Krytyka: „Towary uszkodzone: postrzeganie uzależnienia od pornografii jako pośrednika między religijnością a lękiem związanym z używaniem pornografii” (Leonhardt, Willoughby i Young-Petersen 2017)

The_scientific_truth.jpg

Aktualizacja (lipiec, 2017): Współautor Brian Willoughby ujawnia, w jaki sposób David Ley spreparował i przeinaczył swoje badanie w poście na blogu Ley's Psychology Today „Konflikt religijny sprawia, że ​​pornografia jest zła dla relacji" Myślenie w czerni i bieli: reakcja na twierdzenie, że religijność powoduje szkodliwe skutki pornografii.

--------------------------------

Artykuł

"spostrzegany uzależnienie od pornografii "meme nadal infekuje recenzowaną literaturę, tym razem w nowym badaniu:"Uszkodzone towary: Postrzeganie pornografii Uzależnienie jako mediator między religią a związkiem Lęk otaczający pornografię Użyj„, 2017 (Leonhardt i in.). Wyrażenie „postrzegane uzależnienie od pornografii” było promowane przez Joshuę Grubbsa i po raz pierwszy użyte w jego Badanie 2013. Jest całkowicie jasne, że poparcie niniejszego badania dla przywoływania „postrzeganego uzależnienia od pornografii” lub „wiary w uzależnienie od pornografii” opiera się na ciągłej promocji tej koncepcji przez Joshuę Grubbsa. Leonhardt i in. przytacza 3 Grubbs, studiując solidnie 36 czasy w ciele papieru.

Zanim przejrzymy Leonhardt i in. 5-punktowy kwestionariusz „postrzeganego uzależnienia od pornografii”, wróćmy pokrótce do badań Grubbsa. (Opublikowano YBOP ta obszerna krytyka twierdzeń zawartych w badaniach Grubbsa dotyczących „postrzeganego uzależnienia” oraz w pokrewnej wprowadzającej w błąd prasie).


Część 1: Rzeczywistość wyrażona przez Joshuę Grubbsa „postrzegane uzależnienie od pornografii"

Sprawdzanie rzeczywistości #1: Kiedy badania Grubbsa używają wyrażenia „postrzegane uzależnienie od pornografii,”W rzeczywistości oznacza całkowity wynik w„ Inwentarzu wykorzystania cyberprzestrzeni ”Grubbsa (CPUI-9) - kwestionariusz, który nie może i nigdy nie został potwierdzony, aby oddzielić „postrzegane” od rzeczywistego uzależnienia. Zgadza się, "postrzegane uzależnienie od pornografii"Oznacza nic więcej niż liczbę: całkowity wynik w porno elementu 9 nałóg Ankieta. Fakt ten jest tracony w tłumaczeniu w badaniach Grubbsa ze względu na częste powtarzanie wprowadzającego w błąd deskryptora „postrzegane uzależnienie” zamiast dokładnej, pozbawionej spinów etykiety: „wynik z inwentarza wykorzystania cyber pornografii”.

Sprawdzanie rzeczywistości #2: Grubbs CPUI-9 ocenia rzeczywisty uzależnienie od porno, nie wiara w uzależnieniu od porno. Został opracowany przy użyciu testów uzależnienia od substancji. Nie wierz nam na słowo. Oto CPUI-9. (Każde pytanie jest oceniane przy użyciu skali Likerta od 1 do 7, gdzie 1 to „wcale nie, ”A 7 jest„niezwykle").

Compulsivity Section

  1. Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej.
  2. Nie mogę powstrzymać korzystania z pornografii online.
  3. Nawet jeśli nie chcę oglądać pornografii w Internecie, czuję do niej ciągłość

Sekcja Pozyskiwania Dostępu

  1. Czasami staram się ustawić harmonogram, aby móc być sam w celu oglądania pornografii.
  2. Nie chciałem spotykać się z przyjaciółmi ani uczestniczyć w niektórych funkcjach towarzyskich, aby mieć możliwość oglądania pornografii.
  3. Odłożyłem ważne priorytety, aby oglądać pornografię.

Emocjonalna sekcja cierpienia

  1. Wstydzę się po obejrzeniu pornografii online.
  2. Po obejrzeniu pornografii w Internecie czuję się przygnębiona.
  3. Po obejrzeniu pornografii w Internecie czuję się niedobrze.

Po dokładniejszym zbadaniu, pytania 1-6 CPUI-9 oceniają objawy wspólne dla wszystkich nałogów, podczas gdy pytania 7-9 (Dręczenie emocjonalne) oceniają poczucie winy, wstyd i wyrzuty sumienia. W rezultacie, "rzeczywisty uzależnienie ”ściśle pokrywa się z pytaniami 1-6 (Kompulsywność i starania o dostęp). Usunięcie trzech pytań „emocjonalnego niepokoju” (które oceniają wstyd i poczucie winy) prowadzi do bardzo różnych wyników w badaniach Grubbsa: 3) Znacznie słabszy związek między religijnością a rzeczywisty uzależnienie od porno. 2) Znacznie silniejszy związek między „[Porn] Użyj w godzinach" i rzeczywisty uzależnienie od porno. Innymi słowy, godziny korzystania z pornografii silnie przewidują uzależnienie od pornografii, podczas gdy związek religijności z uzależnieniem od pornografii jest znacznie słabszy. Jeśli przyjrzymy się bliżej, odkryjemy, że religijność nie ma praktycznie żadnego związku z podstawowe zachowania uzależnień ocenione według pytań 4-6.

Mówiąc prościej - rzeczywiste uzależnienie od porno ma bardzo małą korelację z religijnością. Można zapytać, czy mieszanie jabłek i pomarańczy w narzędziu do oceny jest rozsądną metodologią, myląc w ten sposób korelacje z uzależnieniem z jednej strony i korelacją z poczuciem winy wstydu z drugiej. Można również zapytać, czy należy następnie wybrać deskryptor („postrzegany”), który błędnie sugeruje, że narzędzie oceny może oddzielić uzależnienie autentyczne od postrzeganego.

Sprawdzanie rzeczywistości #3: Możesz również uwierzyć na słowo Joshuy Grubbsa, że ​​CPUI to plik rzeczywisty kwestionariusz uzależnienia od pornografii, w Pierwszy artykuł Grubbsa z 2010 roku zatwierdził inwentarz wykorzystania cyberprzestępczości (CPUI) jako kwestionariusz oceniający rzeczywisty uzależnienie od porno (zob ta sekcja po więcej). Wyrażenia „postrzegane uzależnienie” i „postrzegane uzależnienie od pornografii” nie pojawiają się w jego artykule z 2010 roku. W przeciwieństwie, Grubbs i inni, 2010 wyraźnie stwierdza w kilku miejscach, że CPUI ocenia prawdziwe uzależnienie od porno:

„Projekt CPUI opierał się na zasadzie, że uzależniające zachowanie charakteryzuje się niemożnością zatrzymania zachowania, znaczącymi negatywnymi skutkami w wyniku zachowania oraz uogólnioną obsesją na punkcie zachowania (Delmonico & Miller, 2003)…. CPUI rzeczywiście okazuje się obiecującym narzędziem do oceny uzależnienia od pornografii internetowej ”.

Sprawdzanie rzeczywistości #4: Później, w a Badanie 2013, Grubbs zredukował liczbę pytań CPUI z 32 (lub 39 lub 41) do bieżącego 9 i (co zaskakujące) ponownie wyznaczył jego faktyczny, sprawdzony test uzależnienia od pornografii jako kwestionariusz oceniający „postrzegane uzależnienie od pornografii”. Podczas gdy sam Grubbs nie twierdził, że jego test może posortować postrzeganie od rzeczywistego uzależnienia, jego użycie wprowadzającego w błąd terminu („postrzegane uzależnienie”) dla wyników na jego instrumencie CPUI-9 doprowadziło innych do założenia, że ​​jego instrument ma magiczną właściwość rozróżniać uzależnienie „postrzegane” od „prawdziwego”. Wyrządziło to ogromną szkodę w dziedzinie oceny uzależnienia od pornografii, ponieważ inni polegają na jego dokumentach jako dowodzie czegoś, czego nie mogą i nie mogą dostarczyć. Nie ma testu, który mógłby odróżnić uzależnienie „rzeczywiste” od „postrzeganego”. Samo oznaczenie go jako takiego nie może tego uczynić.

Joshua Grubbs powiedział w e-mailu, że recenzent jego drugiego badania CPUI-9 spowodował, że on i jego współautorzy badania z 2013 roku zmienili terminologię „uzależnienia od porno” w CPUI-9 (ponieważ recenzent szydził z „konstruktu”) uzależnienia od porno). Dlatego Grubbs zmienił swój opis testu na „spostrzegany kwestionariusz uzależnienia od pornografii ”. W istocie anonimowy recenzent / redaktor w tym jednym czasopiśmie zainicjował nieobsługiwaną, wprowadzającą w błąd etykietę „spostrzegany uzależnienie od pornografii ”. CPUI nigdy nie zostało zwalidowane jako różnicowanie testu oceny rzeczywiste uzależnienie od porno od "postrzegane uzależnienie od porno.„Oto Grubbs tweeta na temat tego procesu, w tym komentarze recenzenta:

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD

W moim pierwszym artykule na temat kompulsywnego wykorzystywania pornografii: „Ten konstrukt [uzależnienie od pornografii] jest tak samo znaczący, jak doświadczenie porwania przez kosmitów: jest bez znaczenia”.

Dr Nicole R Prause @NicoleRPrause

Ty lub recenzent?

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD

Recenzent powiedział mi to

Josh Grubbs @JoshuaGrubbsPhD  lipiec 14

W rzeczywistości, co doprowadziło mnie do mojej postrzeganej pracy uzależnień, pomyślałem o komentarzach jako o zrewidowanym fakcie.

Chociaż Grubbs użył zwrotu „postrzegane uzależnienie” 80 razy w swoim artykule z 2013 roku, zasugerował prawdziwą naturę CPUI-9 w tym fragmencie:

„Na koniec odkryliśmy, że CPUI-9 był silnie pozytywnie powiązany z ogólnymi tendencjami hiperseksualnymi, mierzonymi przez Skala kompulsywności seksualnej Kalichmana. Wskazuje to na wysoki stopień współzależności między kompulsywnym używaniem pornografii a ogólnie hiperseksualnością ”.

Zwróć uwagę, jak powyższy fragment stwierdza, że ​​CPUI-9 ocenia „kompulsywne używanie pornografii”.

Sprawdzanie rzeczywistości #5: Nie ma kwestionariusza oceniającego „postrzegane uzależnienie” od czegokolwiek - substancja lub zachowanie - w tym wykorzystanie pornografii. Dlatego wyszukiwanie „Google Scholar” zwraca zero wyników dla następujących „postrzeganych nałogów”:

Sprawdzanie rzeczywistości #6: Nie ma zestawu pytań, które mogą odróżnić „wiarę w uzależnienie od pornografii” od oznak i objawów rzeczywistego uzależnienia od pornografii. Podobnie jak inne testy uzależnień, CPUI ocenia zachowania i objawy wspólne dla wszystkich nałogów (i wszystkich testów uzależnienia), takie jak niezdolność do kontrolowania używania, przymus używania, chęć używania, negatywne skutki psychologiczne, społeczne i emocjonalne oraz zaabsorbowanie używaniem . W rzeczywistości tylko pytanie nr 1 w CPUI-9 nawet wskazuje na „postrzegane” uzależnienie: Uważam, że jestem uzależniony od pornografii internetowej.

Podsumowując, wyrażenie „postrzegane uzależnienie od pornografii” nie oznacza nic więcej niż całkowity wynik w CPUI-9, adaptacji kwestionariusza pierwotnie zatwierdzonego w 2010 r. Jako rzeczywisty test uzależnienia od porno. Trzy lata później Grubbs był mocno „zachęcany” przez czasopismo wydawnicze do zmiany oznaczenia CPUI-9 jako „postrzeganego” testu uzależnienia od pornografii - bez żadnych podstaw naukowych ani jakiejkolwiek formalnej walidacji. Ten artykuł z 2013 roku i wszystkie późniejsze badania Grubbsa zastąpiły „całkowity wynik na CPUI-9”Ze zwrotem„postrzegane uzależnienie od pornografii. ” Jeśli kiedykolwiek zobaczysz artykuły zawierające takie rzeczy, jak:

  • „Twoja wiara w uzależnienie od pornografii powoduje stres psychiczny”

lub badanie stwierdzające, że:

  • "niepokój badanych był związany z ich postrzeganiem uzależnienia od porno"

Wiedz, że dokładniejszy sposób ich czytania jest następujący:

  • „Uzależnienie od pornografii powoduje stres psychiczny”
  • "niepokój badanych był związany z wynikami testu uzależnienia od porno"

Badania Grubbsa nie tylko mocno i myląco sugerowały, że ocenili „postrzeganie uzależnienia od pornografii”, ale dwa inne twierdzenia w badaniu również się rozpadły:

  • Twierdzenie nr 1) „Uzależnienie od pornografii jest silnie związane z religijnością”.

Nie całkiem. ta sekcja ujawnia, że ​​religijność jest tylko słabo spokrewniona rzeczywisty uzależnienie od porno; podczas w tej sekcji odkrywa roszczenia dotyczące religijności i pornografii.

  • Twierdzenie nr 2) „Uzależnienie od pornografii nie ma związku z godzinami korzystania z pornografii”.

Nie prawda. ta sekcja demaskuje to roszczenie.

Sprawdzanie rzeczywistości #7: Badania zdają sobie sprawę z tego, jak duża jest liczba użytkowników pornografii nie liniowo związane z uzależnieniem od pornografii (więcej poniżej w sekcji 5)

Gdzie są dowody, na które Leonhardt i in. i papiery Grubbsa są zbudowane, a mianowicie, że ilość wykorzystywania pornografii jest niezawodnym wskaźnikiem prawdziwego uzależnienia - z tymi, którzy używają więcej osób bardziej "uzależnionych" od tych, którzy używają mniej? Leonhardt i in. zapytano o częstotliwość, podczas gdy Grubbs używał godzin używania, ale chodzi o to, że żaden test nie jest synonimem „stopnia prawdziwego uzależnienia”. Faktem jest, że uznane narzędzia oceny uzależnienia nigdy nie wykorzystują „ilości zażywania” jako jedynego wskaźnika uzależnienia.

Biorąc pod uwagę, że ilość pornografii to niewiarygodna miara uzależnienia, każda sugestia, że ​​uzależnienie od pornografii jest "problemem religijnym" w oparciu o niewielkie rozbieżności (między godzinami używania i wynikami w teście 5-item) przy porównywaniu religijnych i niereligijnych użytkowników jest w tym przypadku niewspółmierna, a na pewno przedwczesna.

Co więcej, kiedy ostatnio sprawdzałem, ani wstyd, ani poczucie winy nie wywołują zmian w mózgu, które odzwierciedlają zmiany występujące u narkomanów. Jednak istnieje kilka 30 badania neurologiczne zgłaszanie zmian w mózgu związanych z nałogiem u kompulsywnych użytkowników porno / uzależnionych od seksu. Dostarczają one mocnych dowodów na prawdziwe uzależnienie u niektórych użytkowników porno.


Sekcja 2: The Leonhardt i in. Ankieta 5-item tylko ocenia rzeczywisty uzależnienie od porno

Teraz wróć do bieżącego badania BYU: Leonhardt, Willoughby i Young-Petersen, 2017 (Leonhardt i wsp.). Aby ocenić „postrzegane uzależnienie od pornografii”, autorzy dostosowali 5 pytań zaczerpniętych z pytania 10 „Skala kompulsywności seksualnej”. „Skala kompulsywności seksualnej” została stworzona w 1995 roku i zaprojektowana z myślą o niekontrolowanym seksie relacje na uwadze (w związku z badaniem epidemii AIDS).

Zamieniając „seks” lub „seksualność” na „pornografię”, rozszerzenie Leonhardt i in. autorzy stworzyli kwestionariusz, który nazwali jako oceniający „postrzeganie uzależnienia od pornografii.„Użyli zarówno tego wyrażenia, jak i„ wiary w uzależnienie od pornografii ”w całym badaniu, w przeciwieństwie do bardziej trafnego„całkowity wynik w naszym kwestionariuszu dla pozycji 5".

Zadaj sobie pytanie, wykonaj 5 poniższych pytań mierzących „wiara w uzależnieniu od pornografii czy oceniają objawy, symptomy i zachowania dość powszechne w większości nałogów?

  1. "Moje przemyślenia na temat pornografii powodują problemy w moim życiu"
  2. "Moje pragnienia oglądania pornografii zakłócają moje codzienne życie"
  3. "Czasami nie spełniam moich zobowiązań i obowiązków z powodu mojego wykorzystania w pornografii"
  4. "Czasami moje pragnienie oglądania pornografii jest tak wielkie, że tracę kontrolę"
  5. "Muszę walczyć, aby nie oglądać pornografii".

Nadal nie jestem pewien? A może dostosujemy te pięć pytań, aby stworzyć kwestionariusz uzależnienia od substancji:

  1. "Moje przemyślenia za pomocą alkoholu powodują problemy w moim życiu "
  2. "Moje pragnienie używać alkoholu zakłóca moje codzienne życie "
  3. "Czasami nie spełniam moich zobowiązań i obowiązków z powodu mojego spożywanie alkoholu"
  4. "Czasami moje pragnienie pić alkohol jest tak wspaniały, że tracę kontrolę "
  5. "Muszę walczyć, aby nie używać alkoholu".

Czy zatem powyższe 5 pytań ocenia „wiarę w uzależnienie od alkoholu”, czy też „rzeczywiste uzależnienie od alkoholu”? Jak każdy może zobaczyć, te 5 pytań ocenia rzeczywisty uzależnienie od alkoholu, tak jak ocenili rzeczywiste uzależnienie od porno w Leonhardt i in.

Jednak mówi się nam, że należy do osoby całkowity wynik dla wszystkich 5 pytań jest synonimem „wiary w uzależnienie”, a nie samego uzależnienia! Bardzo mylące i bez żadnych podstaw naukowych, ponieważ tych 5 pytań nie zostało potwierdzonych jako odróżniających indywidualną „wiarę w uzależnienie od pornografii” od rzeczywistego uzależnienia.

Należy pamiętać, że dziesięciolecia ustalonych testów oceny uzależnienia od uzależnień chemicznych i behawioralnych opierają się na podobnych pytaniach, jak te powyżej, aby ocenić rzeczywisty, nie tylko spostrzegany," uzależnienie. Na przykład Leonhardt i in. pytania oceniają podstawowe zachowania uzależnień zgodnie z powszechnie używanym narzędziem oceny znanym jako „4 Cs.„Porównajmy je. Oto jak Leonhardt i in pytania korelują z czterema C:

  • Compulsja do użycia (2, 3)
  • Niezdolność do Cużycie ontrol (2, 3, 4)
  • Cbredzenie do użycia (1, 2, 3, 4 )
  • Cstałe stosowanie pomimo negatywnych konsekwencji (2, 3)

W skrócie, Leonhardt i in. ocenił objawy, objawy i zachowania rzeczywisty uzależnienie od porno, nie wiara w uzależnienie. W tych 5 pytaniach nie ma nic, co wskazywałoby na „samą wiarę w uzależnienie”. Nie tylko Leonhardt i in. autorzy niewłaściwie stosują w swoich artykułach wyrażenie „postrzegane uzależnienie od pornografii”, poszli o krok dalej, sugerując, że zarówno kwestionariusz Grubbsa CPUI-9, jak i ich 5-punktowy kwestionariusz mogą w rzeczywistości ocenić samą „wiarę w uzależnienie od pornografii”. Należy zauważyć, że sam Grubbs nigdy nie użył wyrażenia „wiara w uzależnienie”.

Jeśli ci autorzy mieli rację, to ich 5 pozycji ocenia „postrzegane uzależnienie”, to Nie obecny test uzależnienia mógłby kiedykolwiek ocenić prawdziwe uzależnienie. Byłaby to przełomowa wiadomość dla tysięcy ekspertów od nałogów na całym świecie, którzy używają takich testów, aby codziennie oceniać szeroką gamę uzależnionych.

Konkluzja: Za każdym razem, gdy czytasz artykuł lub badanie wykorzystujące fazę „postrzegane uzależnienie od pornografii” lub „wiara w uzależnienie od pornografii”, po prostu wiedz, że wszystkie takie wprowadzające w błąd terminy oznaczają tylko jedno: „łączny wynik w jakimś teście na uzależnienie od pornografii. ” Aby ujawnić prawdziwe znaczenie ustaleń zawartych w takich artykułach i badaniach, po prostu pomiń słowa takie jak „postrzegany” lub „przekonanie” i zastąp je „uzależnieniem od pornografii”. Zróbmy to w kilku z ponad 100 przypadków, w których Leonhardt i in. umieścili w artykule „postrzegane” lub „przekonanie”:

Leonhardt i in. powiedziany:

Wydaje się jednak, że użytkownicy pornografii odczuwają niepokój związany z relacjami z ich wykorzystaniem tylko w takim zakresie ponieważ uważają się za kompulsywny, niepokojący wzór użycia.

Bez niedokładnych terminów:

Użytkownicy pornografii kto zdobyć wysoki wynik w naszym kwestionariuszu uzależnienia od pornografii związanej z 5-em na temat uzależnienia związanego z pornografią.

Leonhardt i in. powiedziany:

Zgodnie z tymi wynikami, osoby używające pornografii raczej nie będą się czuć zaniepokojone związkami z powodu ich używania, chyba że uważają się za kompulsywny, niepokojący wzór użycia.

Bez niedokładnych terminów:

Według tych wyników osoby uzależnione od pornografii odczuwają niepokój w swoich związkach.

Leonhardt i in. powiedziany:

Biorąc pod uwagę, że dyskomfort związany z randkami był drugorzędnym konstruktem lęku związanego z otaczającym pornografią, osoby, które uważają się za mające kompulsywne, niepokojące wykorzystanie pornografii może szczególnie niechętnie szukać partnerów do randek.

Bez niedokładnych terminów:

Biorąc pod uwagę, że dyskomfort związany z randkami był drugorzędnym konstruktem lęku związanego z otaczającym pornografią, osoby uzależnione od pornografii mogą być szczególnie niechętne do szukania partnerów do randek.

W istocie, badanie wykazało, że uzależnieni od pornografii doświadczają lęków związanych z ich kompulsywnym wykorzystywaniem przez pornografię i wynikającymi z tego negatywnymi konsekwencjami, takimi jak używanie kontroli nieumiejętności, zakłócenie ich codziennego życia i niezdolność do wywiązania się z zobowiązań i obowiązków społecznych i pracowniczych. Nic dziwnego, że ich uzależnienie od pornografii wpłynęło również na różne aspekty romantycznych związków.

Chociaż opiekunowie powinni mieć świadomość, że niektórzy użytkownicy porno mogą potrzebować popracować nad swoją samooceną, a także nad jakimkolwiek problematycznym używaniem pornografii, nie jest pomocne, aby opinia publiczna została wprowadzona w błąd, że testy mogą odróżnić „postrzegane” od rzeczywistych uzależnienie. Szczególnie niepomocne jest pomieszanie tych dwóch pojęć i wysuwanie bezpodstawnych twierdzeń opartych na takim pomieszaniu.

Aktualizacja: On jej podcast, Natasha Helfer Parker przeprowadza wywiady z dr Brianem Willoughby na temat tego badania. W wywiadzie Willoughby z zaskoczeniem stwierdza, że:

"Widzieliśmy około 10-15% z naszej próbki pasującej do tej kategorii (rzeczywiste uzależnienie od porno) ... ale kiedy spojrzeliśmy tylko na percepcję, chodziło o 2-3 razy większy niż ten numer. Więc widzieliśmy tego większego z ludzi, którzy sami siebie nazywają uzależnieniem od pornografii. Ten aspekt behawioralny wydawał się nie być zgodny.

W jego opracowaniu nic nie wskazuje na powyższe dane. Powiedzmy sobie jasno: jedynymi pytaniami związanymi z „postrzeganym uzależnieniem od pornografii” lub „faktycznym uzależnieniem od pornografii” było 5 pytań wymienionych powyżej. Tych 5 pytań nie może dostarczyć informacji, które Willoughby twierdzi, że posiada: zdolności rozróżnienia, kto był faktycznie uzależniony od porno i kto tylko Uważa byli uzależnieni od porno (ale w rzeczywistości nie byli).

Te oświadczenia Willoughby są całkowicie niepoparte. Uzależnienie można stwierdzić tylko poprzez połączenie zbierania historii klienta, wywiadów i ewentualnie kwestionariuszy oceniających (takich jak Cambridge University używany z przedmiotami). Żaden badacz nie jest usprawiedliwiony w zwykłym określaniu podmiotu jako „naprawdę uzależnionego” lub „fałszywie wierzącego, że jest uzależniony” za pomocą 5-punktowego kwestionariusza wypełnionego na Amazon M-turk.

Willoughby nie tylko wielokrotnie używa zwrotów „postrzegane uzależnienie” i „wewnętrzne postrzeganie uzależnienia”, twierdzi, że badani „określali siebie jako uzależnionych”. Powtórzę: badany odpowiedział na 5-punktową ankietę. Studium i teraz Willoughby mają ponownie oznaczył całkowity wynik w 5 pytaniach jako wszystkie z następujących: „postrzegane uzależnienie od pornografii”, „wiara w uzależnienie od pornografii”, „wewnętrzne postrzeganie uzależnienia od pornografii”. „Określanie siebie jako uzależnionych”.

Wreszcie, zarówno badanie, jak i Willoughby sugerują, że związek między religijnością a wynikami w 5-punktowym kwestionariuszu musi wskazywać, że większość użytkowników religijnego porno odczuwa jedynie wstyd i nie doświadcza oznak i objawów uzależnienia. To duży skok, biorąc pod uwagę, że w ich badaniu nie oceniano wstydu ani żadnych innych emocji.


Sekcja 3: Przepisywanie i reinterpretacja plików Leonhardt i in. abstrakcyjny

Co by się stało Leonhardt i in. abstrakcyjny wyglądałby, gdyby wyeliminowano wiarę i percepcję? Po pierwsze, oto opublikowane streszczenie:

Najnowsze badania na temat pornografii sugerują, że postrzeganie uzależnień przewiduje negatywne wyniki wykraczające poza wykorzystanie pornografii. Badania sugerują również, że osoby religijne częściej postrzegają się jako uzależnione od pornografii, niezależnie od tego, jak często używają pornografii. Korzystając z próbki niezamężnych dorosłych 686, badanie to godzi i rozszerza poprzednie badania poprzez testowanie postrzeganego uzależnienia od pornografii jako mediatora pomiędzy religijnością a lękiem związanym z pornografią. Wyniki ujawniły, że używanie pornografii i religijność były słabo związane z większym lękiem związanym z używaniem pornografii, podczas gdy postrzeganie uzależnienia od pornografii było silnie związane z lękiem związanym z używaniem pornografii. Jednak gdy postrzeganie uzależnienia od pornografii zostało wprowadzone jako mediator w modelu równań strukturalnych, użycie pornografii miało niewielki pośredni wpływ na lęk związany z relacjami wokół pornografii, a postrzeganie uzależnienia pornograficznego częściowo pośredniczyło w związku między religijnością a lękiem związanym z używaniem pornografii. Poprzez zrozumienie, w jaki sposób pornografia, religijność i postrzegane uzależnienie od pornografii łączą się z lękiem związanym z używaniem pornografii we wczesnych etapach formułowania relacji, mamy nadzieję, że uda się zwiększyć szanse par, które skutecznie rozwiązują problem pornografii i łagodzą trudności w romantycznych związkach.

Szczerze mówiąc, czy żaden czytelnik nie założyłby z powyższego, że zwykłe wiara uzależnienie od pornografii jest jedyną przyczyną wszystkich zbadanych problemów związanych z pornografią?

Teraz tutaj jest Leonhardt i in. streszczenie napisane tak, jak uważamy, że powinno opierać się na swoich ustaleniach, bez niedokładnych zwrotów, takich jak „wiara”, „percepcja” oraz z dodatkowym kontekstem związanym z badaniami Grubbsa, Leonhardt i in. autorzy polegali na:

Ostatnie badania dotyczące pornografii sugerują, że uzależnienie od pornografii przewiduje negatywne skutki wykraczające poza korzystanie z pornografii. Kilka badań przeprowadzonych przez zespół Grubbsa wykazało, że wynikają „religijni użytkownicy porno” nieco wyższy niż niereligijni użytkownicy porno w „Inwentarzu wykorzystania cyberprzestrzeni” (CPUI-9). To odkrycie należy rozpatrywać w kontekście, który przedstawiają wszystkie badania przekrojowe znacznie niższe wskaźniki korzystania z pornografii wśród osób religijnych. Oznacza to, że mniej religijnych osób regularnie korzysta z porno, a więc są niższy wskaźniki „faktycznego uzależnienia od pornografii” wśród populacji religijnych. Zaproponowano kilka możliwych czynników co do tego, dlaczego populacja religijnych użytkowników porno może uzyskać wyższe wyniki w ankietach na temat uzależnienia od pornografii niż populację świeckich użytkowników porno.

Korzystając z próbki niezamężnych dorosłych 686, badanie to rozszerza się na poprzednie badania, testując kompulsywne użycie pornografii jako mediatora między religijnością a lękiem związanym z pornografią. Wyniki ujawniły, że używanie pornografii i religijność były słabo związane z większym lękiem związanym z używaniem pornografii, podczas gdy uzależnienie od pornografii było silnie związane z lękiem związanym z używaniem pornografii.

Jednak, gdy uzależnienie od pornografii zostało wprowadzone jako mediator w modelu równań strukturalnych, użycie pornografii miało niewielki pośredni wpływ na lęk związany z relacjami wokół pornografii, a uzależnienie od pornografii częściowo pośredniczyło w związku pomiędzy religijnością a lękiem związanym z używaniem pornografii. Poprzez zrozumienie, w jaki sposób pornografia, religijność i uzależnienie od pornografii łączą się z lękiem związanym z używaniem pornografii we wczesnych etapach formułowania relacji, mamy nadzieję, że uda się zwiększyć szanse par, które skutecznie rozwiązują problem pornografii i łagodzą trudności w romantycznych związkach.

ODEJŚCIE: Bycie religijnym było tylko „słabo związane”Z niepokojem związanym z używaniem pornografii. Z drugiej strony, uzależnienie od pornografii (na podstawie 5 pytań) „było mocno kojarzony”Z niepokojem związanym z używaniem pornografii. Podsumowując, bycie religijnym dodało nieco niepokoju do związku i mieszanki używania pornografii - co ma sens. Ale to uzależnienie od pornografii (religijnej lub nie) odegrało główną rolę w promowaniu niepokoju związanego z używaniem pornografii. A jak lęk w związku objawiał się u kompulsywnych użytkowników pornografii? Jak mówi badanie:

„Ten niepokój związany z używaniem pornografii przejawiał się w większej niechęci do szukania partnerów na randki i większych trudnościach z ujawnieniem wykorzystania pornografii”.

Dwa główne odkrycia badania:

  1. Osoby uzależnione od pornografii nie chcą rozmawiać o swoim uzależnieniu od pornografii.
  2. Uzależnienie od porno ma szkodliwy wpływ na twoje życie miłosne. Alternatywnie, uzależniony od pornografii może preferować porno do prawdziwego partnera seksualnego, a zatem rzadziej spotykać się z nim.

Czy te odkrycia są dla nikogo zaskoczeniem?


Sekcja 4: Czy religijność naprawdę jest związana z rzeczywistym uzależnieniem od porno?

Wstęp: Anegdotyczne dowody od seksuologów sugerują, że są klienci, którzy czuć uzależniony od porno, ale oglądaj go tylko sporadycznie. Możliwe, że niektórzy z tych klientów są religijni i odczuwają poczucie winy i wstydu związane z okazjonalnym używaniem pornografii. Czy te osoby cierpią tylko z powodu „postrzeganego uzależnienia”, a nie prawdziwego uzależnienia od pornografii? Być może. To powiedziawszy, osoby te chcą przestać, ale nadal używają pornografii. Bez względu na to, czy ci „okazjonalni użytkownicy porno” są naprawdę uzależnieni, czy po prostu czują się winni i wstyd, jedno jest pewne: ani Grubbs CPUI-9, ani Leonhardt i in. 5-punktowy kwestionariusz pozwala odróżnić „postrzegane uzależnienie” od rzeczywistego uzależnienia u tych osób lub kogokolwiek innego.

Religijność nie koreluje z używaniem porno lub uzależnieniem od pornografii

Religijność nie przewiduje uzależnienia od pornografii. Wręcz przeciwnie. Osoby religijne rzadziej korzystają z pornografii, przez co rzadziej stają się uzależnionymi od porno.

Leonhardt i in. i badania Joshua Grubbs nie używali przekroju religijnych osób. Zamiast tego tylko aktualni użytkownicy porno (religijni lub niereligijni) zostali przesłuchani. Niemal każde opublikowane badanie podaje znacznie niższy wskaźnik wykorzystania pornografii wśród osób religijnych w porównaniu z osobami niereligijnymi (studiuj 1, studiuj 2, studiuj 3, studiuj 4, studiuj 5, studiuj 6, studiuj 7, studiuj 8, studiuj 9, studiuj 10, studiuj 11, studiuj 12, studiuj 13, studiuj 14, studiuj 15, studiuj 16, studiuj 17, studiuj 18, studiuj 19, studiuj 20, studiuj 21, studiuj 22.)

W badaniach osób używających pornografii religijnej występuje znacznie mniejszy odsetek wszystkich osób religijnych w porównaniu ze świeckimi użytkownikami pornografii (wśród których pornografia jest dość powszechna u młodych mężczyzn). Dwie religie na wynos: 1) chronią przed uzależnieniem od pornografii; 2) próbka religijnych użytkowników porno jest wypaczona w kierunku nietypowych osób religijnych.

Jako przykład, to badanie 2011 (Wykorzystanie zasobów cyber pornografii: porównanie religijnej i świeckiej próbki) podał odsetek religijnych i świeckich studentów, którzy używali pornografii przynajmniej raz w tygodniu:

  • Świecki: 54%
  • Religijny: 19%

Kolejne badanie dotyczące religijnych mężczyzn w wieku szkolnym (Uważam, że to źle, ale nadal to robię - Porównanie młodych religijnych mężczyzn, którzy to robią i nie używają pornografii, 2010) ujawnił, że:

  • 65% religijnych młodych mężczyzn zgłosiło brak oglądania pornografii w ciągu ostatnich 12 miesięcy
  • 8.6% zgłosiło wyświetlanie dwóch lub trzech dni w miesiącu
  • 8.6% zgłosiło oglądanie codziennie lub co drugi dzień

Natomiast badania przekrojowe dotyczące mężczyzn w wieku szkolnym podają relatywnie wysoki wskaźnik oglądania filmów pornograficznych (US - 2008: 87%, Chiny - 2012: 86%, Holandia - 2013 (wiek 16): 73%).

Leonhardt i in. lekceważy wszystkich inny badania opublikowane kiedykolwiek na temat rozpowszechnienia pornografii wśród użytkowników religijnych

W zdumiewający ruch Leonhardt i in. autorzy twierdzą, że wszystkie ankiety i badania dotyczące wskaźników wykorzystania pornografii wśród użytkowników religijnych są błędne. Innymi słowy, Leonhardt i in. sugeruje, że bardzo duży i konsekwentny odsetek religijnych osób kłamał na temat ich pornografii w anonimowej ankiecie na temat wskaźników używania pornografii, jakie kiedykolwiek miały miejsce. W rzeczywistości, Leonhardt i in posunąć się do stwierdzenia, że ​​osoby religijne używają pornografii częściej niż osoby niereligijne! Poniższy fragment zawiera uzasadnienie tego bezczelnego stwierdzenia:

Prawdopodobnie z powodu tych konserwatywnych wartości seksualnych i możliwego niepokoju związanego z używaniem pornografii osoby religijne konsekwentnie zgłaszają niższe poziomy korzystania z pornografii niż świeckie populacje (Carroll i in., 2008; Poulsen, Busby i Galovan, 2013; Wright, 2013) . Jednak inne badania oceniające wyszukiwarki (MacInnis i Hodson, 2015) i subskrypcje internetowe (Edelman, 2009) sugerują, że osoby z religijnych, konserwatywnych populacji mogą częściej wyszukiwać pornografię niż ich świeccy odpowiednicy.. Ta rozbieżność między danymi z samoopisu a obiektywnymi miernikami wskazuje na piętno przeciwko używaniu pornografii w kulturach religijnych, ponieważ osoby religijne mogą częściej ukrywać swoje wykorzystanie w pornografii z powodu wstydu związanego z takim użyciem.

Poprzyjmy to Leonhardt i in. roszczenie pochodzi z badań 2 na w całym stanie dane: 1) MacInnis & Hodson, 2015 (Google wyszukuje hasła związane z płcią) i 2) Edelman, 2009 (subskrypcje jednej płatnej witryny pornograficznej w 2007).

Często powtarzany mem, że Utah ma najwyższy poziom wykorzystania pornografii, powstał z artykułu ekonomicznego Benjamina Edelmana z 2009 roku „Red Light States: Kto kupuje online rozrywkę dla dorosłych?„Oparł się całkowicie na danych subskrypcji z pojedynczy znalazł się w pierwszej dziesiątce dostawców treści płatnych, gdy oceniał stany pod względem konsumpcji pornografii - ignorując setki innych tego typu witryn. Dlaczego wybrał ten do analizy?

Wiemy, że analiza Edelmana została przeprowadzona około 2007 roku, po tym, jak działały bezpłatne, strumieniowe „strony z kanałami”, a widzowie porno coraz częściej się do nich zwracali. Tak więc pojedyncze dane Edelmana z tysięcy (bezpłatnych i subskrybowanych witryn) nie mogą być uznane za reprezentatywne dla wszystkich amerykańskich użytkowników porno. Okazuje się, że jego artykuł jest mylący. (Więcej patrz - Czy Utah #1 w używaniu porno?) W rzeczywistości inne badania i dostępne dane sprawiają, że Utah używa porno między 40th a 50th wśród stanów. Widzieć:

  1. Ten recenzowany artykuł: „Przegląd badań wykorzystujących pornografię: metodologia i wyniki z czterech źródeł (2015)." Cyberpsychologia: Journal of Psychosocial Research w cyberprzestrzeni (2015).
  2. Lub ten łatwiejszy do odczytania artykuł 2014: Przemyślenie mormonów i porno: Utah 40th w USA w nowych danych porno.
  3. Widoki na stronę per capita, zaczerpnięte z Pornhub w 2014 (wykres na YBOP).

Papier "Przegląd badań wykorzystujących pornografię: metodologia i wyniki z czterech źródeł (2015)”Również analizuje MacInnis & Hodson, 2015. Fragment wyjaśniający co MacInnis & Hodson zrobił:

MacInnis & Hodson, (2014) wykorzystują dane z wyszukiwanych haseł Google jako proxy do wykorzystywania pornografii i badają związek między używaniem pornografii na poziomie państwa a miarami religijności i konserwatyzmu. Odkrywają, że państwa o bardziej prawicowych poglądach mają wyższe wskaźniki wyszukiwań związanych z pornografią w Google.

Pierwszy problem z MacInnis & Hodson: Wyszukiwania w Trendach Google nie stanowią serwera proxy do wykorzystywania pornografii. Na przykład raporty własne sugerują, że zwykli użytkownicy pornografii odwiedzają swoje ulubione strony z kanałami za pośrednictwem zakładek lub wpisując nazwę strony z kanałami w polu adresu przeglądarki (w trybie incognito). Po wejściu na ulubioną witrynę z kanałami porno zwykli użytkownicy porno często docierają do nowej witryny pornograficznej za pośrednictwem hiperłączy i reklam, całkowicie pomijając w ten sposób wyszukiwania Google.

Druga słabość w MacInnis & Hodson: Wyszukiwania w Google nie mówią nam nic o tym, ile czasu dany użytkownik spędza oglądając porno. Na przykład państwo może mieć wysoką liczbę poszukiwaczy po raz pierwszy (na przykład młodych ludzi), którzy tylko rzucają okiem na kilka zdjęć, podczas gdy inne stany mogą mieć wyższy wskaźnik chronicznych użytkowników porno, którzy nigdy nie korzystają z Google, ale spędzają kilka godzin oglądanie porno.

Trzecia słabość: MacInnis & Hodson nie uwzględnił innych możliwych powodów wyższych wskaźników wyszukiwań w Google słów związanych z seksem i pornografią. Jest całkiem prawdopodobne, że młodzi ludzie szukający informacji na temat seksu lub praktyk seksualnych korzystaliby z Google, podczas gdy doświadczeni użytkownicy porno omijaliby wyszukiwarki i przechodzili bezpośrednio do witryn pornograficznych. Co więcej, badania pokazują, że najwyższe wskaźniki oglądalności pornografii występują w populacjach nastolatków i młodych dorosłych. W rezultacie spodziewalibyśmy się, że stany z większą populacją młodych ludzi będą miały wyższe wskaźniki wyszukiwań w Google pod kątem treści seksualnych.

Zapoznaj się z stan według demografii demograficznej państwa. 16 stwierdza przy pomocy najwyższy odsetek populacji nastolatków są uważane za „czerwone stany” (bardziej religijne i politycznie konserwatywne). Z drugiej strony wszystkie stany oprócz jednego z rozszerzeniem najniższy odsetek nastolatków jest „niebieskim państwem” (mniej religijnym, bardziej liberalnym). Tylko ta jedna zmienna może wyjaśnić MacInnis i Hodsonwyniki.

To tylko jedna z wielu zmiennych, które należy wziąć pod uwagę przy przypisywaniu znaczenia korelacjom między rankingami religijności na poziomie państwowym a pojedynczym, wysoce wątpliwym „proxy do wykorzystywania pornografii”. Zwłaszcza, gdy wszystkie ankiety i badania wskazują na mniejsze wykorzystanie pornografii wśród populacji religijnych.

Papier "Przegląd badań wykorzystujących pornografię: metodologia i wyniki z czterech źródeł (2015).”Mówi o tym MacInnis & Hodson:

Wyniki w pierwszym wierszu tabeli 3 pokazują, że znajdujemy statystycznie istotny związek między religijnością a konserwatyzmem w większości przypadków, gdy używamy danych Google Trends. Jednak inne wiersze w tabeli 3 pokazują, że uzyskujemy znacznie słabszą relację statystyczną przy korzystaniu z dowolnego z pozostałych trzech źródeł danych. Wyniki te sugerują, że gdyby MacInnis i Hodson (2014) użyli któregokolwiek z trzech innych źródeł danych, prawdopodobnie doszliby do innego wniosku w swojej pracy na temat siły związku, który badali.

Fakt, że MacInnis i Hodson (2014) znajdują statystycznie istotny związek pomiędzy religijnością na poziomie państwa a używaniem pornografii na poziomie państwa, jest interesujący, biorąc pod uwagę, że wcześniejsze badania wykorzystujące dane na poziomie indywidualnym pokazują, że osoby regularnie uczęszczające do kościoła znacznie rzadziej używają pornografii.

Podsumowując: Mamy Leonhardt i in. pomijając wiele badań i przeglądów przekrojowych dotyczących osób religijnych na rzecz wniosków z metodycznie wątpliwych badań korelujących trendy religijne w populacjach państwowych, z bardzo wąską reprezentacją wyszukiwań internetowych treści seksualnych. Nie do wiary.

Wewnętrzna niespójność: Podczas spotkania Członkom Konsorcjum zostały zaprezentowane Leonhardt i in. twierdzenie jest takie, że bardzo duży procent religijnych osób kłamie na temat ich używania porno w anonimowych ankietach. I oni mają kłamał w każdym opublikowanym badaniu. Jeśli to prawda, musimy to zignorować Leonhardt i in własnymi odkryciami opartymi na samoopisie religijnych użytkowników porno, tak jak Leonhardt i in. wielokrotnie odrzucali i zlekceważyli wszystkie inne ankiety na temat korzystania z pornografii przed ich rozpoczęciems.

If Leonhardt i in podmioty religijne konsekwentnie zaniżają informacje o używaniu pornografii (jak twierdzą użytkownicy religijni w innych ankietach), oznacza to, że wartość liczbowa „częstotliwości korzystania z pornografii” u ich przedmiotów religijnych musi zostać zwiększona. Zwiększanie („korygowanie”) częstotliwości używania grupy religijnej dostosowuje jej użycie do wyników uzyskanych w 5-punktowym kwestionariuszu. Mówiąc prościej, wyższy poziom wykorzystania pornografii w tematach religijnych dobrze koreluje z wyższymi wynikami w kwestionariuszu uzależnienia od pornografii. Albo jeszcze prościej: ilość wykorzystanej pornografii = poziom uzależnienia od pornografii - zarówno u religijnych, jak i niereligijnych użytkowników. Jeśli tak jest, to naprawdę nie ma po co Leonhardt i in. Zgłosić. Null finding.

Pytam więc autorów Leonhardt i wsp., który z poniższych 3 jest dokładny?

  1. Wszystkie anonimowe ankiety dotyczące tematów religijnych należy zignorować, ponieważ bardzo duży odsetek religijnych osób konsekwentnie odnotowuje ich pornografię. To musi obejmować wszystkie badania Grubbs i Leonhardt i in. 2017
  2. Wszystkie anonimowe ankiety dotyczące tematów religijnych powinny być podejmowane według wartości nominalnej, ponieważ wszystkie podają podobne wnioski: konsekwentnie niższe wskaźniki wykorzystania pornografii wśród społeczności religijnych.
  3. Tylko ankieta przeprowadzona przez Leonhardt i in. należy ufać. Wszystkie inne anonimowe ankiety dotyczące tematów religijnych należy zignorować. To jest Leonhardt i wsp., obecne stanowisko autorów.

Religijni użytkownicy porno mają prawdopodobnie wyższy wskaźnik wcześniej istniejących warunków

Biorąc pod uwagę, że znaczna większość osób w wieku szkolnym, religijni mężczyźni rzadko postrzegają porno, Grubbs i Leonhardt i in. wybrane próbki „użytkowników religijnej pornografii” stanowiły niewielką mniejszość religijnej populacji. W przeciwieństwie do tego próbki „świeckich użytkowników porno” zwykle stanowią większość niereligijnej populacji.

Większość młodych religijnych użytkowników porno twierdzi, że wolałaby nie oglądać porno (100% w to badanie). Dlaczego więc ci konkretni użytkownicy oglądają? Jest niezwykle prawdopodobne, że niereprezentatywna próbka „religijnych użytkowników porno” obejmuje znacznie wyższy odsetek części całej populacji, która boryka się z istniejącymi wcześniej stanami lub chorobami współistniejącymi. Stany te często występują u osób uzależnionych (np. ZOK, depresja, lęk, zespół lęku społecznego, ADHD, rodzinne historie uzależnień, trauma z dzieciństwa lub wykorzystywanie seksualne, inne nałogi itp.).

Tylko ten czynnik może wyjaśnić, dlaczego użytkownicy pornografii religijnej, jako grupa, osiągają nieco wyższe wyniki w Grubbs i Leonhardt i in. kwestionariusze uzależnień od pornografii. Hipotezę tę popierają badania z poszukiwania leczenia uzależnieni od pornografii i seksu (których moglibyśmy spodziewać się nieproporcjonalnie z tego samego pokroju w niekorzystnej sytuacji). Ujawniają się osoby ubiegające się o leczenie Nie związek między religijnością a pomiarami uzależnień i religijności (Badanie 2016 1, Badanie 2016 2). Jeśli Leonhardt i in.Wnioski były słuszne, na pewno zobaczylibyśmy nieproporcjonalną liczbę użytkowników porno religijnego szukających leczenia.

Na wysokim poziomie wykorzystania pornograficznego osoby religijne powracają do praktyk religijnych, a religia staje się ważniejsza

To Badanie 2016 dotyczące religijnych użytkowników porno zgłosiło interesujące odkrycie, które samo w sobie mogłoby wyjaśnić niewielką korelację pomiędzy rzeczywisty uzależnienie od pornografii i religijność. Związek między używaniem pornografii a religijnością jest krzywoliniowy. Wraz ze wzrostem popularności pornografii, praktyk religijnych i znaczenia religii spadek - do punktu. Jednak kiedy osoba religijna zaczyna używać pornografii raz lub dwa razy w tygodniu, ten schemat się odwraca: użytkownik porno zaczyna częściej uczęszczać do kościoła, a znaczenie religii w jego życiu wzrasta. Fragment badania:

„Jednak wpływ wcześniejszego wykorzystania pornografii na późniejszą frekwencję na nabożeństwach i modlitwę był krzywoliniowy: frekwencja na nabożeństwach i modlitwa spadają do pewnego punktu, a następnie rosną przy wyższych poziomach oglądania pornografii”

Ten wykres, zaczerpnięty z tego badania, porównuje religijną obsługę frekwencji z ilością użytej pornografii:

Wydaje się prawdopodobne, że w miarę jak korzystanie z pornografii przez osoby religijne wymyka się spod kontroli, powracają oni do religii jako taktyki rozwiązania problemu ich zachowania. Nie jest to zaskakujące, ponieważ wiele grup leczenia uzależnień opartych na 12 krokach zawiera element duchowy lub religijny. Autor artykułu zasugerował jako możliwe wyjaśnienie:

… Badania nad uzależnieniami sugerują, że ci, którzy czują się bezradni w swoim nałogu, często uzyskują nadprzyrodzoną pomoc. Rzeczywiście, dwunastostopniowe programy, które mają na celu pomóc osobom zmagającym się z nałogami wszechobecnie, obejmują nauki o poddaniu się sile wyższej, a rosnąca liczba konserwatywnych dwunastostopniowych programów chrześcijańskich czyni to powiązanie jeszcze wyraźniejszym. Bardzo dobrze mogłoby się zdarzyć, że osoby, które wykorzystują pornografię na najbardziej ekstremalnych poziomach (tj. Na poziomach, które mogą być charakterystyczne dla przymusu lub uzależnienia), z czasem są raczej zepchnięte w kierunku religii niż od niej odciągane.

To zjawisko religijnych użytkowników porno powracających do wiary w miarę pogarszania się nałogów może łatwo wyjaśnić jakąkolwiek korelację pomiędzy rzeczywistym uzależnieniem od porno a religijnością.

W przeciwieństwie do tematów religijnych, świeckie porno wykorzystujące tematy może nie rozpoznawać efektów pornografii, ponieważ nigdy nie próbują rzucić palenia

Czy to możliwe, że religijni użytkownicy porno osiągają wyższe wyniki w kwestionariuszach dotyczących uzależnienia od pornografii, ponieważ faktycznie próbowali rzucić palenie, w przeciwieństwie do swoich świeckich braci? W ten sposób byliby bardziej skłonni rozpoznać oznaki i objawy uzależnienia od pornografii, zgodnie z oceną Leonhardt i in. Ankieta 5-item.

Opierając się na latach monitorowania internetowych forów odzyskiwania pornografii, sugerujemy, aby badacze oddzielili użytkowników, którzy eksperymentowali z rzucaniem pornografii, od tych, którzy tego nie zrobili, pytając ich o postrzegane przez siebie efekty porno. Ogólnie rzecz biorąc, dzisiejsi użytkownicy porno (zarówno religijni, jak i niereligijni) mają niewielkie pojęcie o wpływie pornografii internetowej na nich, dopóki po próbują rzucić (i przejść przez którekolwiek z nich) objawy odstawienia).

Ogólnie rzecz biorąc, agnostyczni użytkownicy porno uważają, że używanie pornografii jest nieszkodliwe, więc nie mają motywacji, aby rzucić palenie… dopóki nie napotkają nieznośnych objawów (być może osłabiającego niepokoju społecznego, niemożności uprawiania seksu z prawdziwym partnerem lub eskalacji treści, które uważają za mylące / niepokojące lub zbyt ryzykowne). Przed tym punktem zwrotnym, jeśli zapytasz ich o wykorzystanie przez nich pornografii, poinformują, że wszystko jest w porządku. Naturalnie zakładają, że są „zwykłymi użytkownikami”, którzy mogą rzucić palenie w dowolnym momencie, a objawy, które mają, jeśli w ogóle, są spowodowane czymś więcej. Wstyd? Nie.

Natomiast większość religijnych użytkowników porno została ostrzeżona, że ​​korzystanie z pornografii jest ryzykowne. Dlatego częściej używają mniej pornografii i eksperymentowali z rezygnacją, być może więcej niż raz. Takie eksperymenty z rzuceniem pornografii internetowej są bardzo pouczające, ponieważ wtedy odkrywają się użytkownicy porno (religijni lub nie):

  1. Jak trudno jest rzucić palenie (jeśli są uzależnieni)
  2. W jaki sposób korzystanie z pornografii wpłynęło na nich niekorzystnie, emocjonalnie, seksualnie lub w inny sposób (często dlatego, że objawy ustąpiły po rzuceniu palenia)
  3. [W przypadku takich objawów] Jak wycofanie może pogorszyć objawy na chwilę, zanim mózg wróci do równowagi
  4. Jakie to złe uczucie, kiedy chcą z czegoś zrezygnować, a nie mogą (tak jest wstyd, ale niekoniecznie „wstyd religijny / seksualny” - jak czasami zakładają badacze, ponieważ użytkownicy religijni zgłaszają go częściej. Większość uzależnionych niestety czuje wstyd, gdy czują się bezsilni, aby rzucić palenie, niezależnie od tego, czy są religijni).
  5. Że doświadczają silnych zachcianek do korzystania z porno. Łaknienia często nasilają się z tygodniową lub dłuższą przerwą w korzystaniu z porno.

Takie doświadczenia sprawiają, że ci, którzy próbowali rzucić palenie, są znacznie bardziej ostrożni w stosunku do pornografii. Ponieważ więcej religijnych użytkowników będzie częściej przeprowadzać takie eksperymenty, narzędzia psychologiczne pokażą, że są bardziej zaniepokojeni wykorzystywaniem pornografii niż użytkownicy niereligijni - nawet jeśli prawdopodobnie używają mniej pornografii!

Innymi słowy, czy badacze nie powinni również badać, czy czasami świeccy użytkownicy porno źle rozumieć używanie pornografii jako nieszkodliwe, zamiast zakładać, że to religijni ludzie błędnie rozumieją istnienie problemów związanych z pornografią, mimo że używają mniej? W końcu uzależnienie nie jest oceniane na podstawie ilości lub częstotliwości zażywania, ale raczej wyniszczające skutki.

W każdym razie, brak segregacji tych, którzy eksperymentowali z rzuceniem palenia od tych, którzy nie zrobili tego, jest wielkim zakłopotaniem w badaniach próbujących wyciągnąć wnioski o konsekwencjach związku między religijnością, wstydem i pornografią. Łatwo jest błędnie zinterpretować dane jako dowód, że „religia sprawia, że ​​ludzie martwią się pornografią, nawet jeśli używają mniej niż inni, i że gdyby nie byli religijni, nie byliby zaniepokojeni ”.

Bardziej uzasadniony wniosek może być taki, że ci, którzy próbowali rzucić palenie i zdali sobie sprawę z powyższych punktów, są bardziej zaniepokojeni, a religia jest jedynie przyczyną ich przeprowadzania takich eksperymentów (i poza tym w dużej mierze bez znaczenia). To przygnębiające widzieć, jak psychologowie dokonują uproszczonych korelacji z religią / duchowością i wyciągają „wstydliwe” wnioski, nie zdając sobie sprawy, że porównują „jabłka” z „pomarańczami”, kiedy porównują użytkowników, którzy próbowali rzucić palenie, z użytkownikami, którzy tego nie zrobili. Jeszcze raz, tylko ci pierwsi często dostrzegają ryzyko i szkody związane z używaniem pornografii, niezależnie od tego, czy są religijni czy nie.

Ta pomyłka jest zbyt często wykorzystywana przez tych, którzy chcą odciągnąć uwagę od poważnych symptomów, których często doświadczają niereligijni użytkownicy. Użytkownicy agnostyczni zwykle mają bardziej poważne objawy do zrezygnowali, po prostu dlatego, że mają tendencję do rzucania palenia w niższym punkcie spirali spadkowej objawów niż użytkownicy religijnego porno. Dlaczego naukowcy nie badają tego zjawiska?

W rzeczywistości założylibyśmy, że lwia część tych z wywołane pornografią dysfunkcje seksualne są agnostykami. Czemu? Ponieważ osoby niereligijne są tak bardzo przekonane o nieszkodliwości korzystania z pornografii internetowej, że nadal używają go dobrze poza znakami ostrzegawczymi, takimi jak rosnący niepokój społeczny, eskalacja do ekstremalnego materiału, apatia, trudności z osiągnięciem erekcji bez porno, trudności z używaniem prezerwatywy lub kulminację z partnerem i tak dalej.

Faktem jest, że nawet przypadkowe lub stosunkowo rzadkie korzystanie z pornografii może warunkować seksualność niektórych użytkowników w taki sposób, że koliduje z ich satysfakcja seksualna i związek. Oto konto jednego człowieka. Eskalacja do treści pornograficznych, które niegdyś były nieciekawe lub odstraszające, jest powszechna w połowa użytkowników porno w Internecie. W skrócie, jak wspomniano powyżej, rzadkie stosowanie nie jest panaceum. Ci, którzy nie korzystają często, ale są zaniepokojeni wykorzystywaniem pornografii, mogą mieć uzasadniony powód do zainteresowania się swoimi eksperymentami, niezależnie od tego, co słyszą o pornografii podczas nabożeństw.

Czy byłoby lepiej skonstruować badania, które pytają użytkowników porno (zarówno religijnych, jak i innych) o rzucenie pornografii na jakiś czas i porównanie ich doświadczeń z kontrolami? Widzieć Wyeliminuj chroniczną pornografię internetową, aby odkryć jej efekty dla możliwego projektu badania.

Biologiczne powody, dla których sporadyczni użytkownicy porno mogą uzyskiwać wyższe oceny ankiet na temat uzależnienia od pornografii

Bardzo częste korzystanie z pornografii internetowej wiąże się z ryzykiem dla wielu dzisiejszych użytkowników. Obejmują one eskalację do bardziej ekstremalnych materiałów, gorszą satysfakcję seksualną i związek, uzależnienie i / lub stopniową utratę atrakcyjności dla prawdziwych partnerów (jak również anorgazję i nierzetelne erekcje).

Mniej znany jest fakt, że sporadyczne używanie (na przykład 2 godzin popędów pornograficznych, a następnie kilka tygodni abstynencji przed kolejną sesją pornograficzną) stanowi poważne ryzyko uzależnienia. Przyczyny są biologiczne, a badania nad uzależnieniami prowadzone są w całości przerywane stosowanie u zwierząt i ludzi wyjaśnienie odpowiedzialnych zdarzeń mózgu.

Na przykład oba lek i junk food badania wykazują, że przerywane stosowanie może prowadzić szybciej uzależnieniowe zmiany w mózgu (bez względu na to, czy użytkownik wpadnie w pełne uzależnienie). Podstawowa zmiana to uczulenie który rozbija centrum nagrody mózgu sygnałami, które powodują, że trudno ignorować apetyt. Dzięki uczuleniu obwody mózgowe zaangażowane w motywację i poszukiwanie nagrody stają się bardzo wrażliwe na wspomnienia lub sygnały związane z zachowaniem uzależniającym. To głębokie warunkowanie Pawłowa skutkuje zwiększone „chcenie” lub pragnienie. Wskazówki, takie jak włączanie komputera, oglądanie wyskakujących okienek lub bycie samemu, wywołują intensywne pragnienie pornografii. (Badania zgłaszające uczulenie lub reaktywność cue u użytkowników porno: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20.)

Jeszcze bardziej niezwykłe są okresy abstynencji (2-4 tygodni) prowadzić do zmian neuroplastycznych które nie występują w przypadku użytkownika, który nie przyjmuje tak długich przerw. Te zmiany w mózgu zwiększają łaknienie do użycia w odpowiedzi na wyzwalacze. Ponadto zmiany systemu stresu tak, że nawet niewielki stres może być przyczyną pragnienie do użycia.

Spożycie przerywane (szczególnie w forma binge) może również produkować ciężkie objawy odstawieniatakie jak letarg, Depresja i pragnienie. Innymi słowy, gdy ktoś używa po wstrzykującej abstynencji i bingo, może uderzyć użytkownika mocniej - być może z powodu zwiększona intensywność doświadczenia.

Opierając się na tych badaniach, naukowcy doszli do wniosku, że codzienna konsumpcja mówi kokaina, alkohol, papierosylub junk food nie jest konieczne do generowania zmian w mózgu związanych z uzależnieniem. Przerywane popijanie może zrobić to samo, co ciągłe używanie, aw niektórych przypadkach może to zrobić jeszcze.

Teraz powróćmy do porównania religijnych i niereligijnych użytkowników porno. Która grupa może zawierać więcej przerywanych użytkowników? Biorąc pod uwagę wyniki badań religijni użytkownicy porno wolą nie używać pornografiiPrawdopodobnie więcej religijnych niż świeckich użytkowników utknęło w cyklu upijania się i abstynencji. Oznacza to, że nieproporcjonalna liczba użytkowników religii byłaby zwykle "sporadycznym użytkownikiem". Użytkownicy sekularni zazwyczaj zgłaszają, że rzadko robią przerwy dłuższe niż kilka dni - chyba że stają się nieregularnymi użytkownikami, ponieważ próbują rzucić pornografię.

Innym ważnym efektem cyklu objadania się i abstynencji jest to, że przerywani użytkownicy porno doświadczają rozszerzonych luk (i często ulepszeń). Widać wyraźnie, w jaki sposób ich pornografia wpłynęła na nich, w przeciwieństwie do częstych użytkowników. Samo to może prowadzić do wyższych wyników w kwestionariuszu uzależnienia od pornografii. Drugim, ważniejszym rezultatem jest to, że przerywani użytkownicy porno doświadczają częstszych epizodów silnych zachcianek. Po trzecie, kiedy pojawiają się sporadyczni użytkownicy, wspomniana wyżej nauka przewiduje, że często będą one czuć się bardziej poza kontrolą i doświadczyć więcej rozczarowania po binge. Krótko mówiąc, sporadyczni użytkownicy (którzy są religijni) mogą być bardzo uzależnieni i zdobywać zaskakująco wysokie wyniki testów na uzależnienie od pornografii, mimo że używają z mniejszą częstotliwością niż ich świeccy bracia.

W tych okolicznościach przedwczesne jest stwierdzenie, że wstyd odpowiada za różnicę między użytkownikami religijnymi i niereligijnymi. Badacze muszą kontrolować wpływ przerywanego użycia. Powiedział inaczej, jeśli więcej Leonhardt i in tematy religijne obejmowały wyższy odsetek nieregularnych użytkowników niż ich niereligijnych poddanych, można by oczekiwać, że religijni użytkownicy osiągną wyższe wyniki w testach uzależnień, mimo że używają znacznie rzadziej.

Oczywiście, ryzyko uzależnienia od przerywanego użycia nie ogranicza się tylko do religijnych użytkowników porno. Zjawisko to ujawnia się w modelach zwierzęcych i świeckich użytkownikach pornografii, którzy próbują rzucić palenie, ale ciągle się upijają. Chodzi o to, że zjawisko sporadycznego używania i uzależnienia od pornografii musi być badane niezależnie przed rysowaniem i publikowaniem założeń dotyczących wstydu (lub "postrzeganego" uzależnienia od pornografii) jako jedynego możliwego wyjaśnienia, dlaczego użytkownicy porno religijnego zgłaszają wyższe wyniki uzależnień w porozumieniu z rzadziej używane.

Podsumowanie religijności i korzystania z pornografii:

  1. Religijność nie przewiduje uzależnienia od pornografii (postrzeganej lub nie). Znacznie większy odsetek świeckich osób korzysta z porno.
  2. Ponieważ znacznie mniejszy odsetek religijnych ludzi używa pornografii, religijność jest ewidentnie ochronny przeciwko uzależnieniu od porno.
  3. Grubbs i Leonhardt i in. próbki pobrane od mniejszości „użytkowników religijnej pornografii” są wypaczone w odniesieniu do użytkowników religijnych, co prawdopodobnie powoduje, że znacznie wyższy odsetek próby religijnej ma choroby współistniejące. W rezultacie religijni użytkownicy porno mają nieco wyższe ogólne wyniki w zakresie instrumentów uzależniających od pornografii i zgłaszają większe trudności w kontrolowaniu używania.
  4. Ponieważ korzystanie z pornografii staje się częste lub kompulsywne, użytkownicy religijnej pornografii powracają do swoich religii. Oznacza to, że osoby osiągające najwyższe wyniki w testach uzależnienia od pornografii również uzyskają wyższe wyniki w zakresie religijności.
  5. Większość religijnych użytkowników porno została ostrzeżona, że ​​korzystanie z pornografii jest ryzykowne. Dlatego częściej używają mniej porno i eksperymentują z rezygnacją z tego. Czyniąc to, częściej rozpoznają oznaki i symptomy uzależnienia od porno, które oceniają Leonhardt i in. Kwestionariusz (y) 5-punktowy (i podobny) - niezależnie od ilości wykorzystania pornografii.
  6. Sporadyczni użytkownicy porno mogą być dość uzależnieni i osiągać zaskakująco wysokie wyniki w testach uzależnienia od pornografii, mimo że używają ich rzadziej niż porównywalne osoby świeckie (niekoniecznie sporadyczni użytkownicy).

Sekcja 5: Badania uznają, że „poziomy obecnego wykorzystania pornografii” nie jest liniowo związane z uzależnieniem od porno

W badaniach Grubbs i Leonhardt i in. insynuacja przenika, że ​​godziny korzystania z pornografii są synonimem „prawdziwego uzależnienia od pornografii”. Oznacza to, że zakres „prawdziwego uzależnienia od pornografii” najlepiej wskazywać po prostu na podstawie „aktualnych godzin użytkowania” lub „częstotliwości korzystania”, a nie standardowych testów uzależnienia od pornografii lub objawów wywołanych przez pornografię. Eksperci od uzależnień nie zgadzają się.

Dziura w podstawach tych autorów, przez którą można przejechać ciężarówką, polega na badaniach nad pornografią internetową i uzależnieniami od Internetu (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9) zgłosiło że podtypy uzależnień internetowych nie korelują liniowo z godzinami użytkowania. W rzeczywistości zmienna „godziny używania” jest niewiarygodną miarą uzależnienia. Ustanowione narzędzia do oceny uzależnień oceniają uzależnienie przy użyciu wielu innych, bardziej wiarygodnych czynników (takich jak te wymienione w pierwszych dwóch sekcjach CPUI-9 lub Leonhardt i in. pytania). Poniższe badania uzależnienia od cyberseksu wykazują niewielki związek między godzinami a wskazaniami uzależnienia:

1) Oglądanie pornograficznych zdjęć w Internecie: rola ocen seksualnego podniecenia i objawów psychologiczno-psychiatrycznych za nadmierne korzystanie z witryn internetowych z seks-stronami (2011)

„Wyniki wskazują, że zgłaszane przez samych siebie problemy w życiu codziennym związane z czynnościami seksualnymi online były przewidywane na podstawie subiektywnych ocen pobudzenia seksualnego materiału pornograficznego, globalnego nasilenia objawów psychologicznych oraz liczby zastosowań seksualnych wykorzystywanych podczas korzystania z internetowych witryn erotycznych w życiu codziennym , podczas gdy czas spędzony na witrynach z seksem internetowym (minuty dziennie) nie przyczynił się znacząco do wyjaśnienia wariancji w teście na temat uzależnienia internetowego (IATsex). Widzimy pewne podobieństwa między mechanizmami poznawczymi i mózgowymi, które mogą przyczyniać się do utrzymania nadmiernej cyberseksualności, a tymi opisanymi dla osób uzależnionych od substancji ”.

2) Podniecenie seksualne i dysfunkcjonalne radzenie sobie z nim Określa uzależnienie Cybersexa u homoseksualnych mężczyzn (2015)

„Ostatnie odkrycia wykazały związek między nasileniem CyberSex Addiction (CA) a wskaźnikami pobudliwości seksualnej oraz że radzenie sobie przez zachowania seksualne pośredniczyło w związku między pobudliwością seksualną a objawami CA. Wyniki wykazały silne korelacje między objawami CA a wskaźnikami pobudzenia seksualnego i pobudliwości seksualnej, radzenia sobie z zachowaniami seksualnymi oraz objawami psychologicznymi. Uzależnienie od CyberSex nie wiązało się z zachowaniami seksualnymi w trybie offline i cotygodniowym okresem cyberseksualnym".

3) Co się liczy: ilość lub jakość wykorzystania pornografii? Psychologiczne i behawioralne czynniki poszukiwania leczenia problematycznego pornografii (2016)

Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą, niniejsze badanie jest pierwszym bezpośrednim badaniem związków pomiędzy częstotliwością korzystania z pornografii a faktycznym zachowaniem osób szukających leczenia w przypadku problematycznych zastosowań pornograficznych (mierzonych jako odwiedzanie psychologa, psychiatry lub seksuologa w tym celu). Nasze wyniki wskazują, że przyszłe badania i leczenie, w to pole powinno bardziej skupiać się na wpływie wykorzystania pornografii na życie jednostki (jakość) niż na jego częstotliwości (ilości), ponieważ negatywne objawy związane z używaniem pornografii (a nie częstotliwość używania pornografii) są najważniejszym czynnikiem predykcyjnym leczenia - szukanie zachowań.

Związek między PU a objawami negatywnymi był znaczący i był pośredniczony przez zgłaszaną przez siebie, subiektywną religijność (słaba, częściowa mediacja) wśród osób, które nie były leczone. Wśród religijnych poszukujących leczenia nie ma związku z objawami negatywnymi.

4) Badanie korelacji problematycznych zastosowań pornografii internetowej wśród studentów (2016)

Wyższe wyniki uzależniających środków korzystania z internetu pornograficznego były skorelowane z codziennym lub częstszym korzystaniem z internetu porno. Jednak, wyniki wskazują, że nie było bezpośredniego związku pomiędzy ilością i częstotliwością korzystania z pornografii przez osobę, a walką z lękiem, depresją i satysfakcją z życia i związku. Istotne korelacje z wysokimi wskaźnikami uzależnienia od pornografii internetowej to wczesna ekspozycja na pornografię internetową, uzależnienie od gier wideo oraz bycie mężczyzną. Podczas gdy niektóre pozytywne efekty korzystania z Internetu pornograficznego zostały udokumentowane w poprzedniej literaturze, nasze wyniki nie wskazują, że funkcjonowanie psychospołeczne poprawia się przy umiarkowanym lub przypadkowym korzystaniu z internetu porno.

5) Oglądanie pornografii internetowej: dla kogo jest problematyczne, jak i dlaczego? (2009)

W toku badań zbadano rozpowszechnienie problematycznych przeglądarek pornograficznych, ich problemów oraz procesów psychologicznych leżących u podstaw problemu w próbce mężczyzn w wieku szkolnym 84 przy użyciu anonimowej ankiety internetowej. Stwierdzono, że około 20% -60% próbki, która ogląda pornografię, jest problematyczne w zależności od dziedziny zainteresowania. W tym badaniu ilość wyświetleń nie przewidywała poziomu napotkanych problemów.

Wyobraź sobie, że próbujesz ocenić obecność uzależnienia, po prostu pytając: „Ile godzin obecnie spędzasz na jedzeniu (uzależnienie od jedzenia)?” lub „Ile godzin spędzasz na grach hazardowych (dodatek do hazardu)?” lub „Ile godzin spędzasz na piciu (alkoholizm)?” Możesz dostać bardzo mylące wyniki. Co ważniejsze, pytania dotyczące „aktualnego wykorzystania pornografii” nie dotyczą kluczowych zmiennych związanych z używaniem pornografii: zaczęło się używanie wieku, lata użytkowania, czy użytkownik przeszedł do nowych gatunków porno, czy rozwinął nieoczekiwane fetysze porno, stosunek wytrysku z pornografią do wytrysku bez tego ilość seksu z prawdziwym partnerem i tak dalej. Połączenie takich pytań prawdopodobnie bardziej nas wyjaśniłoby, kto naprawdę ma problem z używaniem pornografii niż po prostu „aktualna częstotliwość / godziny użytkowania”.


Abstrakcyjny

Uszkodzone towary: Postrzeganie pornografii Uzależnienie jako mediator między religią a związkiem Lęk otaczający Pornografia.

J Sex Res. 2017 Mar 13: 1-12. doi: 10.1080 / 00224499.2017.1295013.

Leonhardt ND1, Willoughby BJ1, Young-Petersen B1.

1 - Szkoła Życia Rodzinnego, Uniwersytet Brighama Younga.

Najnowsze badania na temat pornografii sugerują, że postrzeganie uzależnień przewiduje negatywne wyniki wykraczające poza wykorzystanie pornografii. Badania sugerują również, że osoby religijne częściej postrzegają się jako uzależnione od pornografii, niezależnie od tego, jak często używają pornografii. Korzystając z próbki niezamężnych dorosłych 686, badanie to godzi i rozszerza poprzednie badania poprzez testowanie postrzeganego uzależnienia od pornografii jako mediatora pomiędzy religijnością a lękiem związanym z pornografią. Wyniki ujawniły, że używanie pornografii i religijność były słabo związane z większym lękiem związanym z używaniem pornografii, podczas gdy postrzeganie uzależnienia od pornografii było silnie związane z lękiem związanym z używaniem pornografii. Jednak gdy postrzeganie uzależnienia od pornografii zostało wprowadzone jako mediator w modelu równań strukturalnych, użycie pornografii miało niewielki pośredni wpływ na lęk związany z relacjami wokół pornografii, a postrzeganie uzależnienia pornograficznego częściowo pośredniczyło w związku między religijnością a lękiem związanym z używaniem pornografii. Poprzez zrozumienie, w jaki sposób pornografia, religijność i postrzegane uzależnienie od pornografii łączą się z lękiem związanym z używaniem pornografii we wczesnych etapach formułowania relacji, mamy nadzieję, że uda się zwiększyć szanse par, które skutecznie rozwiązują problem pornografii i łagodzą trudności w romantycznych związkach.

PMID: 28287845

DOI: 10.1080 / 00224499.2017.1295013