Badania fałszują twierdzenie, że osoby uzależnione od seksu i porno „mają po prostu wysokie pożądanie seksualne”

disprove.jpg

Przeciwnicy uzależnienia od pornografii często twierdzą, że osoby uzależnione od seksu lub pornografii wcale nie są uzależnione, a jedynie odczuwają silne pożądanie seksualne. David Ley (autor książki „ Mit uzależnienia od seksu ”) jest jednym z najgłośniejszych krytyków uzależnienia od pornografii i często twierdzi, że „silne pożądanie seksualne” wyjaśnia uzależnienie od pornografii. (Aktualizacja: David Ley otrzymuje obecnie wynagrodzenie od giganta branży porno, firmy xHamster, za promowanie swoich stron internetowych i przekonywanie użytkowników, że uzależnienie od pornografii i seksu to mity ).

Tło

Kilka lat temu David Ley i rzeczniczka badania Nicole Prause połączyli siły, aby napisać na blogu Psychology Today wpis na temat badania Steele i in . z 2013 roku, zatytułowany „ Twój mózg na pornografii – to NIE uzależnia . Wpis ukazał się 5 miesięcy przed formalną publikacją badania EEG Prause'a. Jego niezwykle chwytliwy tytuł jest mylący, ponieważ nie ma nic wspólnego z badaniem „ Twój mózg na pornografii” ani z przedstawioną tam neurobiologią. Zamiast tego, wpis Davida Leya z marca 2013 roku ogranicza się do jednego, wadliwego badania EEG – Steele i in . z 2013 roku.

Wbrew twierdzeniom Ley i autorki badania Nicole Prause, Steele i in. w 2013 roku odnotowali większą reaktywność na bodźce związane z pornografią, co korelowało z MNIEJSZYM pragnieniem seksu z partnerem (ale nie mniejszym pragnieniem masturbacji przy pornografii). Innymi słowy – osoby z większą aktywnością mózgu i pragnieniem pornografii wolałyby masturbować się przy pornografii niż uprawiać seks z prawdziwą osobą (w tej prezentacji z 2018 roku Gary Wilson ujawnia prawdę stojącą za 5 wątpliwymi i wprowadzającymi w błąd badaniami, w tym dwoma badaniami EEG Nicole Prause (Steele i in., 2013 i Prause i in., 2015): Badania nad pornografią: fakt czy fikcja?).

Większa reaktywność na bodźce związane z pornografią, połączona z mniejszym pragnieniem seksu z prawdziwymi partnerami, jest zgodna z badaniem mózgu osób uzależnionych od pornografii, przeprowadzonym przez Uniwersytet Cambridge w 2014 roku. Rzeczywiste wyniki badań Steele i in . (2013) w żaden sposób nie pokrywają się z wymyślonymi nagłówkami, wywiadami z Prause ani twierdzeniami Leya zawartymi na blogu. Osiem kolejnych recenzowanych artykułów naukowych twierdzi, że wyniki badań Steele i in . faktycznie wspierają model uzależnienia od pornografii (w przeciwieństwie do hipotezy „wysokiego pożądania seksualnego”): Recenzowane recenzje badań Steele i in. (2013 ). Zobacz również tę obszerną krytykę , która ujawnia niepotwierdzone twierdzenia publikowane w prasie i metodologiczne wady badania.

W 2015 roku Nicole Prause opublikowała drugie badanie EEG ( Prause i in ., 2015 ), które wykazało MNIEJSZĄ odpowiedź neuronalną (przy krótkiej ekspozycji na nieruchome obrazy) u osób regularnie oglądających pornografię w porównaniu z grupą kontrolną. Świadczy to o nienormalnie obniżonym popędzie seksualnym u osób kompulsywnie oglądających pornografię. Mówiąc prościej, przewlekli użytkownicy porno nudzili się statycznymi obrazami nudnej pornografii (wyniki są zbieżne z wynikami badań Kuhn i Gallinat., 2014 ). Wyniki te są zgodne z tolerancją, oznaką uzależnienia.

Tolerancję definiuje się jako osłabioną reakcję danej osoby na lek lub bodziec, będącą wynikiem wielokrotnego używania. Dziewięć recenzowanych artykułów naukowych zgadza się, że badanie to faktycznie wykazało odwrażliwienie/habituację u częstych użytkowników pornografii (co jest zgodne z uzależnieniem): 9 recenzowanych artykułów krytycznych Prause i in ., 2015. Wyniki drugiego badania EEG Prause wskazują na MNIEJSZE podniecenie seksualne – a nie na większe pożądanie. W rzeczywistości Nicole Prause stwierdziła w poście na Quora (oryginał usunięty w styczniu 2024 r.), że nie popiera już hipotezy „wysokiego libido jako uzależnienia od seksu”:

„Byłem stronniczy w wyjaśnieniu wysokiego popędu seksualnego, ale to badanie LPP, które właśnie opublikowaliśmy, przekonuje mnie, żebym był bardziej otwarty na kompulsywność seksualną”.

Odkąd Prause rzucił się na flopę, gdzie Ley i inni nadal popierają twierdzenie „uzależnienie od pornografii / seksu = wysokie libido”?

Polecamy 12-minutowy film „Czy to duży popęd seksualny, czy uzależnienie od pornografii?” autorstwa Noaha Churcha.

Poniżej znajduje się kilka ostatnich badań, w których przetestowano i sfałszowano twierdzenie „wysokie libido = uzależnienie od seksu / porno”:

1) „ Czy wysokie pożądanie seksualne jest aspektem męskiej hiperseksualności? Wyniki badania internetowego” (2015 ) – Naukowcy nie stwierdzili praktycznie żadnego podobieństwa między mężczyznami z hiperseksualnością a mężczyznami z „wysokim pożądaniem seksualnym”. Fragment artykułu:

„Wyniki badania wskazują na odrębną fenomenologię wysokiego popędu seksualnego i hiperseksualności u mężczyzn ” .

2) „ Hiperseksualność i wysokie pożądanie seksualne: badanie struktury problematycznej seksualności” (2015) – badanie wykazało niewielką korelację między wysokim pożądaniem seksualnym a hiperseksualnością. Fragment artykułu:

„Nasze badanie potwierdza charakterystykę hiperseksualności i wysokiego pożądania / aktywności seksualnej”.

3) „ Neuronalne korelaty reaktywności na bodźce seksualne u osób z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi i bez nich” (2014) – badanie fMRI przeprowadzone na Uniwersytecie Cambridge, porównujące osoby uzależnione od pornografii ze zdrowymi osobami kontrolnymi. Badanie wykazało, że osoby uzależnione od pornografii miały niższe pożądanie seksualne i większe trudności z osiągnięciem erekcji, ale jednocześnie wykazywały większą reaktywność na bodźce związane z pornografią (podobnie jak w badaniu Steele i in . powyżej). Fragmenty artykułu:

„W zaadaptowanej wersji Skali Doświadczeń Seksualnych Arizony [43] osoby z C SB w porównaniu ze zdrowymi ochotnikami miały znacznie większe trudności z podnieceniem seksualnym i doświadczały większych trudności z erekcją w intymnych związkach seksualnych, ale nie w kontakcie z materiałami o charakterze seksualnym (Tabela S3 w pliku S1 )”.

Osoby badane w badaniu CSB zgłosiły, że w wyniku nadmiernego korzystania z materiałów o charakterze seksualnym... doświadczyli zmniejszonego libido lub zaburzeń erekcji, szczególnie w relacjach fizycznych z kobietami (choć nie w związku z materiałami o charakterze seksualnym)...

4) „Charakterystyka pacjentów według rodzaju skierowania na hiperseksualizm: ilościowy przegląd wykresów 115 kolejnych przypadków męskich” (2015) – badanie mężczyzn z zaburzeniami hiperseksualności. 27 mężczyzn zostało sklasyfikowanych jako „onsoniści unikający”, co oznacza, że ​​masturbowali się oglądając pornografię przez jedną lub więcej godzin dziennie lub ponad 7 godzin tygodniowo. 71% kompulsywnych użytkowników pornografii zgłosiło problemy z funkcjonowaniem seksualnym, a 33% zgłosiło opóźniony wytrysk.

5) „ Zaburzenia erekcji, nuda i hiperseksualność wśród par z dwóch krajów europejskich” (2015 ) – badanie wykazało silną korelację między zaburzeniami erekcji a wskaźnikami hiperseksualności. Fragment:

Hiperseksualność istotnie korelowała ze skłonnością do nudy seksualnej i większymi problemami z erekcją ”.

6) „ Nastolatki i pornografia internetowa: nowa era seksualności (2015) – włoskie badanie analizowało wpływ pornografii internetowej na uczniów ostatnich klas szkół średnich, którego współautorem był profesor urologii Carlo Foresta , prezes Włoskiego Towarzystwa Patofizjologii Rozrodu. Najciekawszym odkryciem jest to, że 16% osób oglądających pornografię częściej niż raz w tygodniu zgłasza nienormalnie niski popęd seksualny w porównaniu z 0% osób nieoglądających pornografii (i 6% osób oglądających ją rzadziej niż raz w tygodniu). Z badania:

„21.9% definiuje to jako nawyk, 10% twierdzi, że zmniejsza zainteresowanie seksualne potencjalnymi partnerami w prawdziwym życiu , a pozostałe 9.1% zgłasza rodzaj uzależnienia. Ponadto 19% ogółu odbiorców pornografii zgłasza nienormalne reakcje seksualne, podczas gdy wśród stałych odbiorców odsetek ten wzrósł do 25.1%.

7) Struktura mózgu i łączność funkcjonalna związana z konsumpcją pornografii: Mózg na pornografii” (2014) – badanie Maxa Plancka, które wykazało 3 istotne zmiany w mózgu związane z uzależnieniem, korelujące z ilością konsumowanej pornografii. Stwierdzono również, że im więcej pornografii konsumowano, tym mniejsza była aktywność układu nagrody w odpowiedzi na krótką ekspozycję (530 sekundy) na pornografię tradycyjną. W artykule z 2014 roku główna autorka Simone Kühn napisała :

Zakładamy, że osoby o wysokim poziomie konsumpcji pornografii potrzebują coraz większej stymulacji, aby otrzymać tę samą nagrodę. To może oznaczać, że regularne oglądanie pornografii w mniejszym lub większym stopniu wyczerpuje układ nagrody. To idealnie pasuje do hipotezy, że ich układ nagrody potrzebuje coraz większej stymulacji ”.

Bardziej techniczny opis tego badania pochodzi z przeglądu literatury autorstwa Kuhn & Gallinat – Neurobiological Basis of Hypersexuality (2016).

„Im więcej godzin uczestnicy deklarowali, że oglądali pornografię, tym słabsza była reakcja BOLD w lewej skorupie w odpowiedzi na obrazy o charakterze seksualnym. Co więcej, odkryliśmy, że większa liczba godzin spędzonych na oglądaniu pornografii wiązała się z mniejszą objętością istoty szarej w prążkowiu, a dokładniej w prawym jądrze ogoniastym, sięgającym do brzusznej skorupy. Przypuszczamy, że deficyt objętości strukturalnej mózgu może odzwierciedlać skutki tolerancji po odwrażliwieniu na bodźce seksualne ”.

8) „ Nietypowe praktyki masturbacyjne jako czynnik etiologiczny w diagnozie i leczeniu dysfunkcji seksualnych u młodych mężczyzn” (2014) – Jedno z czterech studiów przypadku w niniejszym artykule dotyczy mężczyzny z problemami seksualnymi wywołanymi pornografią (niskie libido, fetysze, anorgazmia). Interwencja seksualna wymagała 6-tygodniowej abstynencji od pornografii i masturbacji. Po 8 miesiącach mężczyzna zgłosił wzrost popędu seksualnego, udany seks i orgazm oraz czerpanie przyjemności z „dobrych praktyk seksualnych”.

9) Korzystanie z pornografii: kto z niej korzysta i jak wiąże się z wynikami par” (2012) – Choć nie było to badanie dotyczące „hiperseksualistów”, wykazało ono, że 1) korzystanie z pornografii stale wiązało się z niskimi wynikami w zakresie satysfakcji seksualnej oraz 2) nie było różnic w pożądaniu seksualnym między użytkownikami pornografii i osobami jej nieużywającymi.

10) Pożądanie seksualne, a nie hiperseksualność, jest związane z reakcjami neurofizjologicznymi wywoływanymi przez obrazy o charakterze seksualnym (2013) – To badanie EEG było reklamowane w mediach jako dowód przeciwko istnieniu uzależnienia od pornografii/seksu. Nieprawda . Steele i in . 2013 w rzeczywistości potwierdzają istnienie zarówno uzależnienia od pornografii, jak i korzystania z pornografii, które obniżają pożądanie seksualne. W jaki sposób? Badanie wykazało wyższe odczyty EEG (w porównaniu z neutralnymi obrazami), gdy osoby badane były krótko narażone na zdjęcia pornograficzne. Badania konsekwentnie pokazują, że podwyższony poziom P300 występuje, gdy osoby uzależnione są narażone na bodźce (takie jak obrazy) związane z ich uzależnieniem.

Zgodnie z badaniami skanów mózgu przeprowadzonymi na Uniwersytecie Cambridge , badanie EEG wykazało również większą reaktywność na bodźce związane z pornografią, co korelowało z mniejszym pragnieniem seksu partnerskiego. Innymi słowy – osoby z większą aktywnością mózgu w reakcji na pornografię wolałyby masturbować się przy oglądaniu pornografii niż uprawiać seks z prawdziwą osobą. Co zaskakujące, rzeczniczka badania, Nicole Prause, twierdziła, że ​​użytkownicy pornografii mieli jedynie „wysokie libido”, jednak wyniki badania wskazują na coś wręcz przeciwnego (pragnienie seksu partnerskiego spadało w porównaniu z korzystaniem z pornografii).

Te dwa wyniki badań Steele i in. łącznie wskazują na większą aktywność mózgu w odpowiedzi na bodźce (obrazy pornograficzne), a jednocześnie mniejszą reaktywność na naturalne nagrody (seks z osobą). To właśnie jest sensytyzacja i desensytyzacja, które są cechami charakterystycznymi dla uzależnienia. 8 recenzowanych artykułów wyjaśnia prawdę: Recenzowane recenzje pracy Steele i in. , 2013. Zobacz również obszerną krytykę YBOP.

11) Modulacja późnych potencjałów pozytywnych przez obrazy seksualne u problemowych użytkowników i kontroli niezgodna z „uzależnieniem od pornografii” (2015) – Drugie badanie EEG przeprowadzone przez zespół Nicole Prause . W badaniu tym porównano osoby z 2013 roku z badania Steele et al ., 2013 z rzeczywistą grupą kontrolną (jednak cierpiała ona na te same wady metodologiczne wymienione powyżej). Wyniki: W porównaniu z grupą kontrolną „osoby doświadczające problemów z regulacją oglądania pornografii” miały niższe reakcje mózgu na jednosekundową ekspozycję na zdjęcia tradycyjnego porno. Główny autor twierdzi, że te wyniki „ obalają uzależnienie od pornografii ”. Który uczciwy naukowiec twierdziłby, że ich jedyne anomalne badanie obaliło dobrze ugruntowaną dziedzinę badań?

W rzeczywistości, wyniki Prause et al. 2015 idealnie pokrywają się z wynikami Kühn & Gallina t (2014) , którzy stwierdzili, że większe korzystanie z pornografii koreluje z mniejszą aktywacją mózgu w reakcji na obrazy waniliowego porno. Wyniki Prause et al . pokrywają się również z wynikami Banca et al. 2015 , który jest #13 na tej liście. Co więcej, inne badanie EEG wykazało, że większe korzystanie z pornografii przez kobiety koreluje z mniejszą aktywacją mózgu na pornografię. Niższe odczyty EEG oznaczają, że badani zwracają mniejszą uwagę na obrazy. Mówiąc prościej, częsty użytkownik pornografii był odwrażliwiony na statyczne obrazy waniliowego porno. Nudzili się (przyzwyczaili się lub odwrażliwili). Zobacz tę obszerną krytykę YBOP . 9 recenzowanych artykułów zgadza się, że badanie to faktycznie wykazało odwrażliwienie/przyzwyczajenie u częstych użytkowników pornografii (zgodne z uzależnieniem): Recenzowane krytyki Prause et al ., 2015

12) Korzystanie z pornografii w losowej próbie norweskich par heteroseksualnych (2009) – Korzystanie z pornografii korelowało z większą liczbą dysfunkcji seksualnych u mężczyzn i negatywnym postrzeganiem siebie u kobiet. Pary, które nie korzystały z pornografii, nie miały dysfunkcji seksualnych. Kilka fragmentów badania:

W parach, w których tylko jeden z partnerów oglądał pornografię, zaobserwowaliśmy więcej problemów związanych z pobudzeniem (mężczyźni) i negatywnym (kobiety) postrzeganiem siebie.

Pary, które nie korzystały z pornografii… można uznać za bardziej tradycyjne w odniesieniu do teorii scenariuszy seksualnych. Jednocześnie nie wykazywały one żadnych dysfunkcji.

13) Masturbacja i korzystanie z pornografii wśród par heteroseksualnych mężczyzn ze zmniejszonym pożądaniem seksualnym: Ile ról odgrywa masturbacja? (2015) – Masturbacja do pornografii wiązała się ze zmniejszonym pożądaniem seksualnym i niską intymnością w związku. Fragmenty:

„Wśród mężczyzn, którzy często się masturbowali, 70% korzystało z pornografii co najmniej raz w tygodniu. Wieloczynnikowa ocena wykazała, że ​​nuda seksualna, częste korzystanie z pornografii i niski poziom intymności w związku znacząco zwiększały prawdopodobieństwo zgłaszania częstej masturbacji wśród mężczyzn w związkach partnerskich ze zmniejszonym popędem seksualnym”.

„Wśród mężczyzn [ze zmniejszonym popędem seksualnym], którzy korzystali z pornografii co najmniej raz w tygodniu [w 2011 r.], 26.1% stwierdziło, że nie potrafiło kontrolować swojego korzystania z pornografii . Ponadto 26.7% mężczyzn stwierdziło, że korzystanie z pornografii negatywnie wpływało na ich stosunki partnerskie , a 21.1% przyznało, że podjęło próbę zaprzestania korzystania z pornografii ”.

14) Życie seksualne mężczyzn i powtarzające się narażenie na pornografię. Nowy problem? (2015) – fragmenty:

Specjaliści ds. Zdrowia psychicznego powinni wziąć pod uwagę możliwy wpływ konsumpcji pornografii na zachowania seksualne mężczyzn, trudności seksualne mężczyzn i inne postawy związane z seksualnością. W dłuższej perspektywie pornografia wydaje się tworzyć dysfunkcje seksualne, zwłaszcza niezdolność jednostki do osiągnięcia orgazmu ze swoim partnerem. Ktoś, kto spędza większość swojego życia seksualnego masturbując się podczas oglądania porno, angażuje swój mózg w przekształcanie jego naturalnych zestawów seksualnych, tak że wkrótce będzie potrzebował wizualnej stymulacji, aby osiągnąć orgazm.

Wiele różnych symptomów konsumpcji porno, takich jak potrzeba zaangażowania partnera w oglądanie porno, trudności w osiągnięciu orgazmu, potrzeba obrazów porno w celu wytrysku zmieniają się w problemy seksualne. Te zachowania seksualne mogą trwać miesiące lub lata i mogą być psychicznie i cielesnie związane z zaburzeniami erekcji, chociaż nie jest to dysfunkcja organiczna. Z powodu tego zamieszania, które wywołuje zażenowanie, wstyd i zaprzeczenie, wielu mężczyzn nie chce spotkać specjalisty

Pornografia oferuje bardzo prostą alternatywę dla uzyskania przyjemności bez sugerowania innych czynników, które były związane z ludzką seksualnością w historii ludzkości. Mózg rozwija alternatywną ścieżkę dla seksualności, która wyklucza "innego prawdziwego człowieka" z równania. Ponadto konsumpcja pornografii w dłuższej perspektywie powoduje, że mężczyźni są bardziej podatni na trudności w uzyskaniu erekcji w obecności swoich partnerów.

15) Zrozumienie mechanizmów osobowości i zachowania definiujących hiperseksualność u mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (2016)

Co więcej, nie stwierdziliśmy żadnych powiązań między skalą kontroli CSBI a skalą BIS-BAS. Wskazywałoby to, że brak kontroli nad zachowaniami seksualnymi jest związany ze specyficznymi mechanizmami pobudzenia seksualnego i hamowania, a nie z bardziej ogólnymi mechanizmami aktywacji behawioralnej i hamowania. Wydaje się to potwierdzać koncepcję hiperseksualności jako dysfunkcji seksualności, jak proponował Kafka. Co więcej, nie wydaje się, aby hiperseksualność była przejawem wysokiego popędu seksualnego, lecz wiąże się z wysokim pobudzeniem i brakiem kontroli hamującej, przynajmniej w odniesieniu do hamowania ze względu na oczekiwane negatywne skutki.

16) Hiperseksualni, kompulsywni seksualnie, czy po prostu bardzo aktywni seksualnie? Badanie trzech odrębnych grup mężczyzn homoseksualnych i biseksualnych oraz ich profili ryzyka seksualnego związanego z HIV (2016) – Gdyby wysokie pożądanie seksualne i uzależnienie od seksu były tym samym, w każdej populacji istniałaby tylko jedna grupa osób. W badaniu tym, podobnie jak w powyższych, odnotowano kilka odrębnych podgrup, jednak wszystkie grupy zgłaszały podobne wskaźniki aktywności seksualnej.

Nowe badania naukowe potwierdzają pogląd, że kompulsywność seksualna (SC) i zaburzenia hiperseksualne (HD) wśród mężczyzn homoseksualnych i biseksualnych (GBM) można postrzegać jako obejmujące trzy grupy: Ani SC, ani HD ; Tylko SC oraz Zarówno SC, jak i HD — które obejmują różne poziomy nasilenia w całym kontinuum SC/HD.

Prawie połowa (48.9%) tej wysoce aktywnej seksualnie grupy została sklasyfikowana jako ani SC, ani HD , 30% jako tylko SC , a 21.1% jako zarówno SC, jak i HD . Nie stwierdziliśmy jednak istotnych różnic między tymi trzema grupami pod względem liczby partnerów seksualnych, aktów seksu analnego ani aktów seksu analnego.

17) Wpływ korzystania z materiałów o charakterze seksualnym na dynamikę relacji romantycznych (2016) – Podobnie jak w wielu innych badaniach, samotni użytkownicy pornografii zgłaszają gorszą relację i gorszą satysfakcję seksualną. Badanie wykorzystujące Skalę Efektu Konsumpcji Pornografii (PCES) wykazało, że częstsze korzystanie z pornografii wiązało się z gorszą funkcją seksualną, większą liczbą problemów seksualnych i „gorszym życiem seksualnym”. Fragment opisujący korelację między pytaniami PCES dotyczącymi „Negatywnego wpływu” na „życie seksualne” a częstotliwością korzystania z pornografii:

Nie zaobserwowano istotnych różnic w wymiarze negatywnego wpływu PCES w kontekście częstotliwości korzystania z materiałów o charakterze seksualnym; zaobserwowano jednak istotne różnice w podskali życia seksualnego, gdzie osoby często korzystające z pornografii zgłosiły większe negatywne skutki niż osoby rzadko korzystające z pornografii.

18) Męskie nawyki masturbacyjne i dysfunkcje seksualne (2016) Autorem jest francuski psychiatra, który jest obecnym przewodniczącym Europejskiej Federacji Seksuologicznej . Chociaż streszczenie waha się między korzystaniem z pornografii internetowej a masturbacją, jasne jest, że odnosi się głównie do wywołanych przez porno dysfunkcji seksualnych (zaburzeń erekcji i anorgazmii). Artykuł koncentruje się na jego doświadczeniu klinicznym z 35 mężczyznami, u których rozwinęły się zaburzenia erekcji i/lub anorgazmia, oraz jego podejściach terapeutycznych, aby im pomóc. Autor stwierdza, że ​​większość jego pacjentów korzystała z pornografii, a kilku było od niej uzależnionych. Streszczenie wskazuje na pornografię internetową jako główną przyczynę problemów (należy pamiętać, że masturbacja nie powoduje przewlekłej ED i nigdy nie jest podawana jako przyczyna ED). Fragmenty:

Wstęp: Masturbacja , w swojej powszechnej formie nieszkodliwa, a nawet pomocna, jest szeroko praktykowana, jednak w swojej nadmiernej i dominującej formie, kojarzonej dziś powszechnie z uzależnieniem od pornografii , jest zbyt często pomijana w klinicznej ocenie dysfunkcji seksualnych, które może wywoływać.

Wyniki: Wstępne wyniki uzyskane u tych pacjentów, po leczeniu mającym na celu „oduczenie” ich nawyków masturbacyjnych i często związanego z nimi uzależnienia od pornografii, są zachęcające i obiecujące. U 19 z 35 pacjentów zaobserwowano zmniejszenie objawów. Dysfunkcje ustąpiły, a pacjenci mogli cieszyć się satysfakcjonującą aktywnością seksualną.

Wnioski: Uzależniająca masturbacja, często połączona z uzależnieniem od cyberpornografii, odgrywa rolę w etiologii niektórych rodzajów zaburzeń erekcji lub anejakulacji seksualnej. Ważne jest, aby systematycznie identyfikować obecność tych nawyków, a nie diagnozować je na drodze eliminacji, aby włączyć techniki dewarunkowania przełamywania nawyków do leczenia tych dysfunkcji.

19) Model podwójnej kontroli – rola zahamowania seksualnego i pobudzenia w pobudzeniu i zachowaniu seksualnym (2007) – nowo odkryty i bardzo przekonujący. W eksperymencie z wykorzystaniem filmów porno 50% młodych mężczyzn nie było w stanie się podniecić ani osiągnąć erekcji (średni wiek wynosił 29 lat). Zszokowani badacze odkryli, że zaburzenia erekcji u tych mężczyzn były :

związane z wysokim poziomem narażenia i doświadczeniem z materiałami o charakterze seksualnym ” .

Mężczyźni cierpiący na zaburzenia erekcji spędzili znaczną ilość czasu w barach i łaźniach, gdzie pornografia była „ wszechobecna ” i „ nieustannie odtwarzana ”. Badacze stwierdzili:

„Rozmowy z badanymi wzmocniły nasze przypuszczenie, że u niektórych z nich wysoki poziom kontaktu z erotyką wydawał się skutkować mniejszą reakcją na erotykę „zwykłego seksu” i zwiększoną potrzebą nowości i różnorodności, w niektórych przypadkach połączoną z potrzebą bardzo specyficznych rodzajów bodźców w celu podniecenia ”.

20) Aktywność seksualna online: badanie eksploracyjne problematycznych i nieproblematycznych wzorców korzystania w próbie mężczyzn (2016) – To belgijskie badanie przeprowadzone przez wiodący uniwersytet badawczy wykazało, że problematyczne korzystanie z pornografii internetowej wiązało się z pogorszeniem funkcji erekcji i obniżeniem ogólnej satysfakcji seksualnej. Jednak problematyczni użytkownicy pornografii odczuwali silniejsze pragnienie. Badanie zdaje się wskazywać na eskalację, ponieważ 49% mężczyzn oglądało pornografię, która „ wcześniej ich nie interesowała lub którą uważali za obrzydliwą ”. (Zobacz badania opisujące przyzwyczajenie/odwrażliwienie na pornografię i eskalację korzystania z pornografii) Fragmenty:

Niniejsze badanie jest pierwszym, które bezpośrednio analizuje związki między dysfunkcjami seksualnymi a problematycznym zaangażowaniem w OSA . Wyniki wskazują, że wyższy poziom pożądania seksualnego, niższa ogólna satysfakcja seksualna i gorsza funkcja erekcji były związane z problematycznymi OSA (aktywnością seksualną online). Wyniki te można powiązać z wynikami wcześniejszych badań, w których odnotowano wysoki poziom pobudzenia seksualnego w powiązaniu z objawami uzależnienia od seksu (Bancroft i Vukadinovic, 2004; Laier i in., 2013; Muise i in., 2013).”

Ponadto, w końcu mamy badania, które pytają użytkowników porno o możliwą eskalację do nowych lub niepokojących gatunków porno. Zgadnij, co znalazłeś?

Czterdzieści dziewięć procent respondentów przyznało, że przynajmniej czasami szukało treści o charakterze seksualnym lub brało udział w akcjach OSA, które wcześniej ich nie interesowały lub które uważali za obrzydliwe, a 61.7% stwierdziło, że przynajmniej czasami akcje OSA wiązały się z poczuciem wstydu lub winy”.

Uwaga – To pierwsze badanie bezpośrednio analizujące związki między dysfunkcjami seksualnymi a problematycznym korzystaniem z pornografii. Dwa inne badania, rzekomo badające korelację między korzystaniem z pornografii a zaburzeniami erekcji, skrzętnie łączyły dane z wcześniejszych badań, próbując w ten sposób obalić mit o zaburzeniach erekcji wywołanych pornografią. Oba badania spotkały się z krytyką w recenzowanej literaturze: artykuł 1 nie był autentycznym badaniem i został całkowicie zdyskredytowany ; artykuł 2 faktycznie wykazał korelacje potwierdzające występowanie zaburzeń erekcji wywołanych pornografią. Co więcej, artykuł 2 był jedynie „krótką publikacją”, która nie zawierała istotnych danych.

21) Zmienione warunkowanie apetytu i łączność neuronalna u osób z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi (2016) – „Kompulsywne zachowania seksualne” (CSB) oznaczają, że mężczyźni byli uzależnieni od pornografii, ponieważ osoby z CSB oglądały ją średnio przez prawie 20 godzin tygodniowo. W grupie kontrolnej średnio przez 29 minut tygodniowo. Co ciekawe, 3 z 20 osób z CSB wspomniało ankieterom, że cierpi na „zaburzenia orgazmu i erekcji”, podczas gdy żadna z osób z grupy kontrolnej nie zgłosiła problemów seksualnych.

22) Badanie wskazuje na związek między pornografią a dysfunkcją seksualną (2017) – Wyniki nadchodzącego badania zaprezentowane na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego. Kilka fragmentów:

Młodzi mężczyźni, którzy wolą pornografię od realnych kontaktów seksualnych, mogą wpaść w pułapkę, nie mogąc uprawiać seksu z innymi osobami, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja – wynika z nowego badania. Mężczyźni uzależnieni od pornografii częściej cierpią na zaburzenia erekcji i rzadziej odczuwają satysfakcję ze stosunku płciowego, wynika z wyników ankiety zaprezentowanej w piątek na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego w Bostonie.

23) „Myślę, że pod wieloma względami miało to negatywny wpływ, ale jednocześnie nie mogę przestać z tego korzystać”: Samoidentyfikacja problematycznego korzystania z pornografii w grupie młodych Australijczyków (2017) – ankieta internetowa przeprowadzona wśród Australijczyków w wieku 15–29 lat. Osoby, które kiedykolwiek oglądały pornografię (n=856), zostały zapytane o odpowiedź na pytanie otwarte: „Jak pornografia wpłynęła na twoje życie?”.

Spośród uczestników, którzy odpowiedzieli na pytanie otwarte (n=718), problematyczne korzystanie z pornografii wskazało 88 respondentów. Mężczyźni, którzy zgłosili problematyczne korzystanie z pornografii, podkreślili wpływ na trzy obszary: funkcje seksualne, podniecenie i relacje. Odpowiedzi obejmowały: „Uważam, że ma to negatywny wpływ na wiele aspektów, ale jednocześnie nie mogę przestać z tego korzystać” (mężczyzna, wiek 18–19 lat).

24) Badanie związku między zaburzeniami erogennymi w okresie latencji a korzystaniem z materiałów o charakterze jednoznacznie seksualnym, zachowaniami seksualnymi w Internecie i dysfunkcjami seksualnymi u młodych dorosłych (2009) – badanie analizowało korelacje między obecnym korzystaniem z pornografii (materiałów o charakterze jednoznacznie seksualnym – SEM) a dysfunkcjami seksualnymi oraz korzystaniem z pornografii w „okresie latencji” (w wieku 6-12 lat) a dysfunkcjami seksualnymi. Średni wiek uczestników wynosił 22 lata. Podczas gdy obecne korzystanie z pornografii korelowało z dysfunkcjami seksualnymi, korzystanie z pornografii w okresie latencji (w wieku 6-12 lat) korelowało jeszcze silniej z dysfunkcjami seksualnymi. Kilka fragmentów:

Wyniki badań wskazują, że zaburzenia w sferze erotycznej w wyniku materiałów o charakterze seksualnym (SEM) i/lub wykorzystywania seksualnego dzieci mogą być powiązane z zachowaniami seksualnymi osób dorosłych w Internecie.

Co więcej, wyniki wykazały , że ekspozycja na SEM w fazie latencji była istotnym czynnikiem prognostycznym dysfunkcji seksualnych u osób dorosłych.

Postawiliśmy hipotezę, że ekspozycja na SEM w fazie latencji może przewidywać korzystanie z SEM w wieku dorosłym. Wyniki badań potwierdziły naszą hipotezę i wykazały, że ekspozycja na SEM w fazie latencji była statystycznie istotnym predyktorem korzystania z SEM w wieku dorosłym. Sugerowało to, że osoby narażone na SEM w fazie latencji mogą kontynuować to zachowanie w wieku dorosłym . Wyniki badań wskazały również, że ekspozycja na SEM w fazie latencji była istotnym predyktorem zachowań seksualnych online w wieku dorosłym.

25) Kliniczne spotkania z pornografią internetową (2008) Obszerny artykuł, zawierający cztery przypadki kliniczne, napisany przez psychiatrę, który zdał sobie sprawę z negatywnego wpływu pornografii internetowej na niektórych swoich pacjentów. Poniższy fragment opisuje przypadek 31-letniego mężczyzny, który popadł w skrajne uzależnienie od pornografii i rozwinął u niego upodobania seksualne oraz problemy seksualne. Jest to jeden z pierwszych recenzowanych artykułów, w których opisano, jak korzystanie z pornografii prowadzi do tolerancji, eskalacji i dysfunkcji seksualnych.

31-letni mężczyzna, który przechodził psychoterapię analityczną z powodu mieszanych zaburzeń lękowych, zgłosił, że ma trudności z osiągnięciem podniecenia seksualnego w kontakcie z obecną partnerką. Po długiej rozmowie o kobiecie, ich związku, możliwych ukrytych konfliktach lub stłumionych treściach emocjonalnych (bez satysfakcjonującego wyjaśnienia swoich dolegliwości), wyjaśnił, że podniecenie seksualne opiera się na konkretnej fantazji. Nieco zaniepokojony, opisał „scenę” orgii z udziałem kilku mężczyzn i kobiet, którą znalazł na internetowej stronie pornograficznej, która przykuła jego uwagę i stała się jedną z jego ulubionych. W trakcie kilku sesji szczegółowo opisał swoje korzystanie z pornografii internetowej, którą uprawiał sporadycznie od połowy 20. roku życia.

Istotne szczegóły dotyczące jego wykorzystania i skutków w czasie obejmowały wyraźne opisy coraz większego polegania na oglądaniu, a następnie przywoływanie obrazów pornograficznych, aby stać się seksualnie pobudzone. Opisał także rozwój "tolerancji" na wzbudzające działanie jakiegoś określonego materiału po pewnym czasie, po którym nastąpił poszukiwanie nowego materiału, dzięki któremu mógł osiągnąć wcześniejszy pożądany poziom podniecenia seksualnego.

Analizując jego korzystanie z pornografii, stało się oczywiste, że problemy z podnieceniem u obecnej partnerki zbiegały się z korzystaniem z pornografii, podczas gdy jego „tolerancja” na stymulujące działanie określonych materiałów pojawiała się niezależnie od tego, czy był w danym momencie w związku z partnerką, czy też korzystał z pornografii jedynie w celach masturbacyjnych. Jego lęk przed sprawnością seksualną przyczyniał się do uzależnienia od pornografii. Nieświadomy, że samo korzystanie z pornografii stało się problematyczne, zinterpretował słabnące zainteresowanie partnerką jako sygnał, że nie jest dla niego odpowiednia i od ponad siedmiu lat nie był w związku dłuższym niż dwa miesiące, zmieniając jedną partnerkę na drugą, tak jak zmienia strony internetowe.

Zauważył również, że teraz można go pobudzać materiałem pornograficznym, którego nie był kiedyś zainteresowany użyciem. Na przykład zauważył, że pięć lat temu miał niewielkie zainteresowanie oglądaniem obrazów stosunków analnych, ale teraz odkrył, że takie materiały pobudzają. Podobnie, materiał, który opisał jako "edgier", przez co miał na myśli "prawie agresywny lub przymusowy", był czymś, co teraz wywołało od niego odpowiedź seksualną, podczas gdy materiał taki nie był interesujący i nawet odpychał. Z niektórymi z tych nowych tematów czuł się niespokojny i niespokojny, nawet gdy był podniecony.

26) Badanie profili motywacji seksualnej i ich korelatów za pomocą analizy profili ukrytych (2019) – Opis tego badania z 2019 roku pozostawia wiele do życzenia. To powiedziawszy, ten rysunek nr 4 z pełnego artykułu ujawnia wiele: problematyczne korzystanie z pornografii jest silnie związane z gorszymi wynikami w zakresie (1) harmonijnej namiętności seksualnej (HSP); (2) obsesyjnej namiętności seksualnej (OSP); (3) satysfakcji seksualnej (SEXSAT); (4) satysfakcji z życia (LIFESAT). Mówiąc prościej, problematyczne korzystanie z pornografii było powiązane z dużo niższymi wynikami w zakresie namiętności seksualnej (pożądania seksualnego), satysfakcji seksualnej i satysfakcji z życia (grupa po prawej). Dla porównania, grupa, która uzyskała najwyższe wyniki we wszystkich tych miarach, miała najmniej problematyczne korzystanie z pornografii (grupa po lewej).

27) Udział pożądania seksualnego i motywów w kompulsywnym korzystaniu z cyberseksu (2019) – Uzależnienie od cyberseksu miało bardzo niewielki związek z pożądaniem seksualnym. Wygląda to na uzależnienie, a nie wysokie libido. Fragmenty:

Oprócz tych różnic płciowych, nasze wyniki sugerują, że pożądanie seksualne odgrywa jedynie niewielką rolę (u mężczyzn), a nawet żadną rolę (u kobiet) w kompulsywnym korzystaniu z cyberseksu . Co więcej, podskala wzmocnienia CMQ nie wydaje się mieć wpływu na wynik CIUS. Sugeruje to, że uzależnienie od cyberseksu nie jest napędzane przez seks lub jest napędzane tylko w niewielkim stopniu u mężczyzn. To odkrycie jest zgodne z innymi badaniami wykazującymi, że lubienie filmów o charakterze seksualnym ( Voon i in., 2014 ) i aktywności seksualne (tj. liczba kontaktów seksualnych, satysfakcja z kontaktów seksualnych i korzystanie z interaktywnego cyberseksu) nie jest związane z kompulsywnym korzystaniem z cyberseksu ( Laier i in., 2014 ; Laier, Pekal i Brand, 2015 ).

Jak sugerują inne badania nad zachowaniami uzależniającymi, wymiar „lubienia” (popęd hedonistyczny) wydaje się odgrywać mniejszą rolę niż wymiary „chcenia” (wyraźna zachęta) i „uczenia się” (skojarzenia predykcyjne i poznawcze, np. uczenie się o łagodzeniu negatywnych emocji podczas korzystania z cyberseksu; Berridge, Robinson i Aldridge, 2009 ; Robinson i Berridge, 2008 ).

Na pierwszy rzut oka niewielka rola pożądania seksualnego i motywów poprawy w kompulsywnym cyberseksie wydaje się sprzeczna z intuicją. Wydaje się, że seksualny charakter gratyfikacji nie jest główną siłą napędową tego zachowania. Obserwację tę można wyjaśnić faktem, że CIUS nie jest miarą aktywności seksualnej ani korzystania z cyberseksu, lecz oceną kompulsywnego korzystania z cyberseksu. Wyniki są zgodne z procesem związanym z podtrzymywaniem zachowań uzależniających. Postuluje się, że uzależnienia są podtrzymywane przez przesunięcie od gratyfikacji (tj. poszukiwania bezpośrednich nagród seksualnych) do kompensacji (tj. poszukiwania ucieczki od negatywnych nastrojów; Young i Brand, 2017 ).

28) Trzy diagnozy problematycznej hiperseksualności; jakie kryteria pozwalają przewidzieć zachowania polegające na szukaniu pomocy? (2020) – Wnioski:

Pomimo wspomnianych ograniczeń uważamy, że niniejsze badania przyczyniają się do rozwoju badań nad PH i eksploracji nowych perspektyw na (problematyczne) zachowania hiperseksualne w społeczeństwie. Podkreślamy, że nasze badania wykazały, iż „Wycofanie” i „Utrata przyjemności”, jako część czynnika „Negatywne skutki”, mogą być ważnymi wskaźnikami PH (problematycznej hiperseksualności). Z drugiej strony, „Częstotliwość orgazmów”, jako część czynnika „Pragnienie seksualne” (dla kobiet) lub jako kowariancja (dla mężczyzn), nie wykazała mocy dyskryminacyjnej w odróżnianiu PH od innych stanów . Wyniki te sugerują, że w przypadku doświadczania problemów z hiperseksualnością, uwaga powinna skupić się bardziej na „Wycofaniu”, „Utracie przyjemności” i innych „Negatywnych skutkach” hiperseksualności, a nie tyle na częstotliwości stosunków seksualnych lub „nadmiernym popędzie seksualnym” [ 60 ], ponieważ to głównie „Negatywne skutki” są związane z doświadczaniem hiperseksualności jako problematycznej.

29) Trzy diagnozy problematycznej hiperseksualności; jakie kryteria pozwalają przewidzieć zachowanie polegające na szukaniu pomocy? (2020)

W obecnej próbie jednak uczestnicy z wyższą częstotliwością orgazmów byli mniej narażeni na doświadczanie problemów z hiperseksualnością, z czego wstępnie wnioskujemy, że nie można ustalić granicy między problematyczną i nieproblematyczną częstotliwością seksualną [ , czynnika „Pragnienie seksualne” jest negatywnym predyktorem PH. Niniejsze badanie pokazuje, że to przede wszystkim czynnik „Negatywne skutki” wskazuje, czy hiperseksualność jest odczuwana jako problematyczna. Zwiększone pożądanie seksualne i wyższa częstotliwość seksu nie są dobrymi wskaźnikami PH w próbie osób mających wątpliwości co do swojego poziomu PH.

Krótko mówiąc, przybywa dowodów na to, że internetowa pornografia osłabia normalne pożądanie seksualne, przez co użytkownicy są mniej wrażliwi na przyjemność. Mogą mieć ochotę na pornografię, ale jest to bardziej prawdopodobny dowód na związaną z uzależnieniem zmianę w mózgu, znaną jako „ uwrażliwienie ” (nadmierna reaktywność na bodźce związane z uzależnieniem). Z pewnością nie można zakładać, że głód jest dowodem na wzrost libido.

2 myśli o „Badania fałszują twierdzenie, że osoby uzależnione od seksu i porno „mają po prostu wysokie pożądanie seksualne”"

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.