Odpowiedź YBOP na roszczenia w komentarzu Davida Leya (styczeń, 2016)

Zostałem powiadomiony o komentarzu Leya i poproszony o bezpośrednią odpowiedź w tym wątku: Komentarz Davida Leya (opublikowany 30 stycznia 2016 r.) . Ponieważ moja odpowiedź została zablokowana, postanowiłem opublikować łatwiejszą do odczytania wersję na YBOP.

Zanim odniosę się do twierdzeń Davida Leya, należy zauważyć, że konsekwentnie pomija on 46 badań opartych na neuronauce, dotyczących użytkowników pornografii, opublikowanych w ciągu ostatnich kilku lat (oraz 25 przeglądów literatury i komentarzy autorstwa czołowych neurobiologów na świecie). Jak dotąd wyniki wszystkich „badań mózgu” (MRI, fMRI, EEG, neuropsychologicznych, hormonalnych) potwierdzają koncepcję uzależnienia od pornografii. Oprócz doniesień o tych samych fundamentalnych zmianach w mózgu, jakie obserwuje się u osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych, kilka badań wykazało również, że częstsze korzystanie z pornografii wiąże się z zaburzeniami erekcji, spadkiem libido i osłabioną reakcją neuronalną na obrazy z typową pornografią. Aktualna lista aktualnych „badań mózgu” znajduje się tutaj. Kliknięcie na nazwę badania prowadzi do oryginalnej publikacji.

Te 46 badań jest również zgodne z ponad 360 badaniami mózgu nad uzależnieniem od internetu (PET, MRI, fMRI, EEG) opublikowanymi w ciągu ostatnich kilku lat. Bez wyjątku badania te wykazały te same zmiany w mózgu związane z uzależnieniem, jakie zaobserwowano u osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych. Uzależnienie od pornografii internetowej jest w rzeczywistości podtypem uzależnienia od internetu, jak wskazano w przeglądzie literatury neurobiologicznej z 2015 roku :Neurobiologia uzależnienia od pornografii internetowej: przegląd i aktualizacja ”.

Aktualizacja, 2019 : Konflikty interesów (COI) nie są niczym nowym dla Davida Leya. Prawnicy płacą mu za „obalanie” uzależnienia od seksu i pornografii; sprzedaje dwie książki „obalające” uzależnienie od seksu i pornografii; i pobiera honoraria za „obalanie” uzależnienia od seksu i pornografii. W swoim najbardziej jaskrawym konflikcie interesów finansowych do tej pory Ley otrzymuje wynagrodzenie od giganta branży porno xHamster za promowanie jego strony internetowej ( tj. StripChat ) i przekonywanie użytkowników, że uzależnienie od pornografii i seksu to mity. Ley twierdzi, że mówi klientom xHamster, co „badania medyczne naprawdę mówią o pornografii, kamerkach i seksualności”. Rozsiewając miłość, Pornhub (należący do giganta porno MindGeek) jest jednym z pięciu wymienionych na tylnej okładce rekomendacji książki Leya z 2016 roku o pornografii „ Ethical Porn for Dicks ” .


DAVID LEY : „ Zaburzenia erekcji zostały w pełni uznane dopiero w latach 90., po pojawieniu się Viagry. Wyższy wskaźnik przyjęć do szpitala z zaburzeniami erekcji od tego czasu wynika ze zmniejszenia wstydu związanego z przyznaniem się do nich”.

ODPOWIEDŹ YBOP : Badania oceniające seksualność młodych mężczyzn od 2010 roku wskazują na historycznie wysoki poziom dysfunkcji seksualnych i zaskakująco wysokie wskaźniki nowej plagi: niskiego libido. Udokumentowano to w tym artykule naukowym oraz w recenzowanym artykule z udziałem 7 lekarzy Marynarki Wojennej USA – Czy pornografia internetowa powoduje dysfunkcje seksualne? Przegląd z raportami klinicznymi (2016).

Historyczne wskaźniki ED: Zaburzenia erekcji zostały po raz pierwszy ocenione w latach 40. XX wieku, kiedy raport Kinseya wykazał , że częstość występowania zaburzeń erekcji wynosi mniej niż 1% u mężczyzn poniżej 30. roku życia i mniej niż 3% u mężczyzn w wieku 30–45 lat. Chociaż badania dotyczące zaburzeń erekcji u młodych mężczyzn są stosunkowo nieliczne, ta metaanaliza z 2002 roku, obejmująca 6 wysokiej jakości badań dotyczących zaburzeń erekcji, wykazała, że ​​5 z 6 zgłoszonych wskaźników ED u mężczyzn poniżej 40. roku życia wynosiło około 2%. Szóste badanie podało wartości 7–9%, ale zadane pytanie nie mogło być porównane z 5 innymi badaniami i nie oceniało przewlekłej dysfunkcji erekcji: „ Czy miał Pan/Pani trudności z utrzymaniem lub osiągnięciem erekcji w dowolnym momencie w ciągu ostatniego roku ?”.

Pod koniec 2006 roku pojawiły się darmowe, strumieniowe serwisy pornograficzne, które zyskały natychmiastową popularność. To radykalnie zmieniło charakter konsumpcji pornografii . Po raz pierwszy w historii widzowie mogli z łatwością i bez czekania na swoją kolej, oddając się masturbacji.

Dziesięć badań od 2010 roku: Dziesięć badań opublikowanych od 2010 roku ujawnia ogromny wzrost zaburzeń erekcji. W 10 badaniach wskaźniki zaburzeń erekcji u mężczyzn poniżej 40 roku życia wahały się od 14% do 37%, podczas gdy wskaźniki niskiego libido wahały się od 16% do 37%. Poza pojawieniem się streamingu pornograficznego (2006) żadna zmienna związana z młodzieńczymi zaburzeniami erekcji nie zmieniła się znacząco w ciągu ostatnich 10-20 lat (wskaźniki palenia spadają, zażywanie narkotyków utrzymuje się na stałym poziomie, wskaźniki otyłości u mężczyzn w wieku 20-40 lat wzrosły jedynie o 4% od 1999 roku – patrz ten przegląd literatury ). Ostatni wzrost problemów seksualnych zbiega się z publikacją licznych badań łączących korzystanie z pornografii i „uzależnienie od pornografii” z problemami seksualnymi i niższym pobudzeniem seksualnym.

Ley nie podał żadnych danych, ponieważ – po raz kolejny – nie ma empirycznego potwierdzenia jego twierdzenia, że ​​wprowadzenie Viagry sprawiło, że mężczyźni w końcu zaczęli mówić prawdę w badaniach nad dysfunkcją seksualną . Nie mówimy tu o wzroście liczby mężczyzn zgłaszających się do lekarzy po leki na zaburzenia erekcji. Wskaźniki ED odnoszą się wyłącznie do recenzowanych badań (zwykle anonimowych ankiet) dotyczących wskaźników dysfunkcji seksualnych w całej populacji. Innymi słowy, Ley twierdzi, że w każdym badaniu opublikowanym między 1948 a 2010 rokiem w krajach na całym świecie, mężczyźni konsekwentnie kłamali na temat swoich zaburzeń erekcji. Następnie w 2010 roku (13 lat po wprowadzeniu Viagry) wszyscy młodzi mężczyźni, i tylko młodzi mężczyźni , zaczęli mówić prawdę w anonimowych ankietach dotyczących zaburzeń erekcji. To absurd. Twierdzenie Leya jest jak stwierdzenie, że wprowadzenie aspiryny spowodowało, że badania wykazały 1000% wzrost liczby bólów głowy w jednej grupie wiekowej. Kilka punktów obalających tezę, że „Viagra powoduje zaburzenia erekcji”:

1) Twierdzenie o „chęci ujawnienia” nie ma tu zastosowania. Wskaźniki zaburzeń erekcji i niskiego libido nie odnoszą się do mężczyzn zgłaszających się do lekarza z powodu zaburzeń erekcji . Wskaźniki zaburzeń erekcji i niskiego libido pochodzą z badań, w których mężczyźni, głównie za pomocą anonimowych, standaryzowanych kwestionariuszy, oceniali jakość swoich erekcji i podniecenia podczas stosunku. Sytuacja ta nie zmieniła się od czasu wprowadzenia Viagry.

2) Wykładniczy wzrost częstości występowania zaburzeń erekcji i niskiego libido wystąpił wyłącznie u mężczyzn poniżej 40. roku życia . Już samo to obala twierdzenie Leya.

3) W tym samym okresie zaobserwowano jednoczesny wzrost niskiego popędu seksualnego. Największe badanie przeprowadzone w USA w 1992 roku wykazało, że 5% mężczyzn poniżej 40. roku życia miało niski popęd seksualny.

  • Kanadyjskie badanie 2014 dowiodło niskiego pożądania seksualnego u 24% osób w wieku 16-21!
  • 2014 badanie chorwackich mężczyzn 40 i pod niskim wskaźnikiem pożądania seksualnego 37%.
  • Ponownie, to wyrównuje się z Badanie 2015 na włoskich seniorach liceów (18-19), które wykazały, że 16% osób, które używają pornografii więcej niż raz w tygodniu, zgłaszało nienormalnie niskie pożądanie seksualne. Użytkownicy spoza pornografii zgłosili 0% niskie pożądanie seksualne (jak można by się spodziewać u 18-latków).

4) Obecnie wskaźniki zaburzeń erekcji są często wyższe u młodych mężczyzn niż u starszych mężczyzn (którzy w dzieciństwie oglądali mniej pornografii internetowej). Kanadyjskie badanie z 2014 roku wykazało, że 53.5% mężczyzn w wieku 16-21 lat ma objawy wskazujące na problemy seksualne. Najczęstszym problemem była dysfunkcja erekcji (27%), następnie obniżone pożądanie seksualne (24%) i problemy z orgazmem (11%).

  • Sprawdzanie rzeczywistości: wskaźniki te są wyższe niż te podawane w 50-60 w dużym badaniu 1992 dla mężczyzn 18-60!

5) Dwa badania opublikowane PO wprowadzeniu Viagry wskazują na wyższy wskaźnik zaburzeń erekcji u młodych mężczyzn. Gdyby reklamy Viagry powodowały zaburzenia erekcji u mężczyzn, czy nie zaobserwowalibyśmy znacznie wyższych wskaźników u starszych mężczyzn? Były to badania przeprowadzone w tych samych krajach europejskich, z wykorzystaniem tych samych kwestionariuszy (GSSAB). Zamiast tego wskaźniki u młodych mężczyzn są obecnie nienormalnie wysokie.

  • Stawki 2001-2002 ED dla mężczyzn 40-80  były o 13% w Europie.
  • Według 2011, stawki ED w młody Europejczycy, 18-40, wahał się od 14-28%.

6) Zdrowy rozsądek: Nie ma absolutnie żadnych dowodów sugerujących, że młody mężczyzna dzisiaj odczuwałby mniejsze zażenowanie lub wstyd w przypadku zaburzeń erekcji niż młody mężczyzna w 1995 roku (po raz kolejny wstyd nie ma znaczenia, ponieważ wszystkie dane pochodzą z badań wykorzystujących anonimowe kwestionariusze).


DAVID LEY:Próba odróżnienia uzależnienia od pornografii od uzależnienia od seksu jest częstym tropem wśród osób wierzących w uzależnienie od pornografii ”.

ODPOWIEDŹ: Próba utożsamienia uzależnienia od pornografii z uzależnieniem od seksu to powszechna taktyka dr. Leya. Robi to, aby móc porównywać Tigera Woodsa i Billa Clintona, ignorując fakt, że wielu młodych mężczyzn spędza dziś okres dojrzewania, oglądając hardkorowe filmy z serwisów streamingowych i robi to latami, zanim spróbuje seksu. Samotne przeglądanie kanałów to nie seks. Wielu z nich wciąż jest dziewicami z powodu nadużywania pornografii (wskaźnik zaburzeń erekcji wynosi obecnie 14-33% wśród mężczyzn poniżej 40. roku życia). Polecam nasz artykuł – Uzależnienie od pornografii to nie uzależnienie od seksu – i dlaczego to ma znaczenie.


DAVID LEY:Niestety, ich prawdziwym argumentem jest to, że to masturbacja przy oglądaniu pornografii uzależnia – a zdecydowana większość oglądanych filmów pornograficznych wiąże się z masturbacją ”.

ODPOWIEDŹ: Dobra próba. Każde cytowane badanie dotyczyło korzystania z pornografii. To kolejna powszechna taktyka dr. Leya, którą YBOP musiał tutaj omówić: Seksuolodzy zaprzeczają wystąpieniu ED wywołanych pornografią, twierdząc, że problemem jest masturbacja (2016). Sprytnie próbuje on skierować rozmowę z pornografii internetowej na temat masturbacji. Robi to, aby móc wykorzystać te same wyeksploatowane punkty widzenia Kellogga, wstydu, religii, strachu przed seksem… Wszyscy wiedzą, że masturbacja nie powoduje ED. Żadne z cytowanych badań nie dotyczyło masturbacji. Proszę, dr. Ley, trzymaj się tematu. Nie chodzi o wstyd, ponieważ głównym powodem, dla którego mężczyźni powstrzymują się od pornografii, jest leczenie dysfunkcji seksualnych wywołanych przez pornografię. Ci mężczyźni chcą uprawiać seks, przyjemny seks, a większość z nich jest niezamężna.


DAVID LEY: „ Badania nad wpływem pornografii na mózg są interesujące ”.

ODPOWIEDŹ: Doktorze Ley, dlaczego zawsze twierdzi Pan, że nie ma naukowych dowodów na uzależnienie od pornografii/seksu – mimo że istnieje obecnie 46 badań opartych na neuronauce (MRI, fMRI, EEG, neuropsychologia, hormonalna) potwierdzających model uzależnienia? Jak możemy Pana traktować poważnie, skoro nie zna Pan obecnego stanu neuronauki lub celowo go ignoruje? Oprócz 46 badań neurologicznych:


DAVID LEY:Wydaje się, że tak naprawdę pokazują one, że osoby o wyższym libido i większym poszukiwaniu doznań częściej oglądają pornografię ze względu na wcześniej istniejące cechy neurologiczne ”.

ODPOWIEDŹ: To samo wyświechtane twierdzenie, że uzależnienie od pornografii czy seksu to nic innego jak wysokie libido, jest nie do przyjęcia. Zostało ono całkowicie obalone w recenzowanej literaturze.

Być może widziałeś/aś tezę o „wysokim libido” we wpisie Leya na blogu Psychology Today o chwytliwym tytule: „ Twój mózg pod wpływem pornografii – NIE uzależnia” . Trzyletni wpis Leya nie dotyczy naukowych podstaw YBOP. Zamiast tego, dotyczy pojedynczego badania EEG, którego główną autorką jest Nicole Prause. Zarówno Ley, jak i Prause twierdzili, że wyniki badania (Steele i in ., 2013) potwierdzają tezę, że uzależnienie od pornografii/seksu to nic innego jak „wysokie pożądanie seksualne”.

Wbrew twierdzeniom Ley i Nicole Prause, Steele i in. w 2013 roku zaobserwowali większą reaktywność na bodźce (wyższy zapis EEG) na pornografię, co korelowało z MNIEJSZYM pragnieniem seksu z partnerem (ale nie mniejszym pragnieniem masturbacji przy pornografii) . Innymi słowy – osoby z większą aktywnością mózgu i pragnieniem pornografii wolały masturbować się przy pornografii niż uprawiać seks z prawdziwą osobą.

Większa reaktywność na bodźce związane z pornografią w połączeniu z niższym pragnieniem seksu z prawdziwymi partnerami jest zgodna z wynikami badania mózgu przeprowadzonego w 2014 roku na Uniwersytecie Cambridge wśród osób uzależnionych od pornografii. Rzeczywiste wyniki badań Steele i in . (2013) w żaden sposób nie pokrywają się z wymyślonymi nagłówkami ani twierdzeniami Leya zawartymi w wpisach na blogu. Osiem kolejnych recenzowanych artykułów naukowych wskazuje, że wyniki Steele i in . faktycznie wspierają model uzależnienia od pornografii (w przeciwieństwie do hipotezy „wysokiego pożądania seksualnego”): Recenzowane recenzje badań Steele i in. (2013)

W 2015 roku Nicole Prause opublikowała drugie badanie EEG , które wykazało MNIEJSZĄ odpowiedź neuronalną (przy krótkiej ekspozycji na nieruchome obrazy) u osób uzależnionych od pornografii w porównaniu z grupą kontrolną. Świadczy to o nienormalnie obniżonym pożądaniu u osób uzależnionych od pornografii. Wyniki te są zgodne z wynikami badań Kühn i Gallinat (2014) , którzy stwierdzili, że częstsze korzystanie z pornografii korelowało z mniejszą aktywacją mózgu w reakcji na obrazy pornografii tradycyjnej. Innymi słowy, osoby uzależnione od pornografii były odwrażliwione i – dalekie od odczuwania silnego pożądania seksualnego – potrzebowały większej stymulacji niż osoby nieuzależnione, aby poczuć się podnieconymi (9 recenzowanych artykułów naukowych nie zgadza się z tym stwierdzeniem: recenzowane recenzje Prause i in ., 2015 ).

Mówiąc wprost, wyniki drugiego badania EEG Prause'a wskazują na MNIEJSZE podniecenie seksualne – a nie na większe pożądanie. Nicole Prause stwierdziła w tym poście na Quora , że ​​nie wierzy już, że „seksoholicy” mają wysokie libido –

„Byłem stronniczy w wyjaśnieniu wysokiego popędu seksualnego, ale to badanie LPP, które właśnie opublikowaliśmy, przekonuje mnie, żebym był bardziej otwarty na kompulsywność seksualną”.

Odkąd Prause obrócił się, gdzie jest poparcie Ley dla twierdzenia „uzależnienie od pornografii / seksu = wysokie libido”? Poniżej znajduje się wiele badań, które całkowicie przetestowały i sfałszowały twierdzenie Davida Leya o „wysokim libido = uzależnieniu od seksu / porno”:

1) „ Czy wysokie pożądanie seksualne jest aspektem męskiej hiperseksualności? Wyniki badania internetowego” (2015 ) – Naukowcy nie stwierdzili praktycznie żadnego podobieństwa między mężczyznami z hiperseksualnością a mężczyznami z „wysokim pożądaniem seksualnym”. Fragment artykułu:

„Wyniki badania wskazują na odrębną fenomenologię wysokiego popędu seksualnego i hiperseksualności u mężczyzn”.

2) „ Hiperseksualność i wysokie pożądanie seksualne: badanie struktury problematycznej seksualności” (2015) – badanie wykazało niewielką korelację między wysokim pożądaniem seksualnym a hiperseksualnością. Fragment artykułu:

„Nasze badanie potwierdza charakterystykę hiperseksualności i wysokiego pożądania / aktywności seksualnej”.

3) „ Neuronalne korelaty reaktywności na bodźce seksualne u osób z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi i bez nich” (2014) – badanie fMRI przeprowadzone na Uniwersytecie Cambridge, porównujące osoby uzależnione od pornografii ze zdrowymi osobami kontrolnymi. Badanie wykazało, że osoby uzależnione od pornografii miały niższe pożądanie seksualne i większe trudności z osiągnięciem erekcji, ale jednocześnie wykazywały większą reaktywność na bodźce związane z pornografią (podobnie jak w badaniu Steele i in . powyżej). Fragmenty artykułu:

„W zaadaptowanej wersji Skali Doświadczeń Seksualnych Arizony [43] osoby badane w ramach CSB w porównaniu ze zdrowymi ochotnikami miały znacznie większe trudności z podnieceniem seksualnym i doświadczały większych trudności z erekcją w intymnych związkach seksualnych, ale nie w kontakcie z materiałami o charakterze seksualnym (Tabela S3 w pliku S1 )”.

Osoby badane w badaniu CSB zgłosiły, że w wyniku nadmiernego korzystania z materiałów o charakterze seksualnym... doświadczyli zmniejszonego libido lub zaburzeń erekcji, szczególnie w relacjach fizycznych z kobietami (choć nie w związku z materiałami o charakterze seksualnym)...

4) „Charakterystyka pacjentów według rodzaju skierowania na hiperseksualizm: ilościowy przegląd wykresów 115 kolejnych przypadków męskich” (2015) – badanie mężczyzn z zaburzeniami hiperseksualności. 27 mężczyzn zostało sklasyfikowanych jako „onsoniści unikający”, co oznacza, że ​​masturbowali się oglądając pornografię przez jedną lub więcej godzin dziennie lub ponad 7 godzin tygodniowo. 71% kompulsywnych użytkowników pornografii zgłosiło problemy z funkcjonowaniem seksualnym, a 33% zgłosiło opóźniony wytrysk.

5) „ Zaburzenia erekcji, nuda i hiperseksualność wśród par z dwóch krajów europejskich” (2015) – badanie wykazało silną korelację między zaburzeniami erekcji a wskaźnikami hiperseksualności. Fragment:

„Hiperseksualność była istotnie skorelowana ze skłonnością do nudy seksualnej i większą liczbą problemów z erekcją”.

6) „ Nastolatki i pornografia internetowa: nowa era seksualności (2015) ” – włoskie badanie analizowało wpływ pornografii internetowej na uczniów ostatnich klas szkół średnich, którego współautorem był profesor urologii Carlo Foresta , prezes Włoskiego Towarzystwa Patofizjologii Rozrodu. Najciekawszym odkryciem jest to, że 16% osób oglądających pornografię częściej niż raz w tygodniu zgłasza nienormalnie niski popęd seksualny w porównaniu z 0% osób nieoglądających pornografii (i 6% osób oglądających ją rzadziej niż raz w tygodniu). Z badania:

„21.9% definiuje to jako nawykowe, 10% informuje, że zmniejsza zainteresowanie seksualne potencjalnymi partnerami z prawdziwego życia, a pozostałe, 9.1% zgłasza rodzaj uzależnienia. Ponadto 19% ogółu konsumentów pornografii zgłasza nieprawidłowe reakcje seksualne, podczas gdy odsetek ten wzrósł do 25.1% wśród zwykłych konsumentów. ”

7) „ Struktura mózgu i łączność funkcjonalna związana z konsumpcją pornografii: Mózg na pornografii” (2014) – badanie Maxa Plancka, które wykazało 3 istotne zmiany w mózgu związane z uzależnieniem, korelujące z ilością konsumowanej pornografii. Stwierdzono również, że im więcej pornografii konsumowano, tym mniejsza była aktywność układu nagrody w odpowiedzi na krótką ekspozycję (530 sekundy) na pornografię tradycyjną. W artykule z 2014 roku główna autorka Simone Kühn napisała :

„Zakładamy, że osoby o wysokim zużyciu pornografii potrzebują rosnącej stymulacji, aby otrzymać tę samą kwotę nagrody. Może to oznaczać, że regularne spożywanie pornografii mniej lub bardziej zużywa twój system nagród. To idealnie pasowałoby do hipotezy, że ich systemy nagród wymagają rosnącej stymulacji. ”

Bardziej techniczny opis tego badania pochodzi z przeglądu literatury autorstwa Kuhn & Gallinat – Neurobiological Basis of Hypersexuality (2016).

„Im więcej godzin uczestnicy zgłaszali spożywanie pornografii, tym mniejsza była odpowiedź BOLD w lewej skorupie w odpowiedzi na obrazy seksualne. Co więcej, odkryliśmy, że więcej godzin spędzonych na oglądaniu pornografii wiązało się z mniejszą objętością istoty szarej w prążkowiu, a dokładniej w prawym ogoniastym sięgającym do skorupy brzusznej. Spekulujemy, że strukturalny deficyt objętości mózgu może odzwierciedlać wyniki tolerancji po odczulaniu na bodźce seksualne ”.

8) „ Nietypowe praktyki masturbacyjne jako czynnik etiologiczny w diagnozie i leczeniu dysfunkcji seksualnych u młodych mężczyzn” (2014) – Jedno z czterech studiów przypadku w niniejszym artykule dotyczy mężczyzny z problemami seksualnymi wywołanymi pornografią (niskie libido, fetysze, anorgazmia). Interwencja seksualna wymagała 6-tygodniowej abstynencji od pornografii i masturbacji. Po 8 miesiącach mężczyzna zgłosił wzrost popędu seksualnego, udany seks i orgazm oraz czerpanie przyjemności z „dobrych praktyk seksualnych”.

9) „ Korzystanie z pornografii: kto z niej korzysta i jak wiąże się z wynikami par” (2012) – Choć nie było to badanie dotyczące „hiperseksualistów”, wykazało ono, że 1) korzystanie z pornografii stale wiązało się z niskimi wynikami w zakresie satysfakcji seksualnej oraz 2) nie było różnic w pożądaniu seksualnym między użytkownikami pornografii i osobami jej nieużywającymi.

10) Pożądanie seksualne, a nie hiperseksualność, jest związane z reakcjami neurofizjologicznymi wywoływanymi przez obrazy o charakterze seksualnym (2013) – To badanie EEG było reklamowane w mediach jako dowód przeciwko istnieniu uzależnienia od pornografii/seksu. Nieprawda . Steele i in . 2013 w rzeczywistości potwierdzają istnienie zarówno uzależnienia od pornografii, jak i korzystania z pornografii, które obniżają pożądanie seksualne. W jaki sposób? Badanie wykazało wyższe odczyty EEG (w porównaniu z neutralnymi obrazami), gdy osoby badane były krótko narażone na zdjęcia pornograficzne. Badania konsekwentnie pokazują, że podwyższony poziom P300 występuje, gdy osoby uzależnione są narażone na bodźce (takie jak obrazy) związane z ich uzależnieniem.

Zgodnie z badaniami skanów mózgu przeprowadzonymi na Uniwersytecie Cambridge , badanie EEG wykazało również większą reaktywność na bodźce związane z pornografią, co korelowało z mniejszym pragnieniem seksu partnerskiego. Innymi słowy – osoby z większą aktywnością mózgu w reakcji na pornografię wolałyby masturbować się przy oglądaniu pornografii niż uprawiać seks z prawdziwą osobą. Co zaskakujące, rzeczniczka badania, Nicole Prause, twierdziła, że ​​użytkownicy pornografii mieli jedynie „wysokie libido”, jednak wyniki badania wskazują na coś wręcz przeciwnego (pragnienie seksu partnerskiego spadało w porównaniu z korzystaniem z pornografii).

Te dwa wyniki badań Steele i in. łącznie wskazują na większą aktywność mózgu w odpowiedzi na bodźce (obrazy pornograficzne), a jednocześnie mniejszą reaktywność na naturalne nagrody (seks z osobą). To właśnie jest sensytyzacja i desensytyzacja, które są cechami charakterystycznymi dla uzależnienia. 8 recenzowanych artykułów wyjaśnia prawdę: Recenzowane recenzje pracy Steele i in. , 2013. Zobacz również obszerną krytykę YBOP.

Oprócz wielu niepotwierdzonych twierdzeń w prasie, niepokojące jest, że badanie EGG Prause'a z 2013 r. przeszło recenzję, ponieważ zawierało poważne wady metodologiczne: 1) uczestnicy byli heterogeniczni (mężczyźni, kobiety, osoby nieheteroseksualne) ; 2) uczestnicy nie zostali przebadani pod kątem zaburzeń psychicznych lub uzależnień ; 3) badanie nie miało grupy kontrolnej do porównania ; 4) kwestionariusze nie zostały zwalidowane pod kątem korzystania z pornografii lub uzależnienia od pornografii . Steele i in. jest tak bardzo wadliwy, że tylko 4 z powyższych 20 przeglądów literatury i komentarzy zaprzątają sobie głowę jego wzmianką : dwa krytykują go jako niedopuszczalną śmieciową naukę, podczas gdy dwa cytują go jako korelujący reaktywność na sygnały z mniejszym pragnieniem seksu z partnerem (oznaki uzależnienia).

11) Modulacja późnych potencjałów pozytywnych przez obrazy seksualne u problemowych użytkowników i kontroli niezgodna z „uzależnieniem od pornografii” (2015) – Drugie badanie EEG przeprowadzone przez zespół Nicole Prause . W badaniu tym porównano osoby z 2013 roku z badania Steele et al ., 2013 z rzeczywistą grupą kontrolną (jednak cierpiała ona na te same wady metodologiczne wymienione powyżej). Wyniki: W porównaniu z grupą kontrolną „osoby doświadczające problemów z regulacją oglądania pornografii” miały niższe reakcje mózgu na jednosekundową ekspozycję na zdjęcia tradycyjnego porno. Główny autor twierdzi, że te wyniki „ obalają uzależnienie od pornografii ”. Który uczciwy naukowiec twierdziłby, że ich jedyne anomalne badanie obaliło dobrze ugruntowaną dziedzinę badań?

W rzeczywistości, wyniki Prause et al. 2015 są idealnie zgodne z Kühn & Gallina t (2014) , którzy stwierdzili, że większe korzystanie z pornografii koreluje z mniejszą aktywacją mózgu w reakcji na obrazy waniliowego porno. Wyniki Prause et al . są również zgodne z Banca et al. 2015 , który jest #13 na tej liście. Co więcej, inne badanie EEG wykazało, że większe korzystanie z pornografii przez kobiety koreluje z mniejszą aktywacją mózgu na pornografię. Niższe odczyty EEG oznaczają, że badani zwracają mniejszą uwagę na obrazy. Mówiąc prościej, częsty użytkownik pornografii był odwrażliwiony na statyczne obrazy waniliowego porno. Nudzili się (przyzwyczaili się lub odwrażliwili). Zobacz tę obszerną krytykę YBOP . Dziewięć recenzowanych artykułów zgadza się, że badanie to faktycznie wykazało odwrażliwienie/przyzwyczajenie u częstych użytkowników pornografii (zgodne z uzależnieniem): Recenzowane krytyki Prause et al ., 2015

Prause proklamował, że jej odczyty EEG oceniały "reaktywność cue" (uczulenie), a nie przyzwyczajenie. Nawet jeśli Prause miał rację, zignorowała wygodnie dziurę w swoim twierdzeniu "fałszowanie": nawet jeśli Prause i in. 2015 wykryli mniejszą reaktywność cue u częstych użytkowników pornografii, inne badania neurologiczne 24 donosiły o reaktywności cue lub uczuleniu na kompulsywnych użytkowników porno: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, , 22, 23, 24. Nauka nie idzie w parze z samotnym anomalnym badaniem ograniczonym przez poważne wady metodologiczne; nauka idzie z przewagą dowodów (chyba że ty są oparte na agendach).

12) Korzystanie z pornografii w losowej próbie norweskich par heteroseksualnych (2009) – Korzystanie z pornografii korelowało z większą liczbą dysfunkcji seksualnych u mężczyzn i negatywnym postrzeganiem siebie u kobiet. Pary, które nie korzystały z pornografii, nie miały dysfunkcji seksualnych. Kilka fragmentów badania:

W parach, w których tylko jeden partner korzystał z pornografii, znaleźliśmy więcej problemów związanych z samopoczuciem (męskim) i negatywnym (kobiecym).

Pary, które nie korzystały z pornografii… można uznać za bardziej tradycyjne w stosunku do teorii scenariuszy seksualnych. Jednocześnie nie wydawali się mieć żadnych dysfunkcji.

13) Masturbacja i korzystanie z pornografii wśród par heteroseksualnych mężczyzn ze zmniejszonym pożądaniem seksualnym: Ile ról odgrywa masturbacja? (2015) – Masturbacja do pornografii wiązała się ze zmniejszonym pożądaniem seksualnym i niską intymnością w związku. Fragmenty:

„Wśród mężczyzn, którzy często się masturbowali, 70% korzystało z pornografii przynajmniej raz w tygodniu. Ocena wieloczynnikowa wykazała, że ​​nuda seksualna, częste używanie pornografii i niska intymność w związkach znacznie zwiększyły szanse na zgłaszanie częstych masturbacji wśród par mężczyzn ze zmniejszonym pożądaniem seksualnym ”.

„Wśród mężczyzn [ze zmniejszonym popędem seksualnym], którzy używali pornografii przynajmniej raz w tygodniu [w 2011 r.], 26.1% stwierdziło, że nie jest w stanie kontrolować korzystania z pornografii. Ponadto 26.7% mężczyzn zgłosiło, że korzystanie przez nich z pornografii negatywnie wpłynęło na ich związek partnerski, a 21.1% twierdziło, że próbowało zaprzestać korzystania z pornografii ”.

14) Życie seksualne mężczyzn i powtarzające się narażenie na pornografię. Nowy problem? (2015) – fragmenty:

Specjaliści ds. Zdrowia psychicznego powinni wziąć pod uwagę możliwy wpływ konsumpcji pornografii na zachowania seksualne mężczyzn, trudności seksualne mężczyzn i inne postawy związane z seksualnością. W dłuższej perspektywie pornografia wydaje się tworzyć dysfunkcje seksualne, zwłaszcza niezdolność jednostki do osiągnięcia orgazmu ze swoim partnerem. Ktoś, kto spędza większość swojego życia seksualnego masturbując się podczas oglądania porno, angażuje swój mózg w przekształcanie jego naturalnych zestawów seksualnych, tak że wkrótce będzie potrzebował wizualnej stymulacji, aby osiągnąć orgazm.

Wiele różnych symptomów konsumpcji porno, takich jak potrzeba zaangażowania partnera w oglądanie porno, trudności w osiągnięciu orgazmu, potrzeba obrazów porno w celu wytrysku zmieniają się w problemy seksualne. Te zachowania seksualne mogą trwać miesiące lub lata i mogą być psychicznie i cielesnie związane z zaburzeniami erekcji, chociaż nie jest to dysfunkcja organiczna. Z powodu tego zamieszania, które wywołuje zażenowanie, wstyd i zaprzeczenie, wielu mężczyzn nie chce spotkać specjalisty

Pornografia oferuje bardzo prostą alternatywę dla uzyskania przyjemności bez sugerowania innych czynników, które były związane z ludzką seksualnością w historii ludzkości. Mózg rozwija alternatywną ścieżkę dla seksualności, która wyklucza "innego prawdziwego człowieka" z równania. Ponadto konsumpcja pornografii w dłuższej perspektywie powoduje, że mężczyźni są bardziej podatni na trudności w uzyskaniu erekcji w obecności swoich partnerów.

15) Zrozumienie mechanizmów osobowości i zachowania definiujących hiperseksualność u mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (2016)

Ponadto nie znaleźliśmy żadnych powiązań między skalą kontroli CSBI a BIS-BAS. To wskazywałoby, że brak kontroli zachowania seksualnego jest związany ze specyficznym pobudzeniem seksualnym i mechanizmami hamującymi, a nie z bardziej ogólnymi aktywacyjnymi mechanizmami aktywacyjnymi i hamującymi. Wydaje się, że wspiera to koncepcję hiperseksualności jako dysfunkcji seksualności zaproponowanej przez Kafkę. Co więcej, nie wydaje się, aby hiperseksualność był przejawem wysokiego popędu płciowego, ale że wiąże się on z wysokim wzbudzeniem i brakiem kontroli hamowania, przynajmniej w odniesieniu do hamowania z powodu oczekiwanych negatywnych wyników.

16) Hiperseksualni, kompulsywni seksualnie, czy po prostu bardzo aktywni seksualnie? Badanie trzech odrębnych grup mężczyzn homoseksualnych i biseksualnych oraz ich profili ryzyka seksualnego związanego z HIV (2016) – Gdyby wysokie pożądanie seksualne i uzależnienie od seksu były tym samym, w każdej populacji istniałaby tylko jedna grupa osób. W badaniu tym, podobnie jak w powyższych, odnotowano kilka odrębnych podgrup, jednak wszystkie grupy zgłaszały podobne wskaźniki aktywności seksualnej.

Nowe badania naukowe potwierdzają pogląd, że kompulsywność seksualna (SC) i zaburzenia hiperseksualne (HD) wśród mężczyzn homoseksualnych i biseksualnych (GBM) można postrzegać jako obejmujące trzy grupy: Ani SC, ani HD ; Tylko SC oraz Zarówno SC, jak i HD — które obejmują różne poziomy nasilenia w całym kontinuum SC/HD.

Prawie połowa (48.9%) tej wysoce aktywnej seksualnie grupy została sklasyfikowana jako ani SC, ani HD , 30% jako tylko SC , a 21.1% jako zarówno SC, jak i HD . Nie stwierdziliśmy jednak istotnych różnic między tymi trzema grupami pod względem liczby partnerów seksualnych, aktów seksu analnego ani aktów seksu analnego.

17) Wpływ korzystania z materiałów o charakterze seksualnym na dynamikę relacji romantycznych (2016) – Podobnie jak w wielu innych badaniach, samotni użytkownicy pornografii zgłaszają gorszą relację i gorszą satysfakcję seksualną. Badanie wykorzystujące Skalę Efektu Konsumpcji Pornografii (PCES) wykazało, że częstsze korzystanie z pornografii wiązało się z gorszą funkcją seksualną, większą liczbą problemów seksualnych i „gorszym życiem seksualnym”. Fragment opisujący korelację między pytaniami PCES dotyczącymi „Negatywnego wpływu” na „życie seksualne” a częstotliwością korzystania z pornografii:

Nie zaobserwowano znaczących różnic w zakresie PCES o ujemnym efekcie wymiarowym w zakresie częstotliwości wykorzystywania materiałów o wyraźnie seksualnym charakterze; Jednak w podskali Sex Life wystąpiły znaczne różnice, w których użytkownicy porno o wysokiej częstotliwości zgłosili więcej negatywnych skutków niż użytkownicy porno o niskiej częstotliwości.

18) Męskie nawyki masturbacyjne i dysfunkcje seksualne (2016) – Autorem jest francuski psychiatra, który jest obecnym przewodniczącym Europejskiej Federacji Seksuologicznej . Chociaż streszczenie waha się między korzystaniem z pornografii internetowej a masturbacją, jasne jest, że odnosi się głównie do wywołanych przez porno dysfunkcji seksualnych (zaburzeń erekcji i anorgazmii). Artykuł koncentruje się na jego doświadczeniu klinicznym z 35 mężczyznami, u których rozwinęły się zaburzenia erekcji i/lub anorgazmia, oraz jego podejściach terapeutycznych, aby im pomóc. Autor stwierdza, że ​​większość jego pacjentów korzystała z pornografii, a kilku było od niej uzależnionych. Streszczenie wskazuje na pornografię internetową jako główną przyczynę problemów (należy pamiętać, że masturbacja nie powoduje przewlekłej ED i nigdy nie jest podawana jako przyczyna ED). Fragmenty:

Wstęp: Masturbacja, powszechnie praktykowana w swojej zwykłej formie, nieszkodliwa, a nawet pomocna, w swojej nadmiernej i dominującej formie, kojarzona dziś powszechnie z uzależnieniem od pornografii , jest zbyt często pomijana w klinicznej ocenie dysfunkcji seksualnych, które może wywołać.

Wyniki: Wstępne wyniki dla tych pacjentów, po leczeniu mającym na celu „oduczenie” ich nawyków masturbacyjnych i często związanego z nimi uzależnienia od pornografii, są zachęcające i obiecujące. Zmniejszenie objawów uzyskano u 19 z 35 pacjentów. Dysfunkcje ustąpiły i pacjenci ci mogli cieszyć się satysfakcjonującą aktywnością seksualną.

Wniosek: uzależniająca masturbacja, której często towarzyszy uzależnienie od cyber pornografii, odgrywa rolę w etiologii niektórych rodzajów zaburzeń erekcji lub anejakulacji. Ważne jest, aby systematycznie identyfikować obecność tych nawyków, zamiast przeprowadzać diagnozę przez eliminację, w celu uwzględnienia przyzwyczajenia techniki dekoncentracji w radzeniu sobie z tymi dysfunkcjami.

19) Model podwójnej kontroli – rola zahamowania seksualnego i pobudzenia w pobudzeniu i zachowaniu seksualnym (2007) – nowo odkryty i bardzo przekonujący. W eksperymencie z wykorzystaniem filmów porno 50% młodych mężczyzn nie było w stanie się podniecić ani osiągnąć erekcji (średni wiek wynosił 29 lat). Zszokowani badacze odkryli, że zaburzenia erekcji u tych mężczyzn były :

związane z wysokim poziomem narażenia i doświadczeniem z materiałami o charakterze seksualnym ” .

Mężczyźni cierpiący na zaburzenia erekcji spędzili znaczną ilość czasu w barach i łaźniach, gdzie pornografia była „ wszechobecna ” i „ nieustannie odtwarzana ”. Badacze stwierdzili:

„Rozmowy z badanymi utwierdzały nas w przekonaniu, że u niektórych z nich wysoki kontakt z erotyką wydawał się skutkować mniejszą wrażliwością na erotykę„ waniliowy seks ”oraz zwiększoną potrzebą nowości i wariacji, w niektórych przypadkach połączoną z potrzebą bardzo konkretne rodzaje bodźców, aby się pobudzić ”.

20) Aktywność seksualna online: badanie eksploracyjne problematycznych i nieproblematycznych wzorców korzystania w próbie mężczyzn (2016) – To belgijskie badanie przeprowadzone przez wiodący uniwersytet badawczy wykazało, że problematyczne korzystanie z pornografii internetowej wiązało się z pogorszeniem funkcji erekcji i obniżeniem ogólnej satysfakcji seksualnej. Jednak problematyczni użytkownicy pornografii odczuwali silniejsze pragnienie. Badanie zdaje się wskazywać na eskalację, ponieważ 49% mężczyzn oglądało pornografię, która „ wcześniej ich nie interesowała lub którą uważali za obrzydliwą ”. (Zobacz badania opisujące przyzwyczajenie/odwrażliwienie na pornografię i eskalację korzystania z pornografii) Fragmenty:

„To badanie jest pierwszym, które bezpośrednio analizuje związek między dysfunkcjami seksualnymi a problematycznym zaangażowaniem w OBS. Wyniki wykazały, że większe pożądanie seksualne, niższa ogólna satysfakcja seksualna i niższa funkcja erekcji były związane z problematycznymi OSA (czynności seksualne online). Wyniki te można powiązać z wynikami poprzednich badań, w których odnotowano wysoki poziom pobudzenia związanego z objawami uzależnienia seksualnego (Bancroft i Vukadinovic, 2004; Laier i in., 2013; Muise i in., 2013). ”

Ponadto, w końcu mamy badania, które pytają użytkowników porno o możliwą eskalację do nowych lub niepokojących gatunków porno. Zgadnij, co znalazłeś?

„Czterdzieści dziewięć procent wspomniało, że przynajmniej czasami szukało treści seksualnych lub brało udział w OSA, które wcześniej nie były dla nich interesujące lub które uważali za obrzydliwe, a 61.7% przyznało, że przynajmniej czasami OSA wiązały się z poczuciem wstydu lub winy”.

Uwaga – To pierwsze badanie bezpośrednio analizujące związki między dysfunkcjami seksualnymi a problematycznym korzystaniem z pornografii. Dwa inne badania, rzekomo badające korelację między korzystaniem z pornografii a zaburzeniami erekcji, skrzętnie łączyły dane z wcześniejszych badań, próbując w ten sposób obalić mit o zaburzeniach erekcji wywołanych pornografią. Oba badania spotkały się z krytyką w recenzowanej literaturze: artykuł 1 nie był autentycznym badaniem i został całkowicie zdyskredytowany ; artykuł 2 faktycznie wykazał korelacje potwierdzające występowanie zaburzeń erekcji wywołanych pornografią. Co więcej, artykuł 2 był jedynie „krótką publikacją”, która nie zawierała istotnych danych.

21) Zmienione warunkowanie apetytu i łączność neuronalna u osób z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi (2016) – „Kompulsywne zachowania seksualne” (CSB) oznaczają, że mężczyźni byli uzależnieni od pornografii, ponieważ osoby z CSB oglądały ją średnio przez prawie 20 godzin tygodniowo. W grupie kontrolnej średnio przez 29 minut tygodniowo. Co ciekawe, 3 z 20 osób z CSB wspomniało ankieterom, że cierpi na „zaburzenia orgazmu i erekcji”, podczas gdy żadna z osób z grupy kontrolnej nie zgłosiła problemów seksualnych.

22) Badanie wskazuje na związek między pornografią a dysfunkcją seksualną (2017) – Wyniki nadchodzącego badania zaprezentowane na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego. Kilka fragmentów:

Młodzi mężczyźni, którzy wolą pornografię od prawdziwych spotkań seksualnych, mogą wpaść w pułapkę, niezdolni do współżycia z innymi ludźmi, gdy nadarzy się okazja - donosi nowe badanie. Zgodnie z wynikami ankiety przedstawionej w piątek na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego w Bostonie, mężczyźni uzależnieni od pornografii częściej cierpią na zaburzenia erekcji i rzadziej są zadowoleni ze stosunku płciowego.

23) „Myślę, że pod wieloma względami miało to negatywny wpływ, ale jednocześnie nie mogę przestać z tego korzystać”: Samoidentyfikacja problematycznego korzystania z pornografii w grupie młodych Australijczyków (2017) – ankieta internetowa przeprowadzona wśród Australijczyków w wieku 15–29 lat. Osoby, które kiedykolwiek oglądały pornografię (n=856), zostały zapytane o odpowiedź na pytanie otwarte: „Jak pornografia wpłynęła na twoje życie?”.

Wśród uczestników, którzy odpowiedzieli na otwarte pytanie (n = 718), problematyczne użycie zostało zidentyfikowane przez respondentów 88. Mężczyźni, którzy zgłosili problematyczne korzystanie z pornografii, podkreślili efekty w trzech obszarach: pod względem funkcji seksualnych, pobudzenia i relacji. Odpowiedzi zawierały "Myślę, że wpłynęło to negatywnie na wiele sposobów, ale jednocześnie nie mogę przestać z niego korzystać" (Mężczyzna, Aged 18-19).

24) Badanie związku między zaburzeniami erogennymi w okresie latencji a korzystaniem z materiałów o charakterze jednoznacznie seksualnym, zachowaniami seksualnymi w Internecie i dysfunkcjami seksualnymi u młodych dorosłych (2009) – badanie analizowało korelacje między obecnym korzystaniem z pornografii (materiałów o charakterze jednoznacznie seksualnym – SEM) a dysfunkcjami seksualnymi oraz korzystaniem z pornografii w „okresie latencji” (w wieku 6-12 lat) a dysfunkcjami seksualnymi. Średni wiek uczestników wynosił 22 lata. Podczas gdy obecne korzystanie z pornografii korelowało z dysfunkcjami seksualnymi, korzystanie z pornografii w okresie latencji (w wieku 6-12 lat) korelowało jeszcze silniej z dysfunkcjami seksualnymi. Kilka fragmentów:

Wyniki sugerują, że opóźnienie erotyczne zakłócenia poprzez materiały o charakterze seksualnym (SEM) i / lub seksualne wykorzystywanie dzieci może być związane z zachowaniami seksualnymi dorosłych.

Ponadto wyniki pokazały, że opóźnienie ekspozycji SEM było istotnym predyktorem dysfunkcji seksualnych u dorosłych.

Postawiliśmy hipotezę, że narażenie na opóźnienie ekspozycji SEM może przewidywać stosowanie SEM przez osoby dorosłe. Wyniki badań potwierdziły naszą hipotezę i pokazały, że opóźnienie ekspozycji SEM było statystycznie istotnym wskaźnikiem predykcji dorosłego SEM. Sugerowało to, że osoby, które były narażone na SEM podczas latencji, mogą kontynuować to zachowanie w dorosłość. Wyniki badań wskazały również, że opóźnienie ekspozycji SEM było istotnym predyktorem zachowań seksualnych dorosłych w Internecie.

Krótko mówiąc, przybywa dowodów na to, że internetowa pornografia osłabia normalne pożądanie seksualne, przez co użytkownicy są mniej wrażliwi na przyjemność. Mogą mieć ochotę na pornografię, ale jest to bardziej prawdopodobny dowód na związaną z uzależnieniem zmianę w mózgu, znaną jako „ uwrażliwienie ” (nadmierna reaktywność na bodźce związane z uzależnieniem). Z pewnością nie można zakładać, że głód jest dowodem na wzrost libido.


DAVID LEY:Nie wykazano żadnego związku przyczynowo-skutkowego, który wskazywałby, że pornografia powoduje jakiekolwiek zmiany w mózgu, a na pewno takie, które różniłyby się od innych form rozrywki, takich jak telewizja czy sport zawodowy ” .

ODPOWIEDŹ: To jedno zdanie świadczy o głębokim braku wiedzy na temat tego, jak działają badania, a także o ignorancji dotyczącej zmian w mózgu zachodzących w wyniku uzależnienia (więcej na ten temat w mojej następnej odpowiedzi).

Kiedy ktoś używa sformułowania „nie wykazano związku przyczynowego”, nasłuchujący naukowcy wątpią w czyjeś podstawowe rozumienie nauki lub badań. Jeśli chodzi o studia psychologiczne i medyczne, niewiele badań ujawnia związek przyczynowy. Na przykład wszystkie badania dotyczące związku między rakiem płuc a paleniem papierosów są ze sobą skorelowane - ale przyczyna i skutek są jasne.

W świetle wymogów etycznych badacze zazwyczaj nie mogą konstruować eksperymentalnych projektów badawczych, które dowodziłyby, że pornografia powoduje określone szkody. Dlatego muszą zamiast tego stosować modele korelacyjne . Z czasem, gdy w danym obszarze badawczym zgromadzi się znaczną liczbę badań korelacyjnych, nadchodzi moment, w którym można uznać, że dowody potwierdzają tezę, mimo że nie przeprowadzono żadnych badań eksperymentalnych. Innymi słowy, żadne pojedyncze badanie korelacyjne nie może dostarczyć „niepodważalnego dowodu” w danej dziedzinie, ale do jego ustalenia wykorzystuje się zbieżne dowody z wielu badań korelacyjnych. Jeśli chodzi o korzystanie z pornografii, niemal każde opublikowane badanie ma charakter korelacyjny. Aby „udowodnić”, że korzystanie z pornografii powoduje zaburzenia erekcji lub zmiany w mózgu związane z uzależnieniem, należałoby zrobić jedną z dwóch rzeczy:

  1. Dwie duże grupy bliźniąt jednojajowych oddzielone od urodzenia. Upewnij się, że jedna grupa nigdy nie ogląda porno. Upewnij się, że każda osoba z drugiej grupy ogląda dokładnie ten sam rodzaj porno, dokładnie w tych samych godzinach i dokładnie w tym samym wieku. Kontynuuj eksperyment przez około 30, a następnie oszacuj różnice.
  2. Wyeliminuj zmienną, której efekty chcesz zmierzyć. W szczególności, użytkownicy pornografii muszą się zatrzymać i oceniać zmiany miesiące (lata?) Później. To właśnie dzieje się, gdy tysiące młodych mężczyzn przerywa pornografię jako sposób na złagodzenie przewlekłych nieorganicznych zaburzeń erekcji (spowodowanych przez pornografię).

Do tej pory tylko badania 8 usunęły pornografię i obserwowały wyniki. Wszystkie 8 znalazły znaczące zmiany. Pięć z tych badań wykazało związek przyczynowy, ponieważ kompulsywni użytkownicy porno wyleczyli poważne dysfunkcje seksualne, rezygnując z pornografii.

  1. Późniejsza nagroda za bieżącą przyjemność: Zużycie pornografii i opóżnienie w zwłoce (2015) - Badanie to wykazało, że większe wykorzystanie pornografii było skorelowane z mniejszą zdolnością do opóźniania gratyfikacji. Naukowcy ocenili użytkowników porno miesiąc później i stwierdzili, że dalsze używanie pornografii korelowało z mniejszą zdolnością do opóźniania gratyfikacji. Wreszcie naukowcy podzielili przedmioty na grupy 2: połowa próbowała powstrzymać się od ulubionego jedzenia; połowa próbowała powstrzymać się od porno. Podmioty, które próbowały powstrzymać się od porno, doświadczają dużych zmian: uzyskały znacznie lepsze wyniki w zakresie opóźniania gratyfikacji. Badanie mówi:

„Odkrycie sugeruje, że pornografia internetowa jest nagrodą seksualną, która przyczynia się do opóźnienia dyskontowania inaczej niż inne naturalne nagrody. Dlatego ważne jest, aby traktować pornografię jako unikalny bodziec w badaniach nagród, impulsywności i uzależnień oraz stosować ją odpowiednio w leczeniu indywidualnym i relacyjnym ”.

  1. Miłość, która nie jest ostatnia: konsumpcja pornografii i słabe zaangażowanie w stosunku do partnera (2012) - Badanie miało na celu powstrzymanie się od stosowania pornografii przez 3. Porównując dwie grupy, ci, którzy kontynuowali korzystanie z pornografii, zgłaszali niższy poziom zaangażowania niż uczestnicy kontroli.
  2. Niezwykła praktyka masturbacji jako czynnik etiologiczny w diagnostyce i leczeniu dysfunkcji seksualnych u młodych mężczyzn (2014) - Jedno ze studiów przypadku 4 w tym artykule informuje o człowieku z problemami seksualnymi wywołanymi przez pornografię (niskie libido, fetysze, anorgazmia). Interwencja seksualna wymagała abstynencji 6 od porno i masturbacji. Po miesiącach 8 mężczyzna zgłosił zwiększone pożądanie seksualne, udany seks i orgazm, ciesząc się „dobrymi praktykami seksualnymi.
  3. Sytuacja psychogenna Anejaculation: Case Study (2014) - Szczegóły ujawniają przypadek anejakulacji wywołanej pornografią. Jedynym doświadczeniem seksualnym męża przed zawarciem małżeństwa była częsta masturbacja do pornografii - kiedy był w stanie wytrysnąć. Zgłosił również stosunek seksualny jako mniej podniecający niż masturbacja do porno. Kluczową informacją jest to, że „przekwalifikowanie” i psychoterapia nie wyleczyły jego anejakulacji. Kiedy te interwencje zawiodły, terapeuci zasugerowali całkowity zakaz masturbacji do pornografii. Ostatecznie zakaz ten doprowadził do udanego stosunku płciowego i wytrysku z partnerem po raz pierwszy w życiu.
  4. Czy pornografia internetowa powoduje dysfunkcje seksualne? Recenzja z raportami klinicznymi (2016) - Obszerny przegląd literatury związanej z problemami seksualnymi wywołanymi pornografią. Przegląd, w który zaangażowani są lekarze marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, dostarcza najnowszych danych ujawniających ogromny wzrost młodzieńczych problemów seksualnych. Przegląda również badania neurologiczne związane z uzależnieniem od pornografii i uwarunkowaniami seksualnymi za pośrednictwem pornografii internetowej. Lekarze przedstawiają raporty kliniczne 3 mężczyzn, u których rozwinęły się dysfunkcje seksualne wywołane pornografią. Dwóch z trzech mężczyzn wyleczyło swoje dysfunkcje seksualne, eliminując używanie pornografii. Trzeci mężczyzna doświadczył niewielkiej poprawy, ponieważ nie był w stanie powstrzymać się od używania pornografii
  5. Męskie nawyki masturbacji i dysfunkcje seksualne (2016) - To jest przez francuskiego psychiatrę, który jest obecnym prezesem Europejska Federacja Seksuologii. Podczas gdy abstrakcja przesuwa się tam iz powrotem między używaniem pornografii internetowej a masturbacją, jasne jest, że odnosi się on głównie do zaburzeń seksualnych wywołanych pornografią (zaburzenia erekcji i anorgazmia). Artykuł koncentruje się na jego doświadczeniu klinicznym z 35 mężczyznami, u których wystąpiły zaburzenia erekcji i / lub anorgazmia, oraz jego terapeutycznych metodach pomocy. Autor twierdzi, że większość jego pacjentów używała pornografii, a kilku z nich było uzależnionych od porno. Streszczenie wskazuje na pornografię internetową jako główną przyczynę problemów. Wyeliminowanie masturbacji opartej na pornografii doprowadziło do ustąpienia dysfunkcji seksualnych u 19 z 35 mężczyzn. Pozostałych 16 mężczyzn przerwało terapię lub nie mogło rzucić używania porno.
  6. Jak trudne jest leczenie opóźnionego wytrysku w krótkoterminowym modelu psychoseksualnym? Porównanie studium przypadku (2017) - Raport dotyczący dwóch „złożonych przypadków” ilustrujących przyczyny i sposoby leczenia opóźnionego wytrysku (anorgazmii). „Pacjent B” reprezentował kilku młodych mężczyzn leczonych przez terapeutę. Co ciekawe, w artykule stwierdzono, że „używanie pornografii przez pacjenta B przerodziło się w twardszy materiał”, „jak to często bywa”. Artykuł mówi, że opóźniony wytrysk związany z pornografią nie jest rzadkością i stale rośnie. Autor wzywa do dalszych badań nad skutkami funkcjonowania seksualnego porno. Opóźniony wytrysk pacjenta B został wyleczony po 10 tygodniach braku porno.
  7. Jak abstynencja wpływa na preferencje (2016) [wyniki wstępne] -Wyniki drugiej fali - główne ustalenia

- Powstrzymywanie się od pornografii i masturbacji zwiększa zdolność do opóźniania nagród

- Udział w okresie abstynencji sprawia, że ​​ludzie chętniej podejmują ryzyko

- Abstynencja czyni ludzi bardziej altruistycznymi

- Abstynencja czyni ludzi bardziej ekstrawertycznymi, bardziej sumiennymi i mniej neurotycznymi

Oprócz powyższych badań mających na celu „wyeliminowanie zmiennych”, istnieje ponad 70 badań wykazujących, że korzystanie z Internetu i pornografii powoduje negatywne skutki i objawy oraz zmiany w mózgu.

Twierdzenie Leya, że ​​zmiany w mózgu wywołane uzależnieniem niczym się nie różnią od tych wywołanych przez inne formy rozrywki, jest wręcz przerażające. W rzeczywistości zmiany w mózgu wywołane uzależnieniem znacznie różnią się od tych wywołanych oglądaniem „Wyspy Gilligana”. Rzeczywistość: Mechanizmy uzależnienia badane są od prawie 60 lat. Bardzo specyficzne zmiany w mózgu wywołane uzależnieniem zostały wyjaśnione aż do poziomu komórkowego, białkowego i epigenetycznego . Te zmiany w mózgu były wielokrotnie korelowane z zachowaniami zbiorczo znanymi jako „fenotyp uzależnienia”. Zachowania podobne do uzależnienia można wywołać u zwierząt po prostu zwiększając poziom jednego białka w ośrodku nagrody (deltafosb). Krótko mówiąc, wiele wiadomo na temat biologii uzależnienia – więcej niż jakiegokolwiek innego zaburzenia psychicznego – nawet jeśli pozostaje to nieznane dr Leyowi.

Cztery główne zmiany w mózgu są związane zarówno z uzależnieniami od narkotyków, jak i uzależnieniami behawioralnymi, jak opisano w artykule opublikowanym w tym tygodniu w „The New England Journal of Medicine” : „ Postępy neurobiologiczne w modelu uzależnienia opartym na chorobach mózgu ” (2016). Ta przełomowa praca przeglądowa autorstwa dyrektora Narodowego Instytutu Nadużywania Alkoholu i Alkoholizmu (NIAAA) George’a F. Kooba oraz dyrektor Narodowego Instytutu Nadużywania Narkotyków (NIDA) Nory D. Volkow nie tylko przedstawia zmiany w mózgu związane z uzależnieniem, ale także w akapicie otwierającym stwierdza istnienie uzależnienia od seksu:

„Doszliśmy do wniosku, że neuronauka nadal wspiera model uzależnienia związany z chorobami mózgu. Badania neurobiologiczne w tej dziedzinie oferują nie tylko nowe możliwości zapobiegania i leczenia uzależnień od substancji i powiązanych z nimi uzależnień behawioralnych (np. Od jedzenia, seksu i hazardu)… ”.

Mówiąc najprościej i bardzo ogólnie, główne fundamentalne zmiany w mózgu to: 1) Uwrażliwienie , 2) Odwrażliwienie , 3) Hipofrontalność, 4) Dysfunkcyjne obwody stresu . Wszystkie 4 z tych zmian w mózgu zostały zidentyfikowane w 40 badaniach neurologicznych dotyczących użytkowników pornografii:

  1. Badania zgłaszające uczulenie lub reaktywność cue u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24.
  2. Badania zgłaszające odczulanie lub przyzwyczajenia u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6.
  3. Badania opisujące gorsze funkcjonowanie wykonawcze (hipofrontalność) lub zmienioną aktywność przedczołową u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16.
  4. Badania zgłaszające dysfunkcyjne reakcje na stres u użytkowników porno: 1, 2, 3.

Uważam za interesujące, że dr Ley wydaje się zawsze twierdzić, że nie ma naukowego wsparcia dla uzależnienia od pornografii, ale nie tylko badania 22 zapewniają wsparcie dla uzależnienia od pornografii / seksu, robią to również najlepsi na świecie eksperci od uzależnień. Mała bańka, którą stworzył w miejscu, w którym uzależnienie od pornografii nie może istnieć, szybko staje się nieistotna.


DAVID LEY:Zgadzam się, oglądanie dużej ilości pornografii, telewizji lub sportu MOŻE wpływać na mózg. To się nazywa „uczenie się ” .

ODPOWIEDŹ: To typowa taktyka – absurdalne sugerowanie, że każda nauka jest równa. PTSD wiąże się z nauką. Czy dr Ley doradziłby mężczyznom z PTSD wywołanym walką, aby „po prostu się z tym uporali”, skoro tak naprawdę niczym się to nie różni od nauki, która pojawia się podczas oglądania piłki nożnej w telewizji? Rzeczywistość: Mechanizmy uzależnienia u osób uzależnionych są badane od prawie 60 lat, w porównaniu z osobami zdrowymi. Ponownie, różnice (w porównaniu z mózgami osób zdrowych) zostały wyjaśnione aż do poziomu komórkowego, białkowego i epigenetycznego.

Podczas gdy nauka i pamięć są z pewnością zaangażowany w uzależnienie, uzależnienie obejmuje bardzo specyficzny rodzaj patologicznego uzależnienia od uczenia się, który neurobiolog nazywa „uczuleniem”. Ten rodzaj uczenia się obejmuje określone zmiany w galopie z nagrodą, które prowadzą do chęci użycia. Plik teoria uzależnienia od zachęt motywacyjnych jest dominującym modelem uzależnienia. 24 of the Studia oparte na neuronaukach 46 na tej stronie szukałem uczulenia u uzależnionych od porno - i znalazłem to. (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 , 22, 23, 24.)

Jak wspomniano powyżej, 44 badania wykazały inne istotne zmiany w mózgu związane z uzależnieniem (uwrażliwienie, odwrażliwienie, hipofrontalność i dysfunkcyjne obwody stresu) u osób uzależnionych od pornografii/seksu. Nie, dr Ley, te zmiany w mózgu nie są spowodowane powtórkami programu „Kocham Lucy”. Razem te 4 wielopłaszczyznowe zmiany w mózgu manifestują się behawioralnie jako to, co rozpoznajemy jako uzależnienie: 1) Kompulsywna potrzeba używania, 2) Kontynuacja używania pomimo negatywnych konsekwencji, 3) Niezdolność do kontrolowania używania , 4) Pragnienie – psychiczne lub fizyczne.

Teza wypowiedzi Leya jest bardzo podobna do odpowiedzi seksuologa Marty'ego Kleina na artykuł Zimbardo & Wilsona , w którym twierdził, że reakcja mózgu na oglądanie pornografii niczym nie różni się od reakcji na oglądanie zachodu słońca :

„Poza tym nasz mózg reaguje w ten sam obserwowalny sposób, kiedy przytulamy wnuka lub cieszymy się zachodem słońca”.

Twierdzenie Leya i Kleina zostało dawno temu sprawdzone i obalone w badaniu fMRI z 2000 roku: Głód kokainy wywołany bodźcami: neuroanatomiczna specyfika użytkowników narkotyków i bodźców narkotykowych” . W badaniu kokainiści i zdrowe osoby z grupy kontrolnej oglądały filmy przedstawiające: 1) osoby palące crack, 2) sceny przyrodnicze na świeżym powietrzu i 3) treści o charakterze jednoznacznie seksualnym. Wyniki: kokainiści mieli niemal identyczne wzorce aktywacji mózgu podczas oglądania pornografii i wskazówek związanych z ich uzależnieniem. (Nawiasem mówiąc, zarówno kokainiści, jak i zdrowe osoby z grupy kontrolnej miały takie same wzorce aktywacji mózgu w przypadku pornografii). Jednak zarówno u uzależnionych, jak i osób z grupy kontrolnej wzorce aktywacji mózgu podczas oglądania scen przyrodniczych były zupełnie inne niż wzorce podczas oglądania pornografii. Żegnaj, głupi temat do gadki!


DAVID LEY:Możesz zacząć od zmian w mózgu wywołanych przez konserwatyzm

ODPOWIEDŹ: Jestem skrajnie lewicowym liberałem i agonistą, ale to nie o mnie chodzi. Komentarz Leya pojawił się jednak pod postem o r/NoFap. Wbrew notorycznym błędnym interpretacjom NoFap przez Leya, największe badanie przeprowadzone wśród członków NoFap wykazało, że:

  • 60% członków r / NoFap identyfikuje się jako ateiści lub agnostycy.
  • Tylko 11% członków r / nofap powiedział, że rezygnuje z pornografii z powodów religijnych lub moralnych.

Fakty nie pasują do narracji przedstawionej w artykule dr. Leya w Psychology Today na r/NoFap . Warto zauważyć, że Ley odmówił zgody na komentarze pod swoim wpisem na NoFap, co jest niemal niespotykane w przypadku wpisów w Psychology Today.


DAVID LEY:Niedawno miałem okazję przeprowadzić wywiad z Isaakiem Abelem, który zasłynął z napisania kilku popularnych artykułów na temat zaburzeń erekcji związanych z pornografią. Dwa lata później nadal nie ogląda pornografii, ale nadal zmaga się z zaburzeniami erekcji ”.

ODPOWIEDŹ: To naprawdę smutne. Może to wskazywać na podatność mózgu nastolatka . Czytałem historie o powrocie do zdrowia młodych mężczyzn, którzy dorastali, korzystając z pornografii internetowej i potrzebowali 2-3 lat, aby odzyskać erekcję. Nawet po 3 latach nadal obserwują poprawę. Starsi mężczyźni, którzy nie mieli dostępu do streamingu w okresie dojrzewania, mogą potrzebować zaledwie miesiąca lub dwóch, aby odzyskać normalne funkcjonowanie seksualne. Dla przypomnienia – poniżej znajduje się ponad 4,000 udokumentowanych historii o powrocie do zdrowia po problemach seksualnych wywołanych pornografią. Może mógłbyś przeprowadzić wywiad z jednym z nich:

Uważam za znamienne, że Ley ignoruje tysiące udokumentowanych przypadków młodych mężczyzn odzyskujących erekcję i libido poprzez usunięcie jednego czynnika (korzystanie z pornografii), a jednocześnie przypisuje ogromną wartość pojedynczej historii, w której młody mężczyzna wciąż nie wyleczył swojej ED. Ley. Oprócz licznych udokumentowanych historii wyzdrowień, ta strona zawiera artykuły i filmy ponad 120 ekspertów (profesorów urologii, urologów, psychiatrów, psychologów, seksuologów i lekarzy), którzy przyznają się do występowania i skutecznie leczą zaburzenia erekcji i utratę pożądania seksualnego wywołaną pornografią.

Ten tweet Davida Leya pokazuje, jak bardzo wypaczone są jego poglądy na temat pornografii, gdy mówi on ozdrowieńcowi uzależnionemu od pornografii, że kompulsywna masturbacja przy oglądaniu pornografii, aż do wyrządzenia fizycznej krzywdy, jest normalną częścią „zdrowej seksualności”.


David Ley finansowe konflikty interesów (COI)

COI nr 1 : W jawnym konflikcie interesów finansowych David Ley otrzymuje wynagrodzenie od giganta branży porno, X-hamster, za promowanie ich stron internetowych i przekonywanie użytkowników, że uzależnienie od pornografii i seksu to mity! David Ley i nowo utworzona organizacja Sexual Health Alliance (SHA) nawiązały współpracę z witryną X-Hamster (Strip-Chat). Zobacz artykuł „Stripchat współpracuje z Sexual Health Alliance, aby ukoić Twój niespokojny, skupiony na pornografii mózg ”:

Nowo powstała rada doradcza Sexual health Alliance (SHA) składa się z Davida Leya i dwóch innych „ekspertów” RealYourBrainOnPorn.com (Justina Lehmillera i Chrisa Donahue). RealYBOP to grupa otwarcie pro-porno , samozwańczych „ekspertów”, na czele której stoi Nicole Prause . Grupa ta obecnie dopuszcza się nielegalnego naruszania znaków towarowych i przywłaszczania ich legalnemu YBOP. Mówiąc prościej, osoby próbujące uciszyć YBOP są również opłacane przez przemysł pornograficzny za promowanie jego/jej działalności i zapewnianie użytkowników, że strony z pornografią i kamerkami nie stwarzają żadnych problemów (uwaga: Nicole Prause ma bliskie, publiczne powiązania z przemysłem pornograficznym, co zostało szczegółowo udokumentowane na tej stronie ).

W tym artykule Ley odrzuca zarzuty o płatną promocję przemysłu pornograficznego:

Oczywiście, specjaliści ds. zdrowia seksualnego, którzy bezpośrednio współpracują z komercyjnymi platformami pornograficznymi, napotykają na pewne potencjalne wady, szczególnie dla tych, którzy chcieliby prezentować się jako całkowicie bezstronni. „Spodziewam się, że [zwolennicy walki z pornografią] będą krzyczeć: »O, patrzcie, David Ley pracuje dla porno«” – mówi Ley, którego nazwisko jest regularnie wymieniane z pogardą w społecznościach antymasturbacyjnych, takich jak NoFap.

Ale nawet jeśli jego praca z Stripchatem niewątpliwie zapewni paszę każdemu, kto chce go wypisać jako stronniczy lub w kieszeni lobby pornograficznego, dla Ley, kompromis jest tego wart. „Jeśli chcemy pomóc [niespokojnym konsumentom porno], musimy iść do nich”, mówi. „I tak to robimy”.

Stronniczy? Ley przypomina nam osławionych lekarzy od tytoniu i Sojuszu Zdrowia Seksualnego, Instytucie Tytoniowym.

COI nr 2 David Ley otrzymuje wynagrodzenie za obalanie pornografii i uzależnienia od seksu. Pod koniec tego wpisu na blogu Psychology Today Ley stwierdza:

„Ujawnienie: David Ley złożył zeznania w sprawach prawnych dotyczących roszczeń związanych z uzależnieniem seksualnym”.

W 2019 roku nowa strona internetowa Davida Leya oferowała jego dobrze płatne usługi „demaskowania” :

Dr David J. Ley jest psychologiem klinicznym i superwizorem terapii seksualnej z certyfikatem AASECT z siedzibą w Albuquerque, NM. Występował jako biegły sądowy i zeznawał w wielu sprawach w Stanach Zjednoczonych. Dr Ley jest uważany za eksperta w obalaniu twierdzeń o uzależnieniu seksualnym i został certyfikowany jako ekspert w tej dziedzinie. Zeznawał w sądach stanowych i federalnych.

Skontaktuj się z nim, aby uzyskać jego harmonogram opłat i umówić się na spotkanie w celu omówienia swoich zainteresowań.

COI nr 3: Ley zarabia na sprzedaży dwóch książek, które zaprzeczają uzależnieniu od seksu i pornografii („ Mit uzależnienia od seksu ”, 2012, oraz „ Etyczna pornografia dla penisów ”, 2016). Pornhub (należący do giganta porno MindGeek) jest jednym z pięciu miejsc na tylnej okładce książki Ley o pornografii z 2016 roku:

Uwaga: PornHub był drugim kontem na Twitterze, które retweetowało pierwszego tweeta RealYBOP zapowiadającego jego „ekspercką” stronę, sugerując skoordynowane działania między PornHub a ekspertami RealYBOP . Wow!

COI #4: Wreszcie, David Ley zarabia na seminariach CEU , gdzie promuje ideologię negacjonistów uzależnień, przedstawioną w jego dwóch książkach (która bezmyślnie ignoruje setki badań i znaczenie nowej diagnozy kompulsywnego zaburzenia zachowania seksualnego w podręczniku diagnostycznym Światowej Organizacji Zdrowia). Ley otrzymuje wynagrodzenie za liczne wystąpienia, w których prezentuje swoje stronnicze poglądy na temat pornografii. W tej prezentacji z 2019 roku Ley wydaje się wspierać i promować korzystanie z pornografii wśród młodzieży: „ Rozwijanie pozytywnej seksualności i odpowiedzialne korzystanie z pornografii u nastolatków”.

Powyżej jest tylko wierzchołek góry lodowej Ley.