Autorzy tego badania ujęli egalitaryzm jako: (1) Poparcie dla aborcji, (2) Identyfikację z feministkami, (3) Kobiety zajmujące stanowiska władzy, (4) Przekonanie, że życie rodzinne cierpi, gdy kobieta pracuje na pełen etat, oraz, co dziwne, (5) Bardziej negatywne nastawienie do tradycyjnej rodziny. Niezależnie od osobistych przekonań, łatwo zauważyć, że grupy religijne uzyskałyby znacznie niższe wyniki w pięcioczęściowej ocenie „egalitaryzmu” Taylora Kohuta.
Oto klucz: populacje świeckie, które zazwyczaj są bardziej liberalne, mają znacznie wyższy wskaźnik korzystania z pornografii niż populacje religijne. Wybierając te 5 kryteriów i ignorując niezliczone inne zmienne, Taylor Kohut wiedział, że ostatecznie korzystanie z pornografii (większe w populacjach świeckich) będzie korelować ze starannie dobranym przez niego wyborem tego, co stanowi „ egalitaryzm ” (niższe w populacjach religijnych). Następnie Kohut wybrał tytuł, który to wszystko uchwycił.

Ale Kohut zignorował główne odkrycie we własnym artykule, co jest sprzeczne z jego starannie wymyśloną narracją. W tabeli 2, jeszcze mężczyzna i jeszcze Płeć żeńska użytkownicy porno otrzymano "nie, nie feministka”- w porównaniu z użytkownikami niebędącymi użytkownikami pornografii. Innymi słowy, wyższy odsetek użytkowników niebędących użytkownikami pornografii zidentyfikowanych jako „feministki!” Zwróć uwagę, jak tabela Kohuta jest celowo myląca. Wygląda na to, że wyższy procent użytkowników porno identyfikuje się jako feministki. Musisz sprawdzić przypisy, aby dowiedzieć się, że jego opis to czysty spin.
Co więcej, ustalenia Kohuta są sprzeczne z niemal każdym innym opublikowanym badaniem (zobacz listę ponad 40 badań łączących korzystanie z pornografii z postawami seksistowskimi, uprzedmiotowieniem i mniejszym egalitaryzmem ). Fragment z przeglądu literatury z 2016 roku: „ Media i seksualizacja: stan badań empirycznych, 1995–2015 ”.
„Seksualnie uprzedmiotawiające przedstawienia kobiet są częstym zjawiskiem w mediach głównego nurtu, co rodzi pytania o potencjalny wpływ ekspozycji na te treści na postrzeganie kobiet przez innych oraz na postrzeganie samych kobiet. Celem niniejszego przeglądu była synteza badań empirycznych testujących skutki seksualizacji mediów. Skupiono się na badaniach opublikowanych w recenzowanych czasopismach anglojęzycznych w latach 1995–2015. Przeanalizowano łącznie 109 publikacji zawierających 135 badań . Wyniki dostarczyły spójnych dowodów na to, że zarówno ekspozycja laboratoryjna, jak i regularna, codzienna ekspozycja na te treści są bezpośrednio związane z szeregiem konsekwencji, w tym wyższym poziomem niezadowolenia z ciała , większym samouprzedmiotowieniem, większym poparciem dla seksistowskich i antagonistycznych przekonań seksualnych oraz większą tolerancją dla przemocy seksualnej wobec kobiet. Co więcej, eksperymentalna ekspozycja na te treści prowadzi zarówno do pogorszenia opinii kobiet, jak i mężczyzn na temat ich kompetencji, moralności i człowieczeństwa ”.
Taylor Kohut ma historię publikowania „kreatywnych” badań mających na celu wykrycie niewielu lub żadnych problemów wynikających z korzystania z pornografii. W tym badaniu z 2017 roku Kohut najwyraźniej przekłamał próbę, aby uzyskać oczekiwane rezultaty. Podczas gdy większość badań pokazuje, że niewielka mniejszość partnerek użytkowników pornografii korzysta z pornografii, w tym badaniu 95% kobiet korzystało z pornografii samodzielnie (85% kobiet korzystało z pornografii od początku związku)! Rzeczywistość: Dane przekrojowe z największego badania przeprowadzonego w USA (General Social Survey) wykazały, że tylko 2.6% kobiet odwiedziło „stronę pornograficzną” w ciągu ostatniego miesiąca. Inny artykuł krytykujący to badanie: Nowe badanie mówi, że użytkownicy pornografii mają „egalitarne postawy” — i co z tego? (2015) autorstwa Jonaha Mixa.
Nowa strona internetowa Kohuta i jego próba zebrania funduszy sugerują, że może mieć on jakiś cel. Stronniczość Kohuta ujawniona jest w niedawnym piśmie napisanym dla Stałego Komitetu Zdrowia w sprawie wniosku M-47 (Kanada). W piśmie Kohut i jego współautorzy dopuścili się wybiórczego wykorzystywania kilku odległych badań, jednocześnie przeinaczając obecny stan badań nad wpływem pornografii. Ich zniekształcony i śmieszny opis opublikowanych badań neurologicznych dotyczących użytkowników pornografii nie pozostawia wątpliwości co do ich stronniczości.
W 2019 roku Kohut dołączył do grupy badaczy i terapeutów popierających pornografię, którzy utworzyli grupę, której celem była kradzież znaku towarowego YBOP, a jednocześnie otwarte wspieranie przemysłu pornograficznego. Szczegóły można znaleźć na stronie: Agresywne naruszenie znaku towarowego przez osoby zaprzeczające uzależnieniu od pornografii (www.realyourbrainonporn.com) . Kohut otwarcie bronił konta RealYBOP na Twitterze , które opublikowało ponad 1,000 tweetów zniesławiających i oczerniających tzw. „aktywistów antypornograficznych”. Konto @BrainOnPorn zostało ostatecznie zbanowane za celowe nękanie i nadużycia.
Aktualizacja (2018): W tej prezentacji z 2018 roku Gary Wilson ujawnia prawdę stojącą za 5 wątpliwymi i wprowadzającymi w błąd badaniami, w tym niniejszym badaniem ( Kohut i in., 2016): Badania nad pornografią: fakt czy fikcja?
J Sex Res. 2016;53(1):1-11. doi: 10.1080/00224499.2015.1023427.
Kohut T 1 , Baer JL 1 , Watts B 2.
Abstrakcja
Zgodnie z radykalną teorią feministyczną, pornografia służy dalszemu podporządkowywaniu kobiet poprzez szkolenie swoich użytkowników, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, aby postrzegali kobiety jako niewiele więcej niż obiekty seksualne, nad którymi mężczyźni powinni mieć pełną kontrolę. Zmienne złożone z ogólnego badania społecznego posłużyły do przetestowania hipotezy, zgodnie z którą użytkownicy pornografii mieliby postawy bardziej wspierające nieegalitaryzm płciowy niż osoby, które nie korzystają z pornografii. Wyniki nie potwierdziły hipotez wywodzących się z radykalnej teorii feministycznej. Użytkownicy pornografii mieli bardziej egalitarne postawy - wobec kobiet na stanowiskach władzy, kobiet pracujących poza domem i wobec aborcji - niż osoby, które nie korzystają z pornografii. Co więcej, użytkownicy pornografii i osoby, które jej nie używają, nie różniły się znacząco pod względem stosunku do tradycyjnej rodziny i samoidentyfikacji jako feministki. Wyniki tego badania sugerują, że pornografia może nie być kojarzona z nieegalitarnymi postawami płci w sposób zgodny z radykalną teorią feministyczną.
PMID: 26305435
DOI: 10.1080 / 00224499.2015.1023427
