależnienie od pornografii. Przedmioty nigdy "nie oznaczały siebie jako uzależnionych od porno" w żadnym badaniu Grubbs. Po prostu odpowiedzieli na powyższe pytania 9 i uzyskali łączny wynik.

Jakie korelacje faktycznie zgłosiły badania Grubbsa? Łącznie wyniki CPUI-9 były powiązane z religijnością (jak wyjaśniono powyżej), ale również związane z „godzinami porno oglądanymi tygodniowo”. W niektórych badaniach Grubbsa wystąpiła nieco silniejsza korelacja między religijnością a całkowitymi wynikami CPUI-9 („postrzegane uzależnienie od porno”) w innych silniejsza korelacja wystąpiła z godzinami używania pornografii i całkowitymi wynikami CPUI-9 („postrzegane uzależnienie od pornografii”).

Media zignorowały te ostatnie odkrycia i chwyciły się korelacji między religijnością a całkowitą punktacją CPUI-9 (obecnie mylnie nazywaną „postrzeganym uzależnieniem”), a tym samym dziennikarze przekształcili to stwierdzenie w „tylko osoby religijne uwierzyć są uzależnieni od porno. "Media zignorowały tak samo silną korelację między wynikami CPUI-9 a godzinami korzystania z pornografii i wypompowały setki niedokładnych artykułów, takich jak ten wpis na blogu Davida Leya: Twoja wiara w uzależnienie od pornografii sprawia, że ​​rzeczy stają się gorsze: Etykieta „uzależnionego od porno” powoduje depresję, ale oglądanie porno nie. Oto niedokładny opis badania Grubbsa CPUI-9 Leya:

Jeśli ktoś wierzył, że jest uzależniony od seksu, to wiara przewidywała dalsze psychologiczne cierpienie, bez względu na to, ile i jak mało, porno, którego faktycznie używali.

Powyższe zdanie, usuwając fałszywe interpretacje Ley, brzmiałoby dokładnie: „Wyższe wyniki w CPUI-9 korelowały z wynikami w kwestionariuszu psychologicznego cierpienia (lęk, depresja, gniew)”. W taki właśnie sposób ma to miejsce dla każdego kwestionariusza uzależnienia. Na przykład wyższe wyniki w kwestionariuszu używania alkoholu korelują z wyższym poziomem stresu psychicznego. Wielka niespodzianka.

Klucz do wszystkich wątpliwych twierdzeń i wątpliwych korelacji: pytania dotyczące emocjonalnego niepokoju (7-9) powodują, że religijni użytkownicy porno uzyskują znacznie wyższe wyniki, a świeccy użytkownicy porno uzyskują znacznie niższe wyniki, a także tworzą silną korelację między „dezaprobatą moralną” a całkowitym wynikiem CPUI-9 („postrzegane uzależnienie od pornografii” ).

Innymi słowy, jeśli używasz tylko wyników z CPUI-9, pytania 1-6 (które oceniają oznaki i symptomy rzeczywisty uzależnienie), korelacje dramatycznie się zmieniają - a wszystkie wątpliwe artykuły twierdzące, że wstyd jest „prawdziwą” przyczyną uzależnienia od pornografii, nigdy nie zostałyby napisane.

Aby przyjrzeć się kilku ujawniającym korelacjom, użyjmy danych z papieru 2015 Grubbs („Transgresja jako uzależnienie: Religiosity and Moral Disapproval jako predyktory postrzeganego uzależnienia od pornografii„). Zawiera oddzielne badania 3, a jego prowokacyjny tytuł sugeruje, że religijność i moralna dezaprobata „powodują” wiarę w uzależnienie od pornografii.

Wskazówki dotyczące zrozumienia liczb w tabeli: zero oznacza brak korelacji między dwiema zmiennymi; 1.00 oznacza całkowitą korelację między dwiema zmiennymi. Im większa liczba, tym silniejsza korelacja między zmiennymi 2.

W tej pierwszej korelacji widzimy, jak moralna dezaprobata silnie koreluje z pytaniami o poczucie winy i wstydu 3 (emocjonalne cierpienie), ale słabo z dwoma innymi sekcjami, które oceniają rzeczywiste uzależnienie (pytania 1-6). Pytania dotyczące emocjonalnej cierpienia powodują, że moralna dezaprobata jest najsilniejszym predyktorem wyników totalI CPUI-9 ("uzależnienie postrzegane").

Ale jeśli używamy tylko rzeczywistych pytań na temat uzależnienia od porno (1-6), korelacja jest dość słaba z moralnym odrzuceniem (w nauce, moralne odrzucenie jest słabym predyktorem uzależnienia od pornografii).

Druga część opowieści mówi o tym, jak ta sama trudność emocjonalna 3 bardzo słabo koreluje z poziomem wykorzystania pornografii, podczas gdy rzeczywiste pytania na temat uzależnień od pornografii (1-6) są ściśle powiązane z poziomami pornografii.

W ten sposób pytania 3 Emocjonalne cierpienie wypaczają wyniki. Prowadzą do zmniejszenia korelacji między „godzinami używania pornografii” a całkowitymi wynikami CPUI-9 („postrzegane uzależnienie”). Następnie suma wszystkich sekcji 3 testu CPUI-9 zostaje zwodniczo zmieniona na Grubbsa jako „postrzegane uzależnienie”. Następnie, z rąk zdeterminowanych działaczy anty-uzależnienia od pornografii, „postrzegane uzależnienie” przekształca się w „samoidentyfikację jako uzależniona od porno”. Aktywiści rzucili się na silną korelację z moralną dezaprobatą, którą CPUI-9 zawsze produkuje, a presto! teraz twierdzą, że „wiara w uzależnienie od pornografii to nic innego jak wstyd!”

Jest to dom z kart zbudowany na winie 3 i poczucia wstydu nie znaleziono w żadnej innej ocenie uzależnień, w połączeniu z mylącym terminem, którego twórca kwestionariusza używa do oznaczania swoich pytań 9 (jako miara "postrzeganego uzależnienia od porno").

Dom z kart CPUI-9 przyszedł z badaniem 2017, które praktycznie unieważnia CPUI-9 jako narzędzie do oceny "postrzeganego uzależnienia od pornografii" lub rzeczywistego uzależnienia od pornografii: Czy wykorzystanie materiałów pornograficznych do celów marketingowych - wyniki 9 odzwierciedlają rzeczywistą kompulsywność w używaniu pornografii internetowej? Odkrywanie roli wysiłku w abstynencji. Odkryto również, że 1 / 3 pytań CPUI-9 należy pominąć, aby zwrócić poprawne wyniki dotyczące „moralnej dezaprobaty”, „religijności” i „godzin użytkowania pornografii”. Tutaj widzisz wszystkie kluczowe fragmenty, ale Fernandez i wsp., 2018 podsumowuje rzeczy:

Po drugie, nasze odkrycia podają w wątpliwość przydatność włączenia podskali Emocjonalnej Distress jako części CPUI-9. Jak konsekwentnie stwierdzono w wielu badaniach (np. Grubbs i wsp., 2015a, c), nasze wyniki wykazały również, że częstotliwość korzystania z IP nie ma związku z ocenami emocjonalnego zagrożenia. Co ważniejsze, faktyczna kompulsywność, jak to zostało przedstawione w niniejszym badaniu (nieudane próby abstynencji x wysiłek abstynencyjny) nie miała związku z punktacją emocjonalnego dystresu.

Wyniki emocjonalnej presji były w znacznym stopniu przewidywane przez dezaprobatę moralną, zgodnie z wcześniejszymi badaniami, które również wykazały istotne nakładanie się tych dwóch czynników (Grubbs i wsp., 2015a, Wilt i wsp., 2016) .... W związku z tym uwzględnienie podskali Emocjonalne zagrożenia jako części CPUI-9 może skosić wyniki w taki sposób, że nadwyręża ogólną postrzeganą liczbę uzależnień u użytkowników IP, którzy moralnie nie akceptują pornografii, i obniża całkowite postrzegane wyniki uzależnień w IP użytkownicy, którzy mają wysokie wyniki postrzeganej kompulsywności, ale niska moralna dezaprobata dla pornografii.

Może tak być dlatego, że podskala Emocjonalna Zagrożenie została oparta na pierwotnej skali "Winy", która została opracowana do użytku w szczególności w populacjach religijnych (Grubbs i wsp., 2010), a jej użyteczność dla niereligijnych populacji pozostaje niepewna w świetle późniejszych odkryć związane z tą skalą.

Oto jest die,en core finding: The 3 "Emocjonalna Distress" pytania nie ma miejsca w CPUI-9lub dowolny kwestionariusz uzależnienia od pornografii. Te pytania o poczucie winy i wstydu nie ocenić niepokój związany z uzależniającym używaniem pornografii lub „percepcją uzależnienia”. Te pytania 3 tylko sztucznie zawyżają całkowite wyniki CPUI-9 dla osób religijnych, jednocześnie deflując całkowite wyniki CPUI-9 dla niereligijnych uzależnionych od porno.

Podsumowując, wnioski i roszczenia zgłoszone przez CPUI-9 są po prostu nieważne. Joshua Grubbs stworzył kwestionariusz, który nie może, i nigdy nie został zatwierdzony, sortowanie „postrzegane” na podstawie rzeczywistego uzależnienia: CPUI-9. Z zero naukowych uzasadnień he ponownie oznakowane jego CPUI-9 jako kwestionariusz „postrzegania uzależnienia od pornografii”.

Ponieważ CPUI-9 zawierał dodatkowe pytania 3, oceniające poczucie winy i wstydu, Wyniki religijnych użytkowników porno wyniki CPUI-9 wydają się być przekrzywione w górę. Istnienie wyższych wyników CPUI-9 dla religijnych użytkowników pornografii było następnie podawane mediom jako twierdzenie, że „ludzie religijni fałszywie wierzą, że są uzależnieni od porno. ”Po tym nastąpiło kilka badań korelując dezaprobatę moralną z wynikami CPUI-9. Ponieważ ludzie religijni jako grupa osiągają wyższą moralną dezaprobatę i (w związku z tym) całkowitą CPUI-9, to było wymawiane (bez faktycznego wsparcia), że religijna dezaprobata moralna jest prawdziwy przyczyna uzależnienia od pornografii. To całkiem niezły skok i nieuzasadniony ze względów naukowych.

Prezentacja na YouTube prezentująca CPUI-9 i mit "postrzeganego uzależnienia": Uzależnienie od pornografii i postrzegane uzależnienie 

Aktualne godziny użytkowania nie są związane z uzależnieniem od porno

Wniosek Grubbsa i wsp. Opiera się w dużej mierze na błędnym założeniu: stopień uzależnienia od porno najlepiej oceniać po prostu godzinami oglądania pornografii w Internecie. Jak Grubbs i in. nie znaleźli wystarczająco ścisłej korelacji (ich zdaniem) u swoich badanych, doszli do wniosku, że ich badani zamiast tego mieli jedynie „postrzegane uzależnienie”. Dwie ogromne dziury w historii sprawiają, że twierdzenie Grubbsa i innych jest wysoce podejrzane.

Jak opisano wcześniej, pierwszą luką jest to, że Grubbs i in. faktycznie znalazł dość silną korelację między godzinami użytkowania a CPUI! Od p. 6 badania:

„Dodatkowo średnia codzienne wykorzystanie pornografii w godzinach był znacząco i pozytywnie związane z depresją, lękiem i gniewem, jak również z postrzegane uzależnienie".

Zatrzymaj prasy! Ten fragment bezpośrednio zaprzecza wszystkim nagłówkom, które twierdzą, że używanie pornografii NIE było silnie skorelowane z cierpieniem psychicznym lub „postrzeganym uzależnieniem”. Ponownie, ilekroć zobaczysz wyrażenie „postrzegane uzależnienie”, w rzeczywistości oznacza ono całkowity wynik badanych w CPUI (który jest testem uzależnienia od pornografii).

Mówiąc to wszystko w inny sposób: Zarówno psychologiczny dystres, jak i wyniki CPUI były istotnie skorelowane z godzinami użytkowania. Czy jakikolwiek dziennikarz lub bloger kiedykolwiek przeczytał prawdziwe opracowanie?

Drugą dziurą w podstawach tego badania, przez którą można przejechać ciężarówką, są badania dotyczące pornografii internetowej i korzystania z gier wideo (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8) zgłosiło to też nie nałóg koreluje z godzinami użytkowania. Zmienna „godziny używania” jest niewiarygodną miarą uzależnienia, a ustalone narzędzia oceny uzależnienia oceniają uzależnienie przy użyciu wielu innych czynników (takich jak te wymienione w CPUI). Poniższe badania nad uzależnieniem cyberseksu, które Grubbs pominął, podają niewielki związek między godzinami a oznakami uzależnienia:

1) Oglądanie pornograficznych zdjęć w Internecie: rola ocen seksualnego podniecenia i objawów psychologiczno-psychiatrycznych za nadmierne korzystanie z witryn internetowych z seks-stronami (2011)

„Wyniki wskazują, że zgłaszane przez samych siebie problemy w życiu codziennym związane z czynnościami seksualnymi online były przewidywane na podstawie subiektywnych ocen pobudzenia seksualnego materiału pornograficznego, globalnego nasilenia objawów psychologicznych oraz liczby zastosowań seksualnych wykorzystywanych podczas korzystania z internetowych witryn erotycznych w życiu codziennym , podczas gdy czas spędzony na witrynach z seksem internetowym (minuty dziennie) nie przyczynił się znacząco do wyjaśnienia wariancji w teście na temat uzależnienia internetowego (IATsex). Widzimy pewne podobieństwa między mechanizmami poznawczymi i mózgowymi, które mogą przyczyniać się do utrzymania nadmiernej cyberseksualności, a tymi opisanymi dla osób uzależnionych od substancji ”.

2) Podniecenie seksualne i dysfunkcjonalne radzenie sobie z nim Określa uzależnienie Cybersexa u homoseksualnych mężczyzn (2015)

„Ostatnie odkrycia wykazały związek między nasileniem CyberSex Addiction (CA) a wskaźnikami pobudliwości seksualnej oraz że radzenie sobie przez zachowania seksualne pośredniczyło w związku między pobudliwością seksualną a objawami CA. Wyniki wykazały silne korelacje między objawami CA a wskaźnikami pobudzenia seksualnego i pobudliwości seksualnej, radzenia sobie z zachowaniami seksualnymi oraz objawami psychologicznymi. Uzależnienie od CyberSex nie wiązało się z zachowaniami seksualnymi w trybie offline i cotygodniowym okresem cyberseksualnym".

3) Co się liczy: ilość lub jakość wykorzystania pornografii? Psychologiczne i behawioralne czynniki poszukiwania leczenia problematycznego pornografii (2016)

Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą, niniejsze badanie jest pierwszym bezpośrednim badaniem związków pomiędzy częstotliwością korzystania z pornografii a faktycznym zachowaniem osób szukających leczenia w przypadku problematycznych zastosowań pornograficznych (mierzonych jako odwiedzanie psychologa, psychiatry lub seksuologa w tym celu). Nasze wyniki wskazują, że przyszłe badania i leczenie, w to pole powinno bardziej skupiać się na wpływie wykorzystania pornografii na życie jednostki (jakość) niż na jego częstotliwości (ilości), ponieważ negatywne objawy związane z używaniem pornografii (a nie częstotliwość używania pornografii) są najważniejszym czynnikiem predykcyjnym leczenia - szukanie zachowań.

Związek między PU a objawami negatywnymi był znaczący i był pośredniczony przez zgłaszaną przez siebie, subiektywną religijność (słaba, częściowa mediacja) wśród osób, które nie były leczone. Wśród religijnych poszukujących leczenia nie ma związku z objawami negatywnymi.

4) Badanie korelacji problematycznych zastosowań pornografii internetowej wśród studentów (2016)

Wyższe wyniki uzależniających środków korzystania z internetu pornograficznego były skorelowane z codziennym lub częstszym korzystaniem z internetu porno. Jednak, wyniki wskazują, że nie było bezpośredniego związku pomiędzy ilością i częstotliwością korzystania z pornografii przez osobę, a walką z lękiem, depresją i satysfakcją z życia i związku. Istotne korelacje z wysokimi wskaźnikami uzależnienia od pornografii internetowej to wczesna ekspozycja na pornografię internetową, uzależnienie od gier wideo oraz bycie mężczyzną. Chociaż niektóre pozytywne skutki korzystania z pornografii internetowej zostały udokumentowane w poprzedniej literaturze, nasze wyniki nie wskazują, że funkcjonowanie psychospołeczne poprawia się przy umiarkowanym lub przypadkowym korzystaniu z pornografii internetowej.

A zatem, od samego początku to badanie i jego twierdzenia zawodzą ponieważ jego wnioski opierają się na porównaniu aktualnych godzin użytkowania z poziomem uzależnień / problemów / cierpień zgłaszanych przez podmioty jako miara miarodajnego uzależnienia.

Dlaczego specjaliści od uzależnień nie polegają na godzinach używania? Wyobraź sobie, że próbujesz ocenić uzależnienia, po prostu pytając: „Ile godzin obecnie spędzasz na jedzeniu (uzależnienie od jedzenia)?” lub „Ile godzin spędzasz na grach hazardowych (dodatek do hazardu)?” lub „Ile godzin spędzasz na piciu (alkoholizm)?” Aby zademonstrować, jak problematyczne byłyby godziny używania, rozważmy alkohol jako przykład:

  1. Pewien rok temu włoski mężczyzna ma tradycję picia każdej nocy wina 45 z kolacją. Jego posiłek jest z jego dalszej rodziny i zajmuje 2 godzin do zakończenia (dużo yakking). Pije więc 3 godziny na dobę, 3 godzinę na tydzień.
  2. 25-letni pracownik fabryki pije tylko w weekendy, ale pije w piątek i sobotę, aż do utraty przytomności lub choroby. Żałuje swoich czynów i chce przestać, ale nie może, prowadzi pijany, wdaje się w bójki, jest agresywny seksualnie itp. Następnie spędza całą niedzielę na regeneracji i czuje się jak gówno aż do środy. Jednak pił tylko 8 godzin tygodniowo.

Który pijący ma problem? Dlatego same „aktualne godziny używania” nie pozwalają nam stwierdzić, kto jest uzależniony, a kto nie.

Wreszcie musimy zapytać, dlaczego Grubbs i in. postanowiłem stworzyć CPUI, gdy inne, dokładnie sprawdzone testy uzależnień były łatwo dostępne.

Podsumowując: Twierdzenia zawarte w badaniu zależą od tego, czy „aktualne godziny używania” są ważnym kryterium prawdziwego uzależnienia. Oni nie są. Co więcej, po przejściu przez streszczenie, pełne badanie ujawnia, że ​​„bieżące godziny użytkowania” są w rzeczywistości powiązane zarówno ze stresem psychologicznym, jak i wynikami CPUI!

„Bieżące godziny użytkowania” pomijają wiele zmiennych

Drugorzędnym problemem metodologicznym jest to, że Grubbs i wsp. ocenił wykorzystanie pornografii, pytając badanych o „aktualne godziny korzystania z pornografii”. To pytanie jest niepokojąco niejasne. W jakim okresie? Ktoś może pomyśleć „Ile użyłem wczoraj?” kolejne „w ciągu ostatniego tygodnia?” lub „średnio odkąd zdecydowałem się rzucić oglądanie z powodu niepożądanych efektów?” W rezultacie dane, które nie są porównywalne, nie mogą być analizowane w celu wyciągnięcia wiarygodnych wniosków.

Co ważniejsze, pytanie „obecne wykorzystanie pornografii”, na którym opierają się wnioski z badania, nie dotyczy kluczowych zmiennych związanych z używaniem pornografii: rozpoczęło się używanie pornografii: rozpoczęło się używanie wieku, lata użytkowania, czy użytkownik przeszedł do nowych gatunków pornografii, czy rozwinął nieoczekiwane fetysze porno. , stosunek wytrysku z pornografią do wytrysku bez niego, ilość seksu z prawdziwym partnerem i tak dalej. Te pytania prawdopodobnie bardziej nas oświecą, jeśli chodzi o to, kto naprawdę ma problem z używaniem pornografii, niż po prostu „aktualne godziny użytkowania”.

Grubbs Introduction zniekształca aktualny stan badań

We wstępie i sekcjach dyskusyjnych Grubbs i in. odrzucić dziesięciolecia badań neuropsychologicznych i innych badań nad uzależnieniami (i powiązanych narzędzi oceny), aby spróbować przekonać czytelników, że literatura naukowa pokazuje, że uzależnienie od pornografii internetowej nie istnieje (i dlatego wszystkie dowody uzależnienia od pornografii muszą być „postrzegane”, a nie real). Nowa recenzja pokazuje, jak daleko idące jest to twierdzenie. Widzieć Neuroscience of Internet Pornography Addiction: Przegląd i aktualizacja, który łączy dziesiątki lat badań nad neurologią uzależnień z najnowszymi badaniami neurobiologicznymi i neuropsychowymi dotyczącymi samych użytkowników porno. Wnioskuje (logicznie i naukowo), że uzależnienie od pornografii internetowej jest dość realne, a właściwie podzbiór uzależnienia od internetu (oparty na badaniach nad mózgiem 100, a także setkach innych odpowiednich badań).

W pierwszych akapitach Grubbs i in. demonstrują swoje głębokie uprzedzenia, opierając swoje twierdzenie o nieistnieniu uzależnienia od pornografii internetowej na dokumentach dwóch samozwańczych „obalających uzależnienie od pornografii internetowej”: Davida Leya, autora The Myth of Sex Addiction, i była badaczka UCLA Nicole Prause, której praca została oficjalnie skrytykowana w literaturze medycznej dla słaba metodologia i nieuzasadnione wnioski.

Na przykład Grubbs i in. polegać na jednostronny papier autorstwa Ley, Prause i ich kolegi Petera Finna, który twierdził, że jest recenzją (czyli bezstronną analizą istniejącej literatury). Jednak pominęło lub przeinaczyło prawie każde badanie, które wykryło negatywne skutki korzystania z pornografii internetowej, ignorując jednocześnie dziesiątki ostatnich badań nad uzależnieniem od Internetu, które demonstrują związane z uzależnieniem zmiany strukturalne mózgu w mózgach osób uzależnionych od Internetu. (Krytykę liniową można znaleźć tutaj.)

Równie wymowne jest pominięcie przez Grubbsa i in. Każdego skanu mózgu i badania neuropsychologicznego, które znalazły dowody na poparcie modelu uzależnienia od porno (kilkanaście zebrane tutaj). Zamiast ciężkiej nauki z wielu pominiętych badań, czytelnikowi przytacza się przesadny wniosek:

Podsumowując, istnieje wiele dowodów sugerujących, że wiele osób czuje się uzależnionych od pornografii internetowej, nawet w przypadku braku zweryfikowanej klinicznie diagnozy, która mogłaby spowodować takie zaburzenie.

Wreszcie jedyne badanie neurologiczne cytowane przez Grubbsa jako obalające uzależnienie od pornografii (Steele i in.) faktycznie wspiera model uzależnienia od porno. Steele i in. zgłosił wyższe odczyty EEG (P300), gdy badani byli narażeni na zdjęcia porno. Badania konsekwentnie pokazują, że podwyższony poziom P300 występuje, gdy uzależnieni są narażeni na sygnały (takie jak obrazy) związane z ich uzależnieniem. Ponadto badanie wykazało, że większa reaktywność cue na porno korelowała z mniejszym pragnieniem seksu partnerskiego. Ponieważ żaden wynik nie pasował do nagłówków, Grubbs utrwalił błędne wnioski oryginalnych autorów („demaskatorzy uzależnienia od pornografii”).

Wnioski

Biorąc pod uwagę jego nieuzasadnione wnioski i stronnicze twierdzenia o nieistnieniu uzależnienia od pornografii, wydaje się prawdopodobne, że Grubbs i in. zaprojektował to badanie, aby spełnić określony program - aby ponownie określić uzależnienie od pornografii jako „postrzegane uzależnienie” i przekonać czytelników, że używanie pornografii jest nieszkodliwe i muszą tylko martwić się, że mogą zaszkodzić. Misja agnotologiczna zakończona!

To powiedzenie przychodzi na myśl: To, co daje abstrakcja, zabiera całe studium. Nagłówki i roszczenia zrodziły Grubbs i in. nie są nawet wspierane przez podstawowe badanie. O wiele więcej zobacz: Czy Joshua Grubbs ściąga nam oczy „badaniem uzależnienia od porno”? (2016)