Wprowadzenie
Na początku listopada 2017 roku trzy organizacje non-profit działające na rzecz fetyszy (Center for Positive Sexuality, National Coalition for Sexual Freedom i The Alternative Sexualities Health Research Alliance) opublikowały grupowe stanowisko „sprzeciwiające się modelowi uzależnienia w odniesieniu do częstych zachowań seksualnych i oglądania pornografii”. W komunikacie prasowym grupy, zatytułowanym „Stanowisko przeciwne modelowi uzależnienia od seksu/pornografii” , wyjaśniono ich motywacje:
„Organizacje te wymieniają oświadczenie AASECT jako jeden z powodów ich wspólnego oświadczenia, a także przytaczają wiele badań naukowych, które odrzucają model uzależnienia w odniesieniu do tych zachowań seksualnych”.
Wbrew temu oświadczeniu prasowemu, nie ma „badań naukowych odrzucających model uzależnienia”, a deklaracja ASSECT nie przedstawiła żadnych badań na poparcie własnych twierdzeń. Jeśli chodzi o deklarację trzech organizacji zajmujących się fetyszami, wszystkie ich „dowody” (które analizujemy poniżej) znajdują się w tym poręcznym pliku PDF: Oświadczenie dotyczące uzależnienia od pornografii/pozycji seksualnych.
Podejrzewamy, że głównym powodem kolejnej fali PR (podobnie jak w przypadku AASECT) jest fakt, że nadchodzące wydanie podręcznika diagnostycznego Światowej Organizacji Zdrowia (ICD-11) zawiera diagnozę „kompulsywnych zaburzeń zachowania seksualnego”. „Kompulsywne zaburzenia zachowania seksualnego” (CSB), które ma się ukazać w 2018 roku, będą stanowić podstawę diagnozy zarówno uzależnienia od seksu, jak i od pornografii. Niektóre społeczności seksualne błędnie postrzegają to jako atak na ich zachowanie. Nie jest to prawdą.
Podobnie jak inne elementy promowane obecnie w ramach kampanii mającej na celu wytworzenie „astroturfowej” odporności na uzależnienie od pornografii/seksu, obecne oświadczenie opiera się głównie na jednym błędnym badaniu, które ma poprzeć jego gołosłowne twierdzenia, jednocześnie ignorując ponad 50 badań neurologicznych, które potwierdzają model uzależnienia. Więcej informacji można znaleźć w tym artykule: Jak rozpoznać stronnicze artykuły: Cytują Prause i in. z 2015 roku (fałszywie twierdząc, że obala to uzależnienie od pornografii), jednocześnie pomijając ponad 50 badań neurologicznych wspierających uzależnienie od pornografii.
Pierwszy akapit proklamacji
Zacznijmy od pierwszego akapitu proklamacji, w którym pominięto niektóre badania neurologiczne i przeglądy literatury 50, podczas gdy fałszywie przedstawiliśmy wiele badań, które przytoczyły.
„Chociaż niektóre raporty akademickie i zawodowe wspierają zastosowanie modelu uzależnienia do częstych zachowań seksualnych i / lub oglądania pornografii (np. Hilton & Watts, 2011; Kafka, 2010), inne wskazują na poważne potencjalne lub rzeczywiste problemy ze stosowaniem nałogu model do zachowań seksualnych i oglądania pornografii (Ley, 2012; Ley, Prause i Finn, 2014; Reid i Kafka, 2014; Giugliano, 2009; Hall, 2014; Karila i in., 2014; Moser, 2013; Kor, Fogel, Reid i Potenza, 2013; Ley i in., 2014; Prause i Fong, 2015; Prause, Steele, Staley, Sabatinelli i Hajcak, 2015). ”
Co celowo pominięto w tym przepowiadaniu:
- Studia oparte na neuronaukach 54 (MRI, fMRI, EEG, neurospychologiczne, hormonalne, genetyczne) zapewniające silne wsparcie dla modelu uzależnienia.
- 30 - ostatnie recenzje literatury i komentarze przez jednych z najlepszych neuronaukowców na świecie, wspierających model uzależnienia.
- Ponad studia 55 raportujące wyniki zgodne z eskalacją używania pornografii (tolerancja), przyzwyczajeniem do porno, a nawet symptomami wycofania. Eskalacja, tolerancja i wycofanie są silnymi wskaźnikami procesu uzależnienia.
- W badaniach 40 łączących wykorzystanie pornografii / uzależnienie od seksu z problemami seksualnymi i niższym pobudzeniem do bodźców seksualnych. The pierwsze studia przypadków 7 na liście wykazują przyczynowość, ponieważ uczestnicy eliminowali używanie pornografii i leczyli przewlekłe dysfunkcje seksualne.
- Ponad studia 80 łączące użycie pornografii z mniejszą satysfakcją seksualną i związaną z relacjami.
- Ponad badania 85 łączące użycie pornografii z gorszym zdrowiem psychicznym i emocjonalnym oraz gorszymi wynikami poznawczymi.
- Ponad 40 badań łączących używanie pornografii z „nieegalitarnymi postawami” wobec kobiet.
- Ponad 25 badań fałszujących twierdzenie, że osoby uzależnione od seksu i porno „mają po prostu wysokie pożądanie seksualne”
- Ponad 100 badań łączących wykorzystanie pornografii z przestępstwami seksualnymi, agresją seksualną i przymusem seksualnym.
Przyjrzyjmy się teraz naukowemu uzasadnieniu proklamacji, które głosi, że „ inni wskazują na poważne potencjalne lub rzeczywiste problemy związane ze stosowaniem modelu uzależnienia do zachowań seksualnych i oglądania pornografii ”:
1) Ley, 2012 : Nierecenzowane. To książka: „Mit uzależnienia od seksu” Davida Leya.
2) Ley, Prause i Finn, 2014 : Artykuł zlecony przez niewielkie czasopismo ( Current Sexual Health Reports ). Główny autor nigdy nie opublikował żadnych oryginalnych badań, a mimo to poproszono go o wyrażenie opinii na temat uzależnienia od pornografii i uzależnienia w ogóle. Praktycznie nic w artykule z opinią nie jest poparte cytowanymi badaniami. Ta obszerna krytyka obala Ley et al., 2014 – twierdzenie po twierdzeniu i dokumentuje dziesiątki przekłamań dotyczących badań cytowanych przez autorów. Najbardziej szokującym aspektem artykułu Leya jest to, że pominięto WSZYSTKIE liczne badania, które zgłaszały negatywne skutki związane z korzystaniem z pornografii lub wykazały uzależnienie od pornografii. Należy również wiedzieć, że Current Sexual Health Reports ma krótką i burzliwą historię. Zaczął publikować w 2004 r., a następnie zawiesił działalność w 2008 r., tylko po to, by zostać wskrzeszonym w 2014 r., akurat na czas, aby zaprezentować „przegląd” Ley et al.
3) Reid i Kafka, 2014 : W artykule tym postawiono hipotezę, dlaczego hiperseksualność nie znalazła się w DSM-5 ( Podręczniku Diagnostyczno-Statystycznym ). Jednak zarówno Reid, jak i Kafka opowiadali się za włączeniem hiperseksualności do DSM . Zobacz komunikat prasowy UCLA z 2012 roku autorstwa Rory'ego Reida: Nauka potwierdza, że uzależnienie od seksu jest uzasadnionym zaburzeniem.
4) Giugliano, 2009 : Ten starszy artykuł, autorstwa byłego prezesa SASH, miał na celu zakwestionowanie uzależnienia od seksu, ale wyniki nie potwierdziły hipotezy autora. Nigdzie nie sugeruje on, że uzależnienie od seksu nie istnieje. Zobacz stanowisko SASH w sprawie uzależnienia od seksu i pornografii.
5) Hall, 2014 : Ten artykuł brytyjskiej terapeutki Pauli Hall potwierdza istnienie uzależnienia od seksu. Zobacz to wystąpienie Pauli Hall na TEDx – Musimy porozmawiać o uzależnieniu od seksu.
6) Karila i in., 2014 : Niniejszy artykuł potwierdza istnienie uzależnienia od seksu. Streszczenie : „ Uzależnienie od seksu, znane również jako zaburzenie hiperseksualne, było w dużej mierze ignorowane przez psychiatrów, mimo że u wielu osób powoduje poważne problemy psychospołeczne ”.
7) Moser, 2013: Charles Moser jest znanym sceptykiem „uzależnienia od seksu”. W rzeczywistości, jako redaktor działu Current Sexual Health Reports, to on zaprosił Leya, Prause’a i Finna do napisania pseudorecenzji, o której mowa powyżej, Ley i in., 2014.
8) Kor, Fogel, Reid i Potenza, 2013 : Niniejszy artykuł potwierdza istnienie uzależnienia od seksu. Wnioski: „ Chociaż istnieje wiele luk w naszej wiedzy na temat HD, dostępne dane sugerują, że uwzględnienie zaburzenia hiperseksualności w kontekście uzależnienia może być właściwe i pomocne ”.
9) Ley i in., 2014 : Ten sam cytat co w punkcie 2.
10) Prause & Fong, 2015: Artykuł nie był recenzowany. To krótki artykuł w publikacji popularnonaukowej, której znaczna część poświęcona jest kronice mitologii wiktymizacji Prause.
11) Prause, Steele, Staley, Sabatinelli i Hajcak, 2015: Pojedyncze badanie EEG. Nie mniej niż 9 recenzowanych artykułów naukowych twierdzi, że ten artykuł, Prause i in ., 2015 , wspiera model dodawania: recenzowane recenzje krytyczne Prause i in ., 2015. Neurobiolodzy w tych 9 artykułach twierdzą, że Prause i in . faktycznie zaobserwowali odwrażliwienie/przyzwyczajenie (zgodne z rozwojem uzależnienia), ponieważ mniejsza aktywacja mózgu na tradycyjną pornografię (obrazy) wiązała się z większym korzystaniem z pornografii.
Podsumujmy więc dowody na poparcie kampanii przez te 3 organizacje:
- Pięć z jedenastu odniesień jawnie wsparcie model uzależnienia,
- Dwa odniesienia nie są recenzowane
- Jeden jest powtórzeniem wcześniejszego odniesienia
Pozostałe trzy odniesienia pochodzą od 3 osób, które często łączyły siły, aby „obalić” uzależnienie od pornografii i seksu: Davida Leya, Nicole Prause i Charlesa Mosera. Ley i Prause napisali Ley et al. , 2014 (które zlecił Moser) i co najmniej dwa posty na blogu Psychology Today ( Ley jest teraz opłacany przez giganta branży porno xHamster za promowanie swoich stron internetowych). Charles Moser również połączył siły z Leyem i Prause, aby „obalić” uzależnienie od pornografii na konferencji ISSWSH w lutym 2015 r . Zaprezentowali 2-godzinne sympozjum: „Uzależnienie od pornografii, uzależnienie od seksu, czy po prostu kolejne OCD ?”. Jedyne badanie neurologiczne z pozostałych trzech ( Prause et al ., 2015 ) jest uważane przez 10 recenzowanych artykułów za zgodne z modelem uzależnienia (habituacja u częstszych użytkowników pornografii).
Dlaczego w proklamacji nie zacytowano żadnego z 30 ostatnich przeglądów literatury i komentarzy autorstwa czołowych neurobiologów z Uniwersytetu Yale, Uniwersytetu Cambridge, Uniwersytetu Duisburg-Essen ani Instytutu Maxa Plancka? Ponieważ przeglądy te wspierają model uzależnienia, przecząc twierdzeniom tych organizacji.
Proklamacja dzieli pozostałe roszczenia na pięć części: A, B, C, D, E.
Pierwsze główne stwierdzenie proklamacji (A)
A) Amerykańskie Stowarzyszenie Psychiatryczne (APA) nie identyfikuje uzależnienia od seksu / porno jako zaburzeń psychicznych. Podobnie Amerykańskie Stowarzyszenie Edukatorów Seksualności, Doradców i Terapeutów (AASECT) nie uznaje uzależnienia seksualnego / pornograficznego za zaburzenia psychiczne i stwierdziło, że model uzależnienia "nie może być zaawansowany jako standard praktyki dla edukacji seksualnej, poradnictwa lub terapia".
Re: AASECT: Po pierwsze, AASECT nie jest organizacją naukową i w swoim komunikacie prasowym nie podała żadnych źródeł poparcia dla swoich twierdzeń, co sprawia, że jej poparcie jest bez znaczenia.
Co najważniejsze, proklamację AASECT przeforsował Michael Aaron i kilku innych członków AASECT, stosując nieetyczne „taktykę partyzancką”, co Aaron przyznał w swoim wpisie na blogu Psychology Today : Analiza: Jak powstało oświadczenie AASECT w sprawie uzależnienia od seksu . Fragment tej analizy, „ Decoding AASECT’s „Position on Sex Addiction” , podsumowuje wpis na blogu Aarona:
Uznając tolerancję AASECT dla „modelu uzależnienia od seksu” za „głęboko hipokrytyczną”, w 2014 roku dr Aaron postanowił wykorzenić poparcie dla koncepcji „uzależnienia od seksu” z szeregów AASECT. Aby osiągnąć swój cel, dr Aaron twierdzi, że celowo siał kontrowersje wśród członków AASECT, aby zdemaskować osoby o poglądach odmiennych od jego własnych, a następnie wyraźnie je uciszał, jednocześnie kierując organizację w stronę odrzucenia „modelu uzależnienia od seksu”. Dr Aaron uzasadniał stosowanie tych „buntowniczych, partyzanckich taktyk ” argumentacją, że ma do czynienia z „lukratywnym przemysłem” zwolenników „modelu uzależnienia od seksu”, których bodźce finansowe uniemożliwiają mu przeciągnięcie ich na swoją stronę za pomocą logiki i rozsądku. Zamiast tego, aby dokonać „szybkiej zmiany” w „komunikacie” AASECT, starał się zapewnić, aby głosy zwolenników uzależnienia od seksu nie zostały w istotny sposób uwzględnione w dyskusji na temat zmiany kursu AASECT.
Poglądy dr. Aarona są trochę nieprzyzwoite. Ludzie rzadko są dumni, a tym bardziej publikują, tłumiąc debatę naukową i akademicką. Wydaje się dziwne, że doktor Aaron poświęcił czas i pieniądze na uzyskanie certyfikatu CST przez organizację, którą uznał za "głęboko obłudną" zaledwie rok po dołączeniu do niej (jeśli nie wcześniej). Jeśli tak, to doktor Aaron wydaje się obłudny, gdy krytykuje terapeutów zajmujących się "uzależnieniem od seksu" za posiadanie finansowego wkładu w "model uzależnienia seksualnego", gdy, oczywiście, ma on podobną inwestycję w promowanie swojego przeciwnego punktu widzenia.
Kilka komentarzy i krytyków ujawnia proklamację AASECT o tym, czym jest naprawdę:
- Fakty alternatywne: AASECT i Rant anty uzależnienia
- The Revealing Backstory do Oświadczenia o pozycji AASECT w sprawie uzależnienia od seksu / porno
- Odpowiedź na oświadczenie o pozycji AASECT
- Odmowa uzależnienia od seksu boli naszych klientów
- Oto nadzieja na zmianę
- W jaki sposób dyskontowanie AASECT uzależnienia od seksu i porno wpływa na 12-stopniową społeczność?
- Debata na temat uzależnienia seksualnego
W odniesieniu do DSM-5 i ICD-11: Po drugie, kiedy Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) ostatnio aktualizowało swój podręcznik diagnostyczny w 2013 roku ( DSM-5) , formalnie nie rozważało „uzależnienia od pornografii internetowej”, decydując się zamiast tego na debatę nad „zaburzeniem hiperseksualnym”. Ten ostatni termin zbiorczy dla problematycznych zachowań seksualnych został zarekomendowany do włączenia przez własną Grupę Roboczą ds. Seksualności DSM-5 po latach analiz. Jednak podczas sesji „gwiaździstej sali” w ostatniej chwili (według członka Grupy Roboczej), inni urzędnicy DSM-5 jednostronnie odrzucili hiperseksualność, powołując się na powody, które zostały określone jako nielogiczne.
Co więcej, tuż przed publikacją DSM-5 w 2013 r. Thomas Insel, ówczesny dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego, ostrzegł, że nadszedł czas, aby dziedzina zdrowia psychicznego przestała polegać na DSM . Jego „ słabością jest brak wiarygodności ” — wyjaśnił — i „ nie możemy odnieść sukcesu, jeśli będziemy używać kategorii DSM jako „złotego standardu ”. Dodał: „ Dlatego NIMH przeorientuje swoje badania, odchodząc od kategorii DSM ”. Innymi słowy, NIMH planował zaprzestać finansowania badań opartych na etykietach DSM (i ich braku).
Główne organizacje medyczne wyprzedzają APA. Lekarze i badacze uzależnień z Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Uzależnień ( ASAM ) wbili w sierpniu 2011 roku coś, co powinno być ostatecznym gwoździem do trumny debaty o uzależnieniu od pornografii, w oparciu o dekady badań nad uzależnieniami. Najlepsi eksperci ds. uzależnień z ASAM opublikowali swoją starannie opracowaną definicję uzależnienia . Przede wszystkim uzależnienia behawioralne wpływają na mózg w ten sam fundamentalny sposób, co narkotyki. Innymi słowy, uzależnienie to zasadniczo jedna choroba (stan), a nie wiele . ASAM wyraźnie stwierdziło, że „ uzależnienie od zachowań seksualnych” istnieje i musi być koniecznie spowodowane tymi samymi fundamentalnymi zmianami w mózgu, które występują w uzależnieniach od substancji psychoaktywnych.
W każdym razie Światowa Organizacja Zdrowia wydaje się gotowa do skorygowania nadmiernej ostrożności APA. Kolejne wydanie jej podręcznika diagnostycznego, ICD, ma się ukazać w 2018 roku. Wersja beta nowej ICD-11 zawiera diagnozę „Kompulsywnego zaburzenia zachowania seksualnego” oraz „ Zaburzeń spowodowanych zachowaniami uzależniającymi ”. Dlaczego te trzy organizacje nie wspominają o tym ważnym wydarzeniu?
Drugie główne stwierdzenie proklamacji (B)
B) „Istniejące badania wspierające model uzależnienia nie zawierają precyzyjnych definicji i rygoru metodologicznego, a opierają się na danych korelacyjnych. Nie uwzględniono istniejących wcześniej problemów psychologicznych, które mogłyby odpowiadać za zmiany w zachowaniu seksualnym i / lub oglądaniu pornografii. Potrzebne są badania wykorzystujące projekty eksperymentalne i uwzględniające szereg potencjalnych zmiennych zewnętrznych (Ley i in., 2014). Chociaż niektórzy ludzie mogą błędnie zakładać, że zwiększona aktywność dopaminergiczna podczas seksu lub oglądania pornografii (czego należy się spodziewać) jest dowodem na uzależnienie, Prause, Steele, Staley, Sabatinelli i Hajcak (2015) stwierdzili w swoim kontrolowanym badaniu, że uczestnicy zgłaszają problemy hiperseksualne nie wykazali tych samych wzorców odpowiedzi neuronalnych, co jest zgodne z innymi znanymi nałogami. Istnieje wiele różnych powodów, dla których ludzie mogą angażować się w oglądanie pornografii oraz częste i różnorodne czynności seksualne, które należy wziąć pod uwagę przy ocenie zachowania (Ley, 2012; Ley i in., 2014). ”
Badania neurologiczne nad uzależnieniem od seksu i pornografii są bardzo rygorystyczne (z wyjątkiem dwóch badań EEG Prause'a ), a wiele z nich prowadzą jedni z najlepszych na świecie neurobiologów zajmujących się uzależnieniami. Oto one: 52 badania oparte na neuronauce.
Sugestia zawarta w proklamacji, że „ korelacja ” czyni badania bezużytecznymi, ujawnia zdumiewającą ignorancję (lub manipulację), ponieważ wywoływanie jakiegokolwiek uzależnienia u ludzi byłoby nieetyczne. Poza tym, niedorzeczne jest sugerowanie, że wszyscy uzależnieni od pornografii urodzili się ze wszystkimi głównymi zmianami w mózgu spowodowanymi uzależnieniem, które ujawniają się w rygorystycznych badaniach mózgu osób uzależnionych od pornografii/seksu. Jakie jest prawdopodobieństwo? Zerowe. Na przykład, podstawową zmianą w mózgu spowodowaną uzależnieniem jest uwrażliwienie , które może wystąpić jedynie przy ciągłym i długotrwałym użytkowaniu.
W oświadczeniu błędnie scharakteryzowano badania neurologiczne jako badania nad „ aktywnością dopaminergiczną podczas seksu lub oglądania pornografii ”, co dowodzi, że autorzy tego oświadczenia nie zapoznali się z żadnym z omawianych badań. Żadne z badań neurologicznych nie oceniało aktywności dopaminy! Zamiast tego, 3 badania oceniały obecność jednej lub więcej z czterech głównych zmian w mózgu związanych zarówno z uzależnieniami od narkotyków, jak i behawioralnymi: 1) Sensytyzacja , 2) Desensytyzacja , 3) Dysfunkcja obwodów przedczołowych (gorsze funkcjonowanie wykonawcze) oraz 4) Dysfunkcja obwodów stresu . Wszystkie 4 z tych zmian w mózgu zidentyfikowano w 54 badaniach opartych na neuronauce, dotyczących częstych użytkowników pornografii i osób uzależnionych od seksu :
- Badania zgłaszające uczulenie (reaktywność cue i zachcianki) u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27.
- Badania zgłaszające odczulanie lub przyzwyczajenie (skutkujące tolerancją) u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.
- Badania opisujące gorsze funkcjonowanie wykonawcze (hipofrontalność) lub zmienioną aktywność przedczołową u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18.
- Badania wskazujące na dysfunkcyjny system stresu u użytkowników / uzależnionych od seksu: 1, 2, 3, 4, 5.
A co z twierdzeniem zawartym w proklamacji dotyczącym Prause et al., 2015?
„Prause, Steele, Staley, Sabatinelli i Hajcak (2015) stwierdzili w swoim kontrolowanym badaniu, że uczestnicy zgłaszający problemy hiperseksualne nie wykazywali tych samych wzorców odpowiedzi neuronowych, co inne znane nałogi”.
„ Wzorce reakcji neuronalnych ” oznaczają „reaktywność na bodźce”, co ujawnia podstawową zmianę w mózgu związaną z uzależnieniem – uwrażliwienie. Jak widać powyżej, istnieje obecnie 27 badań dotyczących użytkowników pornografii/seksoholików, które zgłaszają wyniki zgodne z reaktywnością na bodźce, tendencyjnością uwagi lub pragnieniem. Nawet gdyby prawdziwe było stwierdzenie, że wyniki Prause i in. z 2015 roku faktycznie przeczyły istnieniu reaktywności na bodźce (a tak nie jest), potrzeba by więcej niż jednego anomalnego ( i wadliwego ) badania, aby „obalić” dekady badań nad uzależnieniami behawioralnymi!
Jakie były rzeczywiste wyniki badania Prause i in. z 2015 roku ? W porównaniu z grupą kontrolną, „osoby doświadczające problemów z kontrolą oglądania pornografii” miały słabsze reakcje mózgu na jednosekundową ekspozycję na zdjęcia pornografii tradycyjnej. Autorzy twierdzą , że te wyniki „obalają uzależnienie od pornografii”. Jednak w rzeczywistości wyniki Prause i in. z 2015 roku idealnie pokrywają się z wynikami badania Kühn i Gallinat (2014) , którzy stwierdzili, że częstsze korzystanie z pornografii korelowało z mniejszą aktywacją mózgu w reakcji na zdjęcia pornografii tradycyjnej – co stanowi zmianę w mózgu związaną z uzależnieniem.
Wyniki Prause i in. są również zgodne z wynikami badań Banca i in. z 2015 roku . Niższe odczyty EEG oznaczają, że badani zwracają mniejszą uwagę na obrazy. Mówiąc prościej, osoby często oglądające porno były odwrażliwione na statyczne obrazy pornografii waniliowej w porównaniu z grupą kontrolną. Były znudzone (przyzwyczajone lub odwrażliwione), co może świadczyć o działającym procesie uzależnienia. Zobacz obszerną krytykę YBOP . Dziesięć recenzowanych artykułów zgadza się, że badanie to faktycznie wykazało odwrażliwienie/przyzwyczajenie u osób często oglądających porno (zgodne z uzależnieniem): Recenzowane recenzje artykułu Prause i in . z 2015 roku.
Trzecie główne stwierdzenie proklamacji (C)
C) „Model uzależnienia od seksu / porno odzwierciedla znaczące uprzedzenia społeczno-kulturowe (Klein, 2002; Williams, 2016), w tym określone miary oceny klinicznej Joannides, 2012). Uprzedzenia społeczno-kulturowe obejmują założenia dotyczące normalnego popędu seksualnego, stylów relacji oraz zainteresowań i praktyk erotycznych. Dlatego osoby o alternatywnych tożsamościach seksualnych mogą stanąć w obliczu dalszej marginalizacji i dyskryminacji ze strony osób, które wspierają model uzależnienia od seksu / porno. ”
Tylko jedno z powyższych cytowań jest recenzowane: Williams , 2016. Znajduje się ono w niewielkim czasopiśmie poświęconym pracy socjalnej, które nie jest indeksowane w bazie PubMed. Jedynym badaniem neurologicznym, na które powołał się Williams, było, jak można się domyślić, Prause i in. 2015. Williams , 2016 to stronniczy artykuł, którego empiryczne poparcie opiera się na Prause i in . 2015 oraz książkach i artykułach Davida Leya. Ignoruje on 51 innych badań neurologicznych dotyczących użytkowników pornografii, 25 najnowszych recenzji i komentarzy oraz 110 badań łączących pornografię z problemami seksualnymi oraz obniżoną satysfakcją seksualną i satysfakcją ze związku. Williams, 2016 to nic więcej niż pusta retoryka.
Czwarte główne stwierdzenie proklamacji (D)
D) „Badania wykazały, że religijność i dezaprobata moralna mają silny wpływ na postrzegane uzależnienie od seksu / porno. Na przykład Grubbs i współpracownicy (2010, 2015) stwierdzili, że religijność i dezaprobata moralna były silnymi predyktorami postrzeganego uzależnienia od pornografii, nawet jeśli faktyczne wykorzystanie pornografii było kontrolowane. Inni badacze zgłosili podobne odkrycia (Abell, Steenbergh i Boivin, 2006; Kwee, Dominguez i Ferrell, 2007; Leonhardt, Willoughby i Young-Petersen, 2017). Jeśli chodzi o wykorzystywanie pornografii, Thomas (2013, 2016) zastosował analizę archiwalną, aby prześledzić tworzenie i wdrażanie ram uzależnień wśród ewangelicznych chrześcijan. Inni badacze donoszą, że koncepcja uzależnienia od seksu pojawiła się w latach 1980. XX wieku jako społecznie konserwatywna odpowiedź na niepokoje kulturowe i zyskała akceptację dzięki poleganiu na medykalizacji i widoczności w kulturze popularnej (Reay, Attwood i Gooder, 2013; Voros, 2009). . ”
Właściwie to uzależnienie od seksu i porno jest nie związane z religijnością u mężczyzn. Pierwszy, przewaga badań zgłosić niższe wskaźniki kompulsywnych zachowań seksualnych i korzystania z pornografii wśród osób religijnych (studiuj 1, studiuj 2, studiuj 3, studiuj 4, studiuj 5, studiuj 6, studiuj 7, studiuj 8, studiuj 9, studiuj 10, studiuj 11, studiuj 12, studiuj 13, studiuj 14, studiuj 15, studiuj 16, studiuj 17, studiuj 18, studiuj 19, studiuj 20, studiuj 21, studiuj 22, studiuj 23, studiuj 24).
Po drugie, dwa badania oceniające mężczyzn uzależnionych od seksu poszukujących leczenia nie wykazały związku z religijnością. Na przykład, badanie z 2016 roku dotyczące mężczyzn uzależnionych od pornografii poszukujących leczenia wykazało, że religijność nie korelowała z objawami negatywnymi ani wynikami w kwestionariuszu uzależnienia od seksu. Badanie z 2016 roku dotyczące osób hiperseksualnych poszukujących leczenia nie wykazało związku między zaangażowaniem religijnym a deklarowanym poziomem zachowań hiperseksualnych i związanymi z tym konsekwencjami.
Jeśli chodzi o twierdzenia dotyczące moralności i „postrzeganego uzależnienia” (prawie wszystkie badania wymienione we fragmencie proklamacji), nowe badanie sugeruje, że są one bezpodstawne: „ Czy wyniki w Inwentarzu Użycia Cyberpornografii-9 odzwierciedlają rzeczywistą kompulsywność w korzystaniu z pornografii internetowej? Badanie roli wysiłku abstynencyjnego” . To nowe badanie stwierdza, że narzędzie Grubbsa używane we wszystkich jego badaniach, CPUI-9, jest wadliwe.
CPUI-9 zawiera 3 dodatkowe pytania oceniające poczucie winy i wstydu, przez co wyniki CPUI-9 religijnych użytkowników pornografii mają tendencję do bycia zawyżonymi . Istnienie wyższych wyników CPUI-9 wśród religijnych użytkowników pornografii zostało następnie podane do wiadomości mediów jako twierdzenie, że „ religijni ludzie błędnie wierzą, że są uzależnieni od pornografii ”. Następnie przeprowadzono kilka badań korelujących dezaprobatę moralną z wynikami CPUI-9 . Ponieważ osoby religijne jako grupa uzyskują wyższe wyniki w zakresie dezaprobaty moralnej, a (tym samym) całkowitego CPUI-9, orzeczono (bez faktycznego poparcia), że religijna dezaprobata moralna jest prawdziwą przyczyną uzależnienia od pornografii. To spory przeskok i nieuzasadniony naukowo.
Ponadto wnioski i twierdzenia wynikające z CPUI-9 są po prostu nieważne. Grubbs stworzył kwestionariusz, który nie potrafi i nigdy nie został zweryfikowany pod kątem oddzielenia „postrzeganego” od rzeczywistego uzależnienia : CPUI-9. Bez żadnego uzasadnienia naukowego zmienił nazwę swojego CPUI-9 na kwestionariusz „postrzeganego uzależnienia od pornografii”. Więcej informacji można znaleźć w artykule „ Nowe badanie unieważnia Grubbs CPUI-9 jako narzędzie do oceny „postrzeganego uzależnienia od pornografii” lub rzeczywistego uzależnienia od pornografii ” (2017).
Wreszcie, wstyd religijny nie wywołuje zmian w mózgu, które odzwierciedlają te obserwowane u osób uzależnionych od narkotyków. Zatem grupy forsujące tezę, że „uzależnienie od seksu/pornografii to po prostu wstyd religijny”, wciąż muszą wyjaśnić ponad 3 badania neurologiczne opisujące zmiany w mózgu związane z uzależnieniem u kompulsywnych użytkowników pornografii/seksomanów. W świetle ponad 40 badań łączących używanie/uzależnienie od pornografii z problemami seksualnymi i obniżonym pobudzeniem , muszą one również wyjaśnić prawie 1000% wzrost liczby przypadków zaburzeń erekcji u młodzieży od czasu pojawienia się serwisów pornograficznych.
Piąte główne twierdzenie proklamacji (E)
Wreszcie, to oświadczenie proklamacji łączy w sobie spekulatywny argument "słomianego człowieka" 2:
E) Model uzależnienia od seksu / pornografii zakłada, że zachowania seksualne jako mechanizm radzenia sobie są wskaźnikiem uzależnienia, ale nie bierze pod uwagę możliwości, że seks może być pozytywnym mechanizmem radzenia sobie.
Model uzależnienia od seksu / porno nie ma takiego założenia. Dotyczy osób, które nie mogą kontrolować swoich zachowań pomimo poważnych negatywnych konsekwencji. Jest to przeciwieństwo "radzenia sobie".