Badanie unieważnia CPUI-9 jako narzędzie oceny "postrzeganego uzależnienia od pornografii" lub rzeczywistego uzależnienia od pornografii

course.corr_.jpg

ROZDZIAŁ 1: Wprowadzenie

Nowe badanie ( Fernandez i in. , 2017) przetestowało i przeanalizowało CPUI-9, rzekomy kwestionariusz „postrzeganego uzależnienia od pornografii” opracowany przez Joshuę Grubbsa i odkryło, że nie może on dokładnie ocenić „rzeczywistego uzależnienia od pornografii” lub „postrzeganego uzależnienia od pornografii” ( Do Cyber ​​Pornography Use Inventory-9 Scores Reflect Actual Compulsivity in Internet Pornography Use? Exploring the Role of Abstinence Effort ) . Odkryto również, że 1/3 pytań CPUI-9 powinna zostać pominięta, aby zwrócić ważne wyniki związane z „moralną dezaprobatą”, „religijnością” i „godzinami korzystania z pornografii”. Odkrycia te podnoszą istotne wątpliwości co do wniosków wyciągniętych z jakichkolwiek badań, w których zastosowano CPUI-9 lub które opierały się na badaniach, w których go zastosowano. Wiele obaw i krytyki nowego badania odzwierciedla te przedstawione w tej obszernej krytyce YBOP.

Mówiąc prościej, badania CPUI-9 i nagrane nagłówki przyczyniły się do następujących budzących wątpliwości twierdzeń:

  1. „Wiarę w uzależnienie od pornografii” lub „postrzegane uzależnienie od pornografii” można odróżnić od „rzeczywistego uzależnienia od pornografii” przez CPUI-9.
  2. "Obecne poziomy korzystania z pornografii" dotychczasowy jeden prawidłowy serwer proxy dla rzeczywisty uzależnienie od pornografii, a nie wyniki kwestionariuszy oceny uzależnień od pornografii.
  3. W niektórych przedmiotach "obecne poziomy korzystania z pornografii" nie korelują liniowo z całkowitymi wynikami CPUI-9. Grubbs twierdzi, że te osoby fałszywie „wierzą”, że są uzależnione od porno.
  4. W badaniach CPUI-9 korelacja z "religijnością" Cena produktu z VAT: Wyniki CPUI-9. Z tego powodu Grubbs sugeruje tylko większość religijnych użytkowników porno uwierzyć są uzależnieni i nie mają rzeczywisty uzależnienie od porno.
  5. W niektórych z tych badań korelują zarówno „religijność”, jak i „moralna dezaprobata” Cena produktu z VAT: Wyniki CPUI-9. Z tego powodu Grubbs i jego zespoły twierdzą, że użytkownicy pornografii religijnej mają skandaliczne "przekonanie o uzależnieniu od pornografii", a nie rzeczywiste uzależnienie od pornografii.

Artykuły oparte na różnych badaniach CPUI-9 podsumowują te wyniki jako:

  • Wiara w uzależnienie od pornografii jest źródłem twoich problemów, a nie pornografii.
  • Religijni użytkownicy porno nie są tak naprawdę uzależnieni od porno (nawet jeśli osiągają wysokie wyniki na CPUI-9) - po prostu doświadczają wstydu i poczucia winy związanego z używaniem pornografii.

W tym niezwykłym artykule z Psychology Today z 2016 r. Joshua Grubbs podsumowuje swoje poglądy, twierdząc, że uzależnienie od pornografii to nic innego jak wstyd religijny:

Określenie „uzależniony od porno” przez partnera, a nawet przez samego siebie, nie ma nic wspólnego z ilością pornografii, którą ogląda mężczyzna, mówi Joshua Grubbs, adiunkt psychologii na Bowling Green University. Zamiast tego ma wszystko, co dotyczy religijności i moralnego stosunku do seksu. Krótko mówiąc, mówi: „Jest to motywowane wstydem”.

Wbrew powyższemu stwierdzeniu Grubbsa, jego badania wykazały, że „ilość oglądanej przez mężczyznę pornografii” jest ściśle związana z uzależnieniem od pornografii (wyniki w teście CPUI-9).

Grubbs kontynuuje:

… .Grubbs nazywa to „postrzeganym uzależnieniem od pornografii”. „Działa zupełnie inaczej niż inne uzależnienia”.

Jak ujawniają Fernandez et al. (2017), CPUI-9 w rzeczywistości nie oceniło „postrzeganego uzależnienia od pornografii”. A rzeczywiste uzależnienie od pornografii funkcjonuje bardzo podobnie do innych uzależnień.

Podsumowanie: wyniki badań Fernandez et al. (2017) poddają w wątpliwość wszystkie twierdzenia oparte na wynikach CPUI-9 i wszystkie wynikające z nich nagłówki.

Problemy z kwestionariuszem „postrzegane uzależnienie od pornografii” (CPUI-9)

Aby zrozumieć znaczenie nowego badania, musimy najpierw przeanalizować Inwentarz Używania Cyberpornografii ( CPUI-9 ). Ważne uwagi:

  • CPUI-9 jest podzielony na 3 nazwane sekcje, z których każda zawiera 3 pytania (zwróć szczególną uwagę na pytania „Emocjonalne cierpienie”).
  • Każde pytanie jest oceniane przy użyciu skali Likerta od 1 do 7, gdzie 1 to „wcale nie, ”A 7 jest„niezwykle".
  • Ilekroć Grubbs używa wyrażenia „postrzegane uzależnienie”, tak naprawdę nie ma na myśli nic innego, jak tylko Całkowity wynik na jego teście CPUI-9, ale test nie może w rzeczywistości odróżnić „postrzeganego” uzależnienia od prawdziwego uzależnienia.

Postrzegana sekcja kompulsywności

  1. Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej.
  2. Nie mogę powstrzymać korzystania z pornografii online.
  3. Nawet jeśli nie chcę oglądać pornografii w Internecie, czuję do niej ciągłość

Sekcja Pozyskiwania Dostępu

  1. Czasami staram się ustawić harmonogram, aby móc być sam w celu oglądania pornografii.
  2. Nie chciałem spotykać się z przyjaciółmi ani uczestniczyć w niektórych funkcjach towarzyskich, aby mieć możliwość oglądania pornografii.
  3. Odłożyłem ważne priorytety, aby oglądać pornografię.

Emocjonalna sekcja cierpienia

  1. I wstydzić się po obejrzeniu pornografii online.
  2. I być w depresji po obejrzeniu pornografii online.
  3. I czuć się chory po obejrzeniu pornografii online.

Analiza CPUI-9 ujawnia trzy oczywiste prawdy ujawnione przez autorów Fernandez et al ., 2017 (oraz w krytyce YBOP ):

  • CPUI-9 nie może odróżnić rzeczywistego uzależnienia od pornografii od zwykłej wiary w uzależnienie od pornografii („postrzegane uzależnienie”).
  • Pierwsze dwie sekcje (pytania 1-6) oceniają oznaki i objawy choroby rzeczywisty uzależnienie od pornografii (nie „postrzegane uzależnienie od pornografii”).
  • Pytania „stresu emocjonalnego” (7-9) oceniają poziom wstydu i poczucia winy i nie znajdują się w żadnym innym rodzaju oceny uzależnienia (tj. Nie pasują).

Najpierw przedstawimy krótkie podsumowanie badania Fernandez et al. (2017), a następnie fragmenty jego ustaleń wraz z naszymi komentarzami.

SEKCJA 2: Fernandez i in., 2017 - Projekt i ustalenia

Krótki opis Fernandez i in., 2017:

Było to wyjątkowe badanie, ponieważ poproszono uczestników o powstrzymanie się od oglądania pornografii internetowej przez 14 dni. ( Tylko kilka badań wymagało od uczestników powstrzymania się od pornografii, co jest jednym z najbardziej jednoznacznych sposobów na wykazanie jej wpływu). Uczestnicy wypełniali kwestionariusz CPUI-9 przed i po 14-dniowej próbie powstrzymania się od oglądania pornografii. (Uwaga: nie powstrzymywali się od masturbacji ani seksu, tylko od pornografii). Głównym celem badaczy było porównanie wyników „przed” i „po” w 3 sekcjach kwestionariusza CPUI-9 z następującymi 3 zmiennymi :

1) Rzeczywista kompulsywność . Fakt, że uczestnicy próbowali rzucić pornografię, pozwolił badaczom zmierzyć rzeczywistą kompulsywność (w odniesieniu do korzystania z pornografii). Naukowcy zastosowali wzór „ nieudane próby abstynencji x wysiłek abstynencyjny ” do pomiaru rzeczywistej kompulsywności. Jest to pierwsze badanie porównujące rzeczywistą kompulsywność z wynikami uzyskanymi przez badanych w kwestionariuszu uzależnienia od pornografii (CPUI-9).

2) Częstotliwość korzystania z pornografii internetowej . Częstotliwość korzystania z pornografii internetowej przez osoby badane przed badaniem.

3) Kwestionariusz dezaprobaty moralnej . Oprócz wypełnienia kwestionariusza CPUI-9, badani Fernandeza wypełnili kwestionariusz dezaprobaty moralnej, aby badacze mogli skorelować jego wyniki z pytaniami zawartymi w CPUI-9. Moralną dezaprobatę wobec pornografii mierzono czterema elementami ocenianymi w 7-stopniowej skali Likerta od 1 ( wcale ) do 7 ( skrajnie ):

  • "Oglądanie pornografii w Internecie powoduje moje sumienie"
  • "Oglądanie pornografii narusza moje przekonania religijne"
  • "Uważam, że oglądanie pornografii jest moralnie złe"
  • "Wierzę, że oglądanie pornografii jest grzechem."

Zauważ, że 3 z 4 pytań o „moralną dezaprobatę” dotyczą religijności.

Przyjrzyjmy się bliżej raportom Fernandeza i in. z 2017 r. oraz temu, co mieli do powiedzenia na temat CPUI-9, a także wnioskom przedstawionym w badaniach wykorzystujących CPUI-9.

Co zrobił Fernandez i in., Raport 2017?

Wyniki nr 1 : Wyższa częstotliwość korzystania z pornografii była związana z: 1) całkowitymi wynikami w teście CPUI-9, 2) pytaniami dotyczącymi „postrzeganej kompulsywności” oraz 3) rzeczywistą kompulsywnością (nieudane próby abstynencji × wysiłek abstynencyjny). Częstotliwość korzystania z pornografii nie była jednak związana z wynikami w pytaniach 7-9 dotyczących „cierpienia emocjonalnego” (które oceniają poczucie winy i wstydu).

Tłumaczenie: Niezależnie od sposobu pomiaru, faktyczne uzależnienie od pornografii jest silnie skorelowane z wyższym poziomem korzystania z niej. Jednak pytania 7-9 dotyczące poczucia winy i wstydu nie powinny być częścią oceny uzależnienia od pornografii (ani nawet „postrzeganego uzależnienia od pornografii”), ponieważ nie są powiązane z częstotliwością korzystania z pornografii. Trzy pytania dotyczące „Cierpienia emocjonalnego” nie powinny się tu znaleźć. W rzeczywistości zaburzają one wyniki CPUI-9.

Wniosek 1: Badania Grubbsa (lub jakiekolwiek badanie, w którym wykorzystano CPUI-9) nie oceniały „postrzeganego uzależnienia od pornografii” ani „wiary w uzależnienie od pornografii” ani „oznaczania siebie jako uzależnionego”. Ważne jest, aby pamiętać, że „ postrzegane uzależnienie od pornografii ” oznacza nic więcej niż całkowity wynik w CPUI-9. Nagłówek taki jak „Wierzenie, że uzależnienie od pornografii jest przyczyną twojego problemu z pornografią, wynika z badań” powinien teraz zostać zinterpretowany na nowo jako „Posiadanie uzależnienia od pornografii jest przyczyną twojego problemu z pornografią, wynika z badań”. Ważne jest, aby zauważyć, że nie ma naukowego precedensu dla testu oceny „postrzeganego uzależnienia” , a CPUI-9 nie został zweryfikowany jako taki.

Wniosek 2: Pytania 7-9 dotyczące poczucia winy i wstydu nie mają miejsca w kwestionariuszu uzależnienia od pornografii, ponieważ znacznie obniżają one całkowite wyniki CPUI-9 dla niereligijnych użytkowników pornografii, a jednocześnie podwyższają wyniki dla religijnych użytkowników pornografii . Na przykład, jeśli ateista i pobożny chrześcijanin uzyskają identyczne wyniki w pytaniach 1-6 CPUI-9, jest prawie pewne, że chrześcijanin uzyska znacznie wyższe wyniki CPUI-9 po dodaniu pytań 7-9 – niezależnie od stopnia uzależnienia w którymkolwiek z tych przedmiotów.

Wniosek 3 : Pominięcie pytań 7-9 dotyczących poczucia winy i wstydu powoduje, że „godziny oglądania pornografii” (a nie religia) są najsilniejszym predyktorem uzależnienia od pornografii. Innymi słowy, pytania dotyczące „cierpienia emocjonalnego” silnie korelują z „religijnością”, ale nie z „godzinami oglądania pornografii”. Wbrew wprowadzającym w błąd artykułom, badania CPUI-9 wykazały , że wyższy poziom korzystania z pornografii koreluje z tzw. „postrzeganym uzależnieniem od pornografii”.

Wyniki nr 2 : Nieudane próby abstynencji korelowały z 1) całkowitymi wynikami CPUI-9 i 2) pytaniami dotyczącymi „Percepcji kompulsywności” – ale nie z pytaniami 7–9 dotyczącymi „Dręczącego stresu emocjonalnego”.

Tłumaczenie: Niezdolność do kontrolowania używania korelowała z pytaniami 1-6 dotyczącymi faktycznego uzależnienia w teście CPUI-9, ale nie z pytaniami 7-9 dotyczącymi poczucia winy i wstydu.

Wnioski: Po raz kolejny pytania 1-6 w teście CPUI-9 oceniają faktyczne uzależnienie od pornografii, podczas gdy pytania 7-9 dotyczące poczucia winy i wstydu nie . Uwzględnienie pytań dotyczących „cierpienia emocjonalnego” prowadzi do znacznie niższych wyników w teście CPUI-9 dla osób uzależnionych od pornografii i znacznie wyższych dla osób religijnych lub praktycznie każdego, kto wolałby nie korzystać z pornografii.

Wyniki nr 3 : „Moralna dezaprobata” korzystania z pornografii była silnie skorelowana z 1) całkowitymi wynikami w teście CPUI-9 oraz 2) pytaniami dotyczącymi „Drżenia emocjonalnego”. Jednakże, „moralna dezaprobata” była tylko nieznacznie związana z wynikami w teście CPUI-9 w zakresie „Percepcji kompulsywności”. Innymi słowy, osoby najbardziej uzależnione nie uzyskały wyższych wyników w zakresie religijności.

Tłumaczenie: „ Moralna dezaprobata” pornografii silnie korelowała z pytaniami 7-9 dotyczącymi poczucia winy i wstydu w teście CPUI-9. Co najważniejsze, pytania 7-9 są jedynym powodem, dla którego „moralna dezaprobata” korelowała z całkowitym wynikiem CPUI-9 („postrzegane uzależnienie od pornografii”). Uwzględnienie pytań dotyczących „cierpienia emocjonalnego” prowadzi do mylnego twierdzenia, że ​​„wiara w uzależnienie od pornografii” jest napędzana moralną dezaprobatą.

Wniosek 1: Pominięcie pytań o poczucie winy i wstydu (7-9) skutkuje „moralną dezaprobatą” niezwiązaną z uzależnieniem od pornografii . Pytania o „cierpienie emocjonalne” oceniające poczucie winy i wstydu powodują, że praktycznie każdy, kto wolałby nie korzystać z pornografii (zwłaszcza osoby religijne), ma znacznie wyższe wyniki w teście CPUI-9.

Wniosek 2: Włączenie pytań 7-9 dotyczących poczucia winy i wstydu prowadzi do sztucznie silnych korelacji między „moralną dezaprobatą” a całkowitym wynikiem CPUI-9 (postrzegane uzależnienie) . Fakt, że osoby religijne uzyskują bardzo wysokie wyniki zarówno w pytaniach dotyczących „moralnej dezaprobaty”, jak i „cierpienia emocjonalnego”, doprowadził do niepotwierdzonych twierdzeń, że osoby religijne znacznie częściej „postrzegają” siebie jako uzależnione od pornografii (pamiętaj, że „postrzegane uzależnienie” to skrót od „całkowitego wyniku CPUI-9” ). Jednak to po prostu nieprawda, ponieważ „dodatkowe” punkty, które osoby religijne zdobywają w pytaniach 7-9, nie mierzą uzależnienia , ani nawet „postrzegania” uzależnienia. Mierzą one jedynie cierpienie emocjonalne spowodowane sprzecznymi wartościami.

Wniosek 3: Osoby religijne uzyskują bardzo wysokie wyniki zarówno w pytaniach dotyczących „dezaprobaty moralnej”, jak i „Cierpienia emocjonalnego”. Badania oparte na CPUI-9 wykorzystały korelację między „dezaprobatą moralną” a trzema pytaniami dotyczącymi „Cierpienia emocjonalnego”, aby stworzyć mit, że osoby religijne uważają się jedynie za uzależnione od pornografii . Jednak pytania te nie oceniają ani uzależnienia od pornografii, ani „wiary” ani „percepcji” uzależnienia, dlatego nie pasują do tego narzędzia.

Podsumowując, wnioski i twierdzenia sformułowane w ramach CPUI-9 są po prostu nieważne. Joshua Grubbs stworzył kwestionariusz, który nie potrafi i nigdy nie został zweryfikowany pod kątem oddzielenia uzależnienia „postrzeganego” od rzeczywistego : CPUI-9. Nie mając żadnego uzasadnienia naukowego, przemianował swój CPUI-9 na kwestionariusz „postrzeganego uzależnienia od pornografii”.

Ponieważ CPUI-9 zawierał 3 zbędne pytania oceniające winę i wstyd, wyniki CPUI religijnych użytkowników pornografii mają tendencję do bycia zawyżonymi . Istnienie wyższych wyników CPUI-9 dla religijnych użytkowników pornografii zostało następnie podane do wiadomości mediów jako twierdzenie, że „ religijni ludzie błędnie wierzą, że są uzależnieni od pornografii ”. Następnie przeprowadzono kilka badań korelujących dezaprobatę moralną z wynikami CPUI-9 . Ponieważ osoby religijne jako grupa uzyskują wyższe wyniki w zakresie dezaprobaty moralnej, a (tym samym) całkowitego CPUI-9, orzeczono (bez faktycznego poparcia), że religijna dezaprobata moralna jest prawdziwą przyczyną uzależnienia od pornografii. To dość daleko idący przesąd, nieuzasadniony naukowo.

Poniżej przedstawiamy fragmenty pracy Fernandez et al ., 2017, którym towarzyszą komentarze i wyjaśniające zdjęcia.


SEKCJA 3: Fragmenty Fernandez i in., 2017 (z komentarzami)

Sekcja dyskusyjna pracy Fernandez i in . z 2017 roku zawierała trzy główne ustalenia, trzy implikacje teoretyczne i dwa implikacje kliniczne. Poniżej przedstawiono je poniżej.

Pierwsze główne odkrycie: Oceniają pytania CPUI-9 „postrzegana kompulsywność” rzeczywisty kompulsywność, a nie „wiara” w uzależnienie od porno

Fernandez i in . (2017) omawiają, w jaki sposób rzeczywiste wyniki dotyczące kompulsywności pokrywają się z wynikami uzyskanymi w pytaniach CPUI-9 „Perceived Compulsivity”, ale nie z pytaniami „Emotional Stress”.

Znaleźliśmy częściowe potwierdzenie naszej drugiej hipotezy, że nieudane próby abstynencji będą oddziaływać z wysiłkiem abstynencyjnym, przewidując wyższe wyniki w skali CPUI-9, po uwzględnieniu dezaprobaty moralnej. Jednakże, zależność ta była ograniczona do wyników w skali postrzeganej kompulsywności, a nie do wyników w skali emocjonalnego cierpienia i pełnej skali CPUI-9. Konkretnie, gdy nieudane próby abstynencji są wysokie, a wysiłek włożony w abstynencję jest wysoki, przewidywane są wyższe wyniki w podskali postrzeganej kompulsywności . To odkrycie jest zgodne z naszą tezą, że nie tylko częstotliwość korzystania z pornografii przyczynia się do postrzegania kompulsywności, ale że zależy to również od równie ważnej zmiennej, wysiłku włożonego w abstynencję . Wcześniejsze badania wykazały , że częstotliwość korzystania z pornografii odpowiada za pewne zróżnicowanie w CPUI-9 (Grubbs i in., 2015a; Grubbs i in., 2015c), ale częstotliwość korzystania z pornografii sama w sobie nie jest wystarczająca, aby wnioskować o obecności kompulsywności (Kor i in., 2014). Niniejsze badanie zakłada, że ​​niektóre osoby mogą często oglądać IP, ale mogą nie podejmować znacznego wysiłku w powstrzymywaniu się od IP. W związku z tym mogły nigdy nie odczuwać, że ich korzystanie było w jakikolwiek sposób kompulsywne, ponieważ nie było intencji powstrzymania się . W związku z tym wprowadzenie w niniejszym badaniu wysiłku abstynencyjnego jako nowej zmiennej stanowi ważny wkład. Zgodnie z przewidywaniami, gdy osoby bardzo starały się powstrzymać od pornografii (tj. duży wysiłek abstynencyjny), ale doświadczyły wielu niepowodzeń (tj. wiele nieudanych prób abstynencji), było to zgodne z wyższymi wynikami w podskali Perceived Compulsivity.

PODSUMOWANIE : Po pierwsze, częstotliwość korzystania z pornografii była silnie związana z pytaniami dotyczącymi „Percepcji kompulsywności” w kwestionariuszu CPUI-9 i faktyczną kompulsywnością („nieudane próby abstynencji × wysiłek abstynencyjny”).

Po drugie, użytkownicy pornografii, którzy bardzo starali się rzucić, ale wielokrotnie im się to nie udawało, uzyskali najwyższe wyniki w pytaniach CPUI-9 „Perceived Compulsivity” (Percepcja kompulsywności). Mówiąc prościej, pytania 1-3 w CPUI-9 oceniają rzeczywistą kompulsywność (głód i niezdolność do kontrolowania używania), a nie „wiarę w uzależnienie”. Oznacza to, że nie potwierdzają one koncepcji „perceived addiction” (perceived).

Po trzecie, pytania „Emocjonalnego niepokoju” (ocena poczucia winy i wstydu) są nieistotne przy ocenie rzeczywistego uzależnienia od pornografii i służą jedynie do wypaczenia całkowitych wyników CPUI-9 wyższych dla osób religijnych i tych, którzy nie akceptują używania pornografii.

Zajmijmy się statystykami wizualnymi. Oto kilka wskazówek dotyczących zrozumienia liczb w poniższych tabelach i na ilustracjach: Zero oznacza brak korelacji między dwiema zmiennymi; 1.00 oznacza całkowitą korelację między dwiema zmiennymi. Im większa liczba, tym silniejsza korelacja między dwiema zmiennymi. Jeśli liczba ma znak minus , oznacza to ujemną korelację między dwiema zmiennymi. (Na przykład, istnieje ujemna korelacja między aktywnością fizyczną a chorobami serca. Zatem, mówiąc potocznie, aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko chorób serca. Z drugiej strony, otyłość ma dodatnią korelację z chorobami serca).

Zacznijmy od tabeli korelacji z badania Fernandez i in . z 2017 r. Numer 1 to „częstotliwość korzystania z pornografii internetowej” , która silnie koreluje z pytaniami CPUI-9 „Percepcja kompulsywności” (0.47), wysiłkiem abstynencyjnym (0.28) i nieudanymi próbami abstynencji (0.47). Częstotliwość korzystania z pornografii nie była związana z pytaniami „Stres emocjonalny” (0.05) i negatywnie korelowała z „dezaprobatą moralną” ( –0.14 ).

Wyniki bez 3 pytań o „Stres emocjonalny” zniekształcają wyniki: „Częstotliwość korzystania z pornografii” jest zdecydowanie najsilniejszym predyktorem faktycznego uzależnienia od pornografii – nie religijność ! Jak zauważyli Fernandez i in ., powyższe korelacje są podobne we wszystkich badaniach CPUI-9 przeprowadzonych przez zespoły Grubbsa.

Główne założenie badań nad „postrzeganym uzależnieniem od pornografii” opiera się na bezpodstawnym twierdzeniu , że całkowite wyniki CPUI-9 powinny idealnie korelować z „aktualnymi godzinami korzystania z pornografii”. Naukowcy zakładają, że – jeśli wyniki CPUI-9 danej osoby są stosunkowo wysokie, a jej „liczba godzin korzystania z pornografii” jest jedynie umiarkowanie wysoka – jednostka błędnie „wierzy”, że jest uzależniona od pornografii. Graficzna reprezentacja tego twierdzenia:

Jednakże, jak wskazują Fernandez i in . oraz wiele innych badań , obecny poziom korzystania z pornografii jest mało wiarygodną miarą uzależnienia . Co ważniejsze, trzy pytania dotyczące „cierpienia emocjonalnego” znacznie osłabiają korelację między częstotliwością korzystania a całkowitymi wynikami w teście CPUI-9.

Podsumowanie: Nie ma czegoś takiego jak „postrzegana kompulsywność” ani „postrzegane uzależnienie od pornografii”. Jeśli użytkownik pornografii uzyska wysoki wynik w teście uzależnienia od pornografii, oznacza to, że doświadcza oznak i objawów rzeczywistego uzależnienia. Co więcej, założenie, że obecny poziom konsumpcji pornografii może być używany jako wyznacznik faktycznego uzależnienia od pornografii, jest naukowo nieuzasadnione (jak wykazały liczne badania).


Drugie główne odkrycie: Potrzeba większego wysiłku w celu powstrzymania się od głosu korelowała z pytaniami CPUI-9 „postrzegana kompulsywność”

Fernandez i in . (2017) wskazują, że konieczność większego wysiłku, aby powstrzymać się od używania pornografii, silnie koreluje z pytaniami dotyczącymi „Percepcji kompulsywności” w kwestionariuszu CPUI-9 i częstotliwością korzystania z pornografii, ale nie z pytaniami dotyczącymi „Stresu emocjonalnego”:

Co ciekawe, wysiłek abstynencyjny jako indywidualny predyktor wykazał również istotny pozytywny związek predykcyjny z podskalą Perceived Compulsivity (ale nie z podskalą Emotional Distress i pełną skalą CPUI-9) , kontrolując nieudane próby abstynencji i dezaprobatę moralną, chociaż ten związek nie był hipotezowany a priori. W niniejszym badaniu przewidzieliśmy, że tylko osoby, które faktycznie doświadczyły nieudanych prób abstynencji, mogą wnioskować o kompulsywności na podstawie własnego zachowania, co prowadzi do postrzegania kompulsywności. Jednakże odkryliśmy, że większy wysiłek abstynencyjny przewidywał wyższe wyniki w podskali Perceived Compulsivity i że ten związek był widoczny nawet niezależnie od nieudanych prób abstynencji . To odkrycie ma ważną implikację, że próba powstrzymania się od pornografii sama w sobie jest związana z postrzeganiem kompulsywności u niektórych osób.

PODSUMOWANIE: Podobnie jak w pierwszym przypadku, wyższe wyniki w pytaniach CPUI-9 „Perceived Compulsivity” silnie korelowały z cechami faktycznej kompulsywności (potrzeba dużego wysiłku, aby powstrzymać się od pornografii). Mówiąc prościej, pytania CPUI-9 „Perceived Compulsivity” oceniają faktyczną kompulsywność. Jednak potrzeba większego wysiłku, aby powstrzymać się od pornografii, miała niewiele wspólnego z poczuciem winy, wstydu lub wyrzutów sumienia (pytania „Emotional Distress”). Poczucie winy i wstydu związane z korzystaniem z pornografii ma niewiele wspólnego z faktycznym uzależnieniem od pornografii, a tym bardziej z „wiarą” w uzależnienie od pornografii.

Konkluzja: Nie ma czegoś takiego jak „postrzegana kompulsywność” lub „postrzegane uzależnienie od pornografii”. W CPUI-9 nie ma miejsca na pytania związane z „emocjonalnym niepokojem”, poza tym, że mają one wypaczać wyższe wyniki dla religijnych użytkowników porno i tworzyć niepoparte wnioski i nagłówki.


Trzecie główne odkrycie: Dezaprobata moralna była związana z pytaniami o „cierpienie emocjonalne”, ale nie z rzeczywisty kompulsywność lub pytania dotyczące uzależnienia od CPUI-9 (1-6)

Należy pamiętać, że „moralna dezaprobata pornografii” to suma 4 pytań spoza kwestionariusza CPUI-9, podczas gdy 3 pytania CPUI-9 dotyczące „cierpienia emocjonalnego” oceniają poczucie winy i wstydu. Fernandez i in ., 2017 (i inne badania CPUI-9) stwierdzili, że „moralna dezaprobata pornografii” miała niewiele wspólnego z faktycznym uzależnieniem od pornografii. Fragment:

Odkryliśmy, że gdy CPUI-9 traktowano jako całość, dezaprobata moralna była jedynym istotnym predyktorem. Jednakże, gdy rozbito, dezaprobata moralna przewidywała tylko konkretną domenę CPUI-9, podskalę cierpienia emocjonalnego (np. „Czuję się zawstydzony po obejrzeniu pornografii online”) i nie miała wpływu na podskalę postrzeganej kompulsywności . Jest to zgodne z wcześniejszymi badaniami, które wykazały, że moralna dezaprobata pornografii jest związana tylko z podskalą cierpienia emocjonalnego, a nie z podskalami postrzeganej kompulsywności lub wysiłków dostępu (Wilt i in., 2016). To również wspiera ustalenie Wilta i współpracowników, że dezaprobata moralna odpowiada za unikalny aspekt CPUI-9, który jest aspektem emocjonalnym (cierpienie emocjonalne), a nie aspektem poznawczym (postrzegana kompulsywność) . Zatem, chociaż podskale cierpienia emocjonalnego i odczuwanej kompulsywności są ze sobą powiązane, nasze odkrycia wskazują, że należy je traktować oddzielnie, ponieważ wydają się one kształtować w wyniku różnych, leżących u ich podstaw procesów psychologicznych.

PODSUMOWANIE: Dezaprobata moralna była silnie powiązana z trzema pytaniami dotyczącymi „Cierpienia emocjonalnego”, ale tylko nieznacznie z pytaniami dotyczącymi „Percepcji kompulsywnej” w kwestionariuszu CPUI-9. Oznacza to, że „dezaprobata moralna” nie jest związana z uzależnieniem od pornografii, a jedynie z poczuciem winy i wstydu. Poniżej przedstawiono korelacje z badania cytowanego we fragmencie ( Wilt i in., 2016 ). Podkreślono korelacje między „dezaprobatą moralną” a trzema sekcjami kwestionariusza CPUI-9:

Podobnie jak w przypadku innych badań CPUI-9, przekonanie o moralnym naruszeniu lub grzeszności pornografii silnie korelowało z sekcją CPUI-9 „Cierpienie emocjonalne” (#4). Jednak istnieje bardzo niewielka (lub ujemna) korelacja między „moralną dezaprobatą” a uzasadnionymi pytaniami CPUI-9 dotyczącymi uzależnienia od pornografii („Wysiłki w dostępie”, „Postrzegana kompulsywność”). Fernandez i in . twierdzą, że wstyd i poczucie winy (pytania 7-9) należy rozpatrywać oddzielnie od faktycznego uzależnienia od pornografii (pytania 1-6). Nie oceniają oni uzależnienia ani „postrzeganego” uzależnienia.

Podsumowanie: Pytania dotyczące „cierpienia emocjonalnego” nie mają miejsca w teście CPUI-9, poza tym, że zawyżają wyniki dla religijnych użytkowników pornografii. Naukowcy wykorzystali naturalną korelację między „moralną dezaprobatą pornografii” a pytaniami dotyczącymi „cierpienia emocjonalnego”, aby twierdzić, że obiekcje moralne są przyczyną „wiary w uzależnienie od pornografii” (łączny wynik CPUI-9). Ponieważ osoby religijne uzyskują wysokie wyniki zarówno w zakresie „moralnej dezaprobaty”, jak i „cierpienia emocjonalnego”, naukowcy błędnie twierdzą, że religia jest przyczyną uzależnienia od pornografii, ale wyniki badań dostarczają niewiele dowodów na to, że tak jest.


Implikacje teoretyczne #1: „Postrzegane” uzależnienie od pornografii to mit. Moralna dezaprobata nie odgrywa żadnej roli w rzeczywistym uzależnieniu od porno.

Fernandez i in . (2017) odkryli, że pytania CPUI-9 dotyczące „Perceived Compulsivity” oceniają rzeczywistą kompulsywność, a dezaprobata moralna nie odgrywa żadnej roli w faktycznym uzależnieniu od pornografii.

Nasze odkrycia mają trzy ważne implikacje teoretyczne. Po pierwsze, niniejsze badanie wyjaśnia wcześniej niezbadany związek między postrzeganym uzależnieniem od IP, mierzonym za pomocą CPUI-9, a rzeczywistą kompulsywnością. W naszej próbie odkryliśmy, że postrzeganie kompulsywności rzeczywiście odzwierciedlało rzeczywistość. Wydaje się, że rzeczywisty wzorzec kompulsywności (nieudane próby abstynencji x wysiłek abstynencyjny) i sam wysiłek abstynencyjny przewidują wyniki w podskali postrzeganej kompulsywności CPUI-9. Stwierdziliśmy, że związek ten utrzymywał się nawet po utrzymaniu stałej dezaprobaty moralnej. Zatem nasze odkrycia sugerują, że niezależnie od tego, czy dana osoba moralnie potępia pornografię, jej wyniki w skali postrzeganej kompulsywności mogą odzwierciedlać rzeczywistą kompulsywność lub doświadczenie trudności w powstrzymywaniu się od IP . Zakładamy, że chociaż rzeczywista kompulsywność nie jest równoznaczna z rzeczywistym uzależnieniem, kompulsywność jest kluczowym składnikiem uzależnienia, a jej obecność u użytkownika IP może wskazywać na rzeczywiste uzależnienie od IP. W związku z tym wyniki niniejszego badania podnoszą kwestię, czy dotychczasowe badania nad CPUI-9 można w pewnym stopniu wyjaśnić rzeczywistym uzależnieniem, wykraczając poza samo postrzeganie uzależnienia.

PODSUMOWANIE: Kiedy Fernandez i wsp . mówią o „percepcji kompulsywności”, mają na myśli pytania CPUI-9 „Perceived Compulsivity”. Wyniki w teście „Perceived Compulsivity” były zgodne z rzeczywistą kompulsywnością (liczba nieudanych prób abstynencji x wysiłek abstynencyjny). Mówiąc prościej, pytania 1-3 w CPUI-9 oceniają rzeczywistą kompulsywność (głód i niezdolność do kontrolowania używania), a nie „wiarę w uzależnienie od pornografii”. Autorzy wyrażają poważne zastrzeżenia co do używania określenia „perceived addiction” zamiennie z wynikami testu CPUI-9. Wreszcie, ocena moralnej dezaprobaty nie mówi nam nic o rzeczywistym uzależnieniu od pornografii.

Następnie wykorzystaliśmy dane z innego artykułu CPUI-9, którego współautorem jest Grubbs („ Transgresja jako uzależnienie: religijność i moralna dezaprobata jako predyktory postrzeganego uzależnienia od pornografii ”), ponieważ jego prowokacyjny tytuł sugeruje, że religijna dezaprobata moralna jest przyczyną uzależnienia od pornografii.

Zwróć uwagę, że pytania „Emocjonalnego niepokoju” dają silne korelacje między „moralną dezaprobatą” a całkowitymi wynikami CPUI-9. Uwaga: Pytania 4-6 „Starania o dostęp” oceniają podstawowe zachowania związane z uzależnieniem (niezdolność do kontrolowania używania pomimo poważnych negatywnych konsekwencji), ale są w dużej mierze niezwiązane z dezaprobatą moralną i religijnością.

Podsumowując: Nie ma czegoś takiego jak „postrzegane uzależnienie od pornografii”. Jeśli użytkownik pornografii uzyska wysoki wynik w rzetelnym teście uzależnienia od pornografii, oznacza to, że doświadcza oznak i objawów rzeczywistego uzależnienia. Jeśli uważasz, że jesteś uzależniony, to jesteś uzależniony. To, jak ktoś podchodzi do pornografii moralnie, praktycznie nie ma nic wspólnego z rzeczywistym uzależnieniem. Ściśle rzecz biorąc, sformułowania takie jak „postrzegane uzależnienie od pornografii” czy „wiara w uzależnienie od pornografii” powinny być precyzyjniej zastąpione sformułowaniem „uzależnienie od pornografii”.


Implikacje teoretyczne #2: Pytania 3 "Emocjonalna udręka" zwiększają sumę wyników CPUI-9 dla osób religijnych podczas deflowania wyników Total CPUI-9 dla rzeczywistych uzależnionych od porno.

Fernandez i in . (2017) omawiają, w jaki sposób 3 pytania dotyczące „Stresu emocjonalnego” wypaczają wszystkie wyniki badań, w których wykorzystano CPUI-9.

Po drugie, nasze ustalenia podają w wątpliwość zasadność włączenia podskali „Drużyna Emocjonalna” (Emotional Distress) do skali CPUI-9 . Jak konsekwentnie wykazano w wielu badaniach (np. Grubbs i in., 2015a,c), nasze wyniki wykazały również, że częstotliwość korzystania z IP nie miała związku z wynikami w skali „Drużyna Emocjonalna” . Co ważniejsze, faktyczna kompulsywność, tak jak została ona zdefiniowana w niniejszym badaniu (nieudane próby abstynencji x wysiłek włożony w abstynencję), nie miała związku z wynikami w skali „Drużyna Emocjonalna”. Sugeruje to, że osoby doświadczające faktycznej kompulsywności podczas korzystania z pornografii niekoniecznie doświadczają stresu emocjonalnego związanego z korzystaniem z pornografii.

Natomiast wyniki w skali cierpienia emocjonalnego były istotnie przewidywane przez dezaprobatę moralną, co jest zgodne z wynikami wcześniejszych badań , które również wykazały znaczne nakładanie się tych dwóch wskaźników (Grubbs i in., 2015a; Wilt i in., 2016). Wskazuje to, że cierpienie emocjonalne mierzone za pomocą CPUI-9 jest spowodowane głównie dysonansem odczuwanym w wyniku angażowania się w zachowanie, którego dana osoba moralnie nie akceptuje, i nie jest związane z rzeczywistą kompulsywnością. W związku z tym włączenie podskali cierpienia emocjonalnego do CPUI-9 może zniekształcić wyniki w taki sposób, że zawyży całkowite postrzegane wyniki uzależnienia użytkowników IP, którzy moralnie nie akceptują pornografii, a obniży całkowite postrzegane wyniki uzależnienia użytkowników IP, którzy mają wysokie wyniki w skali postrzeganej kompulsywności, ale niską moralną dezaprobatę dla pornografii.

Może to wynikać z faktu, że podskala cierpienia emocjonalnego została oparta na oryginalnej skali „Winy”, która została opracowana do użytku w szczególności w populacjach religijnych (Grubbs i in., 2010) , a jej użyteczność w populacjach niereligijnych pozostaje niepewna w świetle późniejszych ustaleń związanych z tą skalą. „Klinicznie istotny stres” jest ważnym składnikiem kryteriów diagnostycznych zaproponowanych dla zaburzeń hiperseksualnych w DSM-5, gdzie kryterium diagnostyczne B stanowi, że „istnieje klinicznie istotny osobisty stres… związany z częstotliwością i intensywnością tych seksualnych fantazji, impulsów lub zachowań” (Kafka 2010, s. 379). Wątpliwe jest, aby podskala cierpienia emocjonalnego odnosiła się do tego konkretnego rodzaju klinicznie istotnego stresu. Sposób sformułowania tych elementów (np. „Czuję wstyd/jestem przygnębiony/chory po oglądaniu pornografii online”) sugeruje, że cierpienie nie musi być związane z częstotliwością i intensywnością fantazji, pragnień lub zachowań seksualnych, ale może być wywołane samym angażowaniem się w dane zachowanie, nawet w sposób niekompulsywny.

PODSUMOWANIE: Oto kluczowe ustalenie: 3 pytania dotyczące „Stresu emocjonalnego” nie mają zastosowania w CPUI-9 ani w żadnym innym kwestionariuszu uzależnienia od pornografii. Pytania dotyczące poczucia winy i wstydu nie oceniają stresu związanego z uzależnieniem od pornografii ani „postrzegania uzależnienia”. Te 3 pytania sztucznie zawyżają wyniki w teście CPUI-9 dla osób religijnych, a jednocześnie zaniżają je dla osób uzależnionych od pornografii niereligijnej.

Należy zauważyć, że kwestionariusze oceny innych rodzajów uzależnień zazwyczaj nie zawierają pytań o poczucie winy i wstydu. Z pewnością żaden z nich nie uwzględnia w jednej trzeciej swoich kwestionariuszy poczucia winy i wstydu. Na przykład kryteria DSM-5 dotyczące zaburzeń związanych z używaniem alkoholu zawierają 11 pytań . Jednak żadne z nich nie ocenia wyrzutów sumienia ani poczucia winy po ciągach alkoholowych. Kwestionariusz DSM-5 dotyczący uzależnienia od hazardu również nie zawiera ani jednego pytania o wyrzuty sumienia, poczucie winy lub wstydu.

Podsumowanie: Wyeliminuj 3 pytania dotyczące „Stresu emocjonalnego”, a wszystkie twierdzenia i korelacje, na których się opierały, znikną. Przyjrzyjmy się, jak 3 pytania dotyczące „Stresu emocjonalnego” zniekształcają wyniki CPUI-9.

Twierdzenie nr 1: Po pierwsze, wielokrotnie twierdzono, że „godziny oglądania pornografii” nie mają związku z „postrzeganym uzależnieniem od pornografii” (łączne wyniki CPUI-9). To nieprawda , ponieważ korelacje z badania Grubbsa „Transgression” pokazują:

W rzeczywistości, liczba godzin spędzonych przed ekranem pornografii jest silniejszym predyktorem uzależnienia od niej (Całkowity wskaźnik CPUI-9) niż religijność. Już samo to obala większość nagłówków pojawiających się w badaniach nad „postrzeganym uzależnieniem” CPUI-9.

Chociaż nadal istnieje korelacja między religijnością a wynikami w teście CPUI-9, jest ona w dużej mierze generowana przez 3 pytania dotyczące „Cierpienia emocjonalnego”. Dane te (zaczerpnięte z badania Grubbsa „Transgresja” nr 2 ) pokazują, jak 3 pytania dotyczące „Cierpienia emocjonalnego” drastycznie obniżają korelację między godzinami oglądania pornografii a wynikami w teście CPUI-9:

Jak widać rzeczywiste uzależnienie od porno (ocenione na podstawie pytań 1-6) jest silnie powiązane z poziomem wykorzystania pornografii.

Zatem błędne użycie wskaźnika CPUI-9 prowadzi do twierdzenia nr 2: że bycie religijnym jest silnie powiązane z „postrzeganym uzależnieniem od pornografii”. Ta korelacja jest reinterpretowana jako „ osoby religijne błędnie wierzą, że są uzależnione od pornografii ”. Żadne z tych twierdzeń nie jest prawdziwe, ponieważ faktyczne uzależnienie od pornografii jest w rzeczywistości silnie powiązane z poziomem korzystania z niej, a nie z religijnością. Porównanie korelacji między podstawowymi zachowaniami uzależnieniowymi w CPUI-9 („Wysiłki związane z dostępem”) a religijnością lub godzinami korzystania z pornografii pokazuje, że religia nie ma nic wspólnego z uzależnieniem od pornografii:

Powyższa korelacja to najważniejszy wniosek z całego artykułu: religijność praktycznie nie ma nic wspólnego z rzeczywistym uzależnieniem od pornografii! Pytania 4-6 z sekcji „Wysiłki w Dostępie” oceniają podstawowe zachowania związane z uzależnieniem (niezdolność do kontroli pomimo poważnych negatywnych konsekwencji). W tej sekcji przedstawiamy cztery możliwe powody, dla których religijni użytkownicy pornografii mogą osiągać wyższe wyniki w pytaniach 1-6 dotyczących rzeczywistego uzależnienia od pornografii w teście CPUI-9.

Gdyby osoby religijne częściej „czuły się uzależnione” od pornografii, religijność powinna bardzo silnie korelować z faktycznym uzależnieniem od pornografii. Tak nie jest. Innymi słowy, osoby najbardziej uzależnione nie uzyskują wyższych wyników w zakresie religijności.


Implikacje teoretyczne #3: Rzeczywista kompulsywność (nieudane próby abstynencji x wysiłek abstynencji) pokrywa się z tak zwaną „postrzeganą kompulsywnością”

Fernandez et al . (2017) wskazują na to, co jest oczywiste dla osób uzależnionych od pornografii: nawet jeśli bardzo starają się rzucić, a mimo to im się to nie udaje, ujawnia się głębia ich uzależnienia.

Po trzecie, niniejsze badanie wprowadziło wysiłek abstynencyjny jako ważną zmienną w odniesieniu do zrozumienia, jak może rozwijać się percepcja kompulsywności. Należy zauważyć, że w literaturze częstość korzystania z IP była badana bez uwzględnienia zróżnicowanego poziomu wysiłku abstynencyjnego uczestników. Wyniki niniejszego badania pokazują, że wysiłek abstynencyjny sam w sobie, a także w interakcji z nieudanymi próbami abstynencji, przewiduje większą postrzeganą kompulsywność . Omówiliśmy doświadczenie trudności z abstynencją lub pragnienie pornografii jako możliwe wyjaśnienie, w jaki sposób sam wysiłek abstynencyjny może przewidywać większą postrzeganą kompulsywność, ponieważ doświadczana trudność może ujawnić jednostce, że może występować kompulsywność w korzystaniu z pornografii. Jednak obecnie dokładny mechanizm, poprzez który wysiłek abstynencyjny wiąże się z postrzeganą kompulsywnością, pozostaje niejasny i stanowi przedmiot dalszych badań.

PODSUMOWANIE: wyższe wyniki w teście CPUI-9 „Perceived Compulsivity” były silnie powiązane z cechami faktycznej kompulsywności (potrzeba większego wysiłku, aby powstrzymać się od pornografii, ale niemożność osiągnięcia tego). Mówiąc prościej, tak zwana „perceived kompulsivity” jest równoznaczna z faktyczną kompulsywnością.

Konkluzja: jeśli uważasz, że jesteś uzależniony od porno (ponieważ używasz go kompulsywnie), jesteś uzależniony. Wszystkie przyszłe badania powinny zaprzestać stosowania niedokładnych i pełnych spinów zwrotów, takich jak „postrzegane uzależnienie od pornografii” lub „wiara w uzależnienie od pornografii” jako zastępcze dla wyników CPUI-9.

W ramach ćwiczenia dokładności usuwamy terminy obciążone spinem z kilku badań dotyczących „postrzeganego uzależnienia”, aby czytelnik mógł dokładnie zrozumieć wyniki:

Leonhardt i wsp. , 2017 stwierdzili :

„Wydaje się, że użytkownicy pornografii odczuwają lęk w związku z ich używaniem tylko wtedy, gdy uważają, że mają kompulsywny, niepokojący wzorzec używania.”

Leonhardt i in., 2017 z dokładną terminologią:

Osoby uzależnione od pornografii odczuwają niepokój związany z otaczaniem ich pornografią.

Grubbs i wsp. (2015) stwierdzili :

„Te odkrycia silnie podkreślają twierdzenie, że postrzegane uzależnienie od pornografii internetowej prawdopodobnie przyczynia się do doświadczania stresu psychicznego u niektórych osób”.

Grubbs i in., 2015 z dokładną terminologią:

Uzależnienie od pornografii internetowej jest skorelowane z cierpieniem psychicznym.


Implikacje kliniczne #1:

Fernandez et al . (2017) sugeruje, że lekarze mogą wierzyć pacjentom, gdy mówią, że są uzależnieni od pornografii.

Wreszcie, nasze odkrycia dostarczają istotnych implikacji dla leczenia osób, które deklarują uzależnienie od pornografii internetowej. W literaturze naukowej istnieją dowody sugerujące, że rośnie liczba osób deklarujących uzależnienie od pornografii (Cavaglion, 2008, 2009; Kalman, 2008; Mitchell, Becker-Blease i Finkelhor, 2005; Mitchell i Wells, 2007). Klinicyści pracujący z osobami, które deklarują uzależnienie od pornografii, powinni traktować te samooceny poważnie, zamiast sceptycznie podchodzić do ich trafności . Nasze odkrycia sugerują, że jeśli dana osoba postrzega kompulsywność w swoim korzystaniu z Internetu, jest prawdopodobne, że te percepcje mogą rzeczywiście odzwierciedlać rzeczywistość.

Podobnie, klinicyści powinni zdawać sobie sprawę, że „postrzegana kompulsywność” może być postrzegana jako użyteczna percepcja, o ile odzwierciedla ona rzeczywistość. Osoby doświadczające kompulsywności w korzystaniu z IP mogą odnieść korzyści z samoświadomości, że są kompulsywne, i wykorzystać tę wiedzę w swoim zachowaniu, aby zdecydować, czy muszą podjąć kroki w celu jego zmiany. Osoby, które nie są pewne, czy ich korzystanie z IP ma charakter kompulsywny, mogą poddać się eksperymentowi behawioralnemu, takiemu jak ten zastosowany w niniejszym badaniu, z celem abstynencji (przez okres 14 dni lub dłużej). Takie eksperymenty behawioralne mogą stanowić użyteczny sposób na upewnienie się, że percepcje są osadzone w rzeczywistości, poprzez uczenie się przez doświadczenie.

PODSUMOWANIE: Ponieważ tak zwana „postrzegana kompulsywność” jest równoznaczna z rzeczywistą kompulsywnością, jak wynika z badania Fernandez i in . z 2017 roku, pacjenci, którzy twierdzą, że są uzależnieni od pornografii, w rzeczywistości prawdopodobnie są uzależnieni. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do faktycznego uzależnienia, klinicyści powinni zalecić pacjentowi podjęcie próby powstrzymania się od pornografii przez dłuższy czas.

Podsumowanie: „Postrzegane uzależnienie” nie istnieje i jego stosowanie nie powinno być tolerowane w kręgach naukowych. Pacjentom należy wierzyć, niezależnie od osobistych uprzedzeń lekarza czy wyniku w skali CPUI-9. Organizacje takie jak AASECT, która oficjalnie ogłosiła , że ​​uzależnienie od pornografii nie istnieje, mogą szkodzić pacjentom i społeczeństwu.


Implikacje kliniczne #2:

Z dyskusji Fernandez et al ., 2017:

Co ważne, nasze odkrycia sugerują, że poznawcza samoocena kompulsywności jest prawdopodobnie trafna, nawet jeśli dana osoba moralnie potępia pornografię . Lekarze nie powinni zbyt pochopnie odrzucać poznawczej samooceny osób, które moralnie potępiają pornografię, jako nadmiernie patologicznej interpretacji wynikającej z ich moralistycznych przekonań.

Z drugiej strony, klinicyści muszą pamiętać, że stres emocjonalny związany z korzystaniem z pornografii, którego doświadczają klienci, zwłaszcza ci, którzy moralnie potępiają pornografię, wydaje się być niezależny od poznawczej samooceny kompulsywności. Stres emocjonalny, przynajmniej w sposób mierzony za pomocą CPUI-9, niekoniecznie jest wynikiem kompulsywnego korzystania z IP i należy go traktować jako odrębny problem.

Odwrotnie, klinicyści muszą mieć również świadomość, że dana osoba może doświadczać rzeczywistego kompulsywności podczas korzystania z IP bez konieczności odczuwania emocji, takich jak wstyd lub depresja, związanych z używaniem IP.

PODSUMOWANIE: Po pierwsze, lekarze powinni szanować samoocenę pacjentów (nawet tych religijnych), którzy czują się uzależnieni od pornografii, w przypadku braku silnych dowodów na to, że jest inaczej. Lekarze nie powinni pozwalać, aby ich własne uprzedzenia lub poglądy moralne pacjenta wpływały na ich ocenę. Po drugie, „cierpienie emocjonalne” oceniane za pomocą trzech pytań CPUI-9 dotyczących poczucia winy i wstydu nie ma nic wspólnego z rzeczywistym lub postrzeganym uzależnieniem od pornografii. Lekarze powinni unikać mylenia rzeczywistego lub postrzeganego uzależnienia od pornografii z poczuciem winy i wstydu – jak to miało miejsce w badaniach CPUI-9.

Konkluzja: dezaprobata moralna nie ma nic wspólnego z faktycznym lub domniemanym uzależnieniem od pornografii. Twierdzenia, że ​​moralność odgrywa rolę uzależnienia od pornografii, wynikają z użycia przez CPUI-9 niewłaściwych pytań dotyczących wstydu i poczucia winy („Emocjonalny niepokój”) do oceny uzależnienia. Klinicyści krzywdzą pacjentów, sugerując, że ich trudności związane z pornografią wynikają z moralnej dezaprobaty, wstydu lub poczucia winy, podczas gdy w rzeczywistości wynikają z rzeczywistego przymusu.


SEKCJA 4: Ostatnie myśli

Warto zastanowić się, w jaki sposób tak wadliwe narzędzie, jak CPUI-9, zyskało tak znaczącą pozycję w dziedzinie seksuologii i w powiązanych artykułach w głównym nurcie. Jak pokazują Fernandez i in., zbiór badań CPUI-9 nie jest rzetelną nauką. Nigdy też nie potwierdzono, że CPUI-9 pozwala odróżnić rzeczywiste uzależnienie od „postrzeganego”. Mimo to twierdzenia oparte na wynikach CPUI-9 zostały uznane za nieomylne, wpływowe prawdy w niektórych kręgach (których uprzedzenia zdają się one potwierdzać).

Co tak naprawdę się dzieje? Jak zauważają Fernandez i in., CPUI-9 wydaje się mieć na celu tworzenie twierdzeń na temat osób religijnych – a konkretnie zniekształcanie wyników dotyczących „postrzeganego uzależnienia” w odniesieniu do osób religijnych i wyciąganie daleko idących wniosków. Niezależnie od tego, czy zespoły stosujące CPUI-9 zamierzyły taki rezultat, twierdzenia dotyczące „postrzeganego uzależnienia” bardzo skutecznie go osiągnęły i nic dziwnego, że osoby, którym podoba się taki wynik, uważają te wnioski za atrakcyjne i godne dalszego rozgłosu.

Twórca CPUI-9 jest byłym wyznawcą i nie jest wykluczone, że świadomie lub nieświadomie postanowił zdyskredytować surowo religijne wychowanie, takie jak jego własne, za pomocą swoich badań. Niektóre główne źródła, obficie go cytujące, posunęły się jeszcze dalej, sugerując, że jego odkrycia dotyczące „postrzeganego uzależnienia” dowodzą, że jakiekolwiek obawy związane z korzystaniem z pornografii przyczyniają się do (lub wręcz generują) przekonanie o uzależnieniu od pornografii. To niepoparte dowodami twierdzenie wyrządza wielką krzywdę użytkownikom pornografii (zarówno religijnym, jak i niereligijnym), którzy cierpią na szereg poważnych objawów i próbują zrozumieć skutki pornografii. Wielu dzisiejszych niereligijnych użytkowników nie wstydzi się w ogóle swojego korzystania z pornografii, pomijając niepokój związany z niemożnością kontrolowania tego, co robią, gdy próbują to zrobić.

Niestety, niewielu krytyków wydaje się skłonnych do zbadania przesłanek, na których opierają się twierdzenia badania CPUI-9 i jego powszechne interpretacje. Zamiast tego, większość psychologów i dziennikarzy przyjmuje za dobrą monetę twierdzenia, że ​​wyniki uzyskane w tym wysoce zniekształconym narzędziu są w rzeczywistości dowodem na „postrzegane uzależnienie” oparte na wstydzie . Jednak po krótkim namyśle staje się oczywiste, że żaden pojedynczy wynik (a już na pewno nie wynik w głęboko zniekształconym kwestionariuszu, takim jak CPUI-9) nie mógłby ujawnić rozróżnienia między „postrzeganym” a rzeczywistym uzależnieniem, nie mówiąc już o uzasadnieniu dalekosiężnych twierdzeń, dla których jest on przywoływany.

Wszystko to oznacza, że ​​prace takie jak Fernandez i in. są niezwykle istotne. Głośno nagłośnione twierdzenia, takie jak te dotyczące danych CPUI-9, są bezpodstawne, dopóki nie zostanie sprawdzona trafność narzędzia, na którym się opierają, a wyniki nie zostaną starannie ocenione pod kątem innych, bardziej prawdopodobnych wyjaśnień. Dzięki Fernandez i in. stało się jasne, że CPUI-9 jako narzędzie badawcze jest wadliwe i zawodne. Jako odpowiedzialny naukowiec i wykładowca, sam jego twórca niewątpliwie to dostrzega.