Zobacz, kiedy klapsy małpy stają się poważnym problemem
Autor: Markham Heid, lipiec 16, 2014
Jaki jest Twój numer? Niezależnie od tego, czy masturbujesz się dwa razy w tygodniu, czy dwa razy dziennie, prawdopodobnie masz ustaloną postać w głowie, jeśli chodzi o twoją ulubioną rozrywkę. Dopasuj lub przekrocz znak i zacznij się zastanawiać, czy robisz to za dużo.
Oto dobra wiadomość: nie ma żadnej magicznej liczby, jeśli chodzi o zdrowy nawyk masturbacji, mówi Dan Drake, certyfikowany terapeuta uzależnień seksualnych i doradca kliniczny. "Jednak często masturbujesz się, to nie jest problem, dopóki nie zacznie wpływać na twoje życie w negatywny sposób" wyjaśnia Drake.
Kiedy więc nieszkodliwe ćwiczenie przekształca się w szkodliwe uzależnienie? Oto fizyczne i psychiczne objawy, które mogą wskazywać, że musisz chwycić za rękę i dać bonerowi dłuższy oddech.
Robisz sobie krzywdę. Tak, niektórzy faceci uprawiają seks aż do kontuzji, mówi dr Tobias Köhler, urolog z Southern Illinois University. Ten uraz może być tak łagodny, jak otarcie skóry, lub poważniejszy, jak choroba Peyroniego – nagromadzenie płytki nazębnej w trzonie penisa, które może być wynikiem zbyt silnego nacisku podczas głaskania, wyjaśnia dr Köhler. (Zasadniczo można się zadławić zbyt mocno). Jeśli robisz sobie krzywdę, musisz ograniczyć, ostrzega.
Wpływa to na twoje związki lub pracę. Może w piątkowe wieczory zostajesz w domu, żeby się biczować zamiast spotykać ze znajomymi. Albo spóźniasz się na spotkania, bo pomagałeś sobie w męskiej toalecie. Jeśli zauważysz, że twój nawyk szkodzi twojemu życiu towarzyskiemu lub pracy – albo uniemożliwia ci wyjście i znalezienie partnera – to sygnał, że musisz zmienić swoją rutynę, mówi Drake.
Masz problemy z wytryskiem. Niektórzy mężczyźni, którzy dużo się masturbują, używając określonych bodźców – na przykład określonych kategorii pornografii w połączeniu z określonymi ruchami dłoni – odkrywają, że nie potrafią odtworzyć tego samego rodzaju podniecenia podczas seksu, wyjaśnia dr Köhler. Zasadniczo, pocieranie penisa uczy mózg i ciało, że podniecenie następuje tylko w reakcji na akt solowy, a ty masz problemy z osiągnięciem orgazmu lub zakończeniem go z partnerem w prawdziwym życiu. „Jeśli tak się dzieje, masz problem, którym trzeba się zająć” – mówi dr Köhler.
Nie możesz przestać o tym myśleć. Jeśli często rozpraszają cię myśli o tym, kiedy i jak następnym razem za to pociągniesz, to wyraźny sygnał, że zmagasz się z poważnym problemem, mówi Drake.
Próbowałeś ograniczyć palenie, ale ci się nie udało. „Jednym z głównych kryteriów każdego uzależnienia jest utrata kontroli” – wyjaśnia Drake. Podobnie jak w przypadku nałogowego palacza czy hazardzisty, jeśli nie potrafisz powstrzymać nałogu, gdy zdajesz sobie sprawę, że wymknął ci się spod kontroli, to jest to problem.
Do tego wszystkiego, czasami masturbacja nie jest świetnym pomysłem. Na przykład dr Köhler i jego współpracownicy stwierdzili, że codzienne manipulowanie przez tydzień 2 zmniejsza liczbę plemników przez mężczyzn o prawie 50 procent. "Jeśli ty i partner próbujesz zajść w ciążę, masturbacja może zaszkodzić twoim szansom" - wyjaśnia.
Jeśli zdajesz sobie sprawę, że masz problem, co powinieneś z tym zrobić? Drake mówi, że istnieją dwie główne techniki rozwiązania problemu: odcięcie się od zimnego indyka lub metoda "redukcji szkód", która pociąga za sobą przycięcie nałogu, jednocześnie pozwalając sobie na sporadyczne pięciokrotne tasowanie. Możesz spróbować samemu, ale jeśli ci się nie uda, widząc terapeutę lub doradcę ds. Uzależnienia od seksu, możesz pomóc ci stworzyć mądrzejszy plan gry, mówi Drake.
"Nie ma nic niezdrowego ani problematycznego w masturbacji" - dodaje szybko. "Ale jeśli stanie się to szkodliwe dla twojego życia, musisz traktować je tak, jak każdy inny szkodliwy nawyk".