(L) Fatty Foods uzależniające jak kokaina w rosnącym ciele badań naukowych (2011)

Robert Langreth i Duane D. Stanford

Jeśli okaże się, że tłuste potrawy i przekąski oraz napoje słodzone cukrem i wysokofruktozowym syropem kukurydzianym są uzależniające, Big Food może stanąć w obliczu najbardziej wyczerpującej walki o bezpieczeństwo konsumentów, odkąd ruch antynikotynowy przejął przemysł tytoniowy pokolenie temu.


Coraz więcej badań medycznych prowadzonych na wiodących uniwersytetach i w laboratoriach rządowych sugeruje, że przetworzona żywność i słodzone napoje produkowane przez firmy takie jak PepsiCo Inc. i Kraft Foods Inc. (KFT) są nie tylko niezdrowe. Mogą one wpływać na mózg w sposób przypominający uzależnienie od kokainy, nikotyny i innych narkotyków.

„Dane są tak przytłaczające, że środowisko musi je zaakceptować” – powiedziała Nora Volkow, dyrektor Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Narkotyków . „Odkrywamy ogromne powiązanie między narkotykami w mózgu a jedzeniem w mózgu”. Teoria, że ​​jedzenie może uzależniać, ledwo pojawiała się w kręgach naukowców dekadę temu. Teraz w tej dziedzinie narasta zainteresowanie. Badania laboratoryjne wykazały, że słodkie napoje i tłuste potrawy mogą wywoływać zachowania uzależniające u zwierząt. Tymczasem skany mózgu osób otyłych i osób kompulsywnie objadających się ujawniają zaburzenia w obwodach nagrody w mózgu podobne do tych, których doświadczają osoby nadużywające narkotyków.

Według bazy danych National Library of Medicine , w tym roku opublikowano dwadzieścia osiem badań naukowych i artykułów na temat uzależnienia od jedzenia . Wraz z rosnącą liczbą dowodów, nauka o uzależnieniach może stać się przełomem dla wartego bilion dolarów przemysłu spożywczego i napojowego.

Jeśli okaże się, że tłuste potrawy i przekąski oraz napoje słodzone cukrem i wysokofruktozowym syropem kukurydzianym są uzależniające, firmy spożywcze mogą stanąć w obliczu najbardziej wyczerpującej walki o bezpieczeństwo konsumentów, odkąd ruch antynikotynowy przejął przemysł tytoniowy pokolenie temu.

„Fun-for-You”

„To może zmienić krajobraz prawny” - powiedziała Kelly Brownell, dyrektor Rudd Center for Food Policy & Obesity na Uniwersytecie Yale i zwolenniczka przepisów przeciwdziałających otyłości. „Ludzie wiedzieli od dawna, że ​​papierosy zabijają ludzi, ale dopiero później dowiedzieli się o nikotynie i jej celowym manipulowaniu”.

Dyrektorzy firm spożywczych i lobbyści szybko odpowiadają, że nic nie zostało udowodnione, że nic nie jest nie tak z tym, co prezes PepsiCo, Indra Nooyi, nazywa żywnością „przyjemną dla ciebie”, jeśli spożywa się ją z umiarem. Firmy twierdzą wręcz, że robią duże postępy w oferowaniu konsumentom szerokiej gamy zdrowszych przekąsek. Nooyi, na przykład, jest równie dobrze znana z tego, że zwraca uwagę na postępy PepsiCo w oferowaniu zdrowszej żywności, co z tego, że napędza sprzedaż.

Coca-Cola Co. (KO) , PepsiCo, Kraft z siedzibą w Northfield w stanie Illinois oraz Kellogg Co. z Battle Creek w stanie Michigan odmówiły udzielenia wywiadów swoim naukowcom.

Nikt nie kwestionuje faktu, że otyłość to szybko narastający problem globalny. W Stanach Zjednoczonych jedna trzecia dorosłych oraz 17 procent nastolatków i dzieci cierpi na otyłość, a liczba ta stale rośnie. Na całym świecie, od Ameryki Łacińskiej , przez Europę , po kraje wysp Pacyfiku, wskaźniki otyłości również rosną.

Koszt dla społeczeństwa

Koszt dla społeczeństwa jest ogromny. Badanie przeprowadzone w 2009 roku na 900 000 osób, opublikowane w czasopiśmie „The Lancet” , wykazało, że umiarkowana otyłość skraca oczekiwaną długość życia o dwa do czterech lat, podczas gdy znaczna otyłość skraca ją nawet o 10 lat. Wykazano, że otyłość zwiększa ryzyko chorób serca , cukrzycy, niektórych nowotworów, choroby zwyrodnieniowej stawów, bezdechu sennego i udaru mózgu, według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC ). Koszty leczenia chorób związanych z otyłością oszacowano na 147 miliardów dolarów w 2008 roku, według badania opublikowanego w „Health Affairs” w 2009 roku.

Cukry i tłuszcze, oczywiście, zawsze były obecne w ludzkiej diecie, a nasze ciała są zaprogramowane, aby ich pragnąć. Zmieniła się nowoczesna obróbka, która wytwarza żywność o stężonym stężeniu cukrów, niezdrowych tłuszczów i rafinowanej mąki, bez zbędnych poziomów błonnika lub składników odżywczych, twierdzą eksperci od otyłości. Spożycie dużych ilości przetworzonej żywności może zmieniać sposób, w jaki mózg jest podłączony.

Dużo jak uzależnienie

Zdaniem niektórych ekspertów te zmiany bardzo przypominają uzależnienie. Uzależnienie „to termin o wydźwięku znaczeniowym, ale istnieją aspekty współczesnej diety, które mogą wywoływać zachowania przypominające uzależnienie” – powiedział David Ludwig, badacz z Harvardu i dyrektor Centrum Zapobiegania Otyłości Fundacji New Balance w Szpitalu Dziecięcym w Bostonie. Wysoko przetworzona żywność może powodować gwałtowne skoki i spadki poziomu cukru we krwi, zwiększając tym samym apetyt, jak wykazały jego badania.

Edukacja, diety i leki w leczeniu otyłości okazały się w dużej mierze nieskuteczne, a nowa nauka o otyłości może wyjaśnić dlaczego, twierdzą zwolennicy. Stała stymulacja smacznymi, bogatymi w kalorie potrawami może odczulać obwody mózgowe, co prowadzi do spożywania większych ilości śmieciowego jedzenia, aby utrzymać stały stan przyjemności. W badaniu z 2010 roku naukowcy ze Scripps Research Institute w Jupiter na Florydzie karmili szczury szeregiem tłustych i słodkich produktów, w tym boczkiem Hormel Foods Corp. (HRL) , ciastem funtowym Sara Lee Corp. (SLE) , sernikiem The Cheesecake Factory Inc. (CAKE) i lukrem do ciasta Pillsbury Co. Creamy Supreme. W badaniu mierzono aktywność w obszarach mózgu zaangażowanych w rejestrowanie nagrody i przyjemności za pomocą elektrod wszczepionych szczurom.

Szczury żarłoczne

Szczury, które miały dostęp do tych pokarmów przez godzinę dziennie, zaczęły objadać się, nawet gdy bardziej pożywne jedzenie było dostępne przez cały dzień. Inne grupy szczurów, które miały dostęp do słodyczy i tłustych pokarmów przez 18 do 23 godzin dziennie, stały się otyłe, napisał Paul Kenny , naukowiec z Scripps University, kierujący badaniem, w czasopiśmie „Nature Neuroscience” . Wyniki wykazały ten sam wzorzec mózgowy, który występuje przy zwiększonym spożyciu kokainy, napisał.

Oglądanie jedzenia robi to samo, co zadziwiające ”- powiedział później Kenny w wywiadzie. Naukowcy odkrywają, że uszkodzenie ośrodków nagrody mózgu może wystąpić, gdy ludzie spożywają nadmierne ilości pożywienia.

Słodkie nagrody

W badaniu przeprowadzonym w 2010 roku przez naukowców z University of Texas w Austin i Oregon Research Institute , organizacji non-profit badającej zachowania ludzkie, 26 młodym kobietom z nadwagą wykonano obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, popijając je koktajlem mlecznym z lodami Haagen-Dazs i syropem czekoladowym Hershey Co. (HSY) .

Te same kobiety otrzymały powtórne badania MRI sześć miesięcy później. Ci, którzy przybierali na wadze, wykazywali zmniejszoną aktywność w prążkowiu, regionie mózgu, który rejestruje nagrodę, kiedy po raz drugi napili się koktajli mlecznych, wynika z wyników badań opublikowanych w zeszłym roku w Journal of Neuroscience.

„Kariera przejadania się powoduje tępe otrzymywanie nagród i to jest dokładnie to, co widzisz w przypadku przewlekłego nadużywania narkotyków” - powiedział Eric Stice, naukowiec z Oregon Research Institute.

Naukowcy badający uzależnienie od jedzenia musieli przezwyciężyć sceptycyzm, nawet ze strony swoich kolegów po fachu. Pod koniec lat 1990. Volkow z NIDA, wówczas badaczka uzależnień od narkotyków w Brookhaven National Laboratory na Long Island , złożyła wniosek o grant Narodowych Instytutów Zdrowia (NIDA) na skanowanie osób otyłych w celu sprawdzenia, czy ich mózgowe ośrodki nagrody są dotknięte. Jej wniosek o grant został odrzucony.

Znajdowanie dowodów

„Nie mogłem tego sfinansować” - powiedziała w wywiadzie. „Odpowiedź była taka, że ​​nie ma dowodów na to, że jedzenie wytwarza uzależniające zachowania w mózgu.” Volkow, współpracując z badaczem Brookhaven, Genem-Jackiem Wangiem, zebrał fundusze od innej agencji rządowej, aby przeprowadzić badanie za pomocą urządzenia do skanowania mózgu zdolnego do pomiar aktywności chemicznej wewnątrz ciała za pomocą znaczników radioaktywnych.

Naukowcom udało się zmapować poziomy receptorów dopaminy w mózgach otyłych ochotników 10. Dopamina jest substancją chemiczną wytwarzaną w mózgu, która sygnalizuje nagrodę. Naturalne dopaminy dopaminy obejmują ćwiczenia fizyczne i aktywność seksualną, ale leki takie jak kokaina i heroina stymulują substancję chemiczną w dużych ilościach.

U osób nadużywających narkotyków receptory mózgu, które otrzymują sygnał dopaminy, mogą przestać reagować przy zwiększonym stosowaniu leków, co powoduje, że osoby nadużywające narkotyków stale zwiększają swoje dawki w poszukiwaniu tego samego wysokiego poziomu. Badanie Brookhaven wykazało, że osoby otyłe również miały obniżone poziomy receptorów dopaminy w porównaniu z grupą kontrolną beztłuszczową.

Uzależniony od cukru

W tym samym roku psychologowie z Uniwersytetu Princeton rozpoczęli badania nad tym, czy szczury laboratoryjne mogą uzależnić się od 10-procentowego roztworu wody z cukrem, czyli od roztworu o takim samym stężeniu cukru, jakie zawiera większość napojów gazowanych.

Okazjonalny napój nie sprawiał problemów zwierzętom laboratoryjnym. Naukowcy odkryli jednak dramatyczne skutki, kiedy szczury mogły codziennie pić wodę z cukrem. Z czasem pili „coraz więcej i więcej”, jedząc mniej swojej zwykłej diety, powiedziała Nicole Avena, która rozpoczęła pracę jako studentka w Princeton i obecnie jest neurologiem na University of Florida.

Zwierzęta wykazywały również objawy odstawienia, w tym lęk, wstrząsy i drżenia, gdy działanie cukru zostało zablokowane lekiem. Naukowcy byli ponadto w stanie określić zmiany w poziomach dopaminy w mózgu, podobne do tych obserwowanych u zwierząt uzależnionych od narkotyków

Podobne zachowanie

„Zawsze odkrywaliśmy, że zmiany, jakie obserwowaliśmy u szczurów objadających się cukrem, przypominały te, które zaobserwowalibyśmy u zwierząt uzależnionych od narkotyków” – powiedział Avena, który przez lata ściśle współpracował ze zmarłym w tym roku psychologiem z Princeton, Bartleyem Hoebelem.

Podczas gdy zwierzęta nie były otyłe na samej wodzie z cukrem, miały nadwagę, gdy Avena i jej koledzy zaoferowali im wodę słodzoną wysokofruktozowym syropem kukurydzianym.

Francuski eksperyment z 2007 roku zaskoczył naukowców, gdy wykazał, że szczury wolą wodę słodzoną sacharyną lub cukrem od kokainy - jest to dokładnie odwrotność tego, co sugerowałby istniejący dogmat.

Yell's Brownell pomógł zorganizować jedną z pierwszych konferencji na temat uzależnienia od żywności w 2007. Od tego czasu protegowany Ashley Gearhardt opracował ankietę 25, aby pomóc badaczom dostrzec osoby z nawykami żywieniowymi, które przypominają uzależniające zachowanie.

Zdjęcia koktajli mlecznych

Ona i jej koledzy wykorzystali obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, aby zbadać aktywność mózgu kobiet, które uzyskały wysokie wyniki w badaniu. Zdjęcia koktajli mlecznych rozświetliły te same regiony mózgu, które stają się nadpobudliwe u alkoholików, oczekując napoju, wynika z wyników opublikowanych w Archives of General Psychiatry w kwietniu.

Badania nad uzależnieniem od jedzenia mogą ożywić poszukiwania skutecznych leków na otyłość, powiedział Mark Gold , kierownik katedry psychiatrii na Uniwersytecie Florydy w Gainesville. Gold dodał, że terapie, nad którymi pracuje, mają na celu zmianę preferencji żywieniowych bez tłumienia ogólnego apetytu.

Opracowywanie zabiegów

„Próbujemy opracować metody leczenia, które zakłócają patologiczne preferencje żywieniowe” - powiedział. „Powiedzmy, że jesteś uzależniony od lodów, możesz wymyślić zabieg, który zablokowałby twoje zainteresowanie lodami, ale nie wpływa na twoje zainteresowanie mięsem”.

W ramach powiązanych badań firma Shire Plc (SHP) , dubliński producent leków, testuje swój lek na nadpobudliwość Vyvanse u pacjentów z problemem objadania się.

Nie wszyscy są przekonani. Psycholog z Uniwersytetu w Swansea, David Benton, opublikował niedawno 16-stronicową polemikę z badaniami nad uzależnieniem od cukru. Artykuł, częściowo finansowany przez Światową Organizację Badań nad Cukrem (WHO), do której należy Coca-Cola z siedzibą w Atlancie, największy producent napojów bezalkoholowych na świecie, dowodzi, że jedzenie nie powoduje tak intensywnego uwalniania dopaminy, jak narkotyki, a blokowanie niektórych receptorów mózgowych nie wywołuje objawów odstawienia u osób objadających się, jak u osób uzależnionych od narkotyków.

Odpowiedź branży

Nadal nie wiadomo, czy nauka o dodatkach do żywności zaczęła zmieniać sposób myślenia firm zajmujących się żywnością i napojami, które przecież przede wszystkim zajmują się sprzedażą produktów Doritos, Twinkies i innych produktów, których pragną ludzie.

O procentach zakupów 80, na przykład, nowojorski budżet marketingowy PepsiCo skierowany jest na pchanie słonych przekąsek i napojów gazowanych. Chociaż firmy szybko wskazują na swoje zdrowsze oferty, ich dyrektorzy są stale wzywani do zapewnienia inwestorów, że sprzedaż przekąsek i napojów gazowanych wykazuje stały wzrost.

„Chcemy wzrostu zysków i przychodów” – powiedział Tim Hoyle, dyrektor ds. badań w Haverford Trust Co. w Radnor w Pensylwanii , inwestorze PepsiCo, największego na świecie producenta przekąsek. „Żywność prozdrowotna trafia na pierwsze strony gazet, ale tak naprawdę motorem wzrostu są produkty poprawiające nastrój, takie jak Tostitos i Pepsi-Cola”.

Nic dziwnego, że przemysł spożywczy usilnie promuje ideę, że najlepszym sposobem na walkę z otyłością są dobrowolne działania i oferowanie zdrowszych wyborów. Ta sama taktyka działała przez pewien czas, dekady temu, w przypadku przemysłu tytoniowego, który odwracał uwagę od zagrożeń dla zdrowia i uzależniającego charakteru papierosów, reklamując je hasłami „o niskiej zawartości substancji smolistych i nikotyny”.

Lobbyści przemysłu spożywczego nie kupują tego argumentu - ani nawet idei, że może istnieć uzależnienie od jedzenia. Powiedział Richard Adamson, farmakolog i konsultant Amerykańskiego Stowarzyszenia Napojów: „Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek okradał bank, aby zdobyć pieniądze na zakup batonika, lodów lub napojów alkoholowych”.

Aby skontaktować się z dziennikarzami w tej sprawie: Robert Langreth w Nowym Jorku pod adresem [email protected] ; Duane D. Stanford w Atlancie pod adresem [email protected]

Aby skontaktować się z redaktorem odpowiedzialnym za tę historię: Reg Gale pod adresem [email protected]