Wrzuć swoje podręczniki: Dokumenty na nowo definiują uzależnienia od zachowań seksualnych

American Society of Addiction Medicine
AKTUALIZACJE w sprawie tego ogłoszenia Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycyny Uzależnienia:

American Society of Addiction Medicine twierdzi, że uzależnienia od zachowań seksualnych są tak samo realne jak nałogi

W dziedzinie nauki i leczenia uzależnień miało miejsce ważne wydarzenie. Najlepsi amerykańscy eksperci ds. uzależnień z Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Uzależnień (ASAM) opublikowali właśnie swoją nową, gruntowną definicję uzależnienia . Ta nowa definicja kończy debatę nad tym, czy uzależnienie od seksu i pornografii to „prawdziwe uzależnienia”. Bo tak jest.

Z komunikatu prasowego ASAM :

Nowa definicja jest wynikiem intensywnego, czteroletniego procesu, w którym aktywnie pracuje ponad 80 ekspertów, w tym czołowe autorytety ds. Uzależnień, klinicyści medycyny uzależnień i czołowi badacze neuronauki z całego kraju. … Dwie dekady postępu w neuronaukach przekonały ASAM, że uzależnienie musi zostać przedefiniowane przez to, co dzieje się w mózgu.

Prawdopodobnie ASAM zareagował częściowo dlatego, że psychiatrzy rewidujący DSM ( Diagnostyczny i Statystyczny Podręcznik Zaburzeń Psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego ) zwlekali z dostosowaniem nadchodzącego DSM-5 do postępów w badaniach nad uzależnieniami behawioralnymi. Tradycyjnie DSM stawia diagnozy nie na podstawie choroby podstawowej, ale na podstawie listy zachowań. Ponieważ autorzy DSM nie mogą dojść do porozumienia co do listy zachowań seksualnych, które stanowią „Zaburzenie Hiperseksualności” (dotyczące kompulsywnego korzystania z pornografii), są sparaliżowani. W rzeczywistości mogą nawet wygnać to zaburzenie do wyrostka robaczkowego — dokładnie w momencie, gdy korzystanie z pornografii internetowej wśród nastoletnich chłopców staje się niemal powszechne . (UWAGA: Ten tekst został napisany zanim nadchodzący DSM-5 postanowił utworzyć „ kategorię uzależnień behawioralnych ”).

Definicja ASAM

Z kolei definicja ASAM „koncentruje się na roli mózgu w etiologii uzależnienia – na tym, co dzieje się z funkcjonowaniem mózgu i konkretnymi obwodami mózgowymi, które mogą wyjaśniać zewnętrzne zachowania obserwowane w uzależnieniu”. Jest to uznanie, że zachowanie seksualne (np. codzienne oglądanie pornografii internetowej) może świadczyć o patologii w mózgu jednej osoby, nie odzwierciedlając patologii w mózgu innej osoby.

Badania pokazują, że zarówno uzależnienia behawioralne, jak i chemiczne pociągają za sobą te same poważne zmiany w anatomii i fizjologii mózgu. Rzecznik ASAM wyjaśnił :

Nowa definicja nie pozostawia wątpliwości, że wszystkie nałogi - powiedzmy, alkohol, heroina czy seks - są zasadniczo takie same. Dr Raju Haleja, były prezes Kanadyjskiego Towarzystwa Medycyny Uzależnień i przewodniczący komisji ASAM, która opracowała nową definicję, powiedział The Fix: „Patrzymy na uzależnienie jako na jedną chorobę, w przeciwieństwie do tych, którzy postrzegają je jako odrębne choroby. Uzależnienie to uzależnienie. Nie ma znaczenia, co kieruje twój mózg w tym kierunku, gdy zmieni kierunek, jesteś podatny na wszelkie uzależnienia. ” … Seks, hazard lub uzależnienie od jedzenia [są] równie ważne z medycznego punktu widzenia, jak uzależnienie od alkoholu, heroiny czy metamfetaminy.

Oto krótkie podsumowanie głównych punktów American Society of Addiction Medicine:

  1. Uzależnienie odzwierciedla te same zmiany w mózgu, niezależnie od tego, czy powstają w odpowiedzi na substancje chemiczne czy zachowania.
  2. Uzależnienie to podstawowa choroba. Niekoniecznie jest to spowodowane problemami ze zdrowiem psychicznym, takimi jak zaburzenia nastroju lub osobowości. To kładzie kres popularnemu poglądowi, że zachowania uzależniające są zawsze formą „samoleczenia” w celu złagodzenia innych zaburzeń.
  3. Zarówno nałogi behawioralne, jak i uzależnienia od substancji wywołują takie same poważne zmiany w tym samym obwodzie nerwowym: hipofrontalność, uwrażliwienie, desensytyzacja, zmienione obwody naprężeniowe, itp.
  4. Zaangażowanie w chroniczne „uzależniające zachowania” wskazuje, że wystąpiły powyższe zmiany w mózgu. Zachowania uzależniające stają się wówczas nieświadome i nawykowe.
  5. Nowa definicja usuwa stare rozróżnienie „uzależnienie od przymusu”, które często było używane do zaprzeczania istnieniu uzależnień behawioralnych, w tym uzależnienia od pornografii internetowej.

W przeciwieństwie do mózgów osób uzależnionych od hazardu, jedzenia i gier wideo, mózgi osób uzależnionych od seksu / porno nie zostały jeszcze przeskanowane. Mózgowa mechanika uzależnienia behawioralnego jest już tak dobrze zdefiniowana, że ​​eksperci mogą z całą pewnością stwierdzić, że zachowania seksualne są również potencjalnie uzależniające. Innymi słowy, nie chodzi o formę ani ilość bodźca, ale raczej wynikające z niego zmiany w mózgu. Poniższe fragmenty z często zadawanych pytań ASAM wyjaśniają naukę wspólną dla wszystkich uzależnień:

PYTANIE: Czym różni się ta nowa definicja?

ODPOWIEDŹ: W przeszłości koncentrowano się głównie na substancjach związanych z uzależnieniem, takich jak alkohol, heroina, marihuana czy kokaina. Ta nowa definicja jasno wskazuje, że uzależnienie nie dotyczy narkotyków, ale mózgu . To nie substancje, których dana osoba używa, czynią ją uzależnioną; nie chodzi nawet o ilość ani częstotliwość ich używania. Uzależnienie dotyczy tego, co dzieje się w mózgu człowieka, gdy jest on narażony na działanie substancji lub zachowań dających poczucie satysfakcji, i dotyczy bardziej obwodów nagrody w mózgu i powiązanych z nimi struktur niż zewnętrznych substancji chemicznych lub zachowań, które „włączają” te obwody nagrody. (Podkreślenie dodane).

Uzależnieni doświadczają wspólnych zmian w mózgu, które przejawiają się w zachowaniu w postaci nieudanych prób kontrolowania używania, głodu narkotykowego w okresach abstynencji oraz objawów odstawienia. Do tej pory podstawowe zmiany w mózgu obserwowane u wszystkich osób uzależnionych (desensytyzacja, sensytyzacja i hipofrontalność) zaobserwowano już w mózgach kompulsywnych hazardzistów, osób objadających się i graczy wideo. Prawdopodobnie występują one również u współczesnych kompulsywnych użytkowników pornografii. Jeśli coś chodzi, mówi i zachowuje się jak kaczka, to jest kaczką. (Aktualizacja: Uniwersytet Cambridge: Skanowanie mózgu wykrywa uzależnienie od pornografii )

Inną implikacją stwierdzenia ASAM jest to, że nie można definiować „uzależnienia od pornografii” na podstawie czasu spędzonego na oglądaniu lub oglądanych gatunków. Uzależnienie od pornografii istnieje tylko wtedy, gdy u widza zaszły odpowiednie zmiany w mózgu . Ponieważ skanowanie mózgu jest niepraktyczne, ASAM stworzyło 5-częściową ocenę, która pomaga ludziom ustalić, czy w ich mózgu zaszły zmiany. Jest to podobne do oceny markerów cukrzycy u pacjentów skarżących się na charakterystyczne objawy.

Te dwa kolejne pytania z ASAM dotyczą w szczególności seksu i uzależnień od jedzenia:

PYTANIE: Ta nowa definicja uzależnienia odnosi się do uzależnienia związanego z hazardem, żywnością i zachowaniami seksualnymi. Czy ASAM naprawdę wierzy, że jedzenie i seks są uzależniające?

ODPOWIEDŹ: Uzależnienie od hazardu jest dobrze opisane w literaturze naukowej od kilkudziesięciu lat. W najnowszym wydaniu DSM (DSM-5) zaburzenia związane z hazardem są wymienione w tej samej sekcji, co zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych.

Nowa definicja ASAM odchodzi od utożsamiania uzależnienia wyłącznie z uzależnieniem od substancji, opisując, jak uzależnienie jest również powiązane z zachowaniami, które przynoszą satysfakcję. To pierwszy raz, gdy ASAM oficjalnie orzekło, że uzależnienie to nie tylko „uzależnienie od substancji”.

Definicja ta mówi, że uzależnienie dotyczy funkcjonowania i obwodów mózgowych oraz tego, jak struktura i funkcje mózgów osób uzależnionych różnią się od struktury i funkcji mózgów osób nieuzależnionych . Mowa tu o obwodach nagrody w mózgu i powiązanych z nimi obwodach, ale nacisk nie jest położony na zewnętrzne nagrody, które oddziałują na układ nagrody. Zachowania związane z jedzeniem, seksem i hazardem mogą być powiązane z „patologicznym dążeniem do nagród” opisanym w tej nowej definicji uzależnienia. (Podkreślenie dodane).

PYTANIE: Kto ma uzależnienie od jedzenia lub uzależnienie od seksu?

ODPOWIEDŹ: Wszyscy mamy w mózgu układ nagrody, który sprawia, że ​​jedzenie i seks są dla nas nagrodą. To mechanizm przetrwania. W zdrowym mózgu układ nagrody posiada mechanizmy sprzężenia zwrotnego dla sytości lub „wystarczająco”. U osoby uzależnionej układ ten staje się dysfunkcyjny, a sygnałem do osoby staje się „więcej”, co prowadzi do patologicznego poszukiwania nagrody i/lub ulgi poprzez używanie substancji i zachowań.

Krótko mówiąc, uzależnienie od seksu istnieje i jest spowodowane tymi samymi podstawowymi zmianami w strukturze i fizjologii mózgu, co uzależnienie od narkotyków. To całkowicie logiczne. W końcu narkotyki uzależniające nie robią nic poza nasilaniem lub osłabianiem normalnych funkcji biologicznych. Przechwytują obwody neuronalne w celu uzyskania naturalnych nagród, więc powinno być oczywiste, że ekstremalne wersje naturalnych nagród (śmieciowe jedzenie, pornografia internetowa) również mogą przejąć kontrolę nad tymi obwodami.

A co z uzależnionymi od porno?

Dzisiejsi pracownicy służby zdrowia i popularni felietoniści często są wprowadzani w błąd co do ryzyka związanego z korzystaniem z pornografii internetowej – po części dlatego, że wiedzą, że masturbacja (bez pornografii) rzadko prowadzi do uzależnienia. Problem w tym, że pornografia internetowa to nie tylko masturbacja . Przekonanie, że masturbacja i pornografia internetowa to to samo, świadczy o braku zrozumienia potencjalnych skutków ciągłego doświadczania nowości dla mózgu. Zazwyczaj masturbacja prowadzi do uczucia sytości. Natomiast pornografia internetowa może zniwelować naturalne uczucie sytości. W niektórych mózgach zignorowanie naturalnego uczucia sytości przez ekstremalną stymulację prowadzi do zmian w mózgu związanych z uzależnieniem. To nieporozumienie skutkuje udzielaniem pacjentom/klientom/czytelnikom złych rad.

Wyzwania badawcze

Kiedy naukowcy pewnego dnia zaglądają w mózgi uzależnionych od pornografii internetowych, z pewnością zobaczą zmiany zaobserwowane już u innych uzależnionych od Internetu. Niestety, badania uzależnień od pornografii napotykają trudne wyzwania:

1. Nie można już znaleźć grup kontrolnych męskich użytkowników pornografii spoza Internetu, a nawet gdyby mogli, komisje opiniodawcze z pewnością nie zatwierdziłyby protokołów, które wymagają od nich oglądania tego rodzaju pornografii przez tyle godzin dziennie, ile dzisiejsi młodzi chłopcy patrzą.

2. Niejasne kwestionariusze (w przeciwieństwie do skanów mózgu) utrudniają użytkownikom porno łączenie problemów ze sprawnością seksualną (lub niepokoju społecznego, depresji lub problemów z koncentracją) z używaniem pornografii internetowej. W końcu porno wydaje się być najbardziej niezawodnym afrodyzjakiem na świecie, a użytkownicy zawsze czują się lepiej podczas używania. Jak może powodować te same problemy, które tymczasowo leczy?

Tylko przy szerszej wiedzy na temat uzależnień, jej objawów i etiologii, badacze i ich podmioty prawidłowo łączą przyczynę z efektem. Oświadczenie ASAM wspiera naukowców w badaniu wykorzystania pornografii przez soczewki zmian mózgu.

Terapeuci mają nowe obowiązki

Deklaracja ASAM jest krokiem naprzód, pomagając reedukować terapeutów i ich klientów. Wielu błędnie nauczono, że uzależnienia od zachowań seksualnych nie mogą wynikać z nadmiernej stymulacji mózgu poprzez zachowanie. Zamiast tego zostali przeszkoleni, aby zapewnić klientów, że uzależnienie od zachowań seksualnych nigdy nie stanowi ryzyka - chyba że klient miał inne (często genetyczne) zaburzenia.

Autorzy ASAM szacują jednak, że genetyka stanowi jedynie około połowę przyczyn uzależnienia. Oznacza to, że uzależnienie może rozwinąć się bez wcześniejszych schorzeń. Innymi słowy, objawy związane z pornografią, takie jak depresja, lęk społeczny, problemy z koncentracją i sprawnością seksualną u młodzieży, należy postrzegać jako możliwe konsekwencje uzależnienia, a nie zawsze zakładać, że są jego przyczyną.

Nowe oświadczenie o medycynie uzależnień nakłada zatem na terapeutów odpowiedzialność za pomoc klientom uzależnionym od seksu i pornografii w dokonywaniu fundamentalnych zmian w ich zachowaniu. W tej chwili wielu doradców po prostu kieruje klientów do lekarza w sprawie leków psychotropowych i wzmacniających seksualność. Jednocześnie zapewniają ich, że ich zachowanie seksualne jest typowe i nieszkodliwe.

Oświadczenie ASAM to duży krok w dobrym kierunku. W tym artykule przyjrzymy się konkretnym objawom zgłaszanym przez użytkowników pornografii, które mogą wskazywać na zmiany w mózgu związane z uzależnieniem.