Narzędzia do mierzenia wpływu porno na mózg są tutaj.
Debata na temat powszechnego wykorzystywania pornografii internetowej koncentruje się wokół problemów społecznych i sprzecznych ankiet. Czy dzisiejsze porno poprawia małżeństwa? Spowodowanie zaburzenia erekcji prowadząc do niebezpiecznego seksu? Po prostu umożliwiając ludziom łatwiejsze zaspokojenie normalnych potrzeb seksualnych? Nadymanie apetytów za nowości i ekstremalne zachowania seksualne? Tylko problem z dezaprobatą partnerów? Malejąca liczba młodych widzów atrakcja dla prawdziwych kumpli oraz rosnący niepokój społeczny?
Każdy jest przekonany o swoim punkcie widzenia – i zazwyczaj może wskazać na badania, aby go „udowodnić”. A co, gdyby debatę o pornografii można było przenieść na inne pole gry i rozwiązać za pomocą twardych nauk?
Dobra wiadomość. Istnieją już nieinwazyjne narzędzia pozwalające zajrzeć do mózgów użytkowników pornografii internetowej. Techniki te były już szeroko stosowane do badania mózgów patologicznych hazardzistów, osób objadających się, uzależnionych od internetu i narkomanów.
Jeśli korzystanie z internetowej pornografii jest rzeczywiście nieszkodliwe, takie badania rozstrzygną sprawę w sposób definitywny. Z drugiej strony, jeśli internetowa pornografia wywołuje uzależnienia od mózgu u zdrowych użytkowników, takie informacje są równie ważne. Użytkownicy mogą dowiedzieć się, jakie symptomy są problematyczne i podejmować świadome decyzje. Społeczeństwo może lepiej chronić i wychowywać młodzież. Więc,
- Czego dokładnie badacze mózgu szukaliby w mózgach użytkowników porno?
- Dlaczego nie przeprowadzono jeszcze tych badań?
- Dlaczego etykiety diagnostyczne są tak ważne?
Czego możemy się nauczyć z badań mózgu?
Naukowcy spędzili ostatnie osiem lat, przeprowadzając dziesiątki obiektywnych testów na mózgach patologicznych hazardzistów. Odkryli, że nadmierny hazard powoduje te same zmiany w mózgu , co uzależnienie od substancji psychoaktywnych . W związku z tym psychiatrzy zmieniają kategorię patologicznego hazardu z „zaburzenia” na „uzależnienie” w nadchodzącym Podręczniku Diagnostyczno-Statystycznym Zaburzeń Psychicznych ( DSM-5).
Diagnoza hazardu jako uzależnienia wprowadza w błąd osoby, które utożsamiają uzależnienie z igłami do heroiny czy fajkami do cracku. Jednak uzależnienia chemiczne i behawioralne są bardzo podobne pod względem fizjologicznym. W końcu substancje chemiczne nie tworzą nowych procesów w organizmie, a jedynie nasilają lub hamują procesy już istniejące.
Chociaż kokaina, nikotyna i hazard odczuwane są przez użytkownika zupełnie inaczej, mają one te same szlaki mózgowe i mechanizmy. Na przykład, wszystkie one zwiększają poziom dopaminy w jądrze półleżącym, centrum układu nagrody. Co prawda, uzależnienia od substancji psychoaktywnych często mają toksyczne skutki, których nie wywołują naturalne nagrody. Niektóre z nich, takie jak kokaina i metamfetamina, powodują nagły wyrzut większej ilości dopaminy niż zachowania nagradzające, takie jak hazard. Ale niezależnie od tego, czy jeździsz samochodem, czy biegasz, wszystkie te drogi mogą prowadzić do Rzymu.
Niektórzy mylą również „uzależnienie” z „pasją”, taką jak pasja do golfa czy seksu. Wyobrażają sobie, że każda aktywność, którą dana osoba uważa za fascynującą, jest „uzależniająca”, co sprawia, że termin ten jest tak bezsensowny, że żadna aktywność nie może być uznana za uzależniającą. W rzeczywistości „uzależnienie” nie jest już pojęciem amorficznym, zdanym na łaskę takiego rozumowania. Już teraz można obiektywnie zmierzyć w mózgu trzy cechy definiujące uzależnienie . Co więcej, opracowano testy poznawcze , a nawet badania krwi , aby sprawdzić obecność takich zmian fizycznych, bez konieczności skanowania mózgu.
Oto uproszczone opisy tych trzech kluczowych, mierzalnych cech uzależnień:
Osłabiona reakcja na przyjemność: Wśród innych zmian, receptory dopaminy (D2) w mózgu ulegają obniżeniu, co sprawia, że osoba uzależniona staje się mniej wrażliwa na przyjemność i „głodna” wszelkiego rodzaju aktywności/substancji podnoszących poziom dopaminy. Osoba uzależniona ma wówczas tendencję do zaniedbywania zainteresowań, bodźców i zachowań, które wcześniej były dla niej bardzo ważne.
Uczulenie: Dopamina (neuroprzekaźnik „muszę to zdobyć!”) gwałtownie wzrasta w odpowiedzi na bodźce związane z uzależnieniem, sprawiając, że uzależnienie staje się o wiele bardziej atrakcyjne niż inne aktywności w życiu osoby uzależnionej. Ponadto ΔFosB , białko, którego poziom wzrasta wraz z aktywnością seksualną i które pomaga zachować intensywne wspomnienia, gromadzi się w kluczowych obszarach mózgu.
Hipofrontalność: Zmniejsza się ilość istoty szarej i jej funkcjonowanie w płacie czołowym , co powoduje osłabienie kontroli impulsów i zdolności przewidywania konsekwencji.
Bez względu na to, jak namiętne osoby nieuzależnione są w jakiejś aktywności, te „sztywne” zmiany nie zachodzą. Osoby nieuzależnione mogą się zatrzymać w dowolnym momencie. W przeciwieństwie do tego uzależnienie to niekontrolowane, kompulsywne zachowanie wynikające z mózgu, który nie funkcjonuje ani nie rejestruje normalnie satysfakcji (a zatem odczuwa objawy, takie jak głód i dyskomfort związany z odstawieniem).
Każde z tych trzech zjawisk wielokrotnie pojawiało się w mózgach osób uzależnionych od hazardu. Niedawno naukowcy zaczęli badać mózgi zapalonych graczy wideo. Odkryli dowody na zmiany w mózgu przypominające uzależnienie od substancji psychoaktywnych oraz wrażliwość na bodźce , co ponownie wskazuje na zachodzące procesy uzależniające. Podobne zjawiska zaobserwowano u osób objadających się.
Dlaczego studiujemy hazard, a nie porno?
Jak dotąd nie znamy żadnych badań nad mózgami użytkowników porno przy użyciu dzisiejszych nieinwazyjnych, stosunkowo niedrogich narzędzi do obrazowania. Jednym z powodów, dla których naukowcy nie sprawdzają użytkowników pornografii internetowej pod kątem rozregulowanych mózgów, jest to, że pornografia internetowa jest tak nowa. Statyczne porno istnieje od dłuższego czasu, ale szybki Internet jest szeroko dostępny w akademickim mgnieniu oka. Badania zawsze pozostają w tyle za rzeczywistością.
Innym powodem jest to, że na ogół wymaga ona coraz większej ekstremalności lub większej dostępności, aby ludzie popadli w uzależnienie od naturalnych nagród, takich jak pornografia czy fast-food. Dopiero niedawno zaczęli narzekać na symptomy uzależnienia, które sugerują, że procesy uzależnienia mogą działać w zdrowych mózgach: problemy z koncentracją, wzrost lęku społecznego, zmiany nastroju, eskalacja do materiału wzbudzającego niepokój, zmienianie seksualnych upodobań, zaburzenia erekcji i tak dalej. Wiele z nich korzystało z internetu erotyki przez dekadę lub dłużej - i tylko uświadomiło sobie objawy w ciągu ostatnich kilku lat.
Trzecim powodem, dla którego trudno jest badać korzystanie z pornografii, są trudności w tworzeniu grup kontrolnych. Przyczyny te wyjaśniono w książce Forbidden Sex Research: The Orgasm Cycle.
Wreszcie, istnieje opór przed takim śledztwem ze strony wokalnej kadry akademickiej i innych wysoko cenionych seksuologów - bardzo eksperci, którzy mogliby oczekiwać poparcia w wymaganiu lub prowadzeniu twardej nauki, która jest teraz potrzebna. Rozważ następujące wypowiedzi wybitnego seksuologa. (Jego uwagi w innym miejscu jasno pokazują, że jego wypowiedzi obejmują ciężkie pornograficzne wykorzystanie).
Pojęcie „uzależnienia od seksu” to zbiór przekonań moralnych przebranych za naukę. Praktycznie nikt w dziedzinie seksuologii nie wierzy w tę koncepcję.
Nie jest odosobniony w swoich przekonaniach. Profesor, dowiedziawszy się, że niedawne badanie zlecone przez włoskich lekarzy wykazało, że korzystanie z pornografii internetowej powoduje impotencję u młodych mężczyzn, zapytał:
Dlaczego na ten temat generowanych jest tyle głupich wiadomości? Hmm, czy oznacza to nadmierną troskę o coś, co nie istnieje, na przykład nadmierną troskę o jednorożce?
Rzecznicy tacy jak ci mechanicznie ujmuje debatę na temat pornografii internetowej w kontekście rodzaju stymulacji („seksualnej”) i postrzegają ją jako spór o wolność seksualną. W rzeczywistości jednak kluczową kwestią może być stopień stymulacji neurochemicznej. Warcaby nie stanowiły zagrożenia; godziny spędzone z „World of Warcraft” okazały się śmiertelne. Diety myśliwych-zbieraczy raczej nie prowadziły do otyłości; dzisiejszy zalew taniego, śmieciowego jedzenia już przyczynił się do niezdrowej otyłości 79% Amerykanów . Statyczny „Playboy” taty był całkiem nieszkodliwy; superstymulująca, wciąż nowatorska pornografia internetowa może działać jak narkotyk ( zobacz „Porno dawniej i dziś ”).
Wielu seksuologów utożsamia masturbację (normalną stymulację) z korzystaniem z pornografii internetowej (nienormalną stymulacją). Wraz ze wzrostem intensywności i hiperstymulacji korzystania z pornografii, po prostu na nowo zdefiniowali pojęcie „normalności”. A co, jeśli użytkownicy poszukują bardziej ekstremalnej stymulacji, ponieważ nienormalne , uzależniające procesy tłumią ich satysfakcję z mniej intensywnych przyjemności? Jak wygląda „wolność seksualna” w mózgu przykutym do stale rosnącej stymulacji, ponieważ jest on w istocie uzależniony?
Być może któregoś dnia ten wpływowy chór ekspertów stanie za próbą odkrycia, co dokładnie dzieje się w mózgach dzisiejszych użytkowników porno, a co nie. W tej chwili tracą wiarygodność wśród tych, którzy eksperymentują z rezygnacją z pornografii, przechodzą przez wycofanie i doświadczają wyraźnej poprawy nastroju, koncentracji, sprawności seksualnej, zdolności do kontaktów towarzyskich i tak dalej:
Potwierdziłem [że używanie pornografii spowodowało mój ED], rezygnując z pornografii, a nie przez konwencjonalnych pracowników służby zdrowia. Albo nie chcą przyznać, albo nie wiedzą, że jest to prawdziwy problem. Fizycznie dostawałem poważne poranne drewno. Odświeżające jest wiedzieć, że nadal działa.
Bardzo przygnębiające jest słuchanie takich osób, jak dr. ______, terapeuta seksualny ______, i badacz Kinsey ______ nieustannie podchodzą do [pornografii internetowej], co bezpośrednio negatywnie wpływa na moje życie i dobre samopoczucie psychiczne. Aby zobaczyć takich akredytowanych ekspertów, bronić branży, która nigdy nie podjęła żadnych kroków w celu ochrony osób szczególnie wrażliwych [dzieci] jest obrzydliwe. Mam nadzieję, że któregoś dnia ci ludzie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za ich niewiedzę lub osobistą lojalność [dla producentów erotycznych], jeśli w ogóle istnieją.
Nastroje pro-masturbacyjne w środowisku medycznym w ciągu ostatnich 40 lat zbliżają się do poziomu nieodpowiedzialności kryminalnej. Całe pokolenia dorosłych zostały wypaczone przez ten nonsens. Po latach coraz częstszego korzystania z pornografii minęły miesiące, zanim wróciłem do normalności.
Jaka jest różnica między etykietą diagnostyczną?
Obecny DSM nie wspomina wprost o korzystaniu z pornografii. Nowy DSM charakteryzuje kompulsywne korzystanie z pornografii jako zaburzenie , a nie uzależnienie. Etykiety mają implikacje dla leczenia, jak odkryła ta osiemnastolatka:
Jestem kompulsywnym użytkownikiem porno od około roku i mogę potwierdzić wzrost poważnego, czasem nie do zniesienia, niepokoju społecznego i problemów z koncentracją. To dlatego schrzaniłem mój pierwszy rok na uniwersytecie (prawie oblałem wszystkie moje przedmioty) i teraz ledwo mogę chodzić po ulicy bez hiperwentylacji. Nadal mieszkam w domu, więc moi rodzice bardzo się martwią. Zabrali mnie do tego psychiatry, który po wysłuchaniu mnie przez dosłownie 10 minut (i 280 dolarów) zdiagnozował u mnie BIPOLAR TYPU 2 i zaczął mówić o tabletkach. Powiedziałem mu o moim problemie z pornografią / masturbacją, ale nalegał, że nie będzie to miało na mnie żadnego wpływu.
W prywatnej korespondencji jeden z psychiatrów stojących za nowym DSM poinformował mnie, że jeśli pacjent jest normalny, nie może uzależnić się od porno, bez względu na to, jak intensywna jest stymulacja lub jak często jest używana. Dlatego, jeśli ktoś się uzależni, oznacza to, że miał inne problemy, a mianowicie istniejący wcześniej stan niezwiązany z chorobą - taki jak ADHD, lęk społeczny, depresja lub wstyd.
To rozumowanie jest błędne. Jeśli winny jest zawsze statyczny, wadliwy mózg pacjenta, nie można rozważać żadnej innej możliwej ścieżki do cierpienia. Zakłada się, że pacjent od samego początku był w drodze do gabinetu psychiatrycznego, a stopień stymulacji nie ma znaczenia. Jednak w miarę rekonwalescencji użytkownicy dochodzą do wniosku , że samo intensywne korzystanie z pornografii było oczywistą przyczyną szeregu objawów, które odzwierciedlają schorzenia wymienione w poprzednim akapicie.
Na razie wielu dzisiejszych pracowników służby zdrowia podlega ścisłym protokołom. Dopóki uzależnienie od pornografii nie stanie się oficjalną możliwą diagnozą, opiekunowie mogą mieć niewielki wybór, jak tylko zdiagnozować i leczyć jego wiele objawów jako niepowiązane zaburzenia (lęk, depresja, problemy z koncentracją, zaburzenia erekcji itp.).
Pomimo panującego paradygmatu, istnieją oznaki radykalnej zmiany. Na przykład, znany badacz uzależnień, dr Eric Nestler, mówi:
Jest prawdopodobne, że podobne zmiany zachodzą w mózgu w innych stanach patologicznych, które wiążą się z nadmierną konsumpcją nagród naturalnych, stanach takich jak… uzależnienia seksualne i tak dalej.
Inni naukowcy, dobrze zorientowani w neurobiologii uzależnień, wzywają do zbadania nadmiernego korzystania z pornografii internetowej/cyberseksu jako potencjalnego uzależnienia — zarówno we Francji („ Uzależnienia seksualne ”), jak i w Stanach Zjednoczonych („ Uzależnienie od pornografii: perspektywa neuronauki ”). Jednak, o ile nam wiadomo, jedyny krok w tym kierunku podjął zespół niemiecki . Zespół wykorzystał testy poznawcze do pomiaru wpływu pornografii internetowej na mózgi użytkowników. Rzeczywiście odkryli, że problemy z korzystaniem z pornografii korelują ze stopniem stymulacji (mierzonym liczbą aplikacji, w które użytkownik był zaangażowany, i intensywnością doświadczenia), co wskazuje na działający proces uzależnienia. Nie korelowało to z cechami osobowości, ani nawet czasem spędzonym na oglądaniu.
Pomimo istniejących przeszkód naukowcy mają teraz możliwość zbadania, czy pornografia zmienia mózgi użytkowników. Czy ktoś jeszcze chce zakończyć debatę o porno?
AKTUALIZACJE
- Oficjalna diagnoza? Najczęściej stosowany na świecie medyczny podręcznik diagnostyczny, Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób (ICD-11), zawiera nową diagnozę nadaje się do uzależnienia od porno: "Kompulsywne zaburzenia zachowania seksualnego. ”(2018)
- Uzależnienie od pornografii / seksu? Ta strona zawiera listę Studia oparte na neuronaukach 39 (MRI, fMRI, EEG, neuropsychologiczny, hormonalny). Zapewniają silne wsparcie dla modelu uzależnień, ponieważ ich odkrycia odzwierciedlają wyniki badań neurologicznych zgłoszonych w badaniach nad uzależnieniem od substancji.
- Opinie prawdziwych ekspertów na temat uzależnienia od pornografii i seksu? Ta lista zawiera 16 ostatnich recenzji i komentarzy do literatury przez jednych z najlepszych neuronaukowców na świecie. Wszystkie wspierają model uzależnienia.
- Oznaki uzależnienia i eskalacja do bardziej ekstremalnego materiału? Ponad 30 badań raportujących wyniki zgodne z eskalacją używania pornografii (tolerancja), przyzwyczajeniem do porno, a nawet objawami odstawienia (wszystkie objawy związane z uzależnieniem).
- Obalanie nieuzasadnionego gadania mówi, że "wysokie pożądanie seksualne" tłumaczy pornografię lub uzależnienie seksualne: Co najmniej 25 badań fałszuje twierdzenie, że osoby uzależnione od seksu i porno „mają po prostu wysokie pożądanie seksualne”
- Porno i problemy seksualne? Ta lista zawiera badania 26 łączące stosowanie pornografii / uzależnienie od pornografii z problemami seksualnymi i niższe pobudzenie do bodźców seksualnych. FBadania irst 5 na liście wykazują związek przyczynowy, ponieważ uczestnicy eliminowali używanie pornografii i leczyli przewlekłe dysfunkcje seksualne.
- Wpływ porno na relacje? Badania prawie 60 łączą użycie pornografii z mniejszą satysfakcją seksualną i związaną z relacjami. (O ile nam wiadomo cała kolekcja badania z udziałem mężczyzn zgłosiły więcej przypadków korzystania z pornografii biedniejszy satysfakcja seksualna lub związek.)
- Używanie porno wpływającego na zdrowie emocjonalne i psychiczne? Ponad badania 55 łączą używanie pornografii z gorszym zdrowiem psychiczno-emocjonalnym i gorszymi wynikami poznawczymi.
- Używanie porno wpływające na wierzenia, postawy i zachowania? Sprawdź poszczególne opracowania - przez studia 25 łączą pornografię z "nie-egalitarnymi postawami" wobec kobiet i seksistowskich poglądów - lub podsumowanie z tej metaanalizy 2016: Media i seksualizacja: Stan badań empirycznych, 1995-2015.