Obnażanie kłamstw w „Davida Ludden” „Kiedy pornografia staje się problematyczna?”

Wpis Davida Luddena na blogu Psychology Today rzekomo dotyczy badania Joshuy Grubbsa: Niespójność moralna i kompulsywne zachowania seksualne: Wyniki interakcji przekrojowych i analizy równoległych krzywych wzrostu . Nic dziwnego, że streszczenie Grubbsa nie odzwierciedla dokładnie faktycznych wyników badania : uzależnienie od pornografii koreluje najsilniej z korzystaniem z niej (a nie z „moralną dezaprobatą” czy „religijnością”). Grubbs jest mistrzem w sprytnym manipulowaniu faktami i autorem stronniczych artykułów.

Podstawowe stwierdzenie Luddena można podsumować jego podtytułem:

To problem, jeśli myślisz, że to jest jeden.

Całe założenie artykułu Luddena opiera się na fałszywym twierdzeniu. Fałszywie twierdzi on, że w badaniu Grubbsa korzystanie z pornografii NIE korelowało z „ samooceną problemu ” (ocenianą na podstawie CPUI-4, kwestionariusza uzależnienia od pornografii). Twierdzi:

Wyniki były zgodne z oczekiwaniami badaczy. W szczególności częstotliwość korzystania z pornografii sama w sobie nie korelowała z samooceną jej problematyczności.

W rzeczywistości poziom korzystania z pornografii był zmienną najsilniej korelującą z „samooceną problematyczną”. Znacznie silniej niż religijność czy dezaprobata moralna. Krótko mówiąc, zupełne przeciwieństwo stwierdzenia Luddena.

WYKRES Z BADANIA GRUBBS: Kolumna nr 1 (u góry) przedstawia korzystanie z pornografii. Podświetlone liczby przedstawiają korelacje między korzystaniem z pornografii a zgłaszanymi przez siebie problemami (wykorzystano kwestionariusz CPUI-4). Jak widać, korzystanie z pornografii (średnie dzienne korzystanie lub częstotliwość) było najlepszym predyktorem „ samooceny [korzystania z pornografii] jako problematycznego ” .

Bez wątpienia post na blogu Luddena PT będzie cytowany w kółko jako dokładny opis badań leżących u jego podstaw, nawet jeśli jest to myląca fikcja.